Dodaj do ulubionych

odżywianie wegetariańskie dla zdrowia

30.11.05, 19:35

kto z was wybrał odzywianie wegetariańskie dla zdrowia ?
> Ja - tak.
Ponad 20 lat temu gdy zaczałem sie interesowac sposobami na budowanie zdrowia.

Zdrowe odżywianie wegetaraińskie to ważny element mojego programu.
Dieta vege bardzo dobrze się sprawdza.
Uprawiam amatorsko , ale na niezłym poziomie :
- teni ziemny i
piłke nożna w tym gra w halowej lidze
jeżdzę na nartach, łyżwaach
taki sprawdzianem dobrego stanu zdrowia sa też imprazy taneczne
- potrafie przetańczyć ( w dobrej ekipie..)
6-7 godzin
....
Obserwuj wątek
    • hk47 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 02.12.05, 00:07
      plączecie się w zeznaniach brumbak.
      dla zdrowia to wy sobie mogliście wybrać odżywianie
      bezmięsne, jarskie znaczy się. z jarskiej larwy w
      wegetariańskiego motyla przepoczwarzyliście się dopiero
      jak dorośliście do ideologii i zaliczyliście test brumbaka.
      • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 02.12.05, 08:00
        Bogiem a prawdą, porównując akcenty w b***baczych wypowiedziach,
        przytłaczającym tematem jest kwestia zdrowotna. Albo więc b***bak jest jaroszem
        zdrowotnym, albo jego wypowiedzi to takie samo mydlenie oczu i manipulacja,
        jak "badania" lekarzy PCRM. Ludzie chętniej kupują troskę o ich zdrowie, więc
        pod tą postacią łatwiej przemycić im propagandę pro-zwierzęcą, której we
        własnym opakowaniu, bez "etykiety zastępczej", nawet nie wzięliby do ręki.
        :-))
    • are.1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 02.12.05, 18:06
      6-7 GODZIN ??? To nie bijecie sie na noze juz po 20 minutach? Brumbak, nie
      poznaje Cie.

      Serdecznie pozdrawiam, Are ;-))))
    • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 26.01.06, 22:54
      dieta wegetariańska jest oczywiście zdrowsza od tradycyjnej - tej z miesem

      przesłanek są tysiaće

      oto malutki wybór badań naukowych potwierdzjacych ten stan rzeczy:

      Lifelong Vegetarians May Have Lower Risk of Breast Cancer
      (5/9/02)
      Lifelong vegetarianism may provide a small reduction in the risk of breast
      cancer, according to a report in the May 10th issue of the International Journal
      of Cancer.

      Certain Foods Show Action Against Pancreatic Cancer in the Test Tube
      (4/16/02)
      Polyphenols found in grapes, wine, green tea and various fruits and vegetables
      may inhibit pancreatic cancer growth by mechanisms involving mitochondrial
      cytochrome c release, researchers report in the April 10th issue of the
      International Journal of Cancer.

      Vegetarian Diet, Stress Management Slows PSA Rise In Prostate Cancer Patients
      (1/2/02)
      A vegetarian diet combined with a program of stress management increases
      prostate specific antigen (PSA) doubling time in men who had undergone
      prostatectomy for adenocarcinoma.

      Flaxseed Could Fight Breast Cancer In Older Women
      (8/29/01)
      Ground flaxseed may contain compounds that protect postmenopausal women from
      breast cancer, researchers report.

      Fresh Evidence Backs Broccoli As Cancer Fighter
      (7/18/01)
      Scientists have found fresh evidence that a chemical found in broccoli and other
      vegetables may cut the risk of cancer, a researcher said on Tuesday at a
      conference on nutrition and cancer.
      Eating Whole Grains May Protect Against Disease
      (3/14/01)
      Eating whole grain bread may promote longevity and protect against certain
      diseases, study findings suggest.

      imalutki wybór tytułów badań potwierdzjacych neagtwyne skutki zadania mieśa i
      tluszcu zwierzecego:





      • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 26.01.06, 23:08

        i malutki wybór badań wskazujacych na szkodliwe efekty spozcyia mięsa i tlusczów
        zwierz.

        Early Data From EPIC Study Question Link Between Red Meat, Cancer
        (6/22/01)
        Preliminary results from the European Prospective Investigation into Cancer and
        Nutrition (EPIC)--one of the largest ever in terms of individual data--confirm
        many previous studies showing that some foods can increase the risk of cancer,
        an international medical conference heard Thursday.


        Study Links Meat Consumption with Cancer Risk
        (12/20/01)
        People who eat a meat-laden diet have more than triple the average risk of
        esophageal cancer and double the risk of stomach cancer, US researchers reported
        Thursday.

        Study: Animal Protein Linked with Stomach Cancer
        (10/16/01)
        People who eat large amounts of cholesterol, animal protein and vitamin B12 have
        a higher risk of a particular kind of stomach cancer, Yale University
        researchers said on Tuesday.

        High Fat Diet May Contribute to Breast Cancer Risk
        (10/24/00)
        The primary cause of breast cancer is still largely unknown. But the results of
        a new study indicate that a high fat diet by itself, while not likely to cause
        breast cancer, probably plays a supporting role.


        • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 27.01.06, 09:03
          To mały przykład na to, co b***baczek rozumie pod pojęciem "pozytywne
          informacje o diecie wege". :-)
          B***bciu, te swoje "informacje" możesz sobie w buty wsadzić. Badania oparte na
          statystycznych koincydencjach przypadków raka i dużego spożycia czerwonego
          mięsa nic ci nie dają, ponieważ po pierwsze - to ichnie "czerwone mięso", to
          głównie pełne konserwantów i szkodliwych dodatków wędliny.
          Po drugie - są liczne badania dające odmienne konkluzje, np:
          "Results and conclusions: The researchers found no link between breast cancer
          risk and a diet high in fish or red meat (hamburger, beef, pork, or lamb)
          during mid-life and later. They also found no evidence that how red meat was
          cooked affected breast cancer risk. The risk was nearly the same for women who
          ate well-cooked, rare, or charred meat (from barbecuing)"
          www.breastcancer.org/research_diet_010903.html

          Po trzecie - oprócz czerwonego mięsa jest też białe, którego jedzenie nie
          powoduje lub wręcz zmniejsza ryzyko raka:
          "Research on Dogs with Lymphoma May Benefit Humans.
          A diet supplemented with fish oil and the amino acid arginine appears to
          increase survival time in dogs with lymphoma, a disease similar to non -
          Hodgkin's lymphoma in humans."

          "Sushi May Protect Against Rare Type of Lung Cancer
          The Japanese love of fresh fish--particularly sushi--may protect them against
          lung cancer, according to a report in this week's British Journal of Cancer."

          "Eating fatty fish such as salmon, herring, and mackerel could reduce the risk
          of developing prostate cancer."
          news.bbc.co.uk/1/hi/health/1362552.stm

          "Fish Consumption Reduces Cancer Risk"
          www.immunesupport.com/library/showarticle.cfm/ID/336/e/1/T/CFIDS_FM/

          "Poultry consumption was not associated with risk of colorectal cancer – ...
          recommendations for healthy eating to lower cancer risk."
          www.mrc-hnr.cam.ac.uk/downloads/RedMeat_and_Cancer.pdf

          A ty, b***bciu, nie zapomnij ograniczyć spożycie chleba, bo zwiększa ryzyko
          raka:
          "Yikes! Cancer Risk Found in French Fries and Bread
          Basic foods eaten by millions around the world such as bread, biscuits, potato
          chips and french fries contain alarmingly high quantities of acrylamide, a
          substance believed to cause cancer, Swedish scientists said on Wednesday."
          • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 27.01.06, 22:54
            misiu-1 napisał:

            > To mały przykład na to, co b***baczek rozumie pod pojęciem "pozytywne
            > informacje o diecie wege". :-)
            > B***bciu, te swoje "informacje" możesz sobie w buty wsadzić
            -...
            to mały przykład i braku kultury u m88sia oraz\ tego ,że m***sia nie interesuja
            ani fakty ani wiedza dietetycna tylko uporczywe prezentowanie jego uprzedzenia
            do diety vege
            stosouje też swój ulubiony chwyt: atak personalny na osobe która ośmiela się
            podawac obietywne , pozytywne informacje o zdrowej diecie vege

            > jak ktos jest tak uprzdzony do diety vege jak m**siu to nie przyjmuje do
            wiadomosci faktu że dieta vege jest znacznie zdrowsza

            klasyczny przykład : miażdzyca - rzecz znana od ponad 5o lat

            oto opinia z fachowego pisma medycznego z 1961 roku:
            Journal of the the American Medical Association Vol. 176, N0 9 , June 3,
            "Vegetarian diet could prevent 97% of our coronary inclusions>"

            wolne tlumaczenie :
            gdyby dieta vege powszechnie zastapiła typową diete z miesem ilość przypadków
            zawałow i wylewów zmniejszyłaby sie o 97%

            wspołczesnie to fachowa opinia znajduje potwierdzenie m.inn w metodzie dra
            Ornisha leczenia ciezkiej miażdzycy dietą wegetariańska

            a że miażdzyca oraz zawały i wylewy maja największy udzial wsród wszystkich
            chorób tzw,. cywilizacyjnych to przewaga dieety wegetariańskiej tylko w tej
            najważniejszej "konkurencji" od razu daje bezapeleacyjne zwycięstwo diecie vege
            w kategorii:
            która dieta jest najzdrowsza
            • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 27.01.06, 23:16
              brumbak napisał:

              > to mały przykład i braku kultury u m88sia oraz\ tego ,że m***sia nie interesuj
              > a ani fakty ani wiedza dietetycna tylko uporczywe prezentowanie jego
              > uprzedzenia do diety vege stosouje też swój ulubiony chwyt: atak personalny
              > na osobe która ośmiela się
              > podawac obietywne , pozytywne informacje o zdrowej diecie vege

              Tak, jak pisałem - b***bacza "pozytywna informacja o diecie wege" to taka, że
              mięsożerca zachorował na raka.

              > > jak ktos jest tak uprzdzony do diety vege jak m**siu to nie przyjmuje do
              > wiadomosci faktu że dieta vege jest znacznie zdrowsza

              Nieprawda, nie jest zdrowsza.

              > klasyczny przykład : miażdzyca - rzecz znana od ponad 5o lat
              > oto opinia z fachowego pisma medycznego z 1961 roku:
              > Journal of the the American Medical Association Vol. 176, N0 9 , June 3,
              > "Vegetarian diet could prevent 97% of our coronary inclusions>"
              > wolne tlumaczenie :
              > gdyby dieta vege powszechnie zastapiła typową diete z miesem ilość przypadków
              > zawałow i wylewów zmniejszyłaby sie o 97%

              Opinia w oczywisty sposób bzdurna. Liczba przypadków zawałów czy wylewów w
              wegetariańskich Indiach nie odbiega od przeciętnego poziomu krajów
              rozwiniętych, a śmiertelność w wyniku choroby wieńcowej nie ma sobie równej na
              całym świecie.

              > wspołczesnie to fachowa opinia znajduje potwierdzenie m.inn w metodzie dra
              > Ornisha leczenia ciezkiej miażdzycy dietą wegetariańska

              Ornish leczy dietą wegetariańską, a Kwaśniewski to samo optymalną. I obaj
              twierdzą, że mają wyniki.

              > a że miażdzyca oraz zawały i wylewy maja największy udzial wsród wszystkich
              > chorób tzw,. cywilizacyjnych

              Choroby cywilizacyjne, jak sama nazwa wskazuje, pojawiły się wraz z nowoczesną
              cywilizacją i związanym z nią zanieczyszczeniem środowiska, skażoną wodą,
              szkodliwymi dodatkami do żywności itd. Jedzenie mięsa trwa zaś od tysiącleci.

              > to przewaga dieety wegetariańskiej tylko w tej
              > najważniejszej "konkurencji" od razu daje bezapeleacyjne zwycięstwo diecie
              > vege w kategorii: która dieta jest najzdrowsza

              Nieprawda. Najzdrowsza jest urozmaicona dieta ze znaczącym udziałem produktów
              zwierzęcych. Zwłaszcza ryb i nabiału.
              "Olej rybi to najlepsza profilaktyka chorób serca" - tako rzecze prof.Z.Religa.
              • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 28.01.06, 08:36
                misiu-1 napisał:

                > brumbak napisał:
                >
                >
                > Tak, jak pisałem - b***bacza "pozytywna informacja o diecie wege" to taka, że
                > mięsożerca zachorował na raka.
                .. tak jak pisalem - jedyne co potrafi m**siu to atakim pesonalne i w kołko
                podawanie bzdur w które wierzy
                >
                >
                >
                > > klasyczny przykład : miażdzyca - rzecz znana od ponad 5o lat
                > > oto opinia z fachowego pisma medycznego z 1961 roku:
                > > Journal of the the American Medical Association Vol. 176, N0 9 , June 3,
                > > "Vegetarian diet could prevent 97% of our coronary inclusions>"
                > > wolne tlumaczenie :
                > > gdyby dieta vege powszechnie zastapiła typową diete z miesem ilość przypa
                > dków
                > > zawałow i wylewów zmniejszyłaby sie o 97%
                >
                > Opinia w oczywisty sposób bzdurna. Liczba przypadków zawałów czy wylewów w
                > wegetariańskich Indiach nie odbiega od przeciętnego poziomu krajów
                > rozwiniętych, a śmiertelność w wyniku choroby wieńcowej nie ma sobie równej na
                > całym świecie.
                .......
                iznów manipulacja m**sai - wyskakuje z Indiami gdzie większosc ludzi zyje w
                skrajnie trudnych warunkach higienicznych, gdzie w wielu rejonach panuje nie
                spryjajacy zdrowiu klimat etc, gdzie wreszcie nie przeprowadzono wystarczjącej
                ilocsi/ jakości badań z tej tematyki - to co podaje m*siu dyo własnie prymitywne
                opinie z magla: " Hindusi sa vege i umieraja z tego powodu na zawałY"

                dietetyka dokładnie zbadała wpływ diety na miażdzyce w warunkach porownywalnych
                w krajach rozwinieych gdzie jest dostepnośc pozywienia ( podobnego) a warunki
                zyciowe sa tez zblizone
                stwierdzono ,ze to własnie wspołczesna dieta miesna z dużą ilościa tłuszczów
                zwierzecych jest najsilneijszym czynnikiem ryzyka w miażdzycy
                • misiu-1 [...] 28.01.06, 10:28
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 28.01.06, 11:10
                    misiu-1 napisał:

                    > b***bak napisał:

                    >
                    > > gdzie wreszcie nie przeprowadzono wystarczjącej
                    > > ilocsi/ jakości badań z tej tematyki - to co podaje m*siu dyo własnie
                    > > prymitywne opinie z magla: " Hindusi sa vege i umieraja z tego powodu na
                    > > zawałY"
                    >
                    > Jak to - nie przeprowadzono? Właśnie przeprowadzono. Wiadomo dokładnie, że
                    > Hindusi jedzą śladowe ilości mięsa (choć stopniowo idzie ku lepszemu, zapewne
                    > za sprawą unowocześniania kraju i odwrotu od tradycyjnych religii, nakazujących
                    ......
                    buahahahha - podaj konkretnie : jakie nbadania kto gdzie publikacja etc.
                    zobaczymy -:))))
                    p
                    >
                    > > dietetyka dokładnie zbadała wpływ diety na miażdzyce w warunkach
                    > > porownywalnych w krajach rozwinieych gdzie jest dostepnośc pozywienia (
                    > > podobnego) a warunki zyciowe sa tez zblizone
                    > > stwierdzono ,ze to własnie wspołczesna dieta miesna z dużą ilościa tłuszc
                    > zów
                    > > zwierzecych jest najsilneijszym czynnikiem ryzyka w miażdzycy
                    >
                    > Nieprawda, kłamiesz.
                    .. jak zwykle m**siu kłamie i zaprzecz faktom tudziezx wyzywa:

                    > "politpoprawności, lenistwa umysłowego,
                    > wreszcie nacisków pro-zwierzęcej ekstremy "
                    etc bzdury



                    > > i tu wyłazi optymalstwo m**sia - jeżeli ktoś powaznie traktuje tlusta di
                    etę kwaśniewskiego to się totalnie kompromituje - tłusta dieta kwaśniewskiego
                    > to margines czy rynsztok dietetyki
                    >
                    > Tylko w twoim specyficznym umyśle coś ci wyłazi. Zwracam uwage na to, że
                    lekarz wegetarianin leczący dietą wegetariańską i ogłaszający pozytywne wyniki
                    jest wiarygodny w podobnym stopniu co J.Kwaśniewski. Ten też leczy, tylko inną
                    dietą i też ogłasza, że ma wyniki. Dieta optymalna stanowi faktycznie margines
                    > dietetyki, podobnie jak dieta wegetariańska, a zwłaszcza wegańska. Co zaś do
                    > rynsztoka, ten ty tutaj czynisz.
                    ........
                    m**siu znów maniupule i kłałmie ; fakty sa takie:
                    dieta wegetariańska wchodziw s skład amerykanskich zaleceń dietetycznych ; jest
                    oficjalnie uznana za zdrową (takze dieta weganska ) przez amerykanskie
                    stowarzyszenie dietetyków

                    dieta Atkinsa czy tłusta dieta kwasniewskiego nie sa akceptowane prze żadne
                    powązne gremia dietetetyczne


                    >
                    > > - tłuszcze zwierzęce to gwóźdź do trumny dla ludzi z zaawansowana miażdzy
                    > cą
                    • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 28.01.06, 12:41
                      brumbak napisał:

                      > buahahahha - podaj konkretnie : jakie nbadania kto gdzie publikacja etc.
                      > zobaczymy -:))))

                      Nie śmiej się z tego, czego nie ogarniasz. Badania, jak wspomniałem,
                      przeprowadza FAO i WHO. Każdego roku. Pierwsza instytucja podaje, co jedzą
                      Hindusi, a druga - na co choruja i umierają. To największe badania korelacji
                      statystycznych. Twoi lekarze czynią dokładnie to samo, tylko mają mniejsze
                      próbki i sami je sobie dobierają pod kątem wyniku, jaki chcą uzyskać.
                      Wyniki podawane przez WHO i FAO są bezstronne.

                      > .. jak zwykle m**siu kłamie i zaprzecz faktom tudziezx wyzywa:

                      Nie kłamię. Przedstawiam fakty, z którymi ty nie potrafisz się pogodzić,
                      dlatego toczysz pianę.

                      > > "politpoprawności, lenistwa umysłowego,
                      > > wreszcie nacisków pro-zwierzęcej ekstremy "
                      > etc bzdury

                      To wszystko szczera prawda, a nie żadne wymysły. Wymysły to na
                      przykład "tłustokwaśna hołota"

                      > m**siu znów maniupule i kłałmie ; fakty sa takie:
                      > dieta wegetariańska wchodziw s skład amerykanskich zaleceń dietetycznych ;
                      > jest oficjalnie uznana za zdrową (takze dieta weganska ) przez amerykanskie
                      > stowarzyszenie dietetyków

                      Kłamiesz, b***bak. Dieta wegetariańska nie wchodzi w skład amerykańskich
                      zaleceń, ponieważ zalecenia te obejmują spożycie mięsa, ryb i nabiału.
                      Dieta wegetariańska, pod warunkiem starannego zbilansowania, jest tylko
                      akceptowalną alternatywą dla normalnej diety.

                      > dieta Atkinsa czy tłusta dieta kwasniewskiego nie sa akceptowane prze żadne
                      > powązne gremia dietetetyczne

                      A temu wszystko się kojarzy z Atkinsem, albo Kwaśniewskim. To jakaś obsesja.
                      B***baczku, mięso, ryby i nabiał są obecne nie tylko w dietach Atkinsa i
                      Kwaśniewskiego. Wchodzą też w skład amerykańskich zaleceń dietetycznych.

                      > fakty:
                      > He as well as others neglect to note that having animal fats coursing through
                      > our blood makes the blood fat [lypemia], which stays that way for up to four
                      > hours. During this time fats actually cover the surface, actually preventing
                      > insulin from penetrating the cell to bring any glucose molecules present
                      > inside the cell. [3]

                      Przytaczasz badania mogące ewentualnie wskazywać na szkodliwość nadmiernego
                      spożycia niektórych rodzajów mięsa. Nie ma to żadnej wartości dla oceny diety
                      zawierającej mięso w stosunku do wegetariańskiej. To tak, jakbym zgromadził
                      grupę ludzi odźywiających się "wegetariańsko", tzn. wyłącznie frytkami
                      smażonymi na olejach roślinnych i wyciągał z tego jakieś wnioski odnośnie
                      wszystkich produktów roślinnych.
                      Jedna rzecz kładzie na łopatki wszystkie twoje teoryjki - tłuszcz rybi jest
                      najzdrowszym dla człowieka tłuszczem, jaki istnieje. Jego spożycie zapobiega
                      chorobom serca, nadciśnieniu, zmniejsza poziom cholesterolu i trójglicerydów.
                      Wspomaga układ nerwowy i zmniejsza ryzyko choroby Alzheimera. To są fakty, co
                      do których panuje pełna zgoda. Nie próbują ich podważać nawet "lekarze" z PCRM,
                      choć bardzo by chcieli.

                      > miażdzyca to gwóżż do trumny standardowej diety miesnej - typowej przecienej
                      > diety najabrdziej rozpowszechnionej w krajach cywilizowanych w tym także w
                      > Polsce

                      Standardowa dieta Polaka to dieta ewidentnie wysokowęglowodanowa. Z
                      węglowodanów pochodzi 60% spożywanych kalorii. Mięso stanowi zaledwie 11% tej
                      diety, więc nie można ją nazwać dietą mięsną, tylko dietą zbożową. Największy
                      udział w tej diecie mają bowiem zboża. Przypominam ci, że Hindusi jedzą
                      minimalne ilości mięsa, a padają na choroby serca jak muchy. Nie mięso jest
                      więc tego przyczyną.

                      > dieta wegetariańska wykazuje tu ogromną przewagę

                      Dieta wegetariańska nie ma żadnej przewagi zdrowotnej nad dietą zawierającą
                      mięso.
                      Na temat swojej bzdurnej teoryjki o gęstej krwi nie masz już ani słowa do
                      powiedzenia?
                      • misiu-1 Jeszcze mała ciekawostka. 28.01.06, 14:14
                        Jak wcześniej wspomniałem, bezspornie udowodniono bardzo korzystny wpływ oleju
                        rybiego na profil tłuszczowy krwi. W szczególności dotyczy to poziomu
                        trójglicerydów i cholesterolu VLDL (Very Low Density Lipoprotein). Znacząco
                        wpływa to na zmniejszenie ryzyka chorób serca.
                        Jak myślicie - ile cholesterolu zawiera olej rybi w porównaniu np. ze smalcem?
                        Pewnie niewiele?
                        I tu niespodzianka. Zawartość cholesterolu w wieprzowym smalcu wynosi ok.
                        95mg/100g. W tłuszczu z kury, gęsi czy indyka jest go nieco więcej, bo
                        100mg/100g. Tymczasem w oleju rybim znajdziemy go (w zależności od gatunku) aż
                        485-766 mg/100g. 5-8 razy więcej!

                        To pozwala na wyrobienie sobie zdania o prostym, by nie powiedzieć prostackim,
                        budowaniu zależności w rodzaju: duże spożycie cholesterolu ==> wysoki poziom.
                        • are.1 Re: Jeszcze mała ciekawostka. 28.01.06, 14:55
                          To wszystko nie zienia faktu, ze jak ktos juz ma wiencowke (itp), to nalezy
                          agresywnie obnizac poziom cholesterolu. W sklad takiej diety obnizajacej
                          wchodza platki owsiane i cala masa roznych owocow.

                          To tez taka mala ciekawostka.
                          • misiu-1 Re: Jeszcze mała ciekawostka. 28.01.06, 15:47
                            are.1 napisał:

                            > To wszystko nie zienia faktu, ze jak ktos juz ma wiencowke (itp), to nalezy
                            > agresywnie obnizac poziom cholesterolu. W sklad takiej diety obnizajacej
                            > wchodza platki owsiane i cala masa roznych owocow.
                            >
                            > To tez taka mala ciekawostka.

                            Po pierwsze - wcale nie jest to takie oczywiste, ponieważ stwierdzono, że
                            agresywne obniżanie cholesterolu (m.in. farmakologiczne) wcale nie poprawia
                            rokowań. Stwierdzono też (Total cholesterol and risk of mortality in the oldest
                            old. Lancet 1997; 350: 1119-23; Total cholesterol and mortality after age 80
                            years. Lancet . 1997; 350: 1778-9), że dla ludzi w zaawansowanym wieku to
                            właśnie niski poziom cholesterolu powoduje większe ryzyko śmierci.
                            Po drugie - tłuste ryby są jak najbardziej zalecane w diecie ludzi chorych na
                            chorobę wieńcową. Właśnie dlatego, że poprawiają profil lipidowy i obniżają
                            ciśnienie. I to pomimo wielokrotnie większej zawartości cholesterolu niż w
                            mięsie zwierząt lądowych.
                        • are.1 Re: Jeszcze mała ciekawostka. 28.01.06, 15:10
                          Dwoja z literatury za sygnaturke (ktora i tak sie nie od razu "udala"). Nie ma
                          znaczenia sytuacja, w jakiej dochodzi do koniecznosci ratowania. Przeciez o
                          ratowaniu tutaj mowa. Za to nie zapalila sie zaroweczka kazaca Misiowi npisac
                          od razu kim jest ten gosc.
                          • misiu-1 Re: Jeszcze mała ciekawostka. 28.01.06, 16:05
                            Jak już nie masz czego się czepić, to czepiasz się sygnaturki, aruś? W dodatku
                            bez głowy, bo piszesz bzdury. Sygnaturka najpierw była w całości, ale post był
                            za długi, więc ją obcięło. Wtedy zostawiłem tylko to, co najważniejsze. Potem
                            przyszło mi do głowy, że przecież różne b***baki i arusie mogą nie wiedzieć,
                            kto to jest Tom Regan i kojarzyć go np. z amerykańskim prezydentem. Trzeba było
                            uzupełnić. Kumasz?
                            • are.1 Re: Jeszcze mała ciekawostka. 28.01.06, 16:15
                              ROTFL!
                      • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 28.01.06, 15:18
                        misiu-1 napisał:

                        > brumbak napisał:
                        >
                        > > buahahahha - podaj konkretnie : jakie nbadania kto gdzie publikacja etc.
                        > > zobaczymy -:))))
                        >
                        > Nie śmiej się z tego, czego nie ogarniasz. Badania, jak wspomniałem,
                        > przeprowadza FAO i WHO. Każdego roku. Pierwsza instytucja podaje, co jedzą
                        > Hindusi, a druga - na co choruja i umierają. To największe badania korelacji
                        > statystycznych. Twoi lekarze czynią dokładnie to samo, tylko mają mniejsze
                        > próbki i sami je sobie dobierają pod kątem wyniku, jaki chcą uzyskać.
                        > Wyniki podawane przez WHO i FAO są bezstronne.
                        >
                        > > .. jak zwykle m**siu kłamie i zaprzecz faktom tudziezx wyzywa:
                        >
                        > Nie kłamię. Przedstawiam fakty, z którymi ty nie potrafisz się pogodzić,
                        > dlatego toczysz pianę.
                        -.............
                        m*toczy piane i upiera sie choc rzecz jest wyjasniona i dostępna w necie co
                        niżej cytuję:
                        Hindusi sa genetycznie bardziej podatni na ryzyko zawału serca
                        dlatego m.inn w ostatnich latach zaobserowano bardzo wysoki wzrost zawałów u
                        młodych (30-40lat) biznesmenów i bizneswomen - ktorzy dodatkowo cierpia na
                        nadwagę ( też uwarunkowaną czesto genetycznie skłonnośc do odkładania tluszczu)

                        a m** się podnieca że to dieta...wegetaraińsska
                        tak zaslepienie powoduje u m** sia ze pisze na forum vege bzdury

                        a oto stosowny link iwyjasnienie zagadki nadzwyczajnego poziomu zawałów serca u
                        Hindusów
                        :www.rediff.com/news/1999/dec/01us4.htm
                        Dr Enas A Enas, director of the CADI Research Foundation, Lisle, Illinois,
                        spearheaded the study. Other participants include the Madras Diabetic Research
                        Foundation, Madras, the University of Texas Health Care Center at San Antonio,
                        Texas, Mary Imogene Bassett Research Institute, Cooperstown, New York and
                        McMaster University, Ontario, Canada. The Berkeley Heartlab at University of
                        California is also an active participant in the study and is part of a National
                        Asian Indian Heart Disease program. The study has been published in the reputed
                        American Journal of Cardiology and other leading medical publications.
                        i zalecenia draErnasa dla Hindusów
                        :
                        . Watch out for the saturated fat
                        • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 28.01.06, 16:38
                          Jak już nie wiadomo, co odpowiedzieć, wtedy wyciąga się predyspozycje
                          genetyczne. Genetyka wszystkiego nie tłumaczy. Czy Francuzi mają genetyczne
                          predyspozycje do większej tolerancji na tłuszcze zwierzęce?
                          Czy Amerykanie w ciągu ostatnich 40 lat zmienili swój profil genetyczny, skoro
                          nie zmienili spożycia produktów zwierzęcych, a chorują bardziej niż kiedyś?
                          Dlaczego w Hiszpanii, gdzie w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat wyraźnie
                          zmniejszyło się spożycie produktów zbożowych i warzyw:

                          Zboża: 1961 - 144kg rocznie, 2002 - 98kg rocznie
                          Warzywa: 1961 - 162kg rocznie, 2002 - 148kg rocznie

                          ...jednocześnie wielokrotnie wzrosło spożycie mięsa:

                          Wołowina: 1961 - 6kg rocznie, 2002 - 15kg rocznie
                          Wieprzowina: 1961 - 8kg rocznie, 2002 - 67,4kg rocznie
                          Drób: 1961- 2,7kg rocznie, 2002 - 26kg rocznie

                          ...śmiertelność wywołana chorobami serca zmniejszyła się?
                          www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=7754987&dopt=Abstract

                          To też wyjaśnisz "predyspozycjami genetycznymi"?
                          Naukowcy nazywają to "hiszpańskim paradoksem", choć jest to paradoks pozorny,
                          wynikający z przywiązania do stereotypów. Po indyjskim, francuskim i
                          amerykańskim to kolejny "paradoks". Ilu takich paradoksów jeszcze trzeba, żeby
                          naukowcy "odwiązali" się od swoich stereotypów?
                        • suszone.winogrono jakie badania to wyjaśniły? 28.01.06, 17:16
                          > badania wyjasniły ,ze Hindusi sa genetycznie bardzo podatni na choroby serca

                          Pewnie masz jakieś nowsze wyniki :] To co znalazłem nie potwierdza powyższego.

                          Journal of The Royal Society for the Promotion of Health, Volume 123, Number 4,
                          1 November 2003, pp. 222-228(7)
                          "Studies have shown that Asian Indians, both in India and the UK, have a high
                          prevalence of coronary heart disease (CHD). A diet rich in saturated fats and a
                          sedentary lifestyle are contributory factors."
                          • brumbak Re: jakie badania to wyjaśniły? 29.01.06, 21:43
                            suszone.winogrono napisał:

                            > > badania wyjasniły ,ze Hindusi sa genetycznie bardzo podatni na choroby s
                            > erca Pewnie masz jakieś nowsze wyniki :] T

                            jak to jakie ?
                            nie umiesz uzyc palca wskazującego do klikniecia podanego linku a mózgu do
                            zroumienia informacji ?
                          • suszone.winogrono Re: jakie badania to wyjaśniły? 29.01.06, 23:50
                            Jeśli by zostało udowodnione, że Hindusi są BARDZO poddatni na choroby serca ze
                            względów genetycznych to publikacja, którą zacytowałem nie miałaby racji bytu.
                            Czyli badania Enasa sugerują lub Hindusi nie są BARDZO poddatni na choroby serca
                            z powodu swych genów. To juz doczytasz (po długim regenerującym śnie) i
                            zameldujesz na forum.
                            • brumbak Re: jakie badania to wyjaśniły? 31.01.06, 18:51
                              suszone.winogrono napisał:

                              > Jeśli by zostało udowodnione, że Hindusi są BARDZO poddatni na choroby serca
                              ze względów genetycznych to publikacja, którą zacytowałem nie miałaby racji bytu.
                              .........
                              przykro mie ale niestety nie...
                              Czyli badania Enasa sugerują lub Hindusi nie są BARDZO poddatni na choroby
                              serca z powodu swych genów. To juz doczytasz (po długim regenerującym śnie) i
                              > zameldujesz na forum.
                              .....
                              rodzynek , jak masz trzeżwy i otwarty umysl to poczytaj jaka jest prawda i
                              zamelduj na forum że juz do ciebie dotarła
                              >

                              www.tribuneindia.com/2004/20040330/ncr3.htm
                              What are the main causes of heart problem and why is it on the increase?
                              cardiologist Dr Daljit Singh Gambhir
                              The most important reason for increasing incidence of heart disease and heart
                              attacks in our country appears to be a combination nature and nurture — of
                              genetic predisposition (nature) and urbanisation with affluence (nurture).
                              Genetic predisposition can be seen by increased levels of Lipoprotein (a), which
                              is higher in Indians than Americans. Given the genetic predisposition, harmful
                              effects of environment are highly magnified.
                              When people move into an urban environment, they become sedentary and adopt
                              western lifestyle. There is decreased physical activity and increased
                              consumption of calories and saturated fats, which result in obesity, insulin
                              resistance and atherogenic lipid abnormalities, all of which have a synergistic
                              effect with Lp (a).
                              High Lp(a), high triglyceride, high levels of bad cholesterol and low levels of
                              good cholesterol predispose to heart disease and heart attacks.

                              nic dziwnego że przy takim usposobieniu genetycznym zmiana diety w ostatnich 25
                              lat w kierunku diety zachodniej w sporej juz części społeczeństwa Indii czyni
                              takie spustoszenia skutkując zawałami serca na skale epidemii
                              • suszone.winogrono Re: jakie badania to wyjaśniły? 31.01.06, 20:56
                                Chyba jednak nie skorzystałeś z mojej rady. Wynika z artykułu tyle, że Hindusi
                                są genetycznie predysponowani do chorób serca, co w połączeniu z dietą i trybem
                                życia daje dopiero duże ryzyko. Ty chciałeś aby ryzyko duże było spowodowane
                                wyłącznie genami.

                                Chociaż te genetyczne predyspozycje mogą wynikać z diety stosowanej przez pokoleni?
                                • brumbak Re: jakie badania to wyjaśniły? 01.02.06, 19:12
                                  suszone.winogrono napisał:

                                  > Chyba jednak nie skorzystałeś z mojej rady. ..
                                  swoje rady zachowaj dla siebie- ja "radze " sie najlepszych specjalistów
                                  naswiecie od dietetyki:))
                                  Wynika z artykułu tyle, że Hindusi
                                  > są genetycznie predysponowani do chorób serca,
                                  ..
                                  co własnie napisałem a Ty miałes na początku inne zdanie
                                  . ciesze się ze zrozumiałes swój bład:)))
                                  co w połączeniu z dietą i trybem życia daje dopiero duże ryzyko.
                                  jak najbardziej
                                  to genetyczna predyspozycja Hindusów powoduje ze zawały i wylewly kriw sa tam
                                  częstsze niz gdzie indziej..
                                  nie ma to nic wspolnego z dieta wegetaraińska co sugerował niejaki misiu :(((

                                  Ty chciałeś aby ryzyko duże było spowodowane wyłącznie genami.
                                  >
                                  • misiu-1 Re: jakie badania to wyjaśniły? 01.02.06, 19:21
                                    Dodać przy tym należy, że rzekoma genetyczna skłonność hindusów do chorób serca
                                    jest tylko hipotezą. Nie znaleziono bowiem żadnego konkretnego genu
                                    warunkującego ową skłonność. To próba znalezienia wytłumaczenia nie łamiącego
                                    utartych stereotypów żywieniowych. Podobnie, jak Policja, nie potrafiąc znaleźć
                                    prawdziwej przyczyny wypadku, wpisuje do protokołu "nadmierną prędkość". :-)
                                  • suszone.winogrono Re: jakie badania to wyjaśniły? 01.02.06, 19:35
                                    > Wynika z artykułu tyle, że Hindusi
                                    > są genetycznie predysponowani do chorób serca,
                                    > co własnie napisałem a Ty miałes na początku inne zdanie

                                    Musisz wolniej czytać. Ty napisałeś, że są ze względu na geny są BARDZO skłonni
                                    do chorób serca. Tego nie potwierdzają chyba nawet twoi "super najlepsi
                                    specjaliści".
                      • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 29.01.06, 21:41
                        misiu-1 napisał:

                        >
                        >
                        > > m**siu znów maniupule i kłałmie ; fakty sa takie:
                        > > dieta wegetariańska wchodziw s skład amerykanskich zaleceń dietetycznych
                        > ;
                        > > jest oficjalnie uznana za zdrową (takze dieta weganska ) przez amerykanskie
                        stowarzyszenie dietetyków
                        >
                        > Kłamiesz, b***bak. Dieta wegetariańska nie wchodzi w skład amerykańskich
                        > zaleceń,
                        -------------
                        m** siu możetak kłamac w kółko choc wiadomo że dieta vege od 1995 roku wchodzi w
                        skład amerykańskich rządowych zaleceń dietetycznych
                        na stronie tychże zaleceń jest dostepna wegetariańska piramida zdrowego żywienia

                        ---
                        na forum juz 2 lata temu sprawę opisałem podałem linki cytaty etc
                        m*siu jako fanatyczny przecinwik diety vege por prostu powtarza swoje brednie

                        podałęm też wynik oceny diety vege przez Interaktywny Analizator Diety -
                        wpsaniałe narzędzie oceniające dietę dostępne 2 lata temu ( teraz już niestety
                        nie) na stronie tychże zaleceń
                        • are.1 Delimiter sygnaturki... 29.01.06, 21:58
                          Nie zachowuj sie jak socjopata. Wszyscy sie stosuja do Netykiety, Ty tez
                          musisz.
                        • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 08:54
                          b***bak napisał:

                          > m** siu możetak kłamac w kółko choc wiadomo że dieta vege od 1995 roku
                          > wchodzi w skład amerykańskich rządowych zaleceń dietetycznych

                          Nieprawda, kłamiesz. Dieta wegetariańska NIE WCHODZI w skład amerykańskich
                          zaleceń. Dieta wege jest jedynie akceptowalną alternatywą dla diety zalecanej -
                          z udziałem mięsa, ryb i mleka. Oczywiście pod warunkiem starannego
                          zbilansowania. Takie są fakty. W Ameryce panuje polityczna poprawność, która
                          zabrania przypisywać mniejszościom cech czy postępowania mogącego być
                          określonym jako "gorsze". Stąd taka ekwilibrystyka słowna stowarzyszeń
                          dietetycznych.

                          > na stronie tychże zaleceń jest dostepna wegetariańska piramida zdrowego
                          > żywienia

                          Wegetariańska piramida jest zrobiona specjalnie dla wegetarian. Wegetarianizm
                          jest w niej traktowany jako aprioryczne założenie, a nie zalecenie.
                          Dla ludzi normalnie jedzących jest piramida z udziałem mięsa, ryb i mleka.

                          > na forum juz 2 lata temu sprawę opisałem podałem linki cytaty etc
                          > m*siu jako fanatyczny przecinwik diety vege por prostu powtarza swoje brednie

                          Nie, b***baczku. Jako fanatyczny przeciwnik mięsa nie potrafisz przyswoić sobie
                          faktów tak, jak wyglądają. Widzisz rzeczywistość wykrzywioną. Przez to wierzysz
                          w brednie wypisywane przez Grodecką czy Gellatley. Jesteś jak lewoskrętna
                          antena helikalna. Taka antena odbiera tylko fale o polaryzacji lewoskrętnej.

                          > w piramidzie zywienia pisze sie o grupie : Mieso, orzechy , fasolki itd
                          > i pokarmy roslinne traktuje sie jako równorzedne zamienniki)
                          > w grupie: mleko i pokarmy mleczne - podaen sa zamienniki produktów mlecznych
                          > dla tych ósob które nie jedzą w ogóle takich produktów

                          W piramidzie jest grupa produktów zwierzęcych - mięso, ryby i jaja, dla której
                          jako substytuty podaje się orzechy i warzywa strączkowe, które są "podobne"
                          ("similar") swoim składem. (Ostatnio astronomowie odkryli planetę "podobną" do
                          Ziemi - jest lodowo-skalna, 5,5 raza większa od Ziemi i panuje na niej
                          temperatura -220'C)
                          Dla grupy produktów mlecznych NIE MA zamienników:
                          www.usda.gov/cnpp/pyrabklt.pdf
                          Takie są fakty.
                          • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 10:20
                            misiu-1 napisał:

                            > b***bak napisał:
                            >
                            > > m** siu możetak kłamac w kółko choc wiadomo że dieta vege od 1995 roku
                            > > wchodzi w skład amerykańskich rządowych zaleceń dietetycznych
                            >
                            > Nieprawda, kłamiesz. Dieta wegetariańska NIE WCHODZI w skład amerykańskich
                            > zaleceń. Dieta wege jest jedynie akceptowalną alternatywą dla diety
                            zalecanej -
                            ...................
                            czyli wchodzi w skład - jest zdrowa dieta do wyboru
                            m*isiu sie wscieka gorączkuje a tu chodzi o proste oczywiste fakty
                            >
                            > Wegetariańska piramida jest zrobiona specjalnie dla wegetarian.
                            .. genialne !!! m**isiu odkrywca masła maslanego:))) Wegetarianizm
                            > jest w niej traktowany jako aprioryczne założenie, a nie zalecenie.
                            ...
                            ale fig retoryczna: "aprioryczne założenie"
                            heheheheh
                            po prostu dieta VEGE jest podana jako zdrowa dieta do wyboru - i tyle

                            > > m**siu jako fanatyczny przecinike vege nie dostrzega faktów tak, jak
                            wyglądają. Widzi rzeczywistość wykrzywioną. przez to wierz w brednie
                            publikowane na stronach anty-vege jakich pełnow necie - a nawet w brednie
                            cudotwórcy kwaśnieskiego z Ciechocinka
                            jako równorzedne zamienniki)
                            > > w grupie: mleko i pokarmy mleczne - podaen sa zamienniki produktów mleczn
                            > ych dla tych ósob które nie jedzą w ogóle takich produktów
                            > m8siu napisaŁ;
                            > Dla grupy produktów mlecznych NIE MA zamienników:
                            > www.usda.gov/cnpp/pyrabklt.pdf
                            > .......
                            oczywiscie są- jest o tym mowa zaleceniach USDA
                            misiu kłamie
                            bylo o tym na forum
                            do tematu powrócę ;
                            produktów melcznych nie spozywa co najmniej pare setek milionow ludzi na swiecie
                            mleko krowie to taki zupelnie zbędny w diecie produkt choc jadalny

                            Miłego Dnia
                            (oczywiście nie dla wszytskich....)
                            >
                            • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 13:13
                              b***bak napisał:

                              > czyli wchodzi w skład - jest zdrowa dieta do wyboru
                              > m*isiu sie wscieka gorączkuje a tu chodzi o proste oczywiste fakty

                              Nie, b***baczku. Nie wchodzi. Jeżeli w książce kucharskiej jest przepis na
                              babkę, a w przepisie widnieje: mąka, masło, jaja, mleko, to takie produkty
                              WCHODZĄ W SKŁAD zalecanego przepisu. Jeśli teraz dodamy tam wtręt: "weganie
                              mogą ewentualnie zastosować zamiast mleka sojowy substytut, zamiast masła
                              margarynę, a zamiast jajek łyżkę mąki ziemniaczanej, banana czy co tam sobie
                              życzą, to te substytuty NIE WCHODZĄ w skład przepisu. Są tylko alternatywą dla
                              tych, którzy produktów zalecanych użyć nie mogą.

                              > Wegetariańska piramida jest zrobiona specjalnie dla wegetarian.

                              Oczywiście, że dla wegetarian. USDA zauważa istnienie w społeczeństwie
                              mniejszościowej grupki osób odżywiających się odmiennie. Przy tym grupki bardzo
                              hałaśliwej i domagającej się dla siebie oficjalnego uznania. A ponieważ w USA
                              mniejszości są starannie dopieszczane, dostają "swoją" piramidę. Gdyby liczba
                              osób cierpiących na nietolerancję glutenu była dostatecznie duża i głośna, USDA
                              z pewnością i dla nich ułożyłaby jakąś piramidę. Zasadniczej zmianie w stosunku
                              do standardu uległaby cała jej podstawa. Nie oznaczałoby to jednak zaleceń dla
                              wszystkich, a tylko dla tej jednej grupy.

                              > .. genialne !!! m**isiu odkrywca masła maslanego:))) Wegetarianizm
                              > > jest w niej traktowany jako aprioryczne założenie, a nie zalecenie.
                              > ...
                              > ale fig retoryczna: "aprioryczne założenie"
                              > heheheheh

                              B***baczku, przepraszam, zapomniałem że masz kłopoty językowe i nie
                              rozpoznajesz znaczenia trudniejszych słów, jak np. "indyferencja" czy
                              teraz "aprioryczny". Aprioryczny oznacza mniej więcej tyle, co przyjęty z góry.
                              A priori. Tak, jak w przypadku w/w hipotetycznej piramidy dla chorych na
                              celiakię owo schorzenie byłoby przyjęte z góry, jako założenie.

                              > po prostu dieta VEGE jest podana jako zdrowa dieta do wyboru - i tyle

                              Po prostu stwierdza się, że dieta wege, pod warunkiem spełnienia dodatkowych
                              wymagań, tzn. starannego zbilansowania, może być zdrowa. USDA nie zaleca
                              PRZECHODZENIA na dietę wege. A to oznacza, że dieta wege nie wchodzi w skład
                              zaleceń. Jest dla nich warunkowo akceptowalną alternatywą.

                              > oczywiscie są- jest o tym mowa zaleceniach USDA
                              > misiu kłamie bylo o tym na forum

                              Na forum, owszem, było o tym, bo przynudzasz już od długiego czasu. Problem w
                              tym, że nie ma o tym w piramidzie. Osobna grupa pt. "milk, yogurt & cheese" nie
                              ma tam żadnych zamienników. Jeszcze raz podaję link:
                              www.usda.gov/cnpp/pyrabklt.pdf
                              > do tematu powrócę ;

                              Nie wątpię i już się na to cieszę. Ciebie pewnie opłaca jakiś Smithfield, a jak
                              nie opłaca, to powinien opłacać. I to wysoko.

                              > produktów melcznych nie spozywa co najmniej pare setek milionow ludzi na
                              > swiecie mleko krowie to taki zupelnie zbędny w diecie produkt choc jadalny

                              Nie masz żadnych konkretnych informacji na temat liczby ludzi nie spożywających
                              mleka. Liczby (rozmaite), które podawałeś, wziąłeś sobie z sufitu, albo z
                              luźnych dywagacji ludzi cierpiących na mentalną nietolerancję mleka
                              (przypadłość groźniejsza od nietolerancji somatycznej). Mleko jest powszechnie
                              spożywane na całym świecie - i dobrze, bo jest wyjątkowo cennym produktem
                              spożywczym. Nie jest absolutnie konieczne do życia, tak jak nie jest absolutnie
                              konieczny każdy z osobna produkt spożywczy. Mięso, warzywa, zboża etc.

                              > Miłego Dnia
                              > (oczywiście nie dla wszytskich....)

                              A ja właśnie dla wszystkich. Dla ciebie też, b***baczku. Miej się dobrze, bo
                              inaczej stracimy pierwszorzędną rozrywkę. :-)
                          • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 23:54
                            brumbak napisał:


                            > > w grupie: mleko i pokarmy mleczne - podaen sa zamienniki produktów mlecznych
                            > > dla tych ósob które nie jedzą w ogóle takich produktów
                            >
                            >a m*isiu napisał :
                            > Dla grupy produktów mlecznych NIE MA zamienników:
                            > www.usda.gov/cnpp/pyrabklt.pdf
                            > Takie są fakty.
                            > ..........
                            oczywiscie m*isiu jak zwykle kłamie

                            takie sa fakty:
                            · Calcium choices for those who do not consume milk products include
                            o Calcium fortified juices, cereals, breads, soy beverages, or rice beverages
                            o Canned fish (sardines, salmon with bones) soybeans and other soy products
                            (soy-based beverages, soy yogurt, tempeh), some other dried beans, and some
                            leafy greens (collard and turnip greens, kale, bok choy). The amount of calcium
                            that can be absorbed from these foods varies. Click here for more information
                            about non-dairy calcium sources.
                            Żródło: usda
                            www.mypyramid.gov/pyramid/milk_tips.html

                            nie chce mu się nawet sprawdzić...
                            żenada
                            • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 00:56
                              Fakty są takie, jakie podałem. Zalecenia żywieniowe dla normalnie jedzących
                              ludzi nie przewidują zamienników w grupie produktów mlecznych, co wyraźnie
                              widać na stronie z opisem "piramidy". Substytuty z konieczności przewidziane są
                              tylko dla osób cierpiących na nietolerancję mleka.

                              Co USDA rozumie pod pojęciem "zdrowa dieta"? Ano to:

                              "What is a "Healthy Diet"?
                              The Dietary Guidelines describe a healthy diet as one that
                              - Emphasizes fruits, vegetables, whole grains, and fat-free or low-fat milk
                              and milk products;
                              - Includes lean meats, poultry, fish, beans, eggs, and nuts; and
                              - Is low in saturated fats, trans fats, cholesterol, salt (sodium), and added
                              sugars."

                              Tłum.
                              "Co to jest zdrowa dieta?
                              Zalecenia dietetyczne opisują zdrową dietę jako:
                              - kładącą nacisk na owoce, warzywa, produkty pełnoziarniste i bez- lub
                              niskotłuszczowe mleko i produkty mleczne.
                              - zawierającą chude mięso, drób, ryby, fasolę, jaja i orzechy
                              - ograniczającą tłuszcze nasycone, tłuszcze typu trans, cholesterol, sól i
                              dodatek cukru."

                              www.mypyramid.gov/guidelines/index.html
                            • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 01:03
                              Aha, i jeszcze jedno. To bardzo ładnie z Twojej strony, że podałeś ryby w
                              puszkach (łącznie ze szkieletem) jako bogaty w wapń zamiennik mleka. Pamiętasz,
                              jeszcze, jak przy dyskusji na temat diety Azjatów naśmiewałeś się z zupy
                              rybnej? Z siebie się naśmiewałeś, b***bak, z siebie.
                              • are.1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 02:44
                                W trzech ostatnich postach 3413 znakow ze spacjami, 485 wyrazow, 51 wierszy i
                                13 akapitow. Poza tym to "b***bak napisał:".

                                Misiu, ile Ty masz lat?
                                • are.1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 02:45
                                  ...i 58 minut odstepu miedzy 1. a ostatnim :-O)
                  • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 29.01.06, 21:35
                    misiu-1 napisał:

                    >
                    >
                    > > gdzie wreszcie nie przeprowadzono wystarczjącej
                    > > ilocsi/ jakości badań z tej tematyki - to co podaje m*siu dyo własnie
                    > > prymitywne opinie z magla: " Hindusi sa vege i umieraja z tego powodu na
                    > > zawałY"
                    >
                    > Jak to - nie przeprowadzono? Właśnie przeprowadzono. Wiadomo dokładnie, że
                    > Hindusi jedzą śladowe ilości mięsa (choć stopniowo idzie ku lepszemu, zapewne
                    > za sprawą unowocześniania kraju i odwrotu od tradycyjnych religii,
                    nakazujących wegetarianizm), wiadomo też, że masowo umierają na chorobę
                    wieńcową. W badaniach tych, przeprowadzanych przez WHO i FAO uczestniczy
                    rokrocznie cała > populacja Hindusów.
                    ..................................
                    to jedna z wielu najwiekszych bzdur jakie na forum vege serwuje fanatyczny
                    przeciwnik vege m*isiu

                    cała populacja Hindusów rzekomo podlega rokrocznie badaniom - koń by się usmiał
                    m**siu nie poda linka, nazwy -publikacji - takich badan - mówimy tu o badaniach
                    zależności stanu zdrowia od diety czy tez chorby wieńcowej a diety
                    poniewaz nie ma takich badań "calej populacji HIndusów " a tym bardziej
                    :rokorcznie"
                    ro piramidalna bzdura i wymysł m**sia
                    • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 08:30
                      > to jedna z wielu najwiekszych bzdur jakie na forum vege serwuje fanatyczny
                      > przeciwnik vege m*isiu

                      Ja nie jestem przeciwnikiem wege, b***bciu, tylko takich fanatyków jak ty.
                      Którym się zresztą wydaje, że to oni są normalni.

                      > cała populacja Hindusów rzekomo podlega rokrocznie badaniom - koń by się
                      > usmiał m**siu nie poda linka, nazwy -publikacji - takich badan - mówimy tu o
                      > badaniach

                      Oczywiście, b***baczku. Cała populacja podlega rokrocznie badaniom. Tutaj masz
                      ostatni opublikowane wyniki. Tak Hindusi jedzą:
                      tinylink.com/?LDphQjLiAk

                      ...a tak umierają z powodu chorób serca:
                      www.who.int/cardiovascular_diseases/en/cvd_atlas_29_world_data_table.pdf

                      > zależności stanu zdrowia od diety czy tez chorby wieńcowej a diety
                      > poniewaz nie ma takich badań "calej populacji HIndusów " a tym bardziej
                      > :rokorcznie" ro piramidalna bzdura i wymysł m**sia

                      Piramidalne bzdury, b***baczku, to ty tutaj wciskasz.
                      • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 08:44
                        misiu-1 napisał:

                        > > to jedna z wielu najwiekszych bzdur jakie na forum vege serwuje fanatyczn
                        > y przeciwnik vege m*isiu
                        >
                        > Ja nie jestem przeciwnikiem wege, b***bciu, tylko takich fanatyków jak ty.
                        > Którym się zresztą wydaje, że to oni są normalni.
                        ...........................
                        szkoda ze trzeba tracić az tyle czasu za reagowanie na bzdury o vege serwowane
                        przez tego fantyka diety mięsnej - zajmuje sie tym czego nie lubi, nie rozumie-
                        przeszkadza mu "inność"
                        >
                        > > cała populacja Hindusów rzekomo podlega rokrocznie badaniom - koń by się
                        > > usmiał m**siu nie poda linka, nazwy -publikacji - takich badan - mówimy t
                        > u o > badaniach
                        >
                        > Oczywiście, b***baczku. Cała populacja podlega rokrocznie badaniom. Tutaj
                        masz ostatni opublikowane wyniki. Tak Hindusi jedzą:
                        > tinylink.com/?LDphQjLiAk
                        >
                        > ...a tak umierają z powodu chorób serca:
                        > www.who.int/cardiovascular_diseases/en/cvd_atlas_29_world_data_table.pdf
                        >...............
                        m*isiu podał wyżej dowod jak wprowadza w bład internautów

                        nie podał żadnych badań
                        podał dane statystyczne które nie sa badaniami w sensie dietetyki, medycyny etc

                        badania musza miec określona metodyke , musz zawierac elementy badania stanu
                        zdrowia
                        to co wyżej m**isiu poda to sa jego domorosle "badania" polegajće na czytaniu
                        roczników statystycznych
                        żałosne
                        >
                        • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 09:01
                          > m*isiu podał wyżej dowod jak wprowadza w bład internautów
                          > nie podał żadnych badań
                          > podał dane statystyczne które nie sa badaniami w sensie dietetyki, medycyny
                          > etc badania musza miec określona metodyke , musz zawierac elementy badania
                          > stanu zdrowia to co wyżej m**isiu poda to sa jego domorosle "badania"
                          > polegajće na czytaniu roczników statystycznych
                          > żałosne

                          Mylisz się, b***bciu. Ci twoi "badacze" uzyskują wyniki dokładnie tą samą
                          drogą. To są wyniki badań KOINCYDENCJI STATYSTYCZNYCH. Nie podają żadnych
                          pewnych, zbadanych MECHANIZMÓW, tylko zbieżności statystyczne. Te badania mają
                          dokładnie taką samą wartość. Statystyka dla całej populacji jest bezstronna i
                          wolna od manipulacji "próbkami".
                          • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 15:45
                            misiu-1 napisał:

                            > > m*isiu podał wyżej dowod jak wprowadza w bład internautów
                            > > nie podał żadnych badań podał dane statystyczne które nie sa badaniami w
                            sensie dietetyki, medycyny etc badania musza miec określona metodyke , musz
                            zawierac elementy badani
                            > a stanu zdrowia to co wyżej m**isiu poda to sa jego domorosle "badania"
                            > > polegajće na czytaniu roczników statystycznych
                            > > żałosne
                            >
                            > Mylisz się, b***bciu. Ci twoi "badacze" uzyskują wyniki dokładnie tą samą
                            > drogą. To są wyniki badań KOINCYDENCJI STATYSTYCZNYCH.
                            .........buahahahahh
                            no to siętera zwyjasnia dlaczego m*isiu publikuej taki bzdurne opinie na forum
                            nie bierze pod uwagę wyników badan z zakresu dietetyki
                            tylko sleczy nad rocznikami statystycznymi i tworzy bzdurne teorie
                            • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 17:02
                              B***bak, kiedy wreszcie oduczysz się lamerstwa w postaci wstawiania delimitera
                              sygnaturki wewnątrz wypowiedzi?

                              b***bak napisał:

                              > m*isiu podał wyżej dowod jak wprowadza w bład internautów
                              > nie podał żadnych badań podał dane statystyczne które nie sa badaniami w
                              > sensie dietetyki, medycyny etc badania musza miec określona metodyke , musz
                              > zawierac elementy badania stanu zdrowia to co wyżej m**isiu poda to sa jego
                              > domorosle "badania"

                              B***bak, prezentujesz godną najgłębszego ubolewania ignorancję. Te
                              twoje "badania" dietetyczne polegają dokładnie na tym samym. Na porównywaniu
                              zbieżności statystycznych między spożywanymi produktami, a zachorowalnością na
                              różne choroby. Cała statystyka WHO opiera się na badaniach stanu zdrowia i
                              medycznych przyczyn umieralności, a FAO zbiera i przetwarza informacje nt.
                              odżywiania się populacji. To nie są żadne "domorosłe" badania, tylko wiarygodne
                              informacje przedstawiane przez wiarygodne instytucje, bez manipulowania
                              próbkami.

                              > badania dietetyczne to przede wszystkim badania stanu zdrowia, badania
                              > medyczne , badania kliniczne, krwi, cisnienia, inne niezbedne badania medyczne
                              > w korelacji do diety równie dobrze m*isiu może jako"badania" cytowac kolorowe
                              > magazyny plotkarskie

                              Masz rację. WHO gromadzi wyniki badań stan zdrowia, a FAO diety. Nie ma to nic
                              wspólnego z magazynami plotkarskimi. Wszystkim dobrze wiadomo, że dla ciebie
                              jedynym kryterium prawdziwości, rzetelności i właściwej metodyki badań są
                              wyniki "pozytywne dla diety wege". To jest filtr, przez jaki dokonujesz
                              percepcji rzeczywistości.

                              > przykład badań dietetycznych o właściwej dla dietetyki metodyce:
                              > Chinese Health Study

                              Chinese Studies to kliniczny przykład badań przeprowadzanych przez
                              nierzetelnych "badaczy", żywotnie zainteresowanych uzyskaniem z góry założonego
                              wyniku, majacych ścisłe powiązania i finansowanych przez organizacje aktywistów
                              pro-zwierzęcych, jak np. PETA. Stronniczość badaczy to okoliczność
                              dyskwalifikująca wszelkie badania.

                              --
                              "Gdyby w grę wchodziło opóźnione dziecko albo bystry pies - ratowałbym psa."
                              (Tom Regan - znany aktywista i ideolog tzw. "praw zwierząt")
                          • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 23:38
                            misiu-1 napisał:

                            > > m*isiu podał wyżej dowod jak wprowadza w bład internautów
                            > > nie podał żadnych badań podał dane statystyczne które nie sa badaniami w
                            sensie dietetyki, medycyny
                            > > etc badania musza miec określona metodyke , musz zawierac elementy badani a
                            > > stanu zdrowia to co wyżej m**isiu poda to sa jego domorosle "badania"
                            > > polegajće na czytaniu roczników statystycznych
                            > > żałosne
                            >
                            > Mylisz się, b***bciu. Ci twoi "badacze" uzyskują wyniki dokładnie tą samą
                            > drogą. To są wyniki badań KOINCYDENCJI STATYSTYCZNYCH. Nie podają żadnych
                            > pewnych, zbadanych MECHANIZMÓW, tylko zbieżności statystyczne. Te badania mają
                            > dokładnie taką samą wartość. Statystyka dla całej populacji jest bezstronna i
                            > wolna od manipulacji "próbkami".
                            .....
                            no tak, jak przypuszczałem - ten ignormnt m**isiu nie ma bladego pojęcia jak
                            wyglaają badania z dzidziny dietetyki
                            na początek polecam zapozannei się z metodyka takich badan nawet na podstawie
                            badan Instytutu Zywności iZywienia w Warszawie
                            maja poprawny warsztat choc skala badan jest zbyt mała by dałwały sensowne wyniki
                            - mam pare publikacji Instytutu opisujacych te metodukę i stosowane narzędzi
                            badawcze

                            podam na forum parę przykladów
                            to oczym pisze m*isiu to jest jego ignoranckie wyobrazenie o badaniach
                            ( jakaś mania studiowania danych statystycznych..)
                            >
                            • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 00:05
                              B***baczku, zaraz udowodnimy, jakie badania są dla ciebie wiarygodne i
                              dlaczego. Przypomnij sobie, jak namolnie zaśmiecałeś forum doniesieniami o
                              wspaniałej diecie Hunzów. Relacje podróżników, nie poparte żadnymi konkretnymi
                              danymi, były dla ciebie wystarczająco wiarygodne, ponieważ uważałeś je
                              za "pozytywne informacje o diecie wege". Nie dysponujesz nawet ułamkiem takich
                              danych, jakie podaje WHO i FAO na temat Hindusów. Kiedy cię o takie dane
                              pytałem i z powodu ich braku podważałem wiarygodność informacji o Hunzach,
                              marudziłeś o manipulacji.
                              To jak to jest, b***bak? Kiedy coś wspiera (w twoim wyobrażeniu) twoje
                              teoryjki, wtedy przestają być potrzebne jakiekolwiek liczby i metodologia.
                              Kiedy zaś niezbite dane, zbierane przez wiarygodne instytucje międzynarodowe,
                              obalają twoje tezy, wtedy przyczepiasz się do niewłaściwej (twim zdaniem)
                              metodologii. Otóż oświadczam - metodologia badań prowadzonych przez WHO i FAO
                              jest nieporównywalnie lepsza niż eksploatowanych przez ciebie "badań diety
                              Hunzów", które uznałeś za wiarygodne. Twoja hipokryzja jest PORAŻAJĄCA.
                              Czy ty w ogóle wiesz, co to jest wstyd?
                  • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 30.01.06, 23:52
                    misiu-1 napisał:



                    > > - tłuszcze zwierzęce to gwóźdź do trumny dla ludzi z zaawansowana miażdzy
                    > cą- gdy ktos dostaje zawału i wylewu( z powodu miażdżycy a nie wad
                    > > genetycznych) to bezpośrednim czynnikiem jest tłuszcz zwierzęcy i cholesterol
                    >
                    > Bzdura. Antycholesterolowa histeria wynika z mitów, nie mających wiele
                    > wspólnego z faktami.
                    ( wg optymalsów - heheheh)
                    Z pożywienia pochodzi niewielka część cholesterolu,
                    > większość jest produkowana przez sam organizm. Co więcej - wielkość tej
                    > produkcji jest odwrotnie proporcjonalna do spożycia. W naczyniach zaś odkłada
                    > się akurat cholesterol produkowany w organizmie, a nie spożywany.
                    ( wg optymalsów -oczywiście )
                    >
                    > > dr MIchael Klapper - który zaczynał karierę ajko anestezjolog przez pare
                    >
                    >)
                    >
                    > > 1/praktycznie wszystkie ofiary wylewu/zawalu przed zdarzeniem zjadly
                    > > obfity posiłek z miesem
                    >
                    > Z samego mięsa? A może z mięsa z kartofelkami, makaronem, albo kaszą?
                    >
                    > > NIGDY w paroletniej histroii tych badań dra Klappera nie zdarzyło sie by
                    > > przywieziono pacjenta któy parę godzin wczesniej jadł tylko salatke warzy
                    > wna owoce, muesli, chleb z tofu etc
                    >
                    > ..........A może znaczenie ma wysoka kaloryczność posiłku, powodująca
                    przejściowy wzrost ciśnienia? zastanawia się m*isiu bo nie wie co napsiac oprócz
                    zwykłego steku bzdur...

                    > Wartość takich "badań" jest zerowa z innego powodu - miażdżyca jest chorobą
                    > rozwijającą się przez długie lata,( jak najbardziej , pisałem o tym wyżej w
                    poscie - nareszcie coś sensownego :)))) ) a nie w ciągu paru godzin od posiłku
                    -(odkrywcze.)))
                    .......

                    Rodzaj
                    >
                    > pokarmu, jaki człowiek jadł w ostatnim czasie, jest bez znaczenia.
                    >
                    > 2/ próbki krwi wykazywały bardzo wysoki poziom cholesterolu ( chodzi o
                    > cholesterol z pożywienia - bezpośrednio po posiłku - cholesterol którego jescze
                    > organizm nie zdołał przerobić, odlozyć wydalic etc - ta krew była wyraźnie
                    > gęstsza od normalnej krwi - krwi z poziomem cholseterolu do 200)
                    >
                    > Jak już wspominałem - cholesterol z pożywienia nie odkłada się w naczyniach.
                    > Odkłada się ten, który jest produkowany na miejscu. Zjawisko to zbadał, z
                    > zastosowaniem izotopów promieniotwórczych, RW Stout.
                    >
                    > > mechanizm zawalu i wylewu jest taki:
                    > > osoba z zaawansowaną miażdzyca zjada posiłek obfiotujący w cholesterol ;
                    >
                    > > gesta krew przeciska się prze zwęzone naczynia krwionośne ; nastepuje
                    > > oderwanie fragmentu złogu i lokalne zaczopowanie / silne utrudnienie
                    > > przepływu krwi
                    > .............

                    a tu m*isiu pisze takie bzdury że można z krzesła spaść z wrażenia:
                    > Z dachu leci nie dlatego, że deszcz pada, tylko dlatego, że w dachu dziura.
                    > Gdyby chory nie wyhodował sobie wcześniej miażdżycy, chwilowo zwiększona
                    > gęstość krwi nie spowodowałaby żadnego problemu. Oczywiście, jeśli w ogóle
                    > zachodziłoby owo "zwiększanie się gęstości krwi", co jest sprawą wysoce
                    > wątpliwą. Dlaczego? Ano dlatego: typowy posiłek obiadowy zawiera ok. 100g
                    > mięsa. Dla lepszego efektu przyjmijmy, że jest to nawet 200g i to tłustej
                    > wołowiny, zatem mięsa szczególnie bogatego w cholesterol. Co to oznacza? Ano w
                    > takiej słoniowej porcji mięsa (dla statystycznego Polaka jest to ilość, jaką
                    > zjada
                    .............
                    m** bredzi zamotlany we własną teoryjkę

                    a jakie sa fakty:
                    tłuszcz jest nierozpuszczalny w wodzie
                    gdy ktos zje np, 100 g kielbasy to zwykle jest w niej kilkadzisiat gram tlusczu
                    który musi byc przetransportowany przez krew w formie zwykle dośc grubej emulsji

                    takak krew nasycona tlusczem jest po posiłku gestsza -

                    jeżeli ktos zjada głwonei wqęglowodany to krew jest oczywiście rzadsza -
                    eglowodany nawe te zlożone ś a rozpusczalne w wodzie

                    wystarczy porównac rozpuszczanie maki w szklance wody o temp 36,6 Celsjusza i
                    łyzki sm,alcu :))))))

                    o tlusczu i cholesterolu we krwi m.inn:
                    www.exrx.net/Testing/LDL&HDL.html
                    www.hepcuk.info/data/usercontentroot/home/hepatitis%20c/the%20liver/how%20the%20livers%20functions%20are%20affected%20by%20hcv/Matabolism%20of%20Carbohydrates%20Fats%20and%20Proteins.asp


                    • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 00:40
                      b***bak napisał:

                      > m** bredzi zamotlany we własną teoryjkę
                      > a jakie sa fakty:
                      > tłuszcz jest nierozpuszczalny w wodzie
                      > gdy ktos zje np, 100 g kielbasy to zwykle jest w niej kilkadzisiat gram
                      > tlusczu który musi byc przetransportowany przez krew w formie zwykle dośc
                      > grubej emulsji

                      B***bak, twoja ignorancja jest kompromitująca. Udowodniłem w sposób nie budzący
                      wątpliwości, że wyjątkowo obfitujący w cholesterol posiłek jest w stanie
                      zwiększyć jego stężenie we krwi zaledwie o 1,5%. Potrafisz podważyć obliczenia,
                      jakie podałem, czy nie potrafisz?
                      Jeśli wydaje ci się, że tłuszcz w formie grubej emulsji dostaje się do krwi, to
                      najwyraźniej musisz uzupełnić swoja wiedzę w tym temacie, "fachowcu" od siedmiu
                      boleści.

                      > takak krew nasycona tlusczem jest po posiłku gestsza -
                      > jeżeli ktos zjada głwonei wqęglowodany to krew jest oczywiście rzadsza -
                      > eglowodany nawe te zlożone ś a rozpusczalne w wodzie

                      Nie bij piany, b***bak. Podaj konkretne liczby, określające "gęstość" krwi po
                      zjedzeniu posiłku z tłuszczem i po posiłku z węglowodanami. Koniecznie podaj
                      też porównanie "gęstości" krwi po podaniu tłuszczów zwierzęcych i roślinnych.

                      > wystarczy porównac rozpuszczanie maki w szklance wody o temp 36,6 Celsjusza i
                      > łyzki sm,alcu :))))))

                      ROTFL
                      • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 10:29
                        misiu-1 napisał:

                        >
                        > B***bak, twoja ignorancja jest kompromitująca. Udowodniłem w sposób nie
                        budzący
                        >
                        > wątpliwości, że wyjątkowo obfitujący w cholesterol posiłek jest w stanie
                        > zwiększyć jego stężenie we krwi zaledwie o 1,5%. Potrafisz podważyć
                        obliczenia, jakie podałem, czy nie potrafisz?
                        > Jeśli wydaje ci się, że tłuszcz w formie grubej emulsji dostaje się do krwi,
                        to najwyraźniej musisz uzupełnić swoja wiedzę w tym temacie, "fachowcu" od
                        siedmiu
                        > boleści. etc bzdury
                        .........
                        m**isiu bez zenady się kompromituje i nawet nie zajrzał do fachowego linku
                        skoro nie ma elementarnego rozeznania w temacie na który usiluje cos nabazgrac

                        jest problem z transportem tluszczu przez krew
                        ma cos z tym wspólnego także cholesterol
                        jest to opisane w jednym z linków ktore podaję
                        ( oczywiscie m*isiu jak nie ma nic sensownego do napisania to atakuje
                        personalnie osobe która podaje fakty i fachowe opinie - nie ja jestem autorem
                        linku o transporcie tłuszczu przez krew i problemem jakim jest to dla organizmu
                        > ani nie ja odpowiadam za to ze tluszcz nie jest rozpuszczalny w wodzie:)))) i
                        potrzebny jest skomplikowany mechanizm by organizm sie z tym jakos uporał :)))
                        w podanych wyzej linkach także o innych negatywnych skutkach dla naszych
                        arterii krwionośnych w rezultacie nadmiaru tluszczczu z pozywiinia)

                        ROTFL do kwadratu
                        • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 11:39
                          B***bak kolejny raz pokazujesz swoją porażającą ignorancję i bezczelność. Masz
                          dane, o jakie pytałem? Wiesz, jak zwiększa się "gęstość" krwi po zjedzeniu
                          tłuszczu? Konkretnie i bez kłamstwa. Wiesz, o ile zwiększa "gestość" krwi
                          mięso, zawierające przeciętnie 10-20% tłuszczu, a w jaki np. orzechy, w których
                          udział ten sięga 80%? A może wydaje ci się, że tłuszcze roślinne są
                          rozpuszczalne w wodzie?
                          Czyja ignorancja wyziera, jak d*** z pokrzywy, z banialuk o "grubej emulsji",
                          jaką rzekomo tworzy tłuszcz we krwi? Zacząć trzeba od tego, że tłuszcz, jako
                          taki, w ogóle się do krwi nie dostaje. Wiesz, b***baczku, co to jest tłuszcz?
                          Tłuszcz to mieszanina estrów glicerynowych wyższych kwasów tłuszczowych.
                          Podczas trawienia zostają zemulgowane przy udziale żółci, a następnie za sprawą
                          enzymów trawiennych poddane hydrolizie do elementarnych kwasów tłuszczowych,
                          wchłanianych następnie stopniowo do krwi. Nie ma mowy o żadnej "grubej
                          emulsji", a brak rozpuszczalności w wodzie nie jest dla krwi niczym niezwykłym,
                          bo jest ona z natury pełna cząstek nierozpuszczalnych.
                          A teraz podawaj te dane o "gestości krwi". Raz, dwa.
                          • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 12:06
                            misiu-1 napisał:

                            > B***bak kolejny raz pokazujesz swoją porażającą ignorancję i bezczelność.
                            Masz
                            > dane, o jakie pytałem? Wiesz, jak zwiększa się "gęstość" krwi po zjedzeniu
                            > tłuszczu? Konkretnie i bez kłamstwa.
                            ....
                            misiu bredzi i coraz go większa wscieklośc ogarnia że sie aż tak wkopał
                            nie chce mu sie poczytac,( z podanego wyżej linku) np,

                            Cholesterol will not mix with water, and therefore needs some assistance to
                            travel throughout the blood stream. With the help of a form of cholesterol HDL
                            (high density lipoprotein), packets of cholesterol are formed to help move
                            cholesterol through the blood. HDL helps remove cholesterol from the body by
                            transporting it to the liver. Another form of cholesterol is LDL (low density
                            lipoprotein). LDL does not aid in the transportation of cholesterol out of the
                            body, instead it deposits cholesterol onto the vessel wall. LDL molecules
                            contain much more cholesterol than HDL molecules.

                            misiu bredzi:
                            Nie ma mowy o żadnej "grubej
                            > emulsji", a brak rozpuszczalności w wodzie nie jest dla krwi niczym
                            niezwykłym,bo jest ona z natury pełna cząstek nierozpuszczalnych.

                            tak. np. "nierozpuszalnego " w wodzie cukru:))))

                            tak to tłuszcz źle wplywa nie tylko na krew ale i na dzialanie mózgu:)))


                            np. lecytyna pomaga walczyć z cholesterolem we krwi bo jest znakomitym
                            emulgatorem tluszczu
                            preparaty z lecytyna dostepne w aptekach
                            • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 12:53
                              b***bak nabazgrał:
                              > misiu bredzi i coraz go większa wscieklośc ogarnia że sie aż tak wkopał
                              > nie chce mu sie poczytac,( z podanego wyżej linku) np,
                              > "Cholesterol will not mix with water, and therefore needs some assistance to
                              > travel throughout the blood stream.[...]"

                              B***baczku, dziecko, twój cytacik nadaje się psu na budę. Co z tego, że
                              cholesterol nie rozpuszcza się w wodzie, skoro ci wykazałem, że spożycie
                              wybitnie bogatego w cholesterol posiłku nie jest w stanie podnieść poziomu
                              cholesterolu więcej niż o 1,5%, wobec czego nie ma mowy o nagłym,
                              niebezpiecznym zwiększeniu w ten sposób "gęstości" krwi. Co więcej - olej rybi,
                              wielokrotnie bogatszy w cholesterol od tłuszczu zwierząt lądowych
                              OBNIŻA "gestość" krwi. I co ty na to?
                              Twoja teoryjka leży i kwiczy.

                              > > Nie ma mowy o żadnej "grubej
                              > > emulsji", a brak rozpuszczalności w wodzie nie jest dla krwi niczym
                              > > niezwykłym,bo jest ona z natury pełna cząstek nierozpuszczalnych.

                              > tak. np. "nierozpuszalnego " w wodzie cukru:))))

                              Ależ b***bciu, mylisz się. Cukier jest rozpuszczalny w wodzie. Naprawdę. Co
                              więcej - w miarę rozpuszczania się cukru w wodzie rośnie "gęstość" roztworu.
                              Nierozpuszczalne składniki krwi to: płytki krwi, krwinki białe i krwinki
                              czerwone.

                              > tak to tłuszcz źle wplywa nie tylko na krew ale i na dzialanie mózgu:)))

                              Z twoich postów można niewątpliwie wyciągnąć wnioski co do wpływu diety na mózg.

                              > np. lecytyna pomaga walczyć z cholesterolem we krwi bo jest znakomitym
                              > emulgatorem tluszczu preparaty z lecytyna dostepne w aptekach

                              LOL

                              Co z twoją "zupą rybną", b***baczku? Jest dobrym żródłem wapnia, czy nie?
                              Co z wynikami badań Hunzów. Masz te wyniki? Pokaż je zaraz, nie chowaj. Podziel
                              się metodologią.
                              • brumbak tłuszcz - gęsta krew - a zawały serca 31.01.06, 18:31
                                m*isiu tworzy swoej domorosle teorie
                                i nie uznaje faktów dawno zbadanaych , stwierdzonych przez fachowców
                                - tluszcz w diecie to najsilniejszy czynnik ryzyka zawału/ wylewu krwi do mózgu
                                przy rozwinietej miażdzycy
                                - to co napisalem w tym wątku jest zgodne ze stanem wiedzy dietetyków /lekarzy w
                                tym zakresie

                                oddajmy glos fachowcom:

                                Furthermore, high-fat meals, in contrast to low-fat meals, can cause
                                considerable increases in plasma triglycerides and plasma levels of blood
                                coagulation factors which lead to a blood clot or thrombosis in the heart
                                artery. One of the most important clotting factors predicting the risk of a
                                heart attack is factor VII. The five fats tested--rapeseed oil (canola), olive
                                oil, sunflower oil, palm oil, and butter--showed similar increases in
                                triglycerides and clotting factor VII after eating. According to the authors,
                                "These findings indicate that high-fat meals may be prothrombotic (causing a
                                blood clot leading to a heart attack), irrespective of their fatty acid
                                composition." (Aterioscler Thromb Vasc Biol 17:2904, 1997).
                                www.drmcdougall.com/vegetable_fat.html


                                www.soilandhealth.org/02/0201hyglibcat/020121horne/020121ch11.html
                                The reduction of fat in the diet to 25% of total calories is helpful but
                                achieves only a 10% reduction of elevated blood pressure, indicating the blood
                                is still sticky. Total fat should be reduced below 10%. It has been proven that
                                hypertension (high blood pressure) is directly related to high blood viscosity
                                and that the removal of fat from the diet effectively reduces blood pressure in
                                a few days whether there is salt in the diet or not.

                                Dr Meyer Friedman, San Francisco: "A meal rich either in animal or vegetable
                                fat can lead to sludging of the blood and blocked capillaries for most of a 24
                                hour period, and one fatty meal follows another. At this writing (1965), 1 know
                                of no single phenomenon that has been so consistently neglected, in the study of
                                heart disease, as this one. Later we may rue this inexcusable oversight."
                                • misiu-1 Re:tłuszcz roślinny - gęsta krew - a zawały serca 31.01.06, 20:44
                                  b***bak napisał:

                                  > m*isiu tworzy swoej domorosle teorie
                                  > i nie uznaje faktów dawno zbadanaych , stwierdzonych przez fachowców
                                  > - tluszcz w diecie to najsilniejszy czynnik ryzyka zawału/ wylewu krwi do
                                  > mózgu przy rozwinietej miażdzycy

                                  B***baczku, nie rozśmieszaj ludzi, domorosły "fachowcu" od diety. Przeczytaj
                                  sobie, co napisałeś, bo chyba masz jakieś problemy z pamięcią. Powinieneś chyba
                                  naprawdę iść do apteki po tę lecytynę:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=32800742&a=35780654
                                  Napisałeś:
                                  "próbki krwi wykazywały bardzo wysoki poziom cholesterolu (chodzi o
                                  cholesterol z pożywienia - bezpośrednio po posiłku)"
                                  Tymczasem jest to wierutna bzdura. Nie mogło chodzić o cholesterol ze
                                  zjedzonego bezpośrednio wcześniej mięsa, jak twierdziłeś, ponieważ mięso
                                  zawiera zbyt mało cholesterolu, aby taki efekt wywołać.
                                  Jak zobaczyłeś, że teoryjkę diabli wzięli, zacząłeś kombinować z "grubą
                                  emulsją". Grubej emulsji, b***baczku, poszukaj u siebie między uszami. :-)

                                  Co do reszty, to dziękuję, b***baczku, bo wreszcie napisałeś to, o co prosiłem.
                                  Przetłumaczę najistotniejsze fragmenty, żeby wszystko było jasne:

                                  "Pięć rodzajów testowanych tłuszczów - olej rzepakowy, z oliwek, słonecznikowy,
                                  palmowy i masło - w podobny sposób podwyższało poziom trójglicerydów i tzw. VII
                                  czynnika krzepliwości krwi."

                                  "Pożywienie bogate w tłuszcze zwierzęce bądź roślinne może prowadzić do
                                  zagęszczenia krwi i zablokowania naczyń włoskowatych"

                                  Ponieważ najwyraźniej nie wiesz, jakie produkty są bogate w tłuszcze, skoro
                                  synonimem tłustego pożywienia jest dla ciebie mięso, donoszę, że się grubo
                                  mylisz. Polacy spożywają rocznie ok. 73kg mięsa. Dziennie daje to dokładnie
                                  200g. W tej porcji znajduje się przeciętnie 27g tłuszczu, czyli zaledwie 13,5%.
                                  Dla porównania: orzeszki ziemne zawierają 50% tłuszczu, laskowe 60%. Jadasz
                                  orzechy, prawda, b***bak? Nie boisz się?
                                  • brumbak tłuszcz zwierzecy - gęsta krew - a zawały serca 01.02.06, 15:09
                                    misiu-1 napisał:

                                    >> > m*isiu tworzy swoej domorosle teorie
                                    > > i nie uznaje faktów dawno zbadanaych , stwierdzonych przez fachowców
                                    > > - tluszcz w diecie to najsilniejszy czynnik ryzyka zawału/ wylewu krwi do
                                    > mózgu przy rozwinietej miażdzycy
                                    > >
                                    >> "Pożywienie bogate w tłuszcze zwierzęce bądź roślinne może prowadzić do
                                    > zagęszczenia krwi i zablokowania naczyń włoskowatych"
                                    >
                                    > Ponieważ najwyraźniej nie wiesz, jakie produkty są bogate w tłuszcze, skoro
                                    > synonimem tłustego pożywienia jest dla ciebie mięso, donoszę, że się grubo
                                    > mylisz. Polacy spożywają rocznie ok. 73kg mięsa. Dziennie daje to dokładnie
                                    > 200g. W tej porcji znajduje się przeciętnie 27g tłuszczu, czyli zaledwie
                                    13,5%.
                                    > Dla porównania: orzeszki ziemne zawierają 50% tłuszczu, laskowe 60%. Jadasz
                                    > orzechy, prawda, b***bak? Nie boisz się?

                                    > .......m**isiu jako fanatyk miesnej tlustej diety pisze w kołko bzdury że az
                                    trudno uwierzyc że moze byc tak niekumaty
                                    (--orzechy nie sa skladnikiem codziennej diety -w ilosci jakiej sa zjadane
                                    sporadycznie nie wnosza wiele do diety)
                                    - dieta miesna to nie tylko tłuszcz z mięsa ale także masło sery etc i
                                    cholesterol z jaj

                                    dieta wegetariańska jest z reguly niskotłuszczowa - wyeliminowane jest mieso ,
                                    ktore bardzo czesto jest bardzo tluste - np popularna w Polsce wieprzowina,
                                    kielbasa moze zawierac i 50% tłuszczu

                                    dieta wegetarianska jest zdrowsza- jak by na to nie patrzec z której strony
                                    by nie próbowac to analizowac

                                    Milego Dnia
                                    ( oczywiscie nie dla wszystkich...)

                                    wkrótce o konkretnych badaniach renomowanych badaczy na temat zlych skutków
                                    zjadania miesa dla serc tych ktorzy je jedza (przykre ale niestety prawdziwe)

                                    Do uslyszenia w następnym odcinku

                                    • misiu-1 Re: tłuszcz zwierzecy - gęsta krew - a zawały se 01.02.06, 15:47
                                      brumbak napisał:

                                      > m**isiu jako fanatyk miesnej tlustej diety pisze w kołko bzdury że
                                      > az trudno uwierzyc że moze byc tak niekumaty

                                      Sam tylko bałagan w twojej wypowiedzi zdradza twoją "kumatość".

                                      > (--orzechy nie sa skladnikiem codziennej diety -w ilosci jakiej sa zjadane
                                      > sporadycznie nie wnosza wiele do diety)

                                      Naprawdę? A przypomnieć ci, ile razy wspominałeś o orzechach w diecie? Jeszcze
                                      nie byłeś w aptece po lecytynę dla poprawienia pamięci? Może zerknij sobie na
                                      piramidę żywieniową USDA, gdzie strączkowei orzechy są tak opiewanymi przez
                                      ciebie zamiennikami mięsa. Skoro więc teraz twierdzisz, że orzechy tak naprawdę
                                      są nic nie znaczącycm składnikiem diety, to ze względu na to, iż stanowią
                                      zamiennik mięsa, czemu zajmujesz się tak nic nie znaczącym dla zdrowia
                                      składnikiem normalnej diety, jak mięso?

                                      > - dieta miesna to nie tylko tłuszcz z mięsa ale także masło sery etc i
                                      > cholesterol z jaj

                                      Z jaj mamy nie tylko cholesterol, ale też lecytynę, która go neutralizuje. Sama
                                      nazwa lecytyny pochodzi od jajek. W diecie wegetariańskiej zamiennikiem masła
                                      jest znacznie bardziej niebezpieczna dla zdrowia margaryna. Zresztą masło, sery
                                      i jaja są spożywane także przez wegetarian. Tych lakto-ovo.

                                      > dieta wegetariańska jest z reguly niskotłuszczowa - wyeliminowane jest mieso,
                                      > ktore bardzo czesto jest bardzo tluste - np popularna w Polsce wieprzowina,
                                      > kielbasa moze zawierac i 50% tłuszczu

                                      Pokazałem ci, jakajest przeciętna zawartość tłuszczu w zjadanym przez Polaków
                                      mięsie - 13,5%. Orzechy, stanowiące według zaleceń
                                      najlepszych_na_świecie_bohaterskich_naukowców_amerykańskich_ zamiennik mięsa,
                                      zawierają go kilkakrotnie więcej. To nieprawda, że dieta zawierająca mięso jest
                                      tłusta, a wegetariańska niskotłuszczowa. Dieta wegetariańska może być, z w/w
                                      przyczyn znacznie tłustsza od mięsnej.

                                      > dieta wegetarianska jest zdrowsza- jak by na to nie patrzec z której strony
                                      > by nie próbowac to analizowac

                                      Jak by nie patrzeć, dieta wegetariańska nie jest ani trochę zdrowsza od
                                      zawierającej mięso.

                                      > Milego Dnia
                                      > ( oczywiscie nie dla wszystkich...)

                                      Oczywiście. Wszyscy znają ciebie i twoje pozdrowienia (nie dla wszystkich).
                                      Mordeczka.

                                      > wkrótce o konkretnych badaniach renomowanych badaczy na temat zlych skutków
                                      > zjadania miesa dla serc tych ktorzy je jedza (przykre ale niestety prawdziwe)
                                      > Do uslyszenia w następnym odcinku

                                      Już się nie możemy doczekać.
                                    • misiu-1 Re: tłuszcz roślinny - gęsta krew - a zawały serca 01.02.06, 17:33
                                      Tak b***bak napisał dzisiaj:

                                      > - tluszcz w diecie to najsilniejszy czynnik ryzyka zawału/ wylewu krwi do
                                      > mózgu przy rozwinietej miażdzycy
                                      > [...]
                                      > (--orzechy nie sa skladnikiem codziennej diety -w ilosci jakiej sa zjadane
                                      > sporadycznie nie wnosza wiele do diety)
                                      > [...]
                                      > dieta wegetariańska jest z reguly niskotłuszczowa

                                      A tak pisał wczoraj:

                                      > surowe na pewno zdrowsze
                                      > np. nasionka : takie jak orzechy, slonecznik, pestki dyni, siemię lniane etc
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=34545157&a=34758164

                                      > dzień bez siemienia uważam za stracony
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=12039368&a=12133237

                                      >taka surówka: ziarno słonecznika, siemię lniane, rodzynki
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=11628270&a=11628270

                                      > bardzo ważne to: siemie lniane i słonecznik a także
                                      > troche orzechów, pestki dyni
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=15798705&a=15808458

                                      > skarby natury - orzechy cedrowe
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=16278998&a=16278998

                                      > sam zjadam duzo na surowo
                                      > - oprocz surówek z warzyw i owoców, także nasiona
                                      > słonecznik , dyni, siemienia lnianego - po podkiełkowaniu
                                      > także orzechy często moczę przed konsumpcja
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=10093186&a=10099332

                                      > soja pomaga na maturze!!
                                      > Jesli ktoś lubi SOJĘ to powinien jej jeść w tym okresie więcej, bo działa
                                      > o wile bardziej odżywczo nizkawa i pobudza organizm."
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=12543897&a=12543897

                                      soja - 20% tłuszczu
                                      siemię lniane - 42% tłuszczu
                                      pestki dyni - 46% tłuszczu
                                      słonecznik - 50% tłuszczu
                                      orzechy - 40-80% tłuszczu

                                      Oto "niskotłuszczowa" dieta wegetariańska, zachwalana przez b***baczka.
                                      • misiu-1 Uzupełnienie 01.02.06, 17:46
                                        Zawartość tłuszczu w ziarnach i orzechach podałem wagowo, choć może powinienem
                                        podać raczej udział tłuszczu w ogólnej liczbie kalorii:

                                        soja - 40% kalorii z tłuszczu
                                        siemię lniane - 66% kalorii z tłuszczu
                                        pestki dyni - 71% kalorii z tłuszczu
                                        słonecznik - 73% kalorii z tłuszczu
                                        orzechy - 67-93% kalorii z tłuszczu
    • cyberski Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 27.01.06, 09:36
      brumbak napisał:

      >
      > kto z was wybrał odzywianie wegetariańskie dla zdrowia ?
      [...]

      Ja nie...
      Przestałem jeść mięso bo mi przestało smakować...
      A sportu nie uprawiam, wolę ten czas spędzić pożytecznie :))))
      • diablica.26 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 27.01.06, 11:45
        Ja też nie, zostałam wege z pobudek ideologicznych.
        Sportu też nie uprawiam. Nie chce mi się :)))))))))))))))
    • krystynaopty1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 31.01.06, 15:32
      brumbak napisał:

      > - potrafie przetańczyć ( w dobrej ekipie..)
      > 6-7 godzin
      > ....

      Właśnie w ostatnią sobotę (na weselu) przekonałam się, że na diecie optymalnej
      też mam świetną kondycję. Wprawdzie nie przyznajesz się do swojego wieku, ale
      zdaje się, że jesteś o wiele młodszy ode mnie :)
      Zaliczyłam całonocny maraton taneczny (w dyskotekowym stylu świetnego didżeja),
      z bardzo krótkimi przerwami na jakieś zakrapiane przekąski, od godz. 17.00 do
      4.00 nad ranem :) Było suuper!
      Najbardziej mnie samą (i nie tylko mnie) zaskoczyło to, że po żadnym, nawet
      najbardziej odjazdowym tańcu z kilku kawałków non stop - NIE DOSTAŁAM ZADYSZKI!
      A powinnam dostać, ponieważ na co dzień nie jestem zbyt aktywna fizycznie.

      Żałuję, że częściej nie mam okazji, bo z aktywności fizycznej muzyka (zwłaszcza
      disco) i taniec - to jest to, co Krystyna*Opty* lubi najbardziej... ;P

      Krystyna
    • brumbak Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 01.02.06, 15:25
      m*isiu napisał:
      Oczywiście, jeśli w ogóle
      zachodziłoby owo "zwiększanie się gęstości krwi", co jest sprawą wysoce
      wątpliwą.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=32800742&a=35780654
      .......
      no tak,wg fanatyka mięsnej diety misia jest to wątpliwe

      jak podałem wyzej na podstawie przykladowych linków z przykladowymi opiniami
      fachowców
      sprawa zwiekszania gestosci krwi po posilkach szczególnie ttych tlustych jest
      sprawa znana i badana
      wielu badaczy to zwiekszanie gęstosci krwi uwaza za silny czynnik ryzyka

      m**isiu tworzy wlasne bzdurne teorie
      • misiu-1 Re: odżywianie wegetariańskie dla zdrowia 01.02.06, 15:59
        Nie kompromituj się, b***bak. Twoja bzdurna teoryjka o gęstej od spożytego
        cholesterolu krwi, leży i kwiczy. 200g wybitnie bogatej w cholesterol, tłustej
        wołowiny podnosi go najwyżej o 1,5%. Normalny posiłek zawiera góra 100g mięsa i
        to znacznie uboższego w cholesterol.
        Zwiększanie "gęstości" krwi po posiłkach jest problemem dla tych, którzy już
        wcześniej wyhodowali sobie miażdżycę. Na bułeczkach, kluseczkach, kartofelkach
        i ciasteczkach. Bezmięsnych.
        Pamiętaj - oleje roślijnne i orzechy to smierć. Nie jedz orzechów i oleju, bo
        będziesz miał wylew. Albo zawał. :-)

        PS. Tak coś mi teraz zaświtało, że jakiś wylew to ty już musiałeś mieć.
        Twój bełkotliwy przekaz jest tego najlepszym świadectwem. :-))))
      • misiu-1 Przypomnienie 01.02.06, 16:04
        Przypominam, że miałeś odnieść się do swoich kategorycznych twierdzeń, jakoby
        ryby nie były dobrym żródłem wapnia.
        Przypominam, że miałeś podać metodologię i szczegółowe wyniki badań na Hunzach.
        Potrzebujemy wiedzieć, ile ich jest, ile i czego zjadają, jak długo żyją i na
        co umierają. Mniej więcej to, co dla innych nacji podaje WHO i FAO.
        Gdzie masz te dane, b***baczku?
        • brumbak Re: Przypomnienie 01.02.06, 19:16
          misiu-1 napisał:
          > Przypominam, że miałeś podać metodologię i szczegółowe wyniki badań na Hunzach.
          ..........
          przypominam że m*isiu twierdzi jakoby wszyscy Hindusi podlegali corocznie
          badaniom firmowanym przez WHO - buahahahahh
          -metodyka tych "badań" w Indiach polega na rejestrowaniu ilości zawałow serac na
          100 000 mieszkańców - tylko w naiwnym mneimaniu m**isiia sa to "badania" :))))
          >
          • misiu-1 Re: Przypomnienie 01.02.06, 19:27
            Badania WHO i FAO dot. sposobu odżywiania się i zachorowalności Hindusów są
            prowadzone bez przerwy, a ich wyniki publikowane corocznie.
            Gdzie masz przynajmniej takie same badania dla Hunzów, b***bak? Skoro pisałeś,
            że ich dieta i stan zdrowia są bardzo dobrze zbadane, pokaż przynajmniej tyle,
            ile wiadomo o Hindusach.

            Zapomniałeś o rybach. Są dobrym źródłem wapnia i zamiennikiem mleka, zalecanym
            przez amerykańskich naukowców, czy nie?
    • brumbak American Heart Association o cholesterolu 01.02.06, 19:25

      The American Heart Association has drafted an advisory paper warning the public
      about what it says are the dangers of high-protein diets.

      "They put people at risk for heart disease and we're really concerned about
      that," said Dr. Robert H. Eckel, senior author of the paper. "Long-term, the
      saturated fat and cholesterol content of the diet will raise the ... bad
      cholesterol and increase the risk for cardiovascular disease, particularly heart
      attacks."
      archives.cnn.com/2001/HEALTH/diet.fitness/03/20/protein.diet.heart/
      tak jak pisałem organizacja zawodowa lekarzy i dietetyków
      skladajaca się glównie z osób jedzacych mieso
      uważa że dieta zawierajaca tluszcze nasycone i cholesterol zwieksza ryzyko
      zawału serca

      dlatego np. dieta prawie veganska dra Ornisha jako przeciwienstwo diety "zawało
      twórczej" bedąc dietą praktycznie zerocholesterolowa
      potrafi cofnąć zaawansowana miażdżyce

      • misiu-1 Re: American Heart Association o cholesterolu 01.02.06, 19:34
        Tłuszcze i cholesterol są człowiekowi niezbędne do życia. Problemem może być co
        najwyżej ich NADMIERNE spożycie. Jedzenie mięsa nie oznacza wcale spożywania
        nadmiaru cholesterolu. Tłuszcze nasycone znajdują się zresztą nie tylko w
        produktach zwierzęcych, ale i roślinnych, i to w znacznych ilościach. Szkodliwe
        są zresztą także nienasycone tłuszcze roślinne. Najzdrowszym dla człowieka
        tłuszczem jest zaś tłuszcz zwierzęcy - z ryb. Jest on "najlepszą profilaktyką
        chorób serca" (Z.Religa) Tłuste ryby powinny znajdować się w codziennej diecie.
    • brumbak dieta vege - cofa miażdżycę 01.02.06, 19:33
      Vegetarian diet

      Most medical authorities agree that meat is to be avoided in all cases of
      cardiovascular disease. This is because meat is high in saturated fat and
      cholesterol. In fact the evidence is now irrefutable; one study in 1985 at the
      University of Leiden in the Netherlands showed that a vegetarian diet could halt
      and even reverse the build up of plaque on the artery walls (atherosclerosis).
      Then in 1990 scientists proved that a vegetarian diet alone (without any drugs)
      could regress coronary heart disease. The study was carefully controlled, an
      experimental group of patients matched with a control group. The experimental
      group was given a low fat vegetarian diet consisting of fruits, vegetables,
      legumes and soya products although they were not restricted in amount or
      calories. After one year, nearly 90% of those in the experimental group had
      reduced the size of arterial blockages and increased the blood flow to the heart
      whereas those in the control group (who had not been eating a vegetarian diet)
      had worsened.
      www.ghchealth.com/health-conditions/arteriosclerosis-prevention.html
      i smaczna i zdrowa i nawet leczy - taka jest dieta wegetarińska co potwierdzja
      badania:))))
      • misiu-1 Re: dieta vege - cofa miażdżycę albo ją powoduje 01.02.06, 19:37
        Dieta złożona z klusek, ziemniaków, białej maki, utwardzonych tłuszczów,
        czpisów, frytek etc. jest także dietą WEGETARIAŃSKĄ, sprzyjającą cukrzycy,
        miażdżycy i chorobom serca.
    • misiu-1 Dieta wege a ryzyko chorób serca. 01.02.06, 20:08
      Wegetariańskie kwasy tłuszczowe trans, wszechobecne we współczesnej kuchni, są
      większym zagrożeniem niż tłuszcze nasycone. O ile tłuszcze nasycone podnoszą
      ogólny poziom cholesterolu nie zmieniając proporcji LDL/HDL, o tyle kwasy
      tłuszczowe trans podwyższają poziom szkodliwej frakcji LDL, jednocześnie
      obniżając poziom korzystnej dla zdrowia frakcji HDL.

      "Concerns have been raised for several decades that consumption of trans fatty
      acids might have contributed to the 20th century epidemic of coronary heart
      disease.
      Metabolic studies have shown that trans fats have adverse effects on blood
      lipid levels--increasing LDL ("bad") cholesterol while decreasing HDL ("good")
      cholesterol. This combined effect on the ratio of LDL to HDL cholesterol is
      double that of saturated fatty acids.3"
      www.hsph.harvard.edu/reviews/transfats.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka