Mężczyżni..

21.01.07, 17:36
to żołądek,serce na końcu rozum.Straszne refleksje mnie dopadły na temat rodu
męskiego,zastanawiam się nad jednym ,że chyba główki to mają nie na karku a,
między nogami i dlatego ,jest to co jest.ROMANTYZM tak to nazywają.
    • sacsahuaman Re: Mężczyżni.. 21.01.07, 17:39
      tak.to straszne.swiat juz nie jest taki jak kiedys.
      • malinka48 Re: Mężczyżni.. 21.01.07, 17:43
        do tego świat nie ma nic do rzeczy:))Gdzie kto głowę nosi.
        • caruzzo Re: Mężczyżni.. 21.01.07, 18:04
          Ech Malinko, potrafisz rozruszac forum.A gdzie to Pani bywała
          jak Pani nie było;)
          pozdrawiam
          • malinka48 Re: Mężczyżni.. 21.01.07, 18:40
            poeto:))bywała ja bywała w wielkim świecie:)))ostał mi sie z niego tylko
            niesmak:)),ale tak bywa.Pozdrawiam
            • exman Re: Mężczyżni.. 21.01.07, 18:54
              Malina, masz moralniaka boś się znowu po dworcach szlajała. Spróbuj lotnisk, tam
              większa kultura i klienci mnie chamscy często są :) O rany, jak ja czasami mam
              ochotę zaprosić Cię na małe, k...a duże "conieco"...pozdrawiam serdecznie. Ex.
              • caruzzo Re: Mężczyżni.. 21.01.07, 19:04
                exman napisał:

                > Malina, masz moralniaka boś się znowu po dworcach szlajała. Spróbuj lotnisk, ta
                > m
                > większa kultura i klienci mnie chamscy często są :) O rany, jak ja czasami mam
                > ochotę zaprosić Cię na małe, k...a duże "conieco"...pozdrawiam serdecznie. Ex.
                ------------
                Wszystko dobrze,ale Malinka jest moją sympatią.;)
              • malinka48 Re: Mężczyżni.. 22.01.07, 17:02
                exman z chamami sie nie zadaję,chociażby mieli złotego fiuta.
                • exman Re: Mężczyżni.. 23.01.07, 07:13
                  Z roku na rok, im starsza jesteś, tym lepsza w tekstach. Dowcip Ci się
                  wyostrza.O fiutach mowy nie ma. Pogadaj sobie ze swoim wibratorem.
            • caruzzo Re: Mężczyżni.. 21.01.07, 19:02
              A to pech Malinko.Zawsze zyczę ci dobrze a tak nie
              wychodzi;)
              • malinka48 Re: Mężczyżni.. 22.01.07, 17:03
                oj poeto:))nie myśl ,że kłopot jest kłopotem,bo może to radość:))
                • Gość: no...no...no... Re: Mężczyżni.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 18:29
                  Wracając do tematu, to pozwolę sobie tu przytoczyć taką oto myśl: "Mężczyzna
                  jest jak kwiat...trudno wyobrazić go sobie bez kielicha" :)))
                  • osv Re: Mężczyżni.. 22.01.07, 21:48
                    ..... lub kufla : )

                    Sposob w jaki mezczyzna liczy wypite przez siebie piwa: raz, dwa, trzy, cztery,
                    piec, jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz... osv

                    : ))
    • scandia Re: Mężczyżni.. 23.01.07, 09:38
      A ja wlasnie zauwazylem, ze juz nie ma miejsca dla "romantyków". Kobiety wolą
      chamów, którzy ich zdradzaja, oszukują itp. Chlopak, który stara sie byc
      romantyczny, ktory sie stara w ogole w zwiazku itp. raczej nie ma szans bytu. I
      to nie wina mezczyzn, ze tak jest, lecz kobiet.. sam sie zastanawiam nad
      przejsciem na "chama", zlewanie na kobiete czasami, itp. bo takie staranie sie w
      kolko i ciagle jej zle..
      • osv Re: Mężczyżni.. 23.01.07, 19:26
        ..... aaa, w ktorym miejscu masz w sobie te zwrotnice z " romantyka "
        na " chama" ?..... i ktora z tych rol jest wrodzona, a ktora naumiana ??

        A tak poza tym scandia? .....czy Scandic ?...
        ... a jezeli Scandic - to ilu gwiazdkowy?

        : ))
      • takajednatam Re: Mężczyżni.. 23.01.07, 19:51
        scandia napisał:

        > sam sie zastanawiam nad
        > przejsciem na "chama", zlewanie na kobiete czasami, itp.

        hmmm, "zlewanie na kobietę"?
        Scandia, dokąd chcesz przechodzić...(?)
        • kwasna_cytryna Re: Mężczyżni.. 23.01.07, 21:16
          Widać do grupy zlewek ... Tyle tylko, że to nie jest najbardziej apetyczny
          widok. O smaku nie mówiąc :P
          • Gość: no...no...no... Mężczyźni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 11:12
            Oj...widzę, że trochę im się dostało...Ale w zasadzie dlaczego??? Czy
            rzeczywiście można wszystkich podpisać pod jednym pojęciem i przykleić do niego
            definicję???
            Z tym kielichem to był żart, a tak naprawdę to zawsze mnie drażni sprowadzanie
            wszystkiego do jednego. Mężczyźni , jak i kobiety, to przede wszystkim ludzie.
            Różni- dobrzy i źli...mądrzy i nie, wrażliwi i betony, cudowni i
            tragiczni...Powiem szczerze-lubię przyjaźnić się z mężczyznami, lubię pracować
            z nimi...tak samo jak i z kobietami:)
            Pozdrawiam mężczyzn i kobiety z tego forum:)))
            • malinka48 Re: Mężczyźni... 24.01.07, 14:12
              no..no:))masz rację,ale ja pisałam ze swojego punktu widzenia:)).Możliwe,że mam
              szczęście do takich co głowy noszą między nogami:))zresztą piorytety w życiu
              każdy ma inne.:))
    • Gość: mezczyzna Re: Mężczyżni.. IP: *.zurich.pl 25.01.07, 15:16
      Ubierz może inne okulary :-)
Pełna wersja