zinadinzidan
01.07.07, 09:28
witam i pozdrawiam wszytskich. Ktoś tu na forum napisał, że Pan Prezes
ponoć je czyta , więc Panie Prezesie coś dla Pana, co powinno dac do
myślenia...
Znam z autopsji dwa przypadki(bardzo niedawne) jak w przemyślany ale
perfidny wręcz bydlęcy sposób mozna doprowadzic do destrukcji i degradacji
świetnych zespołów pracowników, zespołów zdawałoby sie, które stanowia dla
PKO BP trzon, podstawe, filar oraz priorytet jego działalności nie wspomne
już o zyskach które dzięki tym ludziom i pracy w tych komórkach sa
wypracowywane.Łatwo odgadnąc o jaki wydział- zespół chodzi.
Oby tak dalej Panie Prezesie-nie wiem czy Pan zdaje sobie sprawe i wie o
szkodliwej działalności ROD-ów,SZCEGÓLNIE JEDNEGO(niedługo napisze konkretnie
jakich) ich dyrektórów i kierowników zarzadzających komórkami , za których
przyczyną to wszystko sie dzieje, kiedy dla własnego widzi mi sie rozwalane
jest to w ciągu kilku dni co budowane było latami, był "zespół" i nie
ma "zespołu". Już nie wspomne o mobbingu, prymitywnych
sugestiach "nakazujących" pracę po godzinach, brania"roboty" do domu a w
koncu w lakoniczny sposób tworzonych i narzucanych przez ROD planach
sprzedazowych, sugestywne i cwaniackie metody nakłanaiające do łamania
przepisów i procedur bankowych, groźby pozbawienia pracy - aby tylko były
robione plany- nieważne jak. Uwaga Panie Prezesie - "portfel" o którym pisze
kiedys(myslę że niedługo) się załamie bo tempo i "bylejakość" jego tworzenia
nie z winy szeregowców tylko szefów i czynniki wyżej opisne wpłyną na hurtowe
przekazywanie "spraw" do wydziałów windykacji-(co było szybko w dużej ilości
i byle jak robione szybko pada bo pewnych rzeczy nie powinno się robić
w "pośpiechu")a skutki na pewno będą negatywne.No i prosze wiedzieć że
pracowników których Pan traci z winy lakonicznych i nieprzemyślanych decyzji
przełożónych "RODowych-dorobkiewiczów" ,już Pan nie odzyska (bo do
manipulowania ludzmi to trzema mieć głowę i jakiś cel a nie tylko
swoje "widzimisię" i prywatne cele - ale zamienianie siekierki na kijek
w "tutaj" jest modne już długo)
Panie Prezesie - jest naprawde bardzo źle
Temat będzie rozwijany i mediowany (z reszta one same już się tym interesują)
bo jak długo tak mozna ???
A jak Pan chce znac szczegóły i przepis jak rozwalic DOBRY ZESPÓŁ pracowników
PKOBP to prosze dac znac - podam jak na tacy ze szczegółami.
Z wyrazami szacunku
Z.Z.