Dodaj do ulubionych

Gorzkie żale :|

29.10.06, 17:51
www.youtube.com/watch?v=p0JWJi-Rh5c
Zawsze chciałem umieć grać na gitarze i właśnie perkusji.Niestety nikomu nie
miałem odwagi opowiadać o moich potrzebach.Nie byłem pilnym uczniem i rodzice
(chyba dosyć ograniczeni ludzie)nie chcieli słyszeć o takich extrawagancjach,
było tylko:"ucz się ucz,bo nauka to potęgi klucz".W szkole zazdrościłem
kolesiowi,który na każdy apel taszczył bęben i popierdzielał pałeczkami na
wnos i wynos sztandaru.
Chciałbym mieć kiedyś perkusję z prawdziwego zdarzenia.Tylko gdzie ja bym ją
zmieścił?Niektórzy mają tyle szczęścia,a nie potrafią tego wykorzystać-np.
mój były kolega z podstawówki i liceum.Straszny padalec,ale nie o tym mowa.
Jego rodzice mieszkają na osiedlu domków jednorodzinnych na Bemowie.W garażu
ma tyle wolnego miejsca,że niejedna perkusyjka zmieściłaby się.Już nie mówię
o tatusiu,który pracując w Tepsie miał forsy po strych.Synalkowi naprawdę się
udało,niestety-deficyt zainteresowań.Ja lepiej bym spożytkował tatine
pieniążki.Jeśli nawet rozrywka-to twórcza.
Trudno.Zostaje mi patrzenie jak inni to robią.Tu do utworu Heretic Anthem
Slipnocika z płyty Iowa.
Sorry za dygresyjkę ale musiałem się wyładować;)
Obserwuj wątek
    • Gość: mp Re: Gorzkie żale :| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 18:06
      Gdybym nieco złośliwa była, to napisałabym, że gorzkie żale to w wielkim
      poście :)
      Ja chciałam kiedyś mieć fortepian, albo chociaż pianino, poprzestałam na
      flecie...
      • wiarusik Re: Gorzkie żale :| 29.10.06, 18:12
        Gość portalu: mp napisał(a):

        poprzestałam na flecie...

        To tak jak ja;)
        Niektórzy to mają pecha.Wiele czynników przeszkadza im w dążeniu do tego czego
        chcą,a inni mają coś na co nie zasłużyli.
        • Gość: mp Re: Gorzkie żale :| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 18:18
          Ale kiedy spełni się jakieś swoje młodzieńcze (choćby niewielkie) marzenie w
          dorosłym życiu - jaka radość. Trzeba szykować lokum i kupować tę perkusję :)
          • wiarusik Re: Gorzkie żale :| 29.10.06, 18:26
            Bóg zapłać za troskę i życzenia:)
    • Gość: KbS Re: Gorzkie żale :| IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.06, 19:57
      nic prostszego Wiarus, kup yamaha kpl. do tego blachy zildjan.. paleczki
      naprostsze najtansze u holdysa - bebnij, wal , naparzaj - daj upust swoim chuciom!:)
      calusy sto dwa , I love drums
      • Gość: g_s Re: Gorzkie żale :| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 20:40
        a widzisz ja mam i fortepian w domu i miejsce i wystarczajace srodki na
        perkusje ale nie mam kompletnie sluchu i wyczucia rytmu i to dopiero jest
        frustrujace. Zawsze chcialem grac na jakims instrumencie ale swojego
        ograniczenia nie przeskoczysz to jest dopiero smutne. A ty stary nie lam sie,
        na gitare chyba masz miejsce w domu i taka znosna do grania kosztuje mniej niz
        200 zlotych to zacznij od tego. Bede Ci kibicowal w nauce bo lubie takie
        wyzwania.
        Najwazniejsze to nieustawac w probach i ciagle isc do przodu.
        A znasz to...
        znow plakalam ze nie umiem na skrzypcach grac...
        • wiarusik Re: Gorzkie żale :| 29.10.06, 21:09
          Dzięki;)
          Uważaj na podejżane strony internetowe;)
      • wiarusik Re: Gorzkie żale :| 29.10.06, 21:07
        AAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!
        BABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABABAM!!!!!!!!!!!!
        BUM!BUM!BUM!
        DZYŃ!DZYŃ!
        Dziękuję,to był mój debiut na wirtualnej perkusji;)

        P.S
        KbS Ty chyba miałaś być na urlopie?;)
        • white.falcon Rany - rety! ;-) 29.10.06, 21:14
          Ogłuchłam, Wiarusiku. ;-PPP I w pierwszym odruchu pomyślałam, że cuś się Tobie
          przytrafiło - pogryzło, udziabło, czy uciapało. ;-)

          Niezła próba Ci wyszła, całkiem udana. ;-)
          • wiarusik Re: Rany - rety! ;-) 29.10.06, 21:19
            Dziękuję,zawstydzasz mnie;D
            Ma się ten talent co?;)
            Ja tak mam,że jak coś lubię i się temu przyglądam,to wychodzi całkiem całkiem.
            Tak było z samochodem(grałem sobie w gierki typu rally champion ship),kotletami
            (patrzyłem na matkę)i paru innymi rzeczami:)
            • white.falcon Re: Rany - rety! ;-) 29.10.06, 21:49
              No ma się ten talent!!! ;-)
              Sugerujesz, że z przyglądania się Ci coś wychodzi samo? To może poprzyglądaj
              się milionerom na filmach. Kto wie, może w Twoim przypadku to też będzie
              zaraźliwe i stać Cię będzie w niedługim czasie na perkusję i nie tylko? ;-)
              • wiarusik Re: Rany - rety! ;-) 29.10.06, 21:55
                To się chyba bystrość nazywa.Na początku te pare razy wychodzę na kompletną
                łamagę,ale gdy się oswoję idzie jak z górki.
                Muszę kiedyś usiąść przy notowaniach giełdowych;)Tylko jest jedno ale-to
                straaaaaaaasznie nudne(zieeew);)
                • white.falcon Re: Rany - rety! ;-) 29.10.06, 22:27
                  Skoro taki bystry jesteś, to przełam się i posiedzieć dzień lub dwa przy
                  notowaniach giełdowych. Powinno wystarczyć, a takie nudne posiedzenie opłaci
                  się. Ech, Wiarusiku, zazdroszczę Ci tej umiejętności. ;-)
                  • wiarusik Re: Rany - rety! ;-) 29.10.06, 22:58
                    Pamiętam,ze moja babka od historii była graczem giełdowym.Zamykała się na
                    przerwie w klasie i odpalała telewizor.Nie wyglądała mimo to na forsiastą.
                    Widocznie brakowało jej smykałki.
                    Ech,szkoda gadać...;)
        • Gość: KbS Re: Gorzkie żale :| IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.06, 21:35
          jestem na urlopie....
          ale co mi szkodzi sie na troche oderwac
          i z Wami pobleblac...
          a urlop sie udaje , przyjnajmniej poznym rankiem wstaje.
          jest sympatycznie, luzno
          wracam na miejsce postoju#dosc pozno:)
          p,s chcialam kiedys grac na gitarze,
          alem leworeczna i nie bylo hojracka co by mi struny przelozyl na odpowiednia dla
          minie strone...
          gralam jednak plam plam plam , spiewajac niefalszywie
          _
          poznacie mnie po nicku:)))
          • wiarusik Re: Gorzkie żale :| 29.10.06, 21:51
            Ach rozumiem-laptopik na hamaczku:)
            Ja też o czymś takim myślałem,tyle że do toalety;D
            Albo i do łazienki-laptop w batyskafie!:)))))
    • Gość: x Re: Gorzkie żale :| IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.06, 00:03
      prozny trud!
    • exman Re: Gorzkie żale :| 30.10.06, 09:05
      A mój stary zawsze przeklinał chwilę, w której przytargał do domu gitarę. Co mu
      do głowy wtedy strzeliło, Bóg jeden raczy wiedzieć. Ja o nią nie zabiegałem.
      Natępne kupowałem już sobie sam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka