Dodaj do ulubionych

proszę o radę-pilna sprawa

07.12.13, 14:24
Witam i proszę o radę.Moja 18-letnia córka poinformowała mnie,ze przechodzi na wegetarianizm ( z powodów humanitarnych).Z dnia na dzień i radykalnie,czyli zero mięsa,ryb, mleka i przetworów mlecznych. Do tej pory w miarę chętnie jadła mięso. U nas w domu jada się przede wszystkim drób (3-4 razy w tygodniu na obiad).Od czasu do czasu bywała w kfc,czy w mcdonaldsie. Martwi mnie jej decyzja,przede wszystkim dlatego,ze,moim zdaniem, wybrała zły moment.Jest w klasie maturalnej i w najbliższych miesiącach czeka ją duży wysiłek umysłowy.Poza tym zima,to taki okres,że świeżych warzyw i owoców prawie nie ma. Boję się tez o jej wzrok-ma krótkowzroczność (-3,5 i -3,75) i zęby (ostatnio okazało się,ze miała dużo ubytków).Pali też 2-3 papierosy dziennie.Prosiłam ją,żeby stopniowo przestawiała się na inna dietę i na razie jadła przynajmniej ryby i 1-2 razy w tygodniu drób,ale nie chce o tym słyszeć. Poradźcie proszę,jakich użyć argumentów,żeby ją przekonać,ze to nie najlepsza decyzja.Bo chyba nie jest w tym momencie najlepsza,prawda?Z góry serdeczne dzieki,pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • atrakcyjny.leon Gratulacje 07.12.13, 15:41
      Gratulacje dla córki :)
      Oczywiście, że wybrała dobry moment (zwłaszcza przed świętami tak bardzo nasyconymi zwłokami zwierząt). Przejście na dietę bezmięsną udaje się najlepiej, gdy jest dokonane radykalnie - od teraz i już. Życzę jej powodzenia. Podaję kilka przydatnych stron do poczytania.
      wydaje.pl/e/weganizm-abc-roslinnej-diety-dla-poczatkujacych2
      www.zostanwege.pl/zostan-wege-na-30-dni
      www.weganizm.com/przewodnik.html
      • luvek Re: Gratulacje 14.12.13, 10:13
        Też gratuluję wyboru wegańskiej drogi życia :)
    • jan.kran Re: proszę o radę-pilna sprawa 07.12.13, 20:15
      Czy Twoja córka chce być wegetarianką czy weganką? Piszesz że chce zrezygnowac z mleka i produktów mlecznych.
      Nie mam doświadczenia jak chodzi o weganizm i nie mam zamiaru iść w tym kierunku.
      Natomiast ja i moje dzieci jesteśmy wege od dwóch lat . A od wielu lat jedliśmy mięso minimalnie , córka nie je ryb od zawsze.
      Jak chodzi o wysiłek umysłowy to moje studiują i to dość masywnie ( córka kończy master w Monachium ,l ingwistyka ogólna i typologiczna plus filozofia , syn drugi rok antropologia kulturowa w Oslo) , nie zauważyłam żeby bycie wege im zaszkodziło na móg i intelekt.
      Moje młode są krótkowzroczne a ja to już w ogóle ( minus siedem ) i nie sądzę żeby wegetarianizm miał wpływ na nasz wzrok. Syn nie pali , córka okazyjnie , ja niestety tak choć staram się ograniczać.
      Nie zmuszaj córki do jedzenia mięsa . My nie jemy z powodów eko , etycznych i smakowych i nikt nas nie zmusi do jedzenia mięsa i ryb oraz produktów z żelatyną i podpuszczka zwierzęcą.
      Spróbuj przekonać córkę żeby piła mleko i jadła produkty mleczne bez dodatków zwierzęcych.
      Jeżeli nie chce jeść mięsa i ryb powinna jeść rośliny strączkowe , tofu , orzechy .
      Zimą może nie ma świeżych owoców i warzyw w nadmiarze ale dobrą alterntywą są mrożonki.
      Mozesz poprosić córke o badanie krwi teraz i za kilka miesięcy po rozpoczęciu diety wege.
      My wszyscy troje mamy świetnw wyniki krwi ( córka ma skłoności do anemii ale nie z powodu bycia wege ).
      Mój syn trenuje kikanaście godzin w tygodniu , ja kilka i jesteśmy zdrowi zadowoleni i mamy dobre wyniki krwi.
      Można żyć dobrze i zdrowo bez mięsa i ryb a do tego bycie wege powoduje większą świadomość tego co się je.

      • vema Re: proszę o radę-pilna sprawa 09.12.13, 16:55
        bardzo dziekuję,pozdrawiam
        • znana.jako.ggigus wit B12 14.12.13, 14:12
          jako wieloletnia wegetarianka, nigdy ne mialam niedoborow. Produkty mleczne to dobre zrodlo B 12. Teraz jem tylko b. sporadycznie ciasta (kupne torty), o ile sama nie pieke i mialam objawy wit B 12 (pekajace kaciki ust). Ale szybko ustapily, bo raz suplementy, a dwa co najmniej raz w tyg jem fasole soczewice (zupa, pasztet soczwewicowy wlasnej roboty do chelba) i przeszlo.
          Pasztet jest prosty: namoczona soczewice/fasole gotujesz (z czego 1/3 idzie na zupe dnia), reszte dusisz z warzywami dnia, dodajesz namoczowe w wodzie platki owsiane i slonecznik, troche maki i przyprawy do piekarnika. Jeszcze czasem posypuje platkami i slonecznikiem. Po paru probach pasztet wychodzi pyszny.
          A jak chcesz ok. 10 przepisow na zupe z soczewicy, to Ci wysle na poczte.
          Aha, znani mi weganie, ktorzy hoduja sobie sami roslinki, nie maja problemu braku wit 12. moze to jest klucz do sukcesu? samowystarczalnosc?

          Pozdro
          • vema Re: wit B12 20.12.13, 20:45
            jeżeli byłabyś tak miła,to poproszę o te przepisy. Będę bardzo wdzięczna,pozdrawiam
            • znana.jako.ggigus Re: wit B12 21.12.13, 19:43
              Wysyłam na pocztę.

              pozdro
              • mii.krogulska Re: wit B12 05.01.14, 00:05
                Giggus, wyślesz mi przepisy na zupki z soczewicy, pięknie proszę? Jakoś nie mogę się zaprzyjaźnić z soczewicą, czas na nowe wyzwanie :)
                Pozdrawiam, Mii
    • martvica Re: proszę o radę-pilna sprawa 11.12.13, 11:34
      Ale gotuje sobie teraz sama?
      • vema Re: proszę o radę-pilna sprawa 11.12.13, 16:09
        Niestety nie,najchętniej zrzuciłaby to na mnie,a ja nie bardzo mam czas i chęci,żeby się w to wgłębiać.Ostatnio sporo czytałam na ten temat i zorientowałam się,ze potrzeba dużo czasu i zaangażowania (przynajmniej na początku),żeby jedzenie było właściwie zbilansowane. Bardzo zaniepokoiły mnie,miedzy innymi, informacje na temat niedoborów witaminy B 12 w diecie wegetarian. Nie wiem jak to dalej będzie,ale nie jestem zbytnią optymistką
        • martvica Re: proszę o radę-pilna sprawa 11.12.13, 19:41
          No to jeśli nie chcesz żeby była wege to sprawa jest prosta - niech się sama żywi, w końcu dorosła jest, potrafi gotować. Pewnie szybko się znudzi. A B12 na weganizmie można i trzeba suplementować tabletkami (nie wierz w jakieś glony i niedomyte warzywa).
          • jan.kran Re: proszę o radę-pilna sprawa 11.12.13, 21:17
            My jemy glony i niedomyte warzywa i mamy witaminę B12:))))
            A serio to mój syn pilnuje żebyśmy jedli tak jak trzeba i co trzeba . Ja mam pojęcie mniej więcej ale sie Go dokładniej dowiem jak wróci z treningu takiego :

            www.youtube.com/watch?v=iQRfehJV5Eo
            Trenuje , dwa razy w tygodniu jeszcze nie takim poziomie bo dopiero zaczął.
            A trzy razy w tygodniu od dwóch lat trenuje tak:

            www.youtube.com/watch?v=heVgOZC-uNQ
            To Jego osloańska grupa capoeiry.
            Trenując kilkanaście godzin tygodniowo i będąc zarazem wege ma super wyniki krwi , ja też.
            Ja chodzę na treningi dwa razy w tygodniu , czasem trzy.

            To prawda że potrzeba trochę czasu zanim sie nauczysz gotowania wege ale nie jest to skomplikowane tylko trzeba chcieć .
            Jezeli córka jest zdecydowana to niech sama zacznie powoli gotować i się zainteresuje na czym polega wegetarianizm.

            Jeżeli to jest kaprys i moda to Jej szybko prejdzie . Jeżeli stoi za tym coś więcej to się powoli wdroży.
            Może zaczać od dwóch posiłkow wege w tygodniu a reszcie rodziny tez nie zaszkodzi jak będzie jadła razem z Nią i ograniczy spożycie mięsa.

            Masz wątek na temat z sąsiedniego forum , tam jest sporo przepisów.

            forum.gazeta.pl/forum/w,48129,146142461,146142461,A_kto_z_Was_jest_Vege_i_podzieli_sie_ze_mna.html








            • martvica Re: proszę o radę-pilna sprawa 12.12.13, 10:06
              Nie ryzykowałabym niedoboru B12 u maturzystki, mimo wszystko. Glony zawierają nieaktywny analog.

              A co do przepisów, jeśli jednak chcesz pomóc córce (albo jej podsunąć i niech gotuje sama) to oczywiście: puszka.pl/
              i www.jadlonomia.com/
              i ciekawesniadanie.blogspot.com/
              na przykład :)
              • vema Re: proszę o radę-pilna sprawa 12.12.13, 19:24
                bardzo wam wszystkim dziękuję za rady,pozdrawiam
                • luvek Re: proszę o radę-pilna sprawa 14.12.13, 10:15
                  Tutaj niewiele się dowiesz. Poczytaj literaturę wege - np. są ebooki, magazyny, itp.
                  Nie bój się, córa da sobie radę. Wiesz co? Kolejne pokolenie jest mimo wszystko trochę mądrzejsze od twojego. Wbrew pozorom tak jest :)

              • luvek Re: proszę o radę-pilna sprawa 14.12.13, 10:11
                martvica napisała:

                > Nie ryzykowałabym niedoboru B12 u maturzystki, mimo wszystko.

                HaHaHaHaHa

                Najpierw sprawdź stan składników, np. witamin, później możesz uzupełnić braki suplementami.
                Są odpowiednie badania laboratoryjne. Nie gryzą ;)
    • drzep Re: proszę o radę-pilna sprawa 15.12.13, 18:17
      Niech się pani nie martwi. Aspekt zdrowotny weganizmu - ubramniebios.blogspot.com
      • mvszka Re: proszę o radę-pilna sprawa 17.01.14, 12:37
        pani się nie powinna martwić również z tego powodu, że nastolatki często po okresach ideologiczno wegetatriańskich rzucają się na konserwę mięsną po jakimś czasie. Sama bowiem "ideologia" i niejedzenie mięsa w zupełności do bycia wege nie wystarczy
        • quelquechose Re: proszę o radę-pilna sprawa 07.02.14, 11:29
          Niby tak, ale ja przestalam jesc mieso, gdy mialam lat 16 i nadal go nie jem :) No ale ja nie bylam az tak restrykcyjna - jadlam produkty mleczne, teraz tez jem ryby i owoce morza, ale do tego wrocilam po 10 latach niejedzenia. Gotowalam sobie sama, bo mama chytrze podrzucala do obiadow tluszcz zwierzecy i nie mialam do niej zaufania. Czasem jadlam dbajac o bilans wszelaki, a czasem byle jak. Nie mam zadnych niedoborow i nawet dziecko urodzilam :) Bedzie dobrze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka