vema
07.12.13, 14:24
Witam i proszę o radę.Moja 18-letnia córka poinformowała mnie,ze przechodzi na wegetarianizm ( z powodów humanitarnych).Z dnia na dzień i radykalnie,czyli zero mięsa,ryb, mleka i przetworów mlecznych. Do tej pory w miarę chętnie jadła mięso. U nas w domu jada się przede wszystkim drób (3-4 razy w tygodniu na obiad).Od czasu do czasu bywała w kfc,czy w mcdonaldsie. Martwi mnie jej decyzja,przede wszystkim dlatego,ze,moim zdaniem, wybrała zły moment.Jest w klasie maturalnej i w najbliższych miesiącach czeka ją duży wysiłek umysłowy.Poza tym zima,to taki okres,że świeżych warzyw i owoców prawie nie ma. Boję się tez o jej wzrok-ma krótkowzroczność (-3,5 i -3,75) i zęby (ostatnio okazało się,ze miała dużo ubytków).Pali też 2-3 papierosy dziennie.Prosiłam ją,żeby stopniowo przestawiała się na inna dietę i na razie jadła przynajmniej ryby i 1-2 razy w tygodniu drób,ale nie chce o tym słyszeć. Poradźcie proszę,jakich użyć argumentów,żeby ją przekonać,ze to nie najlepsza decyzja.Bo chyba nie jest w tym momencie najlepsza,prawda?Z góry serdeczne dzieki,pozdrawiam