delusa 27.09.06, 21:07 Jest? "JA BEFSZTYK Z PIEPRZEM I SOLA USMA- ZE DLA JEJ KASLIWYCH KLOW." "Trzyma w rekach wrobelka ze zlamanym skrzydlem, wlasne pieniadze na podroz daleka i dluga, tasak do miesa, kompres i kieliszek czystej." :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
delusa Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 21:13 Ja we wlasnej osobie, bez wykrzyknikow i znakow zapytania... Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 21:18 staram sie rozumiec slowa, czytam ze zrozumieniem .. ale jakos mnie tresci czasem przytalaczaja... czyt.Twoje - dlatego zrocilam sie do Ciebie pytajaca / Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 21:29 Moze dlatego, ze czekasz na odpowiedz. Odpowiedz, ktora pewnie nie nadejdzie... Co mam Ci powiedziec, nie wiem. Noc jest malo ksiezycowa, ja czuje, ze ciagle bardziej umieram (na slowa). Niby jestes bez serca, ale masz je na dloni, stroisz piorka niedostepnej w zbroi, tyle, ze noc rozwleka wiersze, luszczy sie tynk weny tworczej i tak szczerze jedno pytanie mam: Dlaczego kobiety, ktore kochaja, udaja? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 21:34 prostota myslenia, prostota w okazywaniu uczuc - wlasnie tego kobietom najczesciej brakuje stoi wsrod blasku samotnej swiecy samotnie wpatruje sie w lustrzane odbicie tremo krysztalowe mysli : piekna jestem widzi : nic takiego ... smutek na twarzy bruzdy wstudu przed sama soba dlaczego wstyd? hanba beznadziejnej szamotaniny cma co do swiatla lgnie i w plomieniem umiera Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 21:40 Kobieta jest piekna, gdy sie szamocze miedzy prawda a westchnieniem. Szczerze Ci zazdroszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 21:42 westcheniem uskrzydlona w prawdzie nieprawdziwej usidlona niby ryba co w siec schwytana umiera z powietrzem .... Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Kawalerski wieczor 27.09.06, 21:58 "A gdy zwilgotnieje nam uczta, Boze skarz tego, co lzy go: "Dlaczego nie zjadl niewiasty i zwiazkow nie zawarl z ostryga?" To, co mnie stokrotnie boli, to ta ucieczka. niby wszystko jest piekne, uniesione (az po sufit; zamiast gwiazd) i nagle ona sie odwraca, spoglada na drzwi, zegarek. I ma na mysli buty i rozklad jazdy metra... Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Kawalerski wieczor 27.09.06, 22:01 zostawia po sobie zapach dobry i slodki buty niedowiazane sznurowadel strzepki strach ze sie powiesi lepiej juz niech temblak z nich zrobi na zlamane serce Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Kawalerski wieczor 27.09.06, 22:11 Wisi Krawat w strzepach wodka pali przelyk ona odeszla w bieli... Odwracam pytanie: Co trzyma kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Kawalerski wieczor 27.09.06, 22:15 Zapach i sznurowadlo Strach i tesknota Milosc czesto nie kochana Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Kawalerski wieczor 27.09.06, 22:46 Zapach? tak,nawet, gdy minie im w tlumie facet, rozpoznaja wode kolonska... I co z tego? Sznurowadlo, to nie wedzidlo, chociaz mam pomaranczowe... Kobiety przywiazuja wage do szczegolow, nie do caloksztaltu. Czasem drobny blad jest powodem odejscia. Ale kiedy udaja, oczekuja akceptacji, wydaje im sie, ze ktos nie widzi, ze fotografia jest niewyrazna... Odpowiedz Link Zgłoś
viola.mirabilis Re: Partner/ka do rozmowy 28.09.06, 21:50 delusa napisała: > (...) > Dlaczego kobiety, ktore kochaja, udaja? Udają? Co udają? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 21:33 Delusko, nic Ci nie jest? Na zdrowy rozum, to ile trzeba mieć rąk, by ten cały majdan trzymać. Wróbelka ze złamanym skrzydłem trzeba trzymać delikatnie - może z tym kompresem na to skrzydełko. Ale wtedy trzymanie reszty odpada. Pieniądze lepiej wetknąć do kieszeni, albo jak ich nie masz - za gors, bo Ci jakiś łobuz z ręki wydrze. Po co Ci tasak? Jeśli nim chcesz ukoić ból wróbelka, to protestuję. To, że ma złamane skrzydło, nie oznacza, że go trzeba dobić - jemu skrzydełko trzeba naprawić i będzie pieknie fruwał i świergotał, radosny życia. A kieliszek czystej - spozytkuj wewnętrznie, bo Ci wywietrzeje i czysta nie będzie miała smaku, poza tym ciepła wódka jest ohydna. Zagospodaruj wszystko po kolei, a nie tak razem i hurtem. Robienie wszystkiego naraz da tego rodzaju wynik, że niczego nie zrobisz dobrze. A tasaczek odłóż tam, skąd go wzięłaś. Odłóż, Delusko i nie strasz nim ludzi i wróbla, bo wróbel zacznie płakać, a na tym swiecie nie ma nic gorszego, niż zasmarkany łkający wróbel. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 21:48 Bialy Ptaszku, nie strasze wrobelka tylko werblem gonie orly, dmuchawce i nieobyte drapiezniki. Spokojnie, trzymam majdan w reku, nie ucieka, tasak ewentualnie podaruje niezadowolonym zonom :), czysta (ciepla) panom w zalomie schodow... A forse dam na ofiary niecnych mych zamiarow... jak to jest z tymi udajacymi Paniami? Ciagle je powazam, ale ich powage podwazam... Kocham jedna nieosiagalna... Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 23:35 mam tego dosc, tej hustawki uczuc, nikt tego nie zrozumie, bo ja nie chce, by ktos zrozumial, oprocz wiadomej, ktorej nie ma i nigdy nie bedzie... Ciao! Odpowiedz Link Zgłoś
kamea5 Re: Partner/ka do rozmowy 27.09.06, 23:59 najprosciej uciec..dokad? boisz sie,moze niepotrzebnie...zyj chwila,nie zastanawiaj sie dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Partner/ka do rozmowy 28.09.06, 00:53 Zyje. Nareszcie zyje, aczkolwiek kupcy juz mi uwili postronek, bo odstaje od reszty niekochanych... Czyzby? Odpowiedz Link Zgłoś
kamea5 Re: Partner/ka do rozmowy 28.09.06, 00:59 noc, pytan i zagadek;) stan przed zwierciadłem,moze tam jest odpowiedz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Partner/ka do rozmowy 28.09.06, 01:09 Odpowiedz jest w tym, w co wierzymy. Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Partner/ka do rozmowy 28.09.06, 01:25 Uczucia nigdy nie sa slepe. Wiarolomne... Odpowiedz Link Zgłoś
kamea5 Re: Partner/ka do rozmowy 28.09.06, 01:30 gdyby to było takie proste...a nie jest czuje i mysle:) spij spokojnie,daj sie poniesc magii nocy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-))) Re: Partner/ka do rozmowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 23:40 Przecież Sweet Fantasy zgłosiła się do rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: Partner/ka do rozmowy 28.09.06, 17:45 Jak pięknie potraficie niekiedy pisać! Ja nie potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Partner/ka do rozmowy 28.09.06, 19:07 zburza naiwnosc ufnosc zgwalcona serce tchnace i cierpiace w tlumie usmiech ach!!! usmiecha sie do mnie? nie do mnie? to nic to nic niech sie raduje lubie pogodny nastroj cien posrod mgiel wrzosowisk slania sie tesknota nieprawdopodobna nic nie poradze NIC! ide sciezka gdzies swiatlo motyl zyje krotko.... Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazsercem42 Re: Partner/ka do rozmowy 28.09.06, 22:18 Ładne toto, ale od zawsze miałam problem z interpretacją poezji.Nadinterpretowałam lub tłumaczyłam zupełnie bez sensu:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KbS Re: Partner/ka do rozmowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 22:22 smutne samotne powroty wieczorny zapach kadzidel w upiornym tancu zmeczenia wspomina chwile uniesien a potem westchnie cichutko to jesien , ech!!! juz jesien kolejne beda poranki co niczym nie rozne od nocy znow westchnie dluzej nie moge chce twojej czulosci POMOCY!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś