Dodaj do ulubionych

Test dla Pań z forum

14.05.07, 14:21
kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78526,2770521.html
Obserwuj wątek
    • Gość: to ja ;) Re: Test dla Pań z forum IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 14:42
      Jestem romantyczką i pantoflarzem w jednym;))))
      • wertercom Re: Test dla Pań z forum 14.05.07, 14:48
        A jaką jesteś kochanką?
        • Gość: to ja ;D Re: Test dla Pań z forum IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 14:58
          kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78526,2770521.html
          tak Ci trzeba kawa na ława podawać? ;D
          • wertercom Re: Test dla Pań z forum 14.05.07, 15:01
            Co ja mam zrobic test jaką kochanką jestem to jest test dla kobiet?
            • Gość: to ja ;) Re: Test dla Pań z forum IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 15:14
              Dziwne, link nie zadziałał, zamiast wyniku pojawiła się główna strona testu. Mój wynik to "romantyczka", napisałam w pierwszym poście.
              A test możesz sobie zrobić, w końcu ja zrobiłam test na pantoflarza a jestem kobietą;)
    • Gość: :)))) Re: Test dla Pań z forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 15:04
      "Kobieta sukcesu" hahahahaa , rozbawili mnie
      • Gość: :)))) Re: Test dla Pań z forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 15:08
        "Eksperymentatorka" -i wystarczyło zmienić 1 odpowiedz by zostac eksperymentatorką
    • Gość: niezalogujesie Re: Test dla Pań z forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 15:06
      eksperymentatorka??
      hmmm... ciekawe :PP
    • fanka.turystyki Jak babkę w trepach... 14.05.07, 15:40

      • fanka.turystyki Re: Jak babkę w trepach... 14.05.07, 15:42

        Przepraszam, ręce mi się trzęsą z wrażenia... Ale mnie podsumowali (a w pracy
        też mi wszyscy powtarzają to magiczne "Ty to się potrafisz dobrze ustawić"... i
        ja nie wiem dlaczego tak mówią):


        Kobieta sukcesu
        Ty się potrafisz dobrze ustawić - i w pracy, i wśród znajomych, i... w łóżku.
        Omotałaś ukochanego i w zasadzie masz nad nim zupełną władzę. Tym bardziej że
        doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że nad mężczyzną można panować, nie
        używając przemocy, ale tylko odpowiednio dawkując pieszczoty, całusy...
        Oczywiście, wymieniając pocałunki, nigdy nie zapominasz o własnej przyjemności.
        Jesteś bardzo asertywna w wyrażaniu swoich oczekiwań i wychodzi ci to na dobre.
        W sypialni otrzymujesz to, czego chcesz. Uważaj tylko, by nie przesadzić z takim
        przedmiotowym podejściem do erotyki. Jeśli jesteś wściekła na partnera, masz
        prawo nie chcieć się z nim kochać i wprost to powiedzieć. Ale nie mów: "Zraniłeś
        mnie, to teraz zapomnij o seksie". On odbierze to jako karę. A przecież seks to
        nie narzędzie do karania czy nagradzania. To wasza wspólna przyjemność.
        • tygryska_28 No, no... 14.05.07, 15:45
          Kobieto sukcesu :))) a z natrętem sobie nie poradzisz? :))

          ja nie zdradzę wyniku :PPP
          jeszcze by ktoś to wykorzystał? :))
          • fanka.turystyki Coraz gorzej :-((( 14.05.07, 15:52
            Z natrętem sobie nie poradzę, bo musiałabym do pracy przestać przychodzić ;-PPP
            Albo go pobić brutalnie -pójdzie na zwolnienie :-DDD

            Ale stała się inna tragedia. Zrobiłam dla zabawy ten test:
            kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,67545,1773536.html
            Wynik... szukujący, hehehe ;-PPP

            Mogłabyś być prawdziwym rekinem biznesu albo agentką obcego wywiadu. Doskonale
            wiesz, czego chcesz, i uparcie dążysz do celu - czasami niestety po trupach. Nie
            zadowalasz się półśrodkami ani półproduktami - chcesz mieć wszystko i w dodatku
            najlepszej jakości. Jesteś perfekcjonistką, może nawet pracoholiczką. Zbyt mało
            czasu poświęcasz sobie, a zbyt dużo na rozmyślania o tym, jaki następny ruch
            należy wykonać na drodze do realizacji twoich planów. Zastanów się, czy warto
            traktować życie jak rozgrywkę pokera o wysoką stawkę. Nie liczy się przecież
            tylko to, że wygrasz, ale też to, czy sama gra będzie ci sprawiała przyjemność.
            Pozwól sobie na odrobinę luzu i spontaniczności - zobaczysz, jak miłe mogą być
            niespodzianki, które niesie los!
            • Gość: :))) czy ktoś ogląda "Klan"??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:02
              Przypominasz Agnieszkę z "Klanu"

              W każdej sytuacji potrafisz rozładować napięcie i znaleźć jakieś rozwiązanie.
              Znajomi wiedzą, że gdy wszystko ich zawiedzie, ty zawsze wymyślisz coś, co
              pozwoli im wyjść cało z opałów. Dziwne, że nie posiadasz takiej umiejętności
              wynajdywania optymalnych rozwiązań, gdy to o ciebie samą chodzi! Ciągle wpadasz
              w jakieś tarapaty - albo miłosne, albo zawodowe, albo rodzinne. Nie przeszkadza
              ci to specjalnie - przeciwnie, dzięki temu twoje życie jest barwne i
              nieprzewidywalne. Ale może jednak przydałaby ci się jakaś mała stabilizacja? Nic
              wielkiego - po prostu pomyśl, zanim zdecydujesz się z dnia na dzień rzucić pracę
              czy wyjechać do Chile z chłopakiem, którego poznałaś tego samego dnia w
              autobusie. Unikniesz przykrych rozczarowań i oszczędzisz najbliższym trosk.
              Źródło: Poradnik Domowy
            • tygryska_28 Re: Coraz gorzej :-((( 14.05.07, 16:03
              Kusicielka :PPP
              Kto wymyśla te testy??!! Zgadzam się tylko z pierwszą częścią :PP i to też nie
              do końca :PP

              W każdej sytuacji potrafisz rozładować napięcie i znaleźć jakieś rozwiązanie.
              Znajomi wiedzą, że gdy wszystko ich zawiedzie, ty zawsze wymyślisz coś, co
              pozwoli im wyjść cało z opałów. Dziwne, że nie posiadasz takiej umiejętności
              wynajdywania optymalnych rozwiązań, gdy to o ciebie samą chodzi! Ciągle wpadasz
              w jakieś tarapaty - albo miłosne, albo zawodowe, albo rodzinne. Nie przeszkadza
              ci to specjalnie - przeciwnie, dzięki temu twoje życie jest barwne i
              nieprzewidywalne. Ale może jednak przydałaby ci się jakaś mała stabilizacja? Nic
              wielkiego - po prostu pomyśl, zanim zdecydujesz się z dnia na dzień rzucić pracę
              czy wyjechać do Chile z chłopakiem, którego poznałaś tego samego dnia w
              autobusie. Unikniesz przykrych rozczarowań i oszczędzisz najbliższym trosk.


              A intruza linijką po łapkach :PP
              • fanka.turystyki Jaka znowu kusicielka???? 14.05.07, 16:07
                Kto jest kusicielką??? Ja??? Ja??? Różnymi epitetami już mnie obrzucano: a to
                "zło wcielone", a to "femme fatale", a to jakoś inaczej, ale... kusicielka???
                Nie, niemożliwe, to chyba nie do mnie było ;-PPP

                Kto wymyśla te testy? No przecież nie ja...

                A intruza... pięścią w plery raz rąbnęłam... chodził później i się żalił po
                ludziach, że mu siniaka taaakiego nabiłam :-(((
                • tygryska_28 Re: Jaka znowu kusicielka???? 14.05.07, 16:10
                  Ty kusisz, w jakieś głupie testy dałam się wciągnąć :PPP

                  hehe, uważaj bo Cię jeszcze o przemoc oskarży :))
                  • fanka.turystyki Re: Jaka znowu kusicielka???? 14.05.07, 16:14
                    Do robienia testów nie zmuszałam, ani nawet nie namawiałam :-)

                    A kolega to by mnie najchętniej o gwałt oskarżył... bylebym z własnej inicjatywy
                    tego gwałtu dokonała ;-PPP
            • osv Re: Coraz gorzej :-((( 14.05.07, 16:08
              ALTRUISTKA ! : ))

              ..... jak to zmienic ? a moze nie warto? ; ) Czy to "gra" wylacznie z ALTRUISTA?
              Poprosze o podpowiedz o pasujace typy! : ))

              Fanka, czy Ty jestes BARAN? ; ))
              • fanka.turystyki Muszę się przyznać... 14.05.07, 16:13
                osv napisała:

                > Fanka, czy Ty jestes BARAN? ; ))

                Tak się (niestety) sprawy mają.

                Ja osobiście nie wierzę w horoskopy, ale krążą pogłoski, że ludzie spod tego
                znaku to osoby bardzo dynamiczne i kreatywne... Coś w tym jest (we mnie), ale na
                ile to wynika ze znaku zodiaku???
              • osv Re: Coraz gorzej :-((( 14.05.07, 16:17
                No i jeszcze ZOSIA / pewnie" samosia" / z " Na dobre i na zle " !
                • osv Re: Coraz gorzej :-((( 14.05.07, 16:19
                  Tak myslalam : ))

                  Tez mam dystans, ale cos w tym jest : ) Zodiakalnie mnie lubisz : )
                  Pasuje! : ))
                  • fanka.turystyki Re: Coraz gorzej :-((( 14.05.07, 16:26
                    Hmmm... Hmmm... Tak teraz się zastanawiam, skąd wiele osób wie... i jak to
                    ludzie poznają, że jestem BARAN. Zwyczajny BARAN...

                    Hmmm... nie pierwsza (i pewnie nie ostatnia) mnie o to zapytałaś... Czemu nie
                    pytają czy nie jestem WAGĄ? Albo SKORPIONEM? Każdy pyta o BARANA, którym,
                    przyznaję szczerze, ale jestem ;-PPP
                    • osv Zmysl... 14.05.07, 16:28
                      ..ja to po prostu wiem : ))
                      • fanka.turystyki Re: Zmysl... 14.05.07, 16:30
                        No tak, że baran to baran... jest poniekąd oczywiste (na przykład w górach, na
                        hali), ale jakim psim węchem można znak zodiaku rozpoznać w człowieku???
                        • osv Re: Zmysl... 14.05.07, 16:30
                          Mozna...Baranku : )
                          • fanka.turystyki Re: Zmysl... 14.05.07, 16:34
                            Beeeeeeeee :-)))

                            Dorzuć do tego jeszcze, że według Chińskiego i Tybetańskiego horoskopu jestem
                            BAWOŁEM, to już masz cały zwierzyniec... Swoją drogą -dziwne zestawienie...
                            • Gość: to ja ;D Re: Zmysl... IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 16:49
                              ale dlaczego? przecież to rogate stworzenia ;D
                              • fanka.turystyki Re: Zmysl... 14.05.07, 16:52
                                Właśnie dlatego, że to rogate stworzenia, a do tego -oba uparte :-)))
                                • Gość: to ja ;) Re: Zmysl... IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 16:59
                                  jednym słowem - rogata dusza z Ciebie :)
                                  • fanka.turystyki Re: Zmysl... 14.05.07, 17:13
                                    No rogata... i dziwić się potem, że fiołki rogate, oraz inne miniaturowe bratki
                                    lubię :-)))

                                    Swoją drogą posadziłam sobie w doniczce takie rogate fiołeczki (dzikie) jak na
                                    pierwszej fotce. Odmiany ogrodowe podobają mi się o tyle o ile są podobne do
                                    tych rogatych i nieoswojonych :-)))

                                    fotogalerie.pl/fotka/2741891169582008811
                                    dobrepole.pl/pic/viola_cornuta_bowles_black_1.1.jpg
                                    www.atlas-roslin.pl/gatunki/Viola_cornuta.htm
                                    www.iglak.pl/sklep/inf.php?mg=nasts&n=103
              • tygryska_28 Re: Coraz gorzej :-((( 14.05.07, 16:21
                Altruistka wyszło mi za drugim razem :)))
                ale bałam się przyznać :)))
                z tym można walczyć :PP
                • osv Re: Coraz gorzej :-((( 14.05.07, 16:23
                  No, dobra : )) ... od jutra ! : ))

                  ...wtedy obowiazuje zasada: " jak masz miekkie S.... osv ; ))
    • Gość: to ja ;) Re: Test dla Pań z forum IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 16:36
      A już myślałam, że żadna się nie odważy;DDD
      • wertercom Kochankowie - altruisci 14.05.07, 16:38
        Cieszą się niebywałym powodzeniem.
        • tygryska_28 Re: Kochankowie - altruisci 14.05.07, 16:40
          tiiaaa... i po co było to ukrywać? trzeba było od razu wywiesić plakacik,
          wszyscy Panowie by się zlecieli :PPPP

          hehe :)
          • wertercom Re: Kochankowie - altruisci 14.05.07, 16:41
            Pierwszy!
            • Gość: to ja ;) Re: Kochankowie - altruisci IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 16:48
              To znaczy, że wolisz aby Ciebie uszczęśliwiano a nie chcesz sam uszczęśliwiać...
            • tygryska_28 Re: Kochankowie - altruisci 14.05.07, 16:48
              no tak...
              wrrrr....
              a może trafię na większego altruistę niż ja??!! o, to jest niezła myśl :))
              • fanka.turystyki Re: Kochankowie - altruisci 14.05.07, 16:54
                Ale co taki kochanek-altruista miałby konkretnie zrobić? Paść plackiem na łóżko
                i zawołać "Kobieto, bierz mnie, jestem Twój"??? ;-PPP
                • Gość: to ja ;DDD Re: Kochankowie - altruisci IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 16:56
                  masz świetne zdanie o atlruizmie ;DDDDDDDD
                  • fanka.turystyki Nie całkiem... 14.05.07, 17:05
                    Wczułam się tu w rolę przeciętnego mężczyzny :-)

                    Właśnie w tedy, kiedy mężczyzna kompletnie nic nie robi... jest zazwyczaj
                    przekonany, że robi jak najwięcej, bo łaskawie się oddaje kobiecie do dyspozycji
                    :-)))
    • Gość: to ja ;))) Kolejny teścik dla pań :) IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.07, 16:58
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78526,2757434.html
      • fanka.turystyki Znowu wyszły głupoty... 14.05.07, 17:17
        Twój typ - romantyczny intelektualista jak William Thacker z "Notting Hill" (w
        tej roli Hugh Grant).

        U ciebie miłość nie rodzi się w sercu ani w żołądku, ale w głowie. Cenisz u
        mężczyzny intelekt i autoironiczne poczucie humoru. Łóżkowe porywy namiętności
        spychasz na dalszy plan. Lubisz też przewodzić w związku, zawsze mieć ostatnie
        słowo. To, że nie dajesz się zwariować biurowym przystojniakom, to twoja zaleta.
        Masz rację - w miłości liczy się przede wszystkim dopasowanie charakterów i
        wspólne tematy do rozmów. Ale nie bagatelizuj tej drugiej, cielesnej strony
        uczucia! Dyskutujcie, spierajcie się - możecie przecież robić to... w sypialni.
        Dzięki temu temperatura w waszym związku będzie stale rosła. Nawet najwięksi
        intelektualiści nie są ślepi i głusi na rozkosze cielesne. W końcu William nie
        zakochał się w Annie Scott wyłącznie dlatego, że była mądra...
        • osv Re: Znowu wyszły głupoty... 14.05.07, 21:17
          .....mozna tak to nazwac ! ; ))

          Dokladnie taki sam wynik, Fanka!.....tyle, ze ja to juz znam, z reala : )
          Nawet podobny ; ))
          No tak, gluchy nie byl ! ; D ... ale i ja nie bylam slepa!
          ... i dyskusja intelektualna przeniosla sie do innej sypialni ; ))

          Na dzis wybralabym Retta ; )) .... kochal dzieci : ))

      • Gość: Scarlet gdzie znowu polazł ten Rhett??! sparing partnera s IP: *.chello.pl 14.05.07, 19:09
        Twój typ - szarmancki brutal jak Rhett Butler z "Przeminęło z wiatrem" (w tej
        roli Clark Gable).

        Spokojny związek to nie twoja bajka! Na ciebie działają typy ciemne, acz
        eleganckie. Twój mężczyzna musi być stuprocentowym macho - silnym,
        zdecydowanym, z głową do interesów, ale i z haftowaną chusteczką w butonierce.
        Zupełnie nie pociągają cię faceci w powyciąganych swetrach, za których trzeba
        płacić w restauracjach i torować im drogę w nieprzyjaznym świecie. Znasz swoją
        wartość - to bardzo dobrze. Dobrze też, że nie szukasz dla siebie opiekuna ani
        podopiecznego. Jednak twój wymarzony związek daleki jest od partnerstwa. To
        raczej ciągła walka. Potrzebujesz tak naprawdę nie tylko ukochanego, ale i
        sparing-partnera. Pamiętaj, że ciągła rywalizacja może nie wyjść na dobre
        waszej miłości. Czasami lepiej odpuścić i udać słabą kobietkę, kompletnie zdaną
        na ukochanego. Inaczej możesz skończyć jak filmowa Scarlett - sama!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka