Dodaj do ulubionych

Różnie bywa;-)

08.06.06, 14:29
Czasami podaje się komuś pomocną dłoń, żeby mieć go w garści:-)
Obserwuj wątek
    • white.falcon Mieć w garści ... 08.06.06, 16:46
      Owszem, czasem bywa i tak, że ktoś podaje pomocną dłoń, by mieć kogoś innego w
      garści. Bywa też i tak, że ktoś zupełnie bezinteresownie chce pomóc, a ktoś
      inny odczytuje to jako tego rodzaju pułapkę. I wtedy jest o wiele bardziej
      przykro temu bezinteresownie pomagającemu, bo zaczyna natykać się na mur
      nieufności lub zaczyna odczuwać odsuwanie się od niego tej osoby, której
      pomógł. I co lepsze - nie pomagać, stwierdzić, że lepiej nie i zachować
      znajomość, czy lepiej pomóc, ryzykując to, że inna osoba nasze postępowanie źle
      odczyta?
    • malinka48 Re: Różnie bywa;-) 08.06.06, 18:29
      a jeżeli wykorzysta pomoc,a póżniej dokopie?????to co wtedy?????/
      • grey_5 Re: Różnie bywa;-) 08.06.06, 18:51
        kazde dzialanie niesie jakies ryzyko,ale
        cos trzeba w koncu zrobic.;)
        • Gość: kobietabezserca Re: Różnie bywa;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 19:47
          cos w koncu... no tak falszywa "pomocna dlonia" mozna zyskac.. ale nie mysle
          zeby pozytek byl na dlugo
          inaczej,gdy "jedna reka dajesz, druga dostajesz"
          pieknym za nadobne:))
          • grey_5 Re: Różnie bywa;-) 08.06.06, 19:51
            no tak,rozne są tzw. szkoły postępowania
            i rózne doświadczenia własne;-)
    • Gość: plus Re: Różnie bywa;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 21:00
      Pomocna dłoń powinna pobudzić do działania.
      Niektóre osoby potrafią skorzystać z pomocy inne nie.
      • grey_5 Re: Różnie bywa;-) 08.06.06, 21:02
        łasnie,treba stworzyc pomost pomiędzy
        potrzebującymi i pomagającymi;-)
        • Gość: dwa plusy Re: Różnie bywa;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 21:18
          Tylko jak odróznić
          kto pomaga a kto potrzebuje pomocy?
          • white.falcon Re: Różnie bywa;-) 08.06.06, 21:20
            Czasem jest się w jednej roli, a czasem - w drugiej. Nikt ciągle nie jest
            pomagającym i nikt - pomaganym. :-)
            • Gość: dwa plusy Re: Różnie bywa;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 21:37
              Budujmy więc pomost.
              • white.falcon Re: Różnie bywa;-) 08.06.06, 23:08
                Słuszna uwaga, Dwa Plusy. Poprostu chyba trzeba bardziej wierzyć w
                bezinteresowność innych, choć nie zawadzi przy tym zdrowy rozsądek zarówno z
                jednej, jak i z drugiej strony. :-)
                • Gość: no...no...no... Re: Różnie bywa;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 07:39
                  I to jest święta prawda!:)White.Falcon:)))

                  Ten,który ma złe zamiary,skazany jest w życiu na straszne męki- sam nie może
                  nikomu ufać...(sądzi wg.siebie)
                  Bąźmy zatem bezinteresowni i wierzmy w bezinteresowność innych.Inaczej życie
                  będzie okropne.

                  • quickly oj roznie, różnie to bywa;-) 09.06.06, 07:54
                    Gość portalu: no...no...no... napisał(a):

                    > Bąźmy zatem bezinteresowni i wierzmy w bezinteresowność innych.Inaczej życie
                    > będzie okropne.

                    Nie wierze w to. Czy myslisz, ze Ekwador odda nam bezinteresownie 2 punkty dla
                    Polski!? Ja normalnie nie bede teraz spac do 4.45 nad ranem (bo o tej porze
                    zacznie sie bezposrednia relacja z meczu). Trzeba jeszcze zrobic zapas piwa
                    (na wszelki wypadek jak wygra Polska). A wszystko zacznie sie juz o 12 w
                    nocy. Rozpoczecie mistrzostw... Pozniej bedzie Niemcy - Kostaryka... No, ale
                    zeby byc pijanym juz o 7 nad ranem? Eeeee, dobrze, ze to sobota... Niedlugo
                    potem Australia-Japonia... Moze trzeba wziac urlop? Sam juz nie wiem.
                    • Gość: no...no...no... Oj,Quickly... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 08:12
                      Quickly i Ty mówisz,że faceci są bezproblemowi?:)))))))))))Gdyby tak było nie
                      siedziałbyś do czwartej,tylko położył się spać i śnił o minionej świetności
                      polskich piłkarzy:)i to powinno Ci wystarczyć.
                      Rzeczywiście nie wierzę aby Ekwador oddał nam bezinteresownie te dwie
                      bramki,ale oni też nie liczą,że ktoś im odda jakieś w prezencie:)i wpisana
                      przeze mnie powyżej zasada się sprawdza:)))
                      Myślę,że na mecze z udziałem Polski powinny wystarczyć Ci dwa piwa:))))(i
                      proszę mnie nie posądzać,że nie kocham polskiej reprrrrezentacji:))))))
                      • quickly Re: Oj,Quickly... 09.06.06, 08:34
                        I tak nie bede spac. Zeby tam nie wiem co...
                        Znam siebie.
                        Juz teraz to wszystko przezywam... Widze jak stoja na murawie. Zurawski
                        (cwaniaczek), Kosowski (liliput), obok Bak (ten moze cos wywinac), i Boruc
                        (fajtlapa) i inni... Bedzie bialo-czerwona flaga i hymn... I nasi kibice z
                        flagami na stadionie... I ja tez bede sie darl ile wlezie (i wyl z rozpaczy, i
                        pil zrozpaczy tez), klal i narzekal...

                        Czas na zakupy.
                        Wino. Piwo. Slodycze. Do tego troche owocow... i jeszcze kielbaski, boczek u
                        niemieckiego rzeznika, chleb u Chinczyka (tani, dobry i przypomina ten w
                        Polsce...)

                        Czas na mnie... trzymaj kciuki za Polakow!!!
                        • Gość: kobietabezserca Re: Oj,Quickly... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 08:51
                          spij quickly spokojnie...
                          tam na gorze Kazio Gorski pomocna dlon w pogotowiu ma dla Naszych gdyby sie
                          nozka któremus podwineła
                          :)))))
                          • Gość: no...no...no... Re: Oj,Quickly... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 09:37
                            Kaziu Górski to się w niebie nie przyznaje,że on ich zna:)
                            • white.falcon Re: Oj,Quickly... 09.06.06, 10:01
                              Wcale nie dziwię się.
                              • mieszko34 Heroica? 10.06.06, 11:21
                                No i wczoraj zobaczylismy.
                                Nasi grali tak, jakby to oni prowadzili. Do takiego wniosku mozna bylo dojsc
                                widzac aktywnosc naszych zawodnikow. Odstrzelone slupki sie nie licza.
                                Mozna te dwie bramki traktowac jako podarunek? ;)
                                m
                                • Gość: no...no...no... Re: Heroica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 13:54
                                  Bardzo mi żal tych ,którzy wierzyli w tę drużynę...modeli:)Myślą przede
                                  wszystkim o reklamach,a nie potrafią zatrzymać piłki...nie mówiąc o
                                  innych "sztuczkach"
                                  Owszem, nasuwa mi się wniosek...hymn nie powinien być grany przed ich
                                  meczami,bo to urąga świętości i historii tej pieśni...
                                  • grey_5 Re: Heroica? 10.06.06, 14:33
                                    hymn mogly byc..ale co najwyzej odspiewany
                                    przez Jarka..;-)
                                    • Gość: no...no...no... Re: Heroica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 14:34
                                      Ze śpiewaniem hymnu na Mundialach,to fazę eksperymentów chyba mamy za sobą?:)
                                      • Gość: kobietabezserca Re: ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 14:38
                                        eksperyment ze spiewem Jarka mamy poza juz! ech szkoda gadac:(
                                        • grey_5 Re: ale... 10.06.06, 15:45
                                          wlasnie szkoda,szkoda.;-)
                                          J.powinien szkołę spiewu otworzyc;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka