Wiejska mentalność

27.11.06, 18:51
Jakieś półtora roku temu wiozłam ślicznego czarnego szczeniaczka do takiego
chłopa co pomaga tesciowi przy domu nad jeziorem. takie tam koszenie trawy,
czy inne. Pies mieszkał na podwórku (jak większość psów na wsi) ale w dobrych
warunkach. I nagle teść patrzy a pies się wałęsa po wsi. Myślał, że ucieł
albo coś. A Antoś (właściciel) mówi: -a nie, nie uciekł, żem go przegnał.
Ot tak ja gdyby nigdy nic.
    • kobieta_na_pasach to go teraz zabierznt 27.11.06, 18:52

      • aasiula1 Re: to go teraz zabierznt 27.11.06, 18:54
        ??? Ciekawe gdzie ma go zabrać. Ja go tylko przewiozłam na kolanach, bo akurat
        znalazłam się w tym samym samochodzie
        • kobieta_na_pasach Re: to go teraz zabierznt 27.11.06, 18:59
          aasiula1 napisała:

          > ??? Ciekawe gdzie ma go zabrać. Ja go tylko przewiozłam na kolanach, bo akurat
          > znalazłam się w tym samym samochodzie

          aha. no moze do schroniska? zima idzie.
          • aasiula1 Re: to go teraz zabierznt 27.11.06, 19:16
            tesc chyba planuje go przygarnąć, nie wiem jak to wyjdzue bo oni sa jeszcze w
            zalobie po Azie
            • kobieta_na_pasach Re: to go teraz zabierznt 27.11.06, 19:17
              aasiula1 napisała:

              > tesc chyba planuje go przygarnąć, nie wiem jak to wyjdzue bo oni sa jeszcze w
              > zalobie po Azie

              fakt. ciezko sie przestawic, ale swiadomosc,ze mozna psu pomoc moze byc
              silniejsza od zalu za straconym przyjacielem.
              • aasiula1 Re: to go teraz zabierznt 27.11.06, 19:19
                poki co dokarmija go i na troche do siebie wpuszczaja, zobaczymy czy sie
                przemoga
                • kobieta_na_pasach Re: to go teraz zabierznt 27.11.06, 19:22
                  aasiula1 napisała:

                  > poki co dokarmija go i na troche do siebie wpuszczaja, zobaczymy czy sie
                  > przemoga

                  e tam. pewnie bedzie spal w stodole, w slomie i jadl chleb moczony w mleku z
                  kartoflami. tak robi soltys we wsi, do ktorej jezdzimy.psy i koty wiedza,ze zyja
                  od wiosny do wczesnej jesieni.wtedy chodza po dzialkach i dostaja resztki z obiadow.
    • pszczolaasia Re: Wiejska mentalność 27.11.06, 18:59
      no tam tak jest po prostu. zwierze to zwierze. oni zawsze mówia, ze my miastowe
      to takie delikatne jestesmywink)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja