Dodaj do ulubionych

Niesmiałość

IP: *.asternet.pl / 212.14.1.* 03.10.03, 21:23
Chciałabym zaczac od tego ze zakochałam sie w koledze z klasy ale nie wiem
jak zwrocic jego uwage.Na dodatek jestem bardzo niesmiala.
Prosze poradzcie mi cos,bo nie wiem jak dlugo wytrzymam.
Obserwuj wątek
    • debi_bebi Re: Niesmiałość 03.10.03, 21:26
      Lepiej nie wytrzymuj wcale, tylko sie ośmiel. I pamietaj: to zawsze kobieta
      tak naprawde wybiera.
      • taka_tam Re: Niesmiałość 03.10.03, 22:04
        jak byłam w przedszkolu, to spodobał mi się jeden chłopiec - miał na imię
        jacek, pamiętam :-) - i chciałam jakoś zwrócić na siebie jego uwagę... kiedy
        patrzył na mnie, pokazałam mu język, bo myślałam, że to takie śmieszne...
        obraził się na mnie śmiertelnie i nic z "romansu" nie wyszło :-(
        • white.falcon Re: Niesmiałość 03.10.03, 22:12
          Takusiu, w dorosłym życiu też czasem zachowujemy się kretyńsko, bo czasem mamy
          kiepski humor, jesteśmy zmęczone światem i otoczeniem, cos tam nam się nie
          udało i wtedy też potrafimy "pokazać język", tylko że w ciut innym wydaniu. ;)

          Pozdrv.:)
          • taka_tam Re: Niesmiałość 03.10.03, 22:18
            od tamtego czasu nie pokazuję już nikomu języka :-)))
            • white.falcon Re: Niesmiałość 03.10.03, 22:22
              Wydoroślałaś poprostu, czego Ci zazdroszczę po dobremu, a ja dalej
              pozostałam "jeżozwierzowato-kostropatym" charakterkiem. Chociaż z drugiej
              strony, jest to przydatne jako broń przeciwko niektórym niewychowanym i
              zadufanym w sobie osobnikom płci przeciwnej. ;)

              Pozdrv.:)
    • jayne Re: Niesmiałość 03.10.03, 22:55
      Gość portalu: monika napisał(a):

      > Chciałabym zaczac od tego ze zakochałam sie w koledze z klasy ale nie wiem
      > jak zwrocic jego uwage.

      Upuść husteczkę (?)
      • white.falcon Re: Niesmiałość 03.10.03, 23:02
        Pożycz ściagę na klasówkę. ;)

        Pozdrv.:)
        • ja_nek Re: Niesmiałość 03.10.03, 23:16
          Wpadnij na Niego całkiem przypadkiem, albo potknij się i całkiem - znów przez
          przypadek - oprzyj się o Niego. To metody moich koleżanek z dawnych czasów.
          Jeśli ma kłopoty z jakimś przedmiotów zaoferuj mu, że coś mu wytłumaczysz.
          Tylko tłumacz mu z wdziękiem:)

          Pozdrawiam
          janek
          • messja Re: Niesmiałość 03.10.03, 23:52
            ja_nek napisał:

            > Wpadnij na Niego całkiem przypadkiem, albo potknij się i całkiem - znów przez
            > przypadek - oprzyj się o Niego. To metody moich koleżanek z dawnych czasów.

            jak widac sposob malo skuteczny bo janek do tej pory cierpi na "samotnosci w
            sieci":PPPPPPP

            > Jeśli ma kłopoty z jakimś przedmiotów zaoferuj mu, że coś mu wytłumaczysz.
            > Tylko tłumacz mu z wdziękiem:)
            >

            janku, a na czym polega "tlumaczenie z wdziekiem"? mam nadzieje, ze jednak nie
            na rozpraszaniu delikwenta "wdziekami"? w przypadku uczniow nieletnich moze to
            byc wysosce ryzykowna dla doradzajacego rada:PPPPPPPPP
    • zucinski Re: Niesmiałość 04.10.03, 01:04
      white falcon napisala:

      Wydoroślałaś poprostu, czego Ci zazdroszczę po dobremu, a ja dalej
      pozostałam "jeżozwierzowato-kostropatym" charakterkiem. Chociaż z drugiej
      strony, jest to przydatne jako broń przeciwko niektórym niewychowanym i
      zadufanym w sobie osobnikom płci przeciwnej. ;)

      hehe white.falcon/jmx kogo Ty tutaj czarujesz? Z takim zapalem biegasz za
      Panami z Forum, ze zaslugujesz na jedna z pierwszych nagrod.

      • white.falcon Zucinski zdemaskowany ;) 04.10.03, 18:17
        zucinski napisał:

        > hehe white.falcon/jmx kogo Ty tutaj czarujesz? Z takim zapalem biegasz za
        > Panami z Forum, ze zaslugujesz na jedna z pierwszych nagrod.
        >
        Zucinski, "rozgryzłam" powody, dla których tak pryncypialnie śledzisz to, z kim
        na FR aktualnie rozmawiam. Jak nic jesteś członkiem policji religijnej,
        funkcjonującej za czasów talibów w Afganistanie, istniejącej nadal w Iranie i
        Omanie - tzw. Amar Bil Maroof Wa Nahi An al-Mankar, czyli Wydziału Propagowania
        Cnoty i Zapobiegania Występkom. Tylko nie rozumiem jednego, jakim cudem takiego
        fanatyka "przywiało" na FR. ;PPP

        Uważajcie, Panie i Panowie. Fanatyzm to rzecz niebezpieczna, oj,
        niebezpieczna. ;)

        Pozdrv.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka