grey_5 30.06.06, 07:03 Inteligencja jest jak rzeka: im jest głębsza, tym mniej robi hałasu..:-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 07:33 przypadek dal czlowiekowi inteligencje / zrobil z niej uzytek i wynalazl glupote, ktora zbyt czesto i zbyt glosno uwaza ze ma "patent na racje".Tylko spokoj moze uratowac geniusz inteligencji, by 20 lat pozniej dostarczyc pomyslow ... kretynom. Spokojnego dnia! KbS Odpowiedz Link Zgłoś
grey_5 Re: Spokój.;-) 30.06.06, 15:19 nerwy ci puściły,czy cos.;)) wzajemnie miłego popoludnia..D Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 17:59 ano tak jakos... juz na wodzy ich trzymac nie moge! "inteligencja" wrzeszczy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:07 tu akurat chyba otepienie!ale nic to... Odpowiedz Link Zgłoś
grey_5 Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:08 to i dobrze,tzw. skuteczne leniuchowanie tez ma dobre strony;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:14 hmmm Denerowac sie to mscic sie na wlasnym zdrowiu za glupote innych! ani mysle chorowac!:) ot co Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:16 juz zaczatek dobry! a to krok do realizacji! Odpowiedz Link Zgłoś
grey_5 Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:17 własnie,kroku nigdy nie nalezy załować.;)) jak sie zamierza cos realizowac.;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:19 krok po kroku do celu! grunt to konsekwencja Odpowiedz Link Zgłoś
grey_5 Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:20 ktos nawet spiewał ,ze centymetrem milosc wymierzy.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:21 a kto mierzy i nie wierzy, jego rzecz! Odpowiedz Link Zgłoś
grey_5 Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:22 fachowcy mawiają,ze wierzyc to sprawdzic.DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 19:49 spokojnie! ja plyne w nieznana kraine tych wiar i nadziei, w lodz sie sama klei. * ktos spiewal, nie pamietam kto.. ale z "Piwnicy" to jest Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: Spokój.;-) 30.06.06, 20:17 Lubię spokój i weszłam skuszona, a tu...głębokie wody;)... P.S. Z czasem przychodzi spokój, dystans i głębsze wody - chwała za to upływowi lat;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 20:21 wyplyn na glebie, jesli umiesz plywac, lub wesprzyj sie na ramieniu ratownika! spokojnie powoli - z rozwaga Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: Spokój.;-) 30.06.06, 20:24 KbS, lubię sama, sama bez wsparcia, a jaka frajda jeśli upłynie się ze 100m bez zadyszki;) Wszak życie każdego tylko do niego należy i każdy jest sobie sterem, żeglarzem, okrętem i w końcu i ratownikiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: Spokój.;-) 30.06.06, 20:42 Zaraz tam, mądre. Zwyczajne, jak zwyczajne jest życie. Odrobina w nim drwiny, absurdu i cała masa trudu w dopływaniu na drugi brzeg. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 21:32 ale nie byle jak, byle sie utrzymac na powierzchni, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: Spokój.;-) 30.06.06, 21:38 Pewnie, że nie:) Tylko, że styl i tempo ma odpowiadać płynącemu a nie publice. Publika zaś ma to do siebie, że uwielbia krytykować. Płynięcie bez zważania na jej słowa i gesty, ot, sztuka!:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 21:40 powiedzmy wiec NIE! opinii publicznej, czesto powoduje ze stajemy sie leniwi Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: Spokój.;-) 30.06.06, 22:10 hmmm, leniwi? Raczej trwożni, rozedrgani, pogubieni we własnej drodze, skostniali, zapatrzeni w cudze cele podróży - co znacznie utrudnia pływanie;) Leniwa to ja się teraz stałam poprzez konsumpcję placka drożdżowego z agrestem. Dobranocki:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Spokój.;-) 30.06.06, 22:12 mowiac "leniwi" mysle "poddajacy sie cudzym osadom" Odpowiedz Link Zgłoś