Oczy

13.02.08, 18:13
Zielone, niebieskie, piwne, brązowe ... Podobno są zwierciadłem
duszy. Czasem ciarki mogą przejść, kiedy popatrzą. Czasem jedno
spojrzenie wystarczy, żeby je zapamiętać. "Mieć figliki w oczach"
albo jedno wielkie marzenie, jakąś otchłań ... Czasem rozpacz,
obojętność. Lubię patrzeć ludziom w oczy. Tak wiele można z nich
wyczytać. Czy kolor oczu ma znaczenie czy jest tylko dodatkiem?
    • agnes.g Re: Oczy 13.02.08, 19:16
      altinka napisała:

      > Zielone, niebieskie, piwne, brązowe ... Podobno są zwierciadłem
      > duszy. Czasem ciarki mogą przejść, kiedy popatrzą. Czasem jedno
      > spojrzenie wystarczy, żeby je zapamiętać. "Mieć figliki w oczach"
      > albo jedno wielkie marzenie, jakąś otchłań ... Czasem rozpacz,
      > obojętność. Lubię patrzeć ludziom w oczy. Tak wiele można z nich
      > wyczytać. Czy kolor oczu ma znaczenie czy jest tylko dodatkiem?
    • Gość: viviene Re: Oczy IP: *.crowley.pl 13.02.08, 19:17
      ze wszystkim sie zgadzam,myśle,że kolor nie ma znaczenia i jakze
      czasami chciałoby sie zapytac-"czy te oczy mogą kłamać"?
    • duszka2 Re: Oczy 13.02.08, 19:43
      Nie każdy umie patrzeć w oczy, snuje spojrzenia na ściany, przypadkowe osoby,
      przedmioty - tacy chyba chcą ukryć to co można odczytać w oczach. Kontakt
      wzrokowy jest konieczny przy każdej rozmowie...łatwiej nawiązać kontakt z drugim
      człowiekiem... Oczy oddają więcej niż słowa.
      • altinka Re: Oczy 15.02.08, 19:18
        duszka2 napisała:

        > Nie każdy umie patrzeć w oczy, snuje spojrzenia na ściany,
        >przypadkowe osoby, przedmioty - tacy chyba chcą ukryć to co można
        >odczytać w oczach.

        Nudzi się, nie zależy mu albo ma problem ze sobą

        > Kontakt wzrokowy jest konieczny przy każdej rozmowie...łatwiej
        >nawiązać kontakt z drugim człowiekiem...

        Spojrzenia to wszystko, koncentracja na drugiej osobie to ponad
        połowa sukcesu, w każdej sprawie
    • agnes.g Re: Oczy 13.02.08, 19:47
      Znam to uczucie - gdy patrzy nam mnie czuję delikatny dreszcz. Mam wrażenie, że
      jego spojrzenie dotyka, pieści... Pragnę by tak zostało, pragnę uśmiechu, blasku
      w jego oczach, iskierek radości zapalających się podczas naszego spotkania...
      Czasem nie mówimy nic, tylko oczami przekazujemy sobie nasze emocje, czasem
      słowa są po prostu zbędne. Lubię spojrzenia - te krótkie, szybkie i te dłuższe,
      zatrzymujące na chwilę czas.. Lubię obserwować, rozmawiać spojrzeniem:)...
      CZy kolor oczu ma znaczenie? Hmmmmm....myślę, że z pewnością nie taki jak sposób
      w jaki oczy patrzą:). Do tej pory sądziłam, że to właśnie czarne, piwne oczy
      potrafią mnie zniewolić;PP - Jego spojrzenie było niebieskie, figlarne, czułe,
      pełne pragnienia i...?:)
      Wzrok - jedna z form mowy niewerbalnej. Usta komunikują to o czym chcemy
      powiedzieć, oczy wyrażają to, jak naprawdę jest:)
    • altinka Re: Oczy 13.02.08, 20:03
      Ja mam inklinacje do dużych niebieskich oczu. Mężczyzny. Z
      założenia. Co niczego nie musi oznaczać. Ale ciągnie mnie do takich
      oczu. Gdy patrzą, szczególnie tak. Niekoniecznie na mnie.
    • agnes.g wciąż czuję... 13.02.08, 21:05
      ...powolutku zapominam słowa, tą koszulę, której każdy wzorek znałam na pamięć,
      dróżkę leśną po której spacerowaliśmy...Tylko spojrzenie Jego wciąż tak żywe w
      pamięci...
      • altinka Re: wciąż czuję... 15.02.08, 18:37
        Ech, Agnes... Szkoda Tego. C'est la vie. Ten świat bywa "nie po
        drodze" często.
      • zwierz_futerkowy Re: wciąż czuję... 15.02.08, 18:40
        Patrzymy sobie w oczy
        uważnie i pilnie
        wszystko w naszych spojrzeniach
        jest jak w niemym filmie
        jesteśmy tak daleko
        a tak bardzo blisko...
        I tylko oczy
        oczy mówią wszystko

        Sztaudynger
        • altinka Re: wciąż czuję... 15.02.08, 18:58
          Barwa nabiera znaczenia od duszy, która stała się ważna, chyba tak.
          Pomijając inkinacje, które do tej duszy nic nie mają,są jak kolor
          czerwony dla niektórych, jakimś symbolem
          • altro2611 Re: wciąż czuję... 15.02.08, 19:42
            a sympatyczna korpulentna sklepowa, która stała sie posłanką dzięki
            fałszowaniu podpisów z poparciem, niejaka Renatka B. z
            niebyłej "Samoobrony", miała w oczach coś, czego nie przytoczę by
            nie znieważać tak subtelnego forum ale co z pewnościa pamiętamy... a
            lubiła seks "jak koń owies"... i to cała współczesna romantyka
            spojrzeń w oczy...
            • altinka Re: wciąż czuję... 15.02.08, 20:07
              Każdy nadawca ma swojego odbiorcę, gorzej, jeśli list błąka się bo
              nie może dotrzeć bo ktoś źle coś napisał w adresie ... :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja