Gość: pyszczek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.02.09, 23:28
Czasem miłość przychodzi za wcześnie, czasem za późno...Czasem jest
taka jakaś ciągle zagubiona, nie na czas i nie w porę. Co zrobić z
taką miłością? Zatrzasnąć jej drzwi przed nosem, czy chociaż przez
chwilę z nią pogadać, napić się herbaty, popatrzeć w oczy i w tym
patrzeniu przez moment odpłynąć, zapomnieć, że jest niemądra, a
jednak taka...miękka jak aksamit i ma smak szwajcarskiej czekolady...