Dodaj do ulubionych

Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!!

29.12.07, 13:07
Poszukuję dojrzałej, niezależnej finansowo Pani. Najlepiej posiadającej
własną firmę. Jestem niezależny finansowo, prowadzę własną firmę. Chciałbym
stworzyć ciekawy związek z dojrzałą Panią. Szukam osoby ciekawej, z
zainteresowaniami, z którą wspólnie mógłbym prowadzić interesy. Jestem 30
letnim, kulturalnym i wykształconym mężczyzną. Nie szukam przygody. Chcę
znaleźć miłość i przyjaźń.W zamian zapewnię bezpieczeństwo i przyjaźń. A z
czasem może miłość. Proszę o poważne oferty !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: k Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 13:19
      Z jakiego miasta jesteś?
      • antekcwaniak Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 29.12.07, 13:20
        Z wielkopolski. A Ty z jakiego miasta ? Zapraszam do korespondencji przez pocztę.
        • exman Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 29.12.07, 14:45
          ..i ani słowa o romantyźmie...pssst
    • ginger43 Znowu mi gorzej.... 29.12.07, 15:23
      Niech ktoś dzwoni po tych z kaftanem, zanim coś głupiego
      napiszę :))) Jednym na płuca się rzuca, a mnie na głowę, aż mnie
      łapki swędzą się powygłupiać...
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      By dotrzeć do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
      St.J. Lec
      • osv Nie spelniasz... 29.12.07, 15:56
        ... wymagan !! ; DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

        pl.youtube.com/watch?v=GeJTKd5nd54
        Sorry Wine_Tu ; )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • ginger43 Re: Nie spelniasz... 29.12.07, 16:07
          Mówisz o potrzebie wezwania panów z kaftanem, czy Panu
          ogłoszeniodawcy :PPP
          Jeśli bym chciała spełnić czyjeś oczekiwania, to... byłby ktoś o
          100% różny :)
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          By dotrzeć do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
          St.J. Lec
    • womenia Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 29.12.07, 16:20
      Nie wierzę, że kulturalny i wykształcony mógłby tak napisać...
      To z pewnościa prowokacja!
      • ginger43 Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 29.12.07, 16:22
        No co Ty? Trzeba wierzyć w ludzi :PPP
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        By dotrzeć do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
        St.J. Lec
    • niegrzeczna_dziewczyna Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 29.12.07, 16:34
      antekcwaniak napisał:
      Chcę
      > znaleźć miłość i przyjaźń.W zamian zapewnię bezpieczeństwo i
      przyjaźń. A z
      > czasem może miłość.

      No...ciekawa wymiana - jaka bezinteresowna ....:)
      A nick , że tak zapytam , to też przypadkowy ?....
      dziewczyna
      • ginger43 Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 29.12.07, 16:45
        Ty Niegrzeczna odczep się od człowieka - on tu szczerze, jak na
        spowiedzi, a Ty teorii spiskowej się dopatrujesz. Wiadomo, żeby
        prowadzić interesy, trzeba być trochę cwanym inaczej biurokracja cię
        zniszczy!

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        By dotrzeć do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
        St.J. Lec
        • niegrzeczna_dziewczyna Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 29.12.07, 17:20
          Dobra - spadam...:)
          chociaż szczerze mówiąc zaniepokoiła mnie ta wymiana bezpieczeństwa
          na miłość . To już bym wolała niebezpieczną miłość niż
          bezpieczeństwo bez miłości ..:)
          dziewczyna
    • womenia Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 29.12.07, 17:51
      Mam nadzieję, że nie wszyscy 'kulturalni' mają takie oczekiwania, a
      raczej wymagania.
      Pozdrawiam z Wielkopolski
    • Gość: Greyblue Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! IP: *.centertel.pl 29.12.07, 22:05
      To moze byc milutkie :)
      Male dzieci koedukacyjnie bawia sie w sianku w "raz dwa trzy - sciagamy majteczki :)"
      A kiedy nadszedl wiek dojrzaly i nizszy Maslow zaspokojony - "raz dwa trzy - pokazujemy sprawozdanka finansowe :)".
      Dopuszczasz mozliwosc pokochania kobiety bez wlasnej firmy i dania jej 50% Twoich udzialow z milosci do niej?
      • Gość: dzik Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 22:25
        Ogłoszeniodawca może stworzyć ciekawy związek z...
        pawianem!
        • viviene Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 29.12.07, 23:05
          Antoś coś Ty znowu wymyslił?:):)
        • Gość: Greyblue Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! IP: *.centertel.pl 30.12.07, 08:27
          Jak ktos ma dobrze prosperujaca firme, to ma kontakty w biznesie, nie szuka ich na listach dyskusyjnych, co najwyzej uczestniczy w nich dla wlasnej rozrywki :)
          • marijola1 Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 30.12.07, 09:58
            Zgadzam się,że ogłoszenie Antosia jest mocno podejrzane-delikatnie
            mówiąc:)
    • antekcwaniak Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 31.12.07, 15:49
      Ale z Was "mądre" towarzystwo. Jeden mądrzejszy od drugiego. Skoro nie jesteście
      tym zainteresowani lub nie spełniacie wymagań do uciekać do piaskownicy !!! Mimo
      wszystko życzę Was oby nadchodzący rok był lepszy i dał Wam więcej rozumu niż
      mijający 2007 rok.
      • ginger43 Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 31.12.07, 16:03
        Antoś, nie gniewaj się za nasze żarciki, ale zastanów się czy oby
        napewno tędy droga?
        Uwierz, że można znaleźć nie patrząc na stan posiadania... Życzę Ci
        żebyś patrzył sercem, które mimo wszystko przypuszczam, że masz.
        Wszystkiego najlepszego szczególnie w sferze uczuć i zaglądaj tu
        częściej.
        Pozdrawiam serdecznie
        Gini :)))
        P.S. Ja nie spełniam warunków, ale życzenia są szczere.
        .................................................................
        Budowałem na piasku i zawaliło się. Budowałem na skale i zawaliło
        się. Teraz budując, zacznę od dymu z komina. L.Staff
    • antekcwaniak Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 02.01.08, 19:25
      A ja nadal szukam ....
      • ginger43 Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 02.01.08, 19:35
        Ale jak to szukanie wygląda, może trzeba dobrać właściwszą metodę,
        jak dotychczas stosowana nie daje rezultatu?
        Karnawał to dobry czas na takie poszukiwania, pomyśl o tym :)
        .................................................................
        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
        przyjemności.
      • Gość: Greyblue Jaki problem? IP: *.centertel.pl 02.01.08, 20:57
        Jezeli jestes singlem, przystojnym i finansowo niezaleznym w wieku sensownym, to na pewno spotykasz sie z mnostwem rowniez niezaleznych kobiet, ktore prowadza aktywny tryb zycia, usmiechaja sie do Ciebie i lubia z Toba rozmawiac. Wystarczy rozpoznac ta kobiete, ktora jest zainteresowana Toba, nie Twoimi pieniedzmi. Jestes inteligentny i wrazliwy, wiec z tym zadaniem sobie poradzisz. Jezeli nie jestes przystojny, to zainwestuj troche kasy i czasu w swoj wyglad i sprawnosc fizyczna - oplaci sie :)
        Pozdrawiam - zonaty podtatusialy sflaczaly internauta :)
        • ginger43 Re: Jaki problem? 02.01.08, 21:06
          Gość portalu: Greyblue napisał(a):
          > Pozdrawiam - zonaty podtatusialy sflaczaly internauta :)

          ale za to sympatyczny :)))
          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
          • Gość: Greyblue Do Ginger i Osv IP: *.centertel.pl 03.01.08, 09:14
            Ginger - nie zawsze jestem sympatyczny. Czasem jestem jak lustro - jak ktos mnie traktowal, tak ja jego potraktuje. Natomiast szanuje, jak ktos mi mowi prawde w oczy, nawet bolesna. Nie szanuje z kolei specjalistow od wciskania kitu. Dotyczy to osob prywatnych, ale rowniez calej tej halastry medialno politycznej.
            Osv - przelacz sie na tryb "no toxic" - potrafisz pisac madre rzeczy :) Ja sie juz na Ciebie uodpornilem. Skoro piszesz tego typu teksty, to oznacza, ze kiedys w przeszlosci ktos Ci dokopal, oszukal Cie itp. Snujesz teorie spiskowe i dogryzasz. Powiem Ci, ze ja tez przez to przechodzilem, ale powoli ten cyrk zamykam. Zrozumialem, ze tak naprawde wali mnie to, czy jakis nick na forum to ta osoba, czy nie. Jakie to ma znaczenie? Zadne. Najwazniejsze jest to, co spiewa Grechuta: "Nie chce, by okradano mnie z mojego zycia" !!!
            Pozdrawiam :)
            • ginger43 Mimo wszystko... 03.01.08, 11:06
              Szczerość do bólu nie wyklucza wcale sympatyczności. Nikt nie jest
              tylko uśmiechnięty i zadowolony - to byłoby nienaturalne. Jest
              zdecydowana różnica między zwykłym sączeniem jadu (sztuka dla
              sztuki), a walnięciem kogoś między oczy, żeby mu uświadomić
              ewentualne błędy, albo czasami pokazać jak coś co sam robi, może
              innych boleć, skoro inaczej tego nie rozumie.
              Z czasem człowiek uczy się ocalić dla siebie, to co najważniejsze -
              im więcej w życiu stracił, tym trudniej go później okraść z jego
              życia.
              .................................................................
              Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
              przyjemności.
      • osv A ja... 02.01.08, 21:13
        nadal szukam .....
        Tylko tyle. Lub az tyle.

        ... i mysle sobie, ze Twoim problemem jest zabijanie uczuc,
        /nawet w tym prostym anonsie/...zanim jeszcze zaczales o nich
        powaznie mowic...i ten brak kameralnosci wyznan.
        INTYMNOSC nie ma na imie FRoman... ale to jest moj punkt widzenia.
        W "GRY TOWARZYSKIE" nie gram.

        Jezeli myslisz, ze Twoja przewaga w relacji lezy w Twoim wieku, to
        sam rozumiesz, ze to nie wystarczy...bo mozesz zostac zaskoczony...
        pozytywnie.
        A charaktery ludzkie tutaj swieca mocniej, niz Gwiazda Polarna ! ; ))
        Poza granica slow, i kompilacja roznych dadaistycznych skladanek-
        nie mozna schowac siebie... zostaje NAGA PRAWDA.
        Dla wprawnego oka... czy serca.
        KROL JEST NAGI...tak tylko ktos szczery czy odwazny moze powiedziec.

        W piaskownicy wszystkie lopatki sa dozwolone, antkucwaniaku : )
        ale nie wszyscy chca bic sie o zabawki...
        i nie kazdy lubi sie bawic ekshibicjonistycznie w piasku slow...
        Czasami cisza mowi wiecej, niz tysiace literek. Lub cos jest poza
        zasiegiem racjonalnego myslenia, czy RSB.


        W tych sprawach ***** nikt nie jest "madry" ,ac.

        Znajdziesz te....
        Piasku w piaskownicy jest dosyc.Poza tym jutro dowioza nowy.

        Ja szukam brakujacych dwoch ziarnek maku, w koncu w jakims korcu
        musza byc ; ))
        Jednego "cwaniaka" juz znalam... ale zycie bylo od niego cwansze!

        osv
        P.S.
        Ja rowniez.



        • ginger43 Ziemia to ziarnko... 02.01.08, 21:28
          osv napisała:
          > Ja szukam brakujacych dwoch ziarnek maku, w koncu w jakims korcu
          > musza byc ; ))

          Aleś uderzyła w moją czułą strunę tym makiem... Zadedykuję Ci dla
          szczęśliwszego szukania wiersz Czesława Miłosza, który bardzo lubię
          w wersji grano-śpiewanej...

          Na ziarnku maku

          Na ziarnku maku stoi mały dom
          Pieski szczekają na księżyc makowy
          I nigdy więcej tym makowym psom
          Że świat jest większy nie przyszło do głowy

          Ziemia to ziarnko naprawdę nie więcej
          A inne ziarnka: planety i gwiazdy
          A choć ich będzie nawet sto tysięcy
          Domek w ogrodzie może stać na każdej

          Wszystko w makówce mak rośnie w ogrodzie
          Dzieci biegają i mak się kołysze
          A wieczorem o księżyca wschodzie
          Psy gdzieś szczekają to głośniej to ciszej

          Ziemia to ziarnko naprawdę nie więcej
          A inne ziarnka: planety i gwiazdy
          A choć ich będzie nawet sto tysięcy
          Domek w ogrodzie może stać na każdej

          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
          • osv Nie... 02.01.08, 23:25
            ...nie chce Twoich dedykacji - nie przynosisz szczescia nikomu...
            choc to Ty rozdajesz tu karty.
            Ja nie musze uzywac kart, aby widziec...

            Ty masz "alergie" i "zalusi-e w oczach" okien manhatanu...
            Twoj domek w ogrodzie, ktory ktos Ci stworzyl, bedzie wkrotce dymem
            z komina i farsa "Windy do piekla"
            ...i tylko oczu tych dzieci zal...choc tego jeszcze nie widzisz.
            Ja widze Twoja KWADRATURE KOLA do kwadratu...
            Nie oceniam.
            Twoja Planeta.

            Moj KOSMOS ochrania mnie w jakis niezrozumialy dla mnie sposob,
            znam tyle dobrych PLANET i wiem, ze NIC NIE MUSZE!

            I ja mam pod poduszka snow "Malego Ksiecia"...kazdy ma swoja droge,
            aby go zrozumiec... nie jestem latwa do oswajania, jak... sarna.

            Tutaj odnalazlam TELEPATIE... i SIEBIE... moja karawana stale w
            drodze...pomimo " psow szczekajacych to glosniej to ciszej".
            Dom mam w sobie.
            Moje zycie jest tak proste jak jezyk, ktorego uzywam.
            Moja WOLNOSC pozwala mi na moje wybory, kiedy przyjdzie czas...
            Ja juz odrobilam moje lekcje.
            KONSTELACJE swieca swoim blaskiem.

            Dziekuje jednak za ten GEST.
            osv : )



            • ginger43 Re: Nie... 03.01.08, 00:02
              osv napisała:

              > ...nie chce Twoich dedykacji - nie przynosisz szczescia nikomu...
              Wypowiadaj się za siebie, a nie cierp za miliony.

              > choc to Ty rozdajesz tu karty.
              A w co gramy?
              > Ja nie musze uzywac kart, aby widziec...
              Ja jestem czarownicą i kartami też się nie posługuję, mam sny
              prorocze i intuicję - to mi w zupełności wystarcza.

              > Ty masz "alergie" i "zalusi-e w oczach" okien manhatanu...
              Co autor miał na myśli?

              > Twoj domek w ogrodzie, ktory ktos Ci stworzyl, bedzie wkrotce
              >dymem z komina i farsa "Windy do piekla"
              Nie kracz, choć go wysoko ubezpieczyłam i zrezygnowałam z komina...
              Skoro przetrwał już tyle trudnych chwil, to myślę, że trwać będzie
              nadal wbrew burzom i wiatrom. Czasami w słabości jest siła.

              > Ja widze Twoja KWADRATURE KOLA do kwadratu...
              Nie ma rzeczy niemożliwych, w dużym stopniu to kwestia postrzegania
              tego co się ma.
              > Twoja Planeta.
              I nienajgorzej się na niej czuję, w każdym razie dużo lepiej niż
              kiedyś.

              > Moj KOSMOS ochrania mnie w jakis niezrozumialy dla mnie sposob,
              > znam tyle dobrych PLANET i wiem, ze NIC NIE MUSZE!
              Mam tak samo.
              > nie jestem latwa do oswajania, jak... sarna.
              Dzikie zwierzęta się obserwuje, a nie oswaja.

              > Moje zycie jest tak proste jak jezyk, ktorego uzywam.
              Czyli proste jak drut i jasne jak słońce :P

              > Moja WOLNOSC pozwala mi na moje wybory, kiedy przyjdzie czas...
              Moja wolność tylko czasami pozwala mi na moje wybory, cześciej to są
              nasze wybory, to jest cena bycia z kimś.
              > Ja juz odrobilam moje lekcje.
              A ja nadal odrabiam, bo człowiek uczy się w każdej minucie swojego
              życia, a i tak głupi umiera.
              > KONSTELACJE swieca swoim blaskiem.
              I to jest piękne.

              > Dziekuje jednak za ten GEST.
              Nie ma za co był szczery :)
              Nie obraź się, ale jednak wolę czytać Miłosza niż Ciebie.
              .................................................................
              Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
              przyjemności.
              • osv Mercedes... Benz ; ))))) 03.01.08, 17:02
                www.acsu.buffalo.edu/~alp36/mercedes.jpg
                CZAS zajac sie KENEM, BARBI...
                Sarny zyja dziko w zgodzie z natura...ale nie sa dzikimi zwierzetami.
                Widzialas kiedys SARNE, ktora kogos skrzywdzila??


                Nie czytam Milosza... / dzis ; )) /
                Uwielbiam Hr. MONTE CHRISTO... : )))))

                Mersedes...Benz ; ))
                • ginger43 Tylko nie bęc, bo nie mam autocasco :DDD 03.01.08, 18:54
                  Rozumiem, że ta bryka to dla mnie - ależ Ty jesteś okropna - wiesz
                  jaki mróz dzisiaj :))) Tak poza tym może być, tylko mam za ciężką
                  nogę i mogłabym zrobić faktycznie bęc, bo nie przywykłam do takiego
                  przyspieszenia.

                  Barbie, to akurat chyba moje zaprzeczenie - wyobraź sobie
                  nieumalowaną Barbie w tenisówkach z rozwianym włosem :)))
                  Ken też mi się nie podoba - zero w nim męskości - taki laluś dobry
                  dla nastolatek.

                  Co do dzikich zwierząt - to mylisz pojęcia - dzikie zwierzęta i
                  drapieżne. Dzikie, to takie, które żyją na wolonści, nie koniecznie
                  muszą być drapieżnikami, jak wspomniana sarna.

                  Przyznam się, że nie czytała Hr. Monte Christo :( Postaram się
                  wiosną nadrobić braki, żeby wiedzieć co uwielbiasz.
                  Gini

                  P.S. Chyba pojadę do myjni, żeby moja srebrna strzała choć trochę
                  przypominała tego benza, którego mi przysłałaś (nie wnikam z jaką
                  intencją) - chociaż kolor się zgadza!
                  .................................................................
                  Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                  przyjemności.
                  • osv Re: Tylko nie bęc, bo nie mam autocasco :DDD 03.01.08, 20:44
                    ...chcialabys...: D : D ...zwiekszyc stan posiadania, Barbie?
                    Niestety, musisz poprosic Kena. Manipulacje masz w malym palcu ; )
                    Zbierasz punkty, jak ...kazdy BARAN.
                    Czarno to widze.
                    Fy FAN !

                    osv ; )

                    • ginger43 Re: Tylko nie bęc, bo nie mam autocasco :DDD 04.01.08, 01:33
                      To czego mi potrzeba to mam :) Stwierdzam, że im się ma więcej, tym
                      więcej zmartwień, bo jest co stracić - zarówno materialnie, jak też
                      duchowo. Ty chyba nie wiesz co mówisz - jak żyję nie widziałam
                      Barana manipulanta - to karabiny szybkostrzelne, tego się nie da
                      przeskoczyć.
                      Zależy o jakich punktach mówisz, bo tych mandatowych w życiu nie
                      dostałam - no może dzisiaj, jeśli mnie jakieś fotoradary po nocy
                      namierzyły :)))
                      Gini
                      .................................................................
                      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                      przyjemności.
                      • fanka.turystyki Gdyby głupota była lżejsza od powietrza 04.01.08, 11:05
                        Osv już dawno unosiłaby się w powietrzu jak gołębica... Za
                        przeproszeniem za moją opinię...

                        Tak czytam od wczoraj tę imponującą wymianę zdań i za Chiny Ludowe
                        nie mogłam w pierwszym odruchu zrozumieć, za czyje wcielenie została
                        uznana Ginger... No ale sądząc po "Baranie" (mój znak zodiaku) i tym
                        "FyFan" na zakończenie, coś mnie zaczyna oświecać, że w umyśle Osv
                        Ginger i ja to ta sama osoba ;-PPP
                        • Gość: oN Re: Gdyby głupota była lżejsza od powietrza IP: *.aster.pl 04.01.08, 11:43
                          Ja zdecydowaniew wolę czytać Osv niż Ginger,
                          nawet gdy Osv cytuje...
                          :D:D:D
                          A może Ginger też jest spod znaku barana?
                          :D
                          • osv Gdyby głupota była lżejsza od powietrza... 04.01.08, 15:14
                            :D :D :D ....dziekuje oN ;D ... passe mam znakomita! : )))))

                            Gdybym tak jeszcze chciala zmieniac nicki...to juz chyba bylby
                            ...WODOR!! :D : D : D

                            osv :D
                            • fanka.turystyki Re: Gdyby głupota była lżejsza od powietrza... 04.01.08, 15:26
                              Wiesz co Osv, zastanów się co bredzisz. Na tym forum pojawia się
                              aktualnie chyba ze 4-5 osób, które widziały mnie na własne oczy.

                              Chyba oprócz nicków to zmieniam jeszcze wygląd, bo jakoś nijak do
                              Ginger nie jestem podobna. No i najwyraźniej zmieniłam również imię
                              i miejsce zamieszkania, nic o tym nie wiedząc ;-PPP

                              Ale jak chcesz upierać się przy swoim, to proszę bardzo -upieraj
                              się, że Ginger i ja to jedna osoba i rób z siebie dalej (za
                              przeproszeniem) wariatkę.
                              • osv Gdybym... 04.01.08, 15:59
                                ...byla DR.FIZYKI... to wiedzialabym, ze mnie nie mozna pomylic ; ))
                                ...z BARBIE.

                                Dosiego Roku!
                                Pozdrawiam wszystkie latajce tu... GOLE_BICE !!

                                osv : ))
                                Skål!
                          • ginger43 Re: Gdyby głupota była lżejsza od powietrza 04.01.08, 17:04
                            Gość portalu: oN napisał(a):

                            > A może Ginger też jest spod znaku barana?

                            Jak na to wpadłeś Holmesie? Pewnie, że jestem Baranem, a dla
                            niektórych nawet czarną owcą :)))

                            .................................................................
                            Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                            przyjemności.
                            • Gość: :)) Re: Gdyby głupota była lżejsza od powietrza IP: *.chello.pl 04.01.08, 19:07
                              wiedziałam, że jesteś facetem!! :)))
                              • ginger43 Tylko nie Kenem :))) 04.01.08, 19:18
                                Dużo w tym prawdy, że jestem facetem :))) Tylko miej litość nade mną
                                i nie mów, że Kenem :DDD
                                .................................................................
                                Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                przyjemności.
                                • Gość: :)) Re: Tylko nie Kenem :))) IP: *.chello.pl 04.01.08, 19:20
                                  A Ken był brunetem? to nie on, bo Ty zdecydowanie jestes blondynem,
                                  krótko obciętym.
                                  • ginger43 Re: Tylko nie Kenem :))) 04.01.08, 19:30
                                    Maleństwo podpowiada mi, że brunetem. Nie chcę być lalusiowatym
                                    blondynem - wolę już być łysy z przedziałkiem na prawą stronę.
                                    Dorzuć do tego jakąś szramę na policzku, no i oczywiście 185 cm
                                    wzrostu - to obowiązkowo!
                                    .................................................................
                                    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                    przyjemności.
                                    • Gość: :)) Re: Tylko nie Kenem :))) IP: *.chello.pl 04.01.08, 19:43
                                      lubie wysokich i dobrze zbudowanych. moze zostać. masz przedziałek i
                                      ksywę Łysy.
                                      • ginger43 Re: Tylko nie Kenem :))) 04.01.08, 19:48
                                        T nie widzi, to zrezygnuję z przedziałka, bo to był jego pomysł.
                                        W zamian tego wolę troszkę włosów takich ostrzyżonych na jeżyka -
                                        uwielbiam takie coś głaskać :PPP tylko ciii, jakby co to dla niego
                                        mam przedziałek, dobra? Reszta może być :)))
                                        .................................................................
                                        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                        przyjemności.
                                        • Gość: :)) Re: Tylko nie Kenem :))) IP: *.chello.pl 04.01.08, 19:50
                                          no tak... "reszta" zdecydowanie powinna byc owłosiona :))))
                                          • ginger43 Słodki brutal :))) 04.01.08, 20:01
                                            Czyżbym wykreował swoje nowe JA na Twoje pokuszenie? :PPP
                                            Już się sobie podobam, psia kość to jakiś narcyzm! Ale czemu się
                                            dziwić taki duży łyso-kosmaty facet ze szramą, 185 cm wzrosku, to
                                            robi wrażenie. Oczywiście słodki brutal :))))))) Kochasz mnie od
                                            pierwszego wejrzenia, czyż nie?
                                            .................................................................
                                            Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                            przyjemności.
                                            • Gość: :)) Re: Słodki brutal :))) IP: *.chello.pl 04.01.08, 20:07
                                              heh, gdybym wiedziała że masz tę szramę to bym się nie zakochała bo
                                              szram nie lubię... ale teraz już za późno bo śliwka w kompocie,
                                              bedzie to więc miłosc głęboko nieszczęśliwa i pełna rozterek.
                                              postaram sie skupić na miejscach bardziej owłosionych zeby cos z
                                              tego cierpienia jednak mieć.
                                              • ginger43 Re: Słodki brutal :))) 04.01.08, 23:17
                                                Co, może mi powiesz, że nie wiedziały gały co brały? Przecież od
                                                razu mówiłem, że ma być ze szramą, tylko przedziałek zamieniłem na
                                                jeżyka do głaskania - reklamacji nie uwzględniono!
                                                Eeee, kit wciskasz, jeśli to prawdziwe uczucie, to nawet dwie szramy
                                                by go nie były w stanie powstrzymać - grom z jasnego nieba - dopiero
                                                później przychodzi opamiętanie, jak już jest zbyt późno...
                                                A już myślałem, że mnie ktoś czystym, szczerym uczuciem obdarzył -
                                                życie to nie bajka jak urody brak :(
                                                .................................................................
                                                Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                                przyjemności.
                        • Gość: Greyblue Mysle IP: *.centertel.pl 04.01.08, 11:52
                          ze osv ma jakis gorszy okres - kazdemu sie zdarza. Rzeczywiscie przegina.
                          Ja tez kiedys prztykalem sie Alien vs P. ku uciesze gawiedzi i masochistycznej satysfakcji obojga zainteresowanych. Taka mialem faze. Ale to mija. Byly tez pewne granice tych zlosliwosci - do jej prywatnego domu i ogrodu sie nie dotykalem.
                          Ale co tu prawic - antekcwaniak pewnie dalej szuka :)
    • antekcwaniak Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! 04.01.08, 11:40
      Ale mieszacie mi na tym forum. A ja nadal szukam :)
      • Gość: oN Re: Szukam miłości u dojrzałej Pani !!!! IP: *.aster.pl 04.01.08, 11:46
        Powodzenia!
        :D
      • ginger43 Bez pośpiechu :) 04.01.08, 12:03
        Mieszamy ale mam nadzieję, że chociaż jest to twórcze zamieszanie:)
        Szukasz, ale jak widzę się uśmiechasz - to podnosi Twoje szanse -
        precz z szarymi smutasami!
        Ale jak znajdziesz, to się pochwal :)))

        .................................................................
        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
        przyjemności.
        • Gość: Greyblue Racja :) IP: *.centertel.pl 04.01.08, 12:09
          Precz z szarymi smutasami :)
        • antekcwaniak Re: Bez pośpiechu :) 04.01.08, 14:20
          Jak się do was nie uśmiechać :)
          • Gość: Greyblue Re: Bez pośpiechu :) IP: *.centertel.pl 04.01.08, 16:25
            Fazka jest to sie pisze :)
            Szukaj tych lasek :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka