Dodaj do ulubionych

Fachowy red. Samcik rzetelnie ocenia

07.05.13, 14:32
Zawsze wiele można dowiedzieć się z Samcikowego bloga. Tym razem przeanalizował on zapowiedź zmian w strategii PKO BP i stwierdził, że daleka jest jeszcze w banku droga od CRM do Big-Data. Dodał bym, że zadanie możliwe jest to do wykonania ale w ciągu kilku lat, po gruntownej przebudowie i rozbudowie SJ banku. Za wcześnie dziś by rozgłaszać zamiary strategiczne banku kiedy są one nieprzygotowane i dalekie do skutecznego wdrożenia.

samcik.blox.pl/2013/04/Bardzo-bardzo-Big-Data-czyli-PKO-BP-strategicznie.html
"Może się to udać tylko pod jednym warunkiem - że ludzie, którzy zarządzają bankiem, dobrze odrobią lekcję z CRM i może nawet przedsmaku Big Data. Bo nie jest sztuką zaatakować klienta na oślep trzema telefonami, żeby wziął kredyt gotówkowy w sytuacji, kiedy ów klient gotówki dziś zupełnie nie potrzebuje. Klient nie tylko nie da się wpuścić w kanał, ale kolejne próby dotarcia do niego z uświadomieniem jakiejś potrzeby - być może już bardziej celne - będzie odrzucał na starcie. System IT banku, w oparciu o wiedzę o kliencie i dobrze skrojone algorytmy, musi trafnie, szybko i bezbłędnie podpowiedzieć pracownikowi czego dany klient może potrzebować w danym momencie. Pracownik musi mu tę potrzebę bezbłędnie i fachowo zaprezentować, a system - błyskiem oszacować ryzyko obsługi tego właśnie klienta i wskazać indywidualną cenę, stawkę, taryfę."
--------------------------------
Dla rozwiniecia skrótów:

[b]Big data[/b] – termin dotyczący wszelkich aspektów związanych z analizą (często w czasie rzeczywistym) dużych, różnorodnych, szybko zmieniających się zbiorów danych. Niejednokrotnie w kontekście Big Data wspomina się o tzw. idei czterech V: volume – duża ilość danych, variety – duża różnorodność danych, velocity – duża szybkość pojawiania się nowych danych i ich analizy w czasie rzeczywistym, value – znacząca wartość danych.
[b]CRM[/b] - zarządzanie relacjami z klientami – z Customer Relationship Management (ang.) koncepcja marketingowa albo system informatyczny wspomagający procedury zarządzania kontaktami z klientami.
Obserwuj wątek
    • skuter44 Re: Fachowy red. Samcik rzetelnie ocenia 09.05.13, 11:20
      Ciekawy jestem opinii forumowiczów na temat zmian w strategii banku.
      Zmiany dotyczą pracy (zakresu pracy) pracowników.
      Ja swoją opinię wyraziłem.
      • rick_b Re: Fachowy red. Samcik rzetelnie ocenia 09.05.13, 12:01
        skuter44 napisał:

        [i]Ciekawy jestem opinii forumowiczów na temat zmian w strategii banku. Zmiany dotyczą pracy (zakresu pracy) pracowników. Ja swoją opinię wyraziłem.[/i]

        Skuter o Big Data już ktoś wspominał [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,142646845,142646845,Big_Data.html]tutaj[/url] i jakos też chętnych do dyskusji nie było ;) Ja jestem za powstrzymaniem tego szaleństwa. Nie życzę sobie jako klient żeby ktoś obserwował ile wydaję na wódkę i na kochanki. Oczywiście już teraz można to śledzić ale wymaga to trochę pracy. W takim nowoczesnym systemie można od razu odfiltrować klientów domów publicznych, hazardzistów czy np. osoby chore, nadużywające itd. itd. Info w Big Data pochodzą z różnorodnych źródeł np. portali społecznościowych. To nie żadne Big Data ale Big Brother.
        • skuter44 Re: Fachowy red. Samcik rzetelnie ocenia 10.05.13, 13:00
          Jestem podobnego zdania.

          Z idzie z USA (oby szło jak najdłużej) niebezpieczeństwo oferowania przez bank totalnej samobsługi w obszarze depozytów i obsługi kont bankowych. W Polsce oferta nie przyjmie
          się odrazu a już napewno nie w skali powszechnej.
          Ta innowacja stanowi jakieś tam zagrożenie dla miejsc pracy bezpośredniej obsługi klientów.

          Pisze o tym red. Samcik:

          samcik.blox.pl/2013/03/Big-Data-w-praktyce-oni-wiedza-pierwsi-komu-grozi.html




          skuter44=czuk1
          • skuter44 Bank nasz szuka dochodów 24.06.13, 21:30
            Red. Samcik podpatrzył gdzieś, ze od 1 sierpnia PKO BP wproadza opłatę 1 złotową miesięcznie za przelewy z konta oszczędnosciowego na bieżące.
            Już ta zapowiedź spotkała się z nienajlepszym przyjęciem klientów. Blisko 9,5 tys. osób wypowiedziało się na ten temat. Ponad 90 % posiadaczy kont w tej zmienionej sytuacji nosi się z decyzją o przeniesienie do innego banku.
            PYTANIE Czy zrezygnowałbyś z konta oszczędnościowego gdyby bank wprowadził dodatkowe opłaty? Tak - 8292 - 90 % ogółu odpowiedzi (24.06. o 21.30h)

            Read more: wyborcza.biz/finanse/1,105684,14155915,Ostra_zagrywka__wprowadzaja_oplate_za____konta_oszczednosciowe_.html#ixzz2XAAiyexg
            • skuter44 Re: Bank nasz szuka dochodów 25.06.13, 07:05
              Nie ma co sie dziwić reakcjom klientów bo kto chce wiecej płacić. Trudno się dziwić bankowi który chce "ratować" zysk. Ale faktem jest, że reakcje klientów mogą przejawiać się
              odchodzeniem z naszego banku, o ile inne banki podobnych opłat nie wprowadzą. U nas zawsze w takich sytuacjach klienci dodają : nie dość że drogo to jeszcze kolejki.

              I tu mógłby być czyjś bankowy komentarz (do mojego przeciez komentarza) i tłumaczenie mi - "chłopie ale .......". Byłoby to nie na miejscu.
              • ukryty_wafel Re: Bank nasz szuka dochodów 25.06.13, 07:55
                skuter44 napisał:

                > Nie ma co sie dziwić reakcjom klientów bo kto chce wiecej płacić.

                W sumie mnie to też nie dziwi. Za to na pewno zdziwią się Klienci, którzy podliczą sobie, czy to odejście im się opłaca. Może rzeczywiście wprowadzimy dodatmkowe opłaty, ale mogę się założyć, że po cichu, w innych bankach wprowadzą te opłaty również i Ci co odejdą potem mogą się mocno klepnąć w czoło, gdy w innym Banku zażycza od nich opłat wyższych.
                Rynek usług finansowych to rynek naczyń połączonych. Jeśli zysk spada - to spada wszystkim. Wątpię, aby nasi ludzie byli gorsi od ludzi w innych bankach. Nad Klientem trzeba się pomeczyć, by go pozyskać czy utrzymać. Klient wybiera kierując się często zupełnie różnymi motywami. Jednak na końcu wszyscy mają podobnie. Dlatego ja w odróżnieniu od red. Samcika, który wielokrotnie grał na alarm, bym się tak nie bał tego "odpływu".

                >Trudno się dz
                > iwić bankowi który chce "ratować" zysk.

                Bankom - nie tylko u nas będą podnosic opłaty. W innych Bankach podnosi sie opłaty przeróżne, tylko po cichu. Pod róznymi pozorami - a to wzrosła stawka ubezpieczenia, a to podniesieono takie to a atkie oprocentowanie, a to koszty usługi zostały zweryfikowane, etc.
                Nie panikowałbym więc.

                >Ale faktem jest, że reakcje klientów mo
                > gą przejawiać się
                > odchodzeniem z naszego banku, o ile inne banki podobnych opłat nie wprowadzą.

                A wprowadzą albo wprowadzili, bo o tym głośno się nie mówi. Jeśli spada sprzedaż, rosną koszty. To prosta arytmetyka. Na razie mniejsze banki redukują koszty, zwalniaja pracowników i robią rózne sztuczki, by zmniejszyć straty z powodu recesji. Taki lajf.

                > U
                > nas zawsze w takich sytuacjach klienci dodają : nie dość że drogo to jeszcze
                > kolejki.

                No cóż - za to, że w innych Bankach nie ma kolejek, płacą.... Klienci :) bo za brak kolejek płaci się więcej. To samo dotyczy słuzby zdrowia, ubezpieczeń etc. Wszystko kosztuje.

                > I tu mógłby być czyjś bankowy komentarz (do mojego przeciez komentarza) i tłuma
                > czenie mi - "chłopie ale .......". Byłoby to nie na miejscu.

                Skuter - nie trzeba być bankowcem. Bank zawsze ma alternatywę: zawsze może zwolnić więcej ludzi, zawsze może ograniczyć koszty, odebrać przywileje, zmniejszyć wynagordzenie etc. Może też w sytuacji tymczasowej (bo to syutuacja tymczasowa) podnieść koszt niektórych operacji o symbolicznego grosza czy złotówkę. Nikt nie robi tego po to by tracić klienta. No chyba, że jest idiotą. Dlatego Klient ma zawsze wybór. My też. Ale w momencie, w którym zaczynamy do KLienta dopłacać, kłaniają się reguły wolnego rynku. Mniejsze banki mogą zaoferować tańsze produkty. Ich koszty są mniejsze, więc mogą sobie na to pozwolić. Ale z chwilą kiedy u nich w Banku pojawiają się nowi Klienci, uciekając z innych Banków, chociażby z naszego - ich koszty MUSZĄ wzrosnąć (więcej klientów, większe koszty ich obsługi). Więc z czasem i onbi muszą podnieść Klientom opłaty. I co wtedy? Klient znowu się zwinie i pobiegnie gdzie taniej? Takich klientów jest kilka procent. Takich migrujących. Polski Klient jest straszliwie konserwatywny. Dlatego ja nie bije na alarm.
                Inną sprawą jest to, czy opłata 1 złoty to coś co obciąża kieszeń klienta. No taki, który ma na koncie 100 zł - może obciąża, chociaz trudno mi w to uwierzyć. Ale tacy Klienci mający obroty na poziomie 100 zł - z całym szacunkiem kosztują Bank więcej - bo pracy tyle samo a zyski, co kot napłakał. Rentowność pojawia się, gdy ruch na koncie jest większy. A wyedy opłata 1 złotych to coś, co Klient nawet nie będzie brał pod uwagę. Przeniesienie się do innego Banku, to też koszty. To druga strona medalu. Tak więc bez strachu Skuter. Lepiej podwyższyć o złotówkę opłaty, niż zwalniać kolejną grupę pracowników, albo obniżać inne koszty Banku? Co Ty byś wybrał?
                • tujejekscelencja Re: Bank nasz szuka dochodów 25.06.13, 21:34
                  Witam,
                  Zgadzam się w pełni z Przedmówcą. Obecnie działamy w trudnym otoczeniu rynkowym. Redukcja kosztów - to konieczność. Stałe zwiększanie dochodów z działalności operacyjnej to już trwała tendencja. Być może już wkrótce powszechne staną się opłaty za założenie i prowadzenie lokat terminowych, do czego trzeba będzie przyzwyczaić Klientów. Również pełnopłatna obsługa bankomatowa: prowizje za wypłaty, sprawdzenie salda, a nawet i może za aktywację karty. Rozważana jest zmiana infolinii dla Klientów na numery o podwyższonej opłacie (nie dotyczyłoby to oczywiście takich spraw jak zastrzeżenie karty). Wprowadzenie opłat za założenie konta i za jego likwidację. To tylko niektóre z pomysłów. Czy to mądre i rozsądne? - pozostawiam Waszej ocenie.
                  Pozdrawiam
                  Wasza Jej Ekscelencja
                  • skuter44 Re: Bank nasz szuka dochodów 25.06.13, 22:08
                    Jeśli z kalkulacji / zamiarów wynika, że uzyska się przy tym planowany dochód i zysk a jednocześnie, jesli zmiany te nie spowodują zmniejszenia (w dużej skali) zatrudnienia i płac -
                    to takie plany pochwalam.
                    • szar_amysz Re: Bank nasz szuka dochodów 27.06.13, 04:33
                      Witam :)
                      I ja rowniez zgadzam sie z moimi Przedmowcami.
                      Gdy trzeba ciac koszty - lepiej iz to jest dokonywane w taki sposob anizeli by mialo by to uderzac w ludzi - w zwolnienia (wieksze) i place (mniejsze).
                      Oczywiscie, ze naturalnym pierwszym odruchem Klienta jest oburzenie i chec odejscia - na takie posuniecie Banku jakim jest wprowadzenie oplat. Ale jak slusznie zauwazyli - i Jej Ekselencja i Ukryty Wafel - takie sa obecne tendencje na rynku bankowym - podnoszenie prowizji czy wprowadzanie oplat.
                      Ja juz widzialam takie komentarze, ze Bank PKO BP "dal sygnal" - i ze teraz tylko jest kwestia czasu kiedy inne banki podaza jego sladem.
                      Takze rowniez nie obawialabym sie znacznego odplywu Klientow w tej sytuacji tym bardziej, ze nie beda mieli oni zadnej gwarancji, ze w innym Banku (ostatecznie) bedzie lepiej i taniej. I to zawsze powtarza i cierpliwie tlumaczy swoim Klientom moj kolega doradca :)
                      Pozdrawiam :)
                      • skuter44 Zaczynają się podwyzki w bankach 01.07.13, 22:19

                        Mieliście rację . Kolejny bank zapowiada podwyżki cen swoich usług.

                        samcik.blox.pl/2013/07/Kolejny-bank-dokreca-prowizyjna-srube-Zgarniali.html
                        • ukryty_wafel Re: Zaczynają się podwyzki w bankach 01.07.13, 22:31
                          skuter44 napisał:

                          >
                          > Mieliście rację . Kolejny bank zapowiada podwyżki cen swoich usług.

                          Przewidziałem to. Niestety dla niektrych Bankow, bedze to zy wybor. Jak np. Dla Pocztowego.
                          >
                          > samcik.blox.pl/2013/07/Kolejny-bank-dokreca-prowizyjna-srube-Zgarniali.html
                      • biszkopt9 Re: Bank nasz szuka dochodów 02.07.13, 09:52
                        szar_amysz napisała:

                        > Takze rowniez nie obawialabym sie znacznego odplywu Klientow w tej sytuacji tym
                        > bardziej, ze nie beda mieli oni zadnej gwarancji, ze w innym Banku (ostateczni
                        > e) bedzie lepiej i taniej. I to zawsze powtarza i cierpliwie tlumaczy swoim Kli
                        > entom moj kolega doradca :)

                        Nie tylko my.
                        "Banki pod presją zaplanowanych zmian w ordynacji podatkowej i perspektyw ucieczki części depozytów nader mocno podnoszą oprocentowanie krótkoterminowych lokat. Na przestrzeni miesiąca aż 21 instytucji zdecydowało się na zmiany w tabelach oprocentowania, a przeważającą część stanowiły podwyżki. Oprocentowanie kwartalnych depozytów (lokat i poliso-lokat) rośnie najszybciej, ich przeciętna stawka wynosi 4,58 proc. i jest wyższa o 0,2 p.p. niż przed miesiącem."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka