Dodaj do ulubionych

No i doczekałam się :(

19.09.06, 22:48
po 22 latach pracy odchodzę,nie dostanę odprawy,bo dyrekcja wystąpi z
wnioskiem o rozwiązanie ze mną umowy o pracę,nie zamierzam odpracowywać 3
miesięcy więc wynagrodzenie sie urwie,ale za to będę miała zasiłek !!!! :(
Renty mi nikt na moją chorobę nie da tak mi dziś powiedziała pani doktor,tak
więc rób co chcesz,a do pracy się już nie nadaję.Ech smutno i
przykro,pozdrawiam wszystkich pracowników nie dajcie się!!!
Joanna
Obserwuj wątek
    • gusia_31 Re: No i doczekałam się :( 20.09.06, 08:20
      Powodzenia w nowej sytuacji, trzymaj się!!!!! Nie rozumiem, dlaczego masz nie
      dostać odprawy. Ja dostałam wyp.za niewykonanie planu, Sąd orzekł, że wypow.
      było bezzasadne - dostanę odszkodowanie. Czy znasz wysokość odpraw, jakie teraz
      są w porozumieniu? Ci co sami się zwolnią mogą dostać sporo. Może jak będzie
      taka konieczność sama złóż wypowiedzenie - wtedy będą jakieś pieniądze,
      ominiesz Sąd, jednak czekać będziesz na zasiłek z PUP. POROZMAWIAJ Z
      PRAWNIKIEM, może w Insp. Pracy. Nie poddaj się tak łatwo po tylu latach pracy.
      • zalamka2 Re: No i doczekałam się :( 20.09.06, 16:01
        gusia_31 bardzo proszę o dokładniejsze informacje jak można się zwolnić na
        własna prośbę i dostać odprawę,z moich informacji jest to niemożliwe. A ja tym
        tematem bardzo zainteresowana
        • giovanna4 Re: No i doczekałam się :( 20.09.06, 21:13
          no właśnie mnie to też interesuje,bo podobno jest jakieś porozumienie ze
          związkami zawodowymi,że te osoby,które się same zwolnią też dostają
          odprawę,tylko 3 miesiące muszą czekać na przyznanie zasiłku dla
          bezrobotnych.Dzwoniłam dziś do mojej koleżanki,która jest naczelnikiem wydziału
          i ona mówi,że na takie zwolnienie musi wyrazić zgodę dyrektor oddziału,bo
          odprawa wtedy obciąża jego oddział.Ale nie jest tego pewna na sto procent.
          Dziś już było za późno,ale jutro zadzwonię do przewodniczącego zz i będę
          wiedziała więcej,jak nikt nie odpisze to dam znać,bo mi też zależałoby w takim
          przypadku na odprawie.Jeżeli bym ją dostała to co mi te 3 miesiace bez zasiłku.
          • zalamka2 Re: No i doczekałam się :( 21.09.06, 09:07
            giovanna4 - dasz sobie radę praca jest ponieważ sama jestem na etapie szukania
            trzeba to zrobić z rozmachem, internet,gazety,znajomi nie można myśleć, że
            sobie nie poradzisz. Nie będzie łatwo, ale sobie poradzisz już bez czarnych
            myśli.
        • sandy_1 Re: No i doczekałam się :( 25.09.06, 22:12
          Witam! Ja odeszłam prawdopodobnie na "takich" warunkach(czy dobrych-nie
          wiem!).To nie jest wypowiedzenie składane przez pracownika, lecz jakby oddanie
          się do dyspozycji dyrekcji i w razie redukcji etatów-"pod młot" na pierwszy
          ogień , z tzw.przyczyn niezależnych od pracownika .Dostaje się wtedy odprawę w
          wysokosci 12-krotności poborów(uzależniona od stazu pracy), no i prawo do
          zasiłku :/, natomiast nie ma tu żadnego okresu wypowiedzenia.Pozdrawiam i życzę
          dojrzałych decyzji.Sandy
      • mirekzabski64 Re: No i doczekałam się :( 23.09.06, 10:02
        Gusiu 31 bardzo Cię proszę nawiąż ze mną kontakt na adres mirekzabski64@wp.pl
      • wersa999 Re: No i doczekałam się :( 08.10.06, 16:44
        droga gusiu_31 napisz mi więcej o tym zwolmieniu za nie wykonanie 100%
        planu,które sąd uznał za bez zasadne.Jestem w podobnej sytuacji i ciągle o tym
        mi się przypomina że tak mnie zwolnią,bo maja do tego prawo bo wykonywanie planu
        mam w zakresie obowiązków.odezwij się najlepiej na mój emal badel@o2.pl będę
        wdzięczna.
        • gusia_31 Re: No i doczekałam się :( 09.10.06, 12:32
          Krótko pracowałam w tym dziale, nie cały rok.
    • gusia_31 Re: No i doczekałam się :( 22.09.06, 08:43
      Ja już nie pracuję w PKO. Nie wiem, jak wygląda zwolnienie się pracownika przez
      złożenie wypowiedzenia. Wiem natomiast, że z mojego byłego oddziału kilka osób
      złożyło wypowiedzenie i w ten sposób dostali odprawy. Nie wiem, czy np. jest do
      tego potrzebna zgoda Dyrekcji itp. Wiem, że jest porozumienie zawarte chyba w
      listopadzie 2005, które weszło w życie od 01.01.2006 i przewiduje wyższe
      odprawy dla tych, co sami się zwolnią, niż osób zwolnionych z "likwidacji" czy
      jak to nazwać. Wydaje mi się, że to porozumienie ma określony termin, do kiedy
      ma obowiązywać. Niestety nie szyscy pracownicy o nim wiedzą (czyżby znów
      skorzystać mieli tylko wybrańcy?). Trzeba się z nim zapoznać, zanim podejmiecie
      jakieś kroki. Mi kiedyś dużo pomogli prawnicy w PIP. Skorzystajcie z Ich pomocy
      w swojej okolicy. POWODZENIA.
    • mila2000 Re: No i doczekałam się :( 09.10.06, 21:36
      u nas w oddziale dwie osoby dostały wypowiedzenie motywowane niskim wykonaniem
      planów a tym samym utratą zaufania do pracownika. Żadna z tych osób nie odwołala
      się od takiego wypowiedzenia w sądzie pracy, jeśli wiecie o przypadkach w
      których sąd wydał wyrok o bezzasadności takiego wypowiedzenia dajcie znać, będę
      wdzięczna:). Gusiu ciebie też proszę napisz ja k to było w twoim przypadku
      czarna62@o2.pl dziękuję.
      • giovanna4 Re: No i doczekałam się :( 14.10.06, 23:55
        U mnie jak narazie wszystko stanęło w miejscu,kończy mi się reszta urlopu i nie
        wiadomo co dalej,związki zawodowe chciały wziąć mnie pod "ochronę",żeby mnie nie
        zwalniać,ale ja powiedziała,że do pracy się nie nadaję i nie czuję się na
        siłach,więc postanowili "wywalczyć" przyczyny ekonomiczne żebym dostała
        odprawę,ale już dwa tygodnie i cisza.....A we wtorek mam wracać do pracy,a
        napychanie się prochami żeby iść do pracy to nie jest wyjście.Może w
        poniedziałek coś się dowiem
    • giovanna4 Re: No i doczekałam się :( 17.10.06, 19:23
      a dziś się dowiedziałam,że dzięki związkom zawodowym znalazły się pieniądze na
      odprawę dla mnie :-)Dziękuję przewodniczącemu w moim oddziale i przewodniczącej
      w regionie,duże buziole,chociaż troszkę radości mam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka