Dodaj do ulubionych

CIT to anachronizm

18.03.07, 20:43
Centrum Informatyki jako spadkobierca różnorakich komórek IT, które
obsługiwały dawne księstewka zwane Regionami w perspektywie centralizacji
systemu bankowego jest tworem co najmniej nieoptymalnym.
Powielanie w każdym Regionie służb IT niemal każdego rodzaju miało może jakis
sens w czasach, kiedy Regiony a nawet OC miały własne (istotne) systemy
informatyczne. Służby w róznych Regionach specjlizpoawały się w ich obsłudze
i nie miało wtedy sensu scentralizowane sterowanie tymi komórkami.

Jeżeli przyjmujemy za fakt nieodwracalny, że systemy informatyczne zostaną
scentralizowane (ALNOVA i pomocnicze a nawet backoffice) to jasnym i
oczywistm jest konieczna głęboka reforma CIT-u (zarówno w Regionach jak i
Centrali).

Patrząc przez pryzmat interesu Banku scentralizowane zarządznie całą
infrastrukturą IT to czysty zysk. Poprzez ujednolicenie rozwiązań (jednolity
[identyczny] terminal, uproszczona (spłaszczona) struktura sieci
teleokomunikacyjnej) oraz wyniesienie większości usług o charakterze
serwisowym poza Bank znacznie obniży koszty IT.

Oczywiście po stronie Centrali konieczne są również reformy. Przede wszystkim
należy bardzo starannie przenalizować aktualnie realizowane przez BCIT-y
zadania. Pozwoli to uniknąć niepokrytych obszarów kompetencyjnych (co ma w
centrali miejsce aktualnie). Twórcy dotychczasowych regulaminów CIT nierzadko
ograniczali się jedynie do przypisania zadań starych wydziałów nowym nie
pochylając się nad tematami, którymi wcześniej nikt się niezajmował.

Przepraszając za nieco może przydługi post proszę o Wasze opinie.

Obserwuj wątek
    • nikodem569 Wykorzystanie zasobów w Regionach 19.03.07, 08:45
      Teza postawiona przez yuliana jest słuszna. Pozostaje zastanowić się nad
      właściwym wykorzystaniem pracowników CIT, którzy aktualnie obsługuą
      infrastrukturę teleinformatyczna w Regionach.
      Wielu aktualnych dyrektorów BCIT-ów próbuje utrwalać egyzstencję swoich biur
      poprzez róznorakie inicjatywy związane z tworzeniem grup kompetencyjnych poza
      Warszawą. Pomijając kwestię zasadności (moim zdaniem jest to na dłuższsą metę
      niezasadne) tworzenia własnych/autorskich rozwiązań informatycznych, koncepcja
      jest generalnie słuszna.
      Konieczną jednakże jej modyfikacją jest przekazanie tych zdalnych centrów
      kometencyjnych pod bezpośrednią jurysdykcję, któregoś z dyrektorów CIT w
      Centrali (w tej chwili zostało już tylko dwóch).
      Część osób mogłaby zależć zatrudnienie w Centralnym aczkolwiek technologicznie
      rozproszonym HelpDesku jako pierwsza (teleofoniczna) linia wsparcia.
      Wreszcie zakładam, że znajdą się osoby, które mogłyby przenieść się do Warszawy.

      Reasumując docelowa struktura CIT to:
      - Silna komptencyjnie Centrala
      - Odmiejscowione centra komptencyjne (ale z pewnościa nie w każdym Regionie)
      - Outsourcing
      • gonz0 Re: Wykorzystanie zasobów w Regionach 19.03.07, 09:01
        oboje/obaj macie rację. Kwestią bezsporną pozostaje fakt, ze wczesniej czy
        póxniej BCITy ulegna liwkidacji. Pytanie tylko kiedy ?

        Wiadomo nie od dziś, ze większość rzeczy można oddać w outsourcing: tylko jak
        to zrobić żeby się nie poślizgnac jak to miało miejsce w jednym już przypadku.

        Jak na mój gust ilość systemów i ich waga "zabierana" przez BCITy do siebie
        nei ma żadnego znaczenia bo:

        1. systemy dookólne zostana zastąpione albo jednym większym, który realizuje
        kilka zadań lub zostaną oddane firmom zewnętrznym
        2. te same systemy wrócą z szybkością swiatła do Centrali - pracownikowi BCITu
        obsługującemu dany system zadane zostanie pytanie: idzie Pan do Nas czy nie ?
        Jeśli nie to żegnamy.

        Co do zdalnych etatów - pytanie podstawowe: po co informatyk w Oddziałach czy
        BCITach ?

        Sama struktura Banku i centralizacja usług wymusza zmiany.

        Tak więc odpowiedź nasuwa się sama - tylko kiedy ?
        • odchodze1 Re: Wykorzystanie zasobów w Regionach 20.03.07, 00:13
          Z punktu widzenia zwiększania zyskowności macie rację, likwidacja BCIT pozwoli
          na zwiększenie (chwilowe) zysków, jednakże bardzo szybko odbije się to czkawką,
          a koszty chwilo zmaleją a następnie wrócą z podwójną siłą - bo trzeba będzie
          firmy zewnętrzne zatrudniać jako konsultantów bo w PKO już nie będzie kadry
          wysokowykwalifikowanej i znającej ten bank od podszewki.

          Jako, iż w firmie przeżyłem 11 lat i miałem okazję wdrażać większość aplikacji i
          aplikacyjek w oddziałach od minisoba poprzez minirok do zorby a aktualnie
          Allnowy to z tej perspektywy mogę powiedzieć:

          1. Przed wdrożeniem ZORBY mieliśmy około 60 aplikacji/aplikacyjek
          2. Zorba umożliwiła zmniejszenie tej liczby do około 40 aplikacji/aplikacyjek
          3. Przed wdrożeniem Allnowy mamy około !!! 200 !!!! aplikacji/aplikacyjek i
          ciągle ta liczba rośnie - bo ciągle czegoś nowy super system nie jest wstanie
          obsłużyć.
          4. Po wdrożeniu Allnowy ta liczba NIE ULEGNIE ZMNIEJSZENIU lecz powiększeniu z
          powodów dużych braków funkcjonalnych.

          Powyższy stan sprawy przy redukcji zatrudnienia w CIT (i to nie dlatego że ktoś
          tam wskaźnikami operuje i karze zmniejszać nie patrząc na konsekwencje - ludzie
          sami odchodzą bo mają dość) lub oddawaniu w OUTSOURCING spowoduje moim zdaniem
          POWAŻNY ZATOR technologiczny, którego efektem będą problemy z codzienną obsługą
          klientów.

          PS. Dlaczego nikt nie potrafił sprzedać marketingowo ZORBY i CESAR'a jako system
          centralny ? Zorbie i Cesarowi brakuje tylko likwidacji przetwarzania
          rozproszonego i równie dobrze ta para mogła by służyć jako system centralny z
          jedną hurtownią danych.
          • gonz0 Re: Wykorzystanie zasobów w Regionach 20.03.07, 09:58
            aplikacje dookólne powinny zniknąć w ciągu bliżej nieokreslonego czasu -
            sztuczne ich utrzymywanie jest bez sensu.

            czy outsourcing odbije sie czkawką - zalezy co i jak się odda w outsourcing. Na
            aplikacje do systemu i system nei zgodzi się zapewne Nadzór Bankowy.

            Outsouring sieci LAN/WAn, hardware'u jest jak najbardziej możliwy ale czy
            realny i na ile ?
            • nikodem569 Dodatkowe koszty po wprowadzeniu outsourcingu 20.03.07, 14:35
              Fakt, że w Banku jest 200 aplikacji można traktować jedynie jako klęskę IT jako
              całości. Tak duża ich liczba świadczy o braku jakiegokolwiek nadzoru (i
              koordynacji) nad ich wdrażaniem. Jeżeli kilka grup pracuje niezależnie nad
              podobna funkcjonalnością to jest to co najmniej rozrzutne. Jednym z przykładów
              (może nie najbardziej rażacym) mogą być prace nad systemem informatycznym
              wspomagającym realizacje programu PMO.
              Być może konieczność zatrudniania konsultantów (w konsekwencji wprowadzenia
              outsourcingu) pociągnie za sobą pewne koszty. Myślę jednak, że poza wszystkim
              innym nowa sytuacja wymusi uporządkowanie relacji pomiędzy IT a jego klientami
              wewnętrznymi.
    • passenger7 Re: CIT to anachronizm 21.03.07, 02:46
      yuliana napisała:

      > Centrum Informatyki jako spadkobierca różnorakich komórek IT, które
      > obsługiwały dawne księstewka zwane Regionami w perspektywie centralizacji
      > systemu bankowego jest tworem co najmniej nieoptymalnym.
      > Powielanie w każdym Regionie służb IT niemal każdego rodzaju miało może jakis
      > sens w czasach, kiedy Regiony a nawet OC miały własne (istotne) systemy
      > informatyczne. Służby w róznych Regionach specjlizpoawały się w ich obsłudze
      > i nie miało wtedy sensu scentralizowane sterowanie tymi komórkami.

      W perspektywie tak, ale na obecną chwilę CIT jest tworem całkiem optymalnym, a
      dokładnego horyzontu czasowego oraz zakresu wdrożenia systemu centralnego na
      obecną chwilę to chyba tak jednoznacznie nie znamy.

      > Jeżeli przyjmujemy za fakt nieodwracalny, że systemy informatyczne zostaną
      > scentralizowane (ALNOVA i pomocnicze a nawet backoffice) to jasnym i
      > oczywistm jest konieczna głęboka reforma CIT-u (zarówno w Regionach jak i
      > Centrali).

      Oczywiście, nie pierwsza to i nie ostatnia reforma służb informatycznych.

      > Patrząc przez pryzmat interesu Banku scentralizowane zarządznie całą
      > infrastrukturą IT to czysty zysk. Poprzez ujednolicenie rozwiązań (jednolity
      > [identyczny] terminal, uproszczona (spłaszczona) struktura sieci
      > teleokomunikacyjnej) oraz wyniesienie większości usług o charakterze
      > serwisowym poza Bank znacznie obniży koszty IT.

      Niby brzmi całkiem przekonująco, ale jakby się głębiej zastanowić, to można by
      polemizować. Dobrze by było sprecyzować co jest rozumiane poprzez usługi
      serwisowe i dlaczego niby wyniesienie ich poza Bank miałoby obniżyć koszty.
      Równie dobrze można by było stwierdzić, że wyniesienie tych bliżej nie
      sprecyzowanych usług poza Bank pogorszy ich jakość, jednocześnie zwiększając
      koszty.

      > Oczywiście po stronie Centrali konieczne są również reformy. Przede wszystkim
      > należy bardzo starannie przenalizować aktualnie realizowane przez BCIT-y
      > zadania. Pozwoli to uniknąć niepokrytych obszarów kompetencyjnych (co ma w
      > centrali miejsce aktualnie). Twórcy dotychczasowych regulaminów CIT nierzadko
      > ograniczali się jedynie do przypisania zadań starych wydziałów nowym nie
      > pochylając się nad tematami, którymi wcześniej nikt się niezajmował.

      Teoria (której mnie uczyli) mówi pokrótce, że należy znaleźć klientów każdego
      procesu, a procesy nie mające klientów wyelminować.

      > Przepraszając za nieco może przydługi post proszę o Wasze opinie.

      To tylko taka moja szybka, i może nie do końca przemyślana, opinia ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka