meduza4 22.01.07, 15:40 Bo tak całkiem milutko i romantycznie gnębię moich studentów, duszę i morduję, pastwię się nad nimi, rozszarpuję na kawałki ;-) I w sumie czym jestem starsza tym bardziej widzę, że jednak władza pada człowiekowi na mózg ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
quickly Re: Krew się leje strumieniami :-DDD 23.01.07, 00:30 Wiesz... Ja bardzo chcialbym byc Twoim studentem. Mozesz sie pastwic nade mna ile tylko chcesz - ale tylko psychicznie, bo fizycznie to nie dasz mi rady, nawet jakbys tego bardzo, bardzo chciala... No coz meduza4, jestes po prostu za mulutka i nie dalabys mi rady. Zreszta ja jestem taki dobry wojak Szwejk... Dusza nie czlowiek! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Krew się leje strumieniami :-DDD 23.01.07, 07:18 quickly napisał: > Wiesz... Ja bardzo chcialbym byc Twoim studentem Quickluś, nie wiesz co mówisz. Byłabym bardzo, ale to bardzo wymagająca... > Mozesz sie pastwic nade mna ile tylko chcesz - ale tylko psychicznie, bo > fizycznie to nie dasz mi rady, nawet jakbys tego bardzo, bardzo chciala... > No coz meduza4, jestes po prostu za mulutka i nie dalabys mi rady. Malutka, nie malutka -za uszy mogę Cię wytargać (i Ty wiesz za jakie winy), połaskotać Cię mogę i dużo tym podobnych rzeczy zrobić. A w ogóle Quickly to Ty nie wiesz, że ja lubię sobie z hantelkami trochę poćwiczyć. No i coś mi ostatnio odbiło, żeby łbem kręcić podczas ćwiczeń (chciałam zobaczyć czy i jak te mięśnie pracują... i czy w ogóle je mam). I wiesz co, jak sobie z jednej strony szyi coś naciągnęłam... tak cały czas mnie teraz boli... I już mi tak zostało i pewnie zostanie na całę życie z tą przekrzywioną na jedną stronę szyją i uroczym szczękościskiem... Ale Quickly, słuchaj, Ty mnie i tak będziesz choć troszeczkę lubił, nawet jak się z tego nigdy nie wyleczę??? Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Krew się leje strumieniami :-DDD 24.01.07, 04:21 Nie przejmuj sie z ndciagnietym miesniem (miesniami) szyii (jedna z najczestszych "kontuzji" przy nie wlasciwym podejsciu do cwiczen gimnastycznych). Wystarczy poczekac pare dni i samo przejdzie. W kazdym badz razie do wesela sie zagoi. Co innego ja... Wlasnie ide na wlasciwa diete i zaczynam machac ciezarkami. Jeszcze nie tak dawno potrafilem co rano zarzucic na ramiona 80kg i zrobic z tym 20 przysiadow... i pomyslec, ze to byl pikus dla mnie... Dzisiaj jeszcze tych cwiczen nie zaczne. Wlasnie kopalismy pilke i teraz jestem caly poobijany (no tak, najgorzej jak kilku starszych panow chca pokazac i udowodnic, ze kazdy z nich to Pele i Maradonna w jednym). Ale jutro, albo najpozniej pojutrze, to MUSZE koniecznie zaczac dzialac... Do przyjazdu do kraju zostalo mi juz tylko pare miesiecy... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Krew się leje strumieniami :-DDD 24.01.07, 09:44 quickly napisał: > Wystarczy poczekac pare dni i samo przejdzie. W kazdym badz razie do wesela sie > > zagoi. Quickluś, mam czas na to zagojenie... Nikt ze znajomych nie żeni się w najbliższym czasie i na żadne wesele mnie nie proszą ;-PPP > > Co innego ja... Wlasnie ide na wlasciwa diete i zaczynam machac ciezarkami. > Co innego Ty??? A wiesz co, od miesiąca próbuję jakąś sensowną i właściwą dietę trzymać i udaje mi się to tak ze 3 razy w tygodniu... A zrzucić chciałam parę kilo i coś mi to nie idzie :-((( Ale ciekawa zbieżność sytuacji ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś