apocotopocototo 03.04.07, 12:15 "Mały koci duszek" Twych łapek pac-pac W korytarzach mej duszy Jak pocałunek powietrza miękko szepczące futerko Słyszę echo twego mruczenia Widzę wszędzie twój skaczący cień I uśmiecham się przez łzy. Barbara Parkhill Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
apocotopocototo z kocich parodii 03.04.07, 12:24 Puszysty, miękki, pozornie kłębek włóczki. Wystarczy wziąć do ręki: w kłębku stal, w ślepiach świeci fosfor, w jedwabiu włosów prąd, we łbie matematyczne sztuczki: czy warto, czy się opłaci napiąć — rozprężyć sprężyny mięśni, wsunąć — wysunąć pazury, ćwieki, mruży bezsenne powieki, patrzy, nie wiesz: w ciebie, za ciebie, w dal, a może w głąb bezdennej kociej duszy? Wstrząsnął się, ruszył z kanapy, skok na gzyms: rryms! Z trzeciego piętra na cztery łapy Hop! Stop. Przylizał futro różowym ochłapem, krokiem majestatycznym, elastycznym, z gracją, bez zbytecznego pośpiechu za rogiem znikł. Jerzy Litwiniuk Odpowiedz Link Zgłoś