quickly
21.09.06, 02:20
Juz mam dosc czytania na forum Romantika, ze panienki ( i nie tylko pod
wplywem przesilenia jesiennego) rwa sie do zdrady.
Sprawdzam niebo za oknem... i co ja widze! Oczom nie wierze!!!
Blekitne niebo, na niebie swieci slonce i mam wrazenie, ze sie smieje... Juz
nie wieja okrutne poludniowe wiatry znad Anatrktydy...
Jest tak, jak mowi bardzo stare aborygenskie przyslowie: "Na swietej
Zdzislawy, zima do morza" - czyli dzisiaj, 21 wrzesnia.
Poza tym "suchy lipiec, mokry wrzesien, bedzie zytko w grudniu jak gaj"...
No normalnie zyc, nie umierac!