ginger43 17.04.08, 12:55 Słowa często są puste i mało znaczące, ale martwa cisza potrafi zabijać. ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
exman Re: Milczenie jest złotem, ale czy zawsze? 17.04.08, 13:00 wtedy idę do kina ... przez dwie godziny nie muszę mówić, a gdy zapalają się światła, rozmawiam z ciszą. Jak w piosence Simona i Garunkiela. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Milczenie jest złotem, ale czy zawsze? 17.04.08, 13:29 To jest chyba trochę taka ucieczka, tak jak czytanie książek przenosi człowieka w inny świat, też chyba dzisiaj pójdę... Zrobię sobie urodzinowy prezent. To nie tak, że musi się mówić, czasami nie mówiąc, mówi się więcej, niż paplając na okrągło. Wiesz, można mówić słowami, a można też mówić nic nie mówiąc. Najgorzej jak dusza milczy lub odzywa się pusto brzmiącym echem. ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dotyk_wiatru Gini... :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 14:59 Masz urodziny dzisiaj??? Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Mam :( 17.04.08, 20:41 ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: Mam :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 20:52 Gini , Ty masz dziś urodziny?! Skąd taka smutna minka??? Uśmiechnij się :)))WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Dziękuję za życzenia 17.04.08, 20:59 Dzięki Kropeczko za miłe słowa. Taki dzień uświadamia, że czas nieubłaganie ucieka, a z wiekiem robi to jakoś szybciej i szybciej. Poza tym ostatnio jakoś różne sprawy mnie uwierają bardziej, ale to stan przejściowy. Tak jak w przyrodzie raz świeci słońce, innym razem pada deszcz. ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: Dziękuję za życzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 21:05 Cytując klasyka:D "Panie,panie, panie...popatrz pan odwrotnie":))) A odwrotnie polega na tym, że nie powinnaś myśleć ile czasu za Tobą, raczej uświadom sobie, że taka młoda jak dziś, to jutro już nie będziesz:) Uśmiech:D Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Smutasek??? 17.04.08, 21:30 W urodziny? Gini toć to niedopuszczalne!! Wiem, że późno, ale troszkie mnie nie było...Za to życzę Tobie, by każdy kolejny dzień był piękny i ciekawy; by dostarczał Tobie jak najwięcej powodów do śmiechu...Życzę Tobie także byś cieszyła się z najdrobniejszych pozytywów i promieniała szczęściem i radością...I tradycyjnie... zdrówka, szczęścia, powodzenia, spełnienia marzeń i wszystkiego, co najlepsze... A! I nie licz dni, nie zwracaj uwagi na to ile czasu minęło, a spójrz ile jeszcze przed Tobą...pięknych chwil... I uśmiechnij się :D Koniecznie :D bo jak nie to wielkiego uśmiechniętego torta przyniosę z wulkanem w środku...:P ---- Bogactwem człowieka są uśmiech, przyjazny gest, pogodne słowo. Phil Bosmans Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Tak jakoś wyszło... 17.04.08, 21:39 Dzięki Wiaterku, akurat mam taką smutasowatą fazę, ale minie :) Właśne zobaczyłam, że zbliża się pełnia, pewnie dlatego smutki mnie oblazły. Zrobiłam sobie prezent, byłam w kinie i kupiłam sobie 3 (słownie trzy!!!) bluzki na lato :))) czasami trzeba zaszaleć. ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna_dziewczyna Wszystkiego dobrego - Gingi..... 17.04.08, 21:49 Zadowolenia , realizacji planów i wszelakich zamierzeń , spotykania mądrych i dobrych ludzi na swojej drodze , radości dużo , uśmiechu na codzień , a przede wszystkim dużo..dużo miłości..... dziewczyna szampana wypij i torta kawałek zjedz - humor wróci , narodziny to cud natury ..a każde kolejne to powielanie tego cudu...ciesz się ..:))) Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Tak jakoś wyszło... 17.04.08, 21:51 Minie minie :))))) Już my tu Ciebie zarazimy śmiechem hahah :D O! Pełnia powiadasz...Słyszałam, że podczas pełni uaktywniają się wariaci, ludzie się kłócą itd. ;P Ha! Słynne zakupowe szaleństwo...:))) A jak się spisała Familia? :P PS. Z ciekawości...na czym byłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
alienated Martwa cisza 17.04.08, 13:46 Niech zabija. Do rozmowy nie da się zmusić. Są tacy ludzie, którym raz na miesiąc/dwa wystarcza jakiś sygnał, że ta druga osoba jeszcze myśli, jeszcze cierpi. Dostanie sygnał - i już po rozmowie, cel osiągnięty. Za jakiś czas, wydaje mi się, że to będzie dla mnie po prostu śmieszne. I moja głupota, te starania, żeby porozmawiać, wyjaśnić. Układ między mną i Mistrzem jest idealny - żadne z nas drugiego o nic nie poprosi i żadne z nas drugiego nie przeprosi. Układ na lata, jak w starym, "dobrym" małżeństwie. Duma. Wzajemny brak szacunku. Martwa cisza. Niech zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Jeśli nie ma wzajemnego szacunku, to 17.04.08, 13:51 nie ma też żadnego sensu, dobrze o tym wiesz, jak sądzę. ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
alienated Dokładniej rzecz biorąc 17.04.08, 13:59 Nie liczyłbym, że ona obdarzy mnie większym szacunkiem, niż obdarza swojego męża. I nie liczyłbym na jej miejscu, że ja obdarzę ją większym szacunkiem, niż obdarzam własną żonę. Czy teraz jaśniej, Ginger? Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Dokładniej rzecz biorąc 17.04.08, 14:14 Jeśli o to chodzi, to cały czas było dla mnie jasne. Natomiast niejasne jest dla mnie dlaczego nie zrobisz jednego, ostrego cięcia? Takie wzazjemnie dręczenie się nie ma sensu, do niczego nie prowadzi. Czyż nie, szkoda życia, energii. ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Milczenie jest złotem, ale czy zawsze? 17.04.08, 14:10 Nie byłem nigdy w sytuacji kiedy cisza raniłaby mnie bardzo boleśnie... A słowa owszem... zwłaszcza jak przekreślały przysięgę składaną wobec Boga, wobec ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
altinka Re: Milczenie jest złotem, ale czy zawsze? 17.04.08, 18:33 ginger43 napisała: > Słowa często są puste i mało znaczące, ale martwa cisza potrafi > zabijać. Takie się stały niektóre przez żonglowanie nimi w te i wewte, dla nazywania czegoś co powinno się określić całkiem innymi słowami. Ale z różnych względów "lepiej" i "ładniej" jak się użuje tych właśnie, a nie innych słów. Czyli przyczyną "brakowania" się słów jest po prostu chęć używania tych, których "należy" używać nawet jeśli są na wyrost albo zupełnie niezrozumiałe dla nadawcy. W tym wszystkim najbardziej pokrzywdzony jest ten adresat, który wierzy słowom bo inaczej nie potrafi. Bo czyta w nich treść. A tu proszę ... czasem to tylko spis treści i zrozum sobie jak chcesz co może być dalej ... Zawsze można powiedzieć "źle mnie zrozumiałeś/łaś". Tak, martwa cisza potrafi zabijać. Bo niestety ale karmimy się słowami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: Milczenie bywa wymowne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 20:49 O milczeniu można by mówić nieskończenie. W ciszy przemyka się przez nasze życie, ale pozostawia w nim głębokie ślady- czasem nabrzmiewa nieznośnie, że słychać pulsującą krew. Czasem rani, czasem jest tak słodkim oczekiwaniem, że rzeczywistości trudno sprostać, temu co milczenie obiecuje... Odpowiedz Link Zgłoś
blackdodo7 Re: Milczenie bywa wymowne 19.04.08, 11:24 Gość portalu: no...no...no... napisał(a): > O milczeniu można by mówić nieskończenie. W ciszy przemyka się przez nasze > życie, ale pozostawia w nim głębokie ślady- czasem nabrzmiewa nieznośnie, że > słychać pulsującą krew. Czasem rani, czasem jest tak słodkim oczekiwaniem, że > rzeczywistości trudno sprostać, temu co milczenie obiecuje... Jak cudownie to ujęłaś. Potrzebna jest równiowaga między milczeniem a słowami. Proporcje są różne dla każdej "potrawy." Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Racja - i dlategopodoba mi sie stwierdzenie 17.04.08, 21:49 Odzywaj sie tylko wtedy kiedy mozesz porawic cisze :) HAPPY BIRTHDAY TO YOU, HAPPY BIRTHDAY TO YOU, HAPPY BIRTHDAY DEAR GINGI- HAPPY BIRTHDAY TO YOU :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
niegrzeczna_dziewczyna Lubię pomilczeć i poczuć to milczenie.... 17.04.08, 21:56 wtedy wszystko jest jakby w innym wymiarze , wszystko wolniejsze , spokojniejsze , bez zbytniego pośpiechu... Ale są też dni , że milczenie mnie męczy...i to złoto zniechęca ... , tęsknię wówczas do srebra ....:) dziewczyna Odpowiedz Link Zgłoś
dotyk_wiatru Re: Racja - i dlategopodoba mi sie stwierdzenie 17.04.08, 21:59 Chciałabym to usłyszeć:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Racja - i dlategopodoba mi sie stwierdzenie 17.04.08, 22:02 Owszem, to niezłe powiedzenie, ale ja mam na myśli też martwą ciszę duszy, nie tylko o brak słów. Chyba nawet bardziej brak potwierdzenia w czynach dla wypowiadanych sporadycznie słów. Dzięki za życzenia, ale proszę samodzielnie zaśpiewać, a nie podpierać się Batelsami :DDD ................................................................. Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
seastin Re: Milczenie jest złotem, ale czy zawsze? 24.04.08, 13:49 pytanie ciezkie, a tak banalne...chyba wiele zalezy od sytuacji... Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Milczenie jest złotem, ale czy zawsze? 25.04.08, 14:37 A ja wolę gaduły od milczków. Odpowiedz Link Zgłoś
darima_ka Re: Milczenie jest złotem, ale czy zawsze? 26.04.08, 15:59 Znaczące milczenie potrafi wiele powiedzieć często :D Odpowiedz Link Zgłoś