Dodaj do ulubionych

weganie! co jecie na sniadanie?

12.12.05, 00:25
dodam, ze nie lubie müsli, a chce jakies przepisy kanapkowe
z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • ola787 paste 12.12.05, 07:11
      ostatnio odkrylam nowe smaki, w postaci potrawek warzywnych. Na przyklad paste
      z baklazana. Baklazana myje, kroje na polksiezyce, sole, posypuje majerankiem i
      tymiankiem, spryskuje oliwa w sprayu, anastepnie zapiekam w piekarniku goracym,
      okolo 20 minut. w tym czasie Cebule pokrojona w kosteczke zeszklic na oliwie,
      dodac wycisniety zabek czosnku, tymianek, ziele ang, listek laurowy a na koncu
      dolozyc baklazana z piekarnika, calosc podlac mozna odrobina wody, jesli jest
      za geste. Dusic to na patelni okolo 10 minut na srednim ogniu, nastepnie dodac
      koncentrat pomidorowy, a jak komus nie pasuje to koncentrat lub przecier
      pomidorowy wlasnej roboty. Poddusic razem okolo 15 minut, dodac soli, pieprzu i
      mamy potrawke na zimno jak i na cieplo/
      • ola787 Re: paste 12.12.05, 07:15
        jsli ktos daje przecier wlasnej roboty to domyslam sie ,ze jest rzdszy dklatego
        nie radze podlewac woda:> albo warzywa: seler, marchew,pietruszka--gotuje
        to "al dente", pozniej tre na tarce jarzynowce, i znowu to lacze z podsmazona
        cebulka, przyprawiam koncentratem, sola i pieprzem. to jest dobre tez do
        makaronu, lub do samego chleba. ja lubie takie rzeczy, moj maz nazywa to "takie
        Twoje byleco":>oczywiscie zartobliwie, ale to "byleco" jest naprawde sycace i
        pycha, z zaleta,ze moge miec danie na cieplo i na zimno.
        • splenda Re: paste 12.12.05, 18:28
          a wiec postanowilem zrobic te potrawe. Przyznaje ciekawa. Wyszla jak z
          luksusowej restauracji ale musialem uwazac bo nie mialem akurat oliwy i bylo na
          masle. Do cebuli wkroilem jedna marchewke i jedna laske selera (oba podgotowane
          w mikrofali), dodalem listek, ziele i rozgnieciony czosnek. To danie (sos???)
          mozna dodawac do roznego rodzaju mies. Troche mnie martwi uzycie patelni i
          nastepnym razem sprobuje bez smazenia. Do gotowego dania wmieszalem lyzke
          orzechow wloskich. Polecam miesozernym.

          Bede czekal na nastepne twoje kreacje. Masz talent!
          • ola787 rozplynelam sie:>>>>>>> 12.12.05, 20:47
            jak milo:>>dla mnie to tez jest pycha. Powiem szczerze, ze ja czasem, jak te
            warzywka sa gorace, to wtedy "wekuje" je. Mozna trzymac bez uszczerbku na smaku
            i jakosci do tygodnia. Teraz podaje przepis na makaron z warzywami. Makaron
            siderki lub kolanka gotuje.i odstawiam. w czasie, kiedy makaron sie gotuje
            przygotowuje sos. Pol szklanki oliwy, zmiazdzony zabek czosnku, posiekana
            swieza bazylie, sol oraz tymianek mieszam razem bardzo intensywnie, zeby
            bazylia mi puscila sok. Jak ktos ma mozdziezyk to rewelacyjnie mozna
            pogniesc.Nastepnie wkrawam oliwki z zalewy-czarne i zielone oraz w wersji
            ostrej-dla meza, papryczke taka ostra czerwona i zielona. tak przyrzadzony sos
            oliwno-ziolowo-warzywny dodaje do makaronu, mieszam calosc. Wstawiam na noc do
            lodowki, zeby sie "przezarlo". Na drugi dzien aromatyczna kolacja gotowa.
            Lekkie i wegetarianskie-moj miesozerny malzonek jest w stanie zrezygnowac z
            KAZDEGO miesa na rzecz tego dania. Smacznego:>>> Polecam tez paste szpinakowa:
            szpinak z puszki osaczony mixuje ze zmiazdzpnym czosnkiem i serkiem topionym,
            solisz, dajesz pieprzu, papryczki i PYCHA.jako pasta, jako farsz do nalesnikow
            i nadzienie do tarty:>
            • sob_nazi Re: rozplynelam sie:>>>>>> 13.12.05, 00:32
              ja sie w tobie zakochuje! Wlasnie koncze robic druga porcje tego samego tym
              razem wieksza na jutro bo tez pomyslalem o wekowaniu!!! Zaczalem 'ulepszac'
    • cyberski Re: weganie! co jecie na sniadanie? 12.12.05, 09:41
      A ja lubię podjadać pastę z grochu czyli półprodukt do pasztetu z grochu...
      Groch ugotowany z warzywami i przyprawami i przepuszczony przez MASZYNKĘ DO MIĘSA :))) potem jeszcze koncentrat pomidorowy do smaku...
      Pyyyyyycha...
    • chihiro2 Re: weganie! co jecie na sniadanie? 12.12.05, 11:41
      Ja uwielbiam hummus i paste baklazanowa, ale przyrzadzam ja inaczej niz Ola (a
      Twojej, Olu, na pewno tez sprobuje), wlasciwie tak samo jak hummus, tylko, ze
      zamiast ciecierzycy jest baklazan. swietnie sie laczy z tahini.
      Polecam na kanapki smarowidla z tofu (smakuja jak serki twarogowe), ale nie
      wiem, czy sa w Polsce dostepne. Na to rzodkiewka, kielki, rzezucha, troche
      pieprzu.
      Polecam tez kotleciki z grochu, soczewicy, ciecierzycy (falafel)czy zwykle
      kotlety sojowe. Mozna dodac wszelkie warzywa, na jakie ma sie ochote.
      Moj ulubiony bar organiczny robi m.in. takie oto kanapki (wersja weganska, sa
      tez wegetarianskie): kromki z chleba orkiszowego, posmarowane pasta chili z
      czarna fasola, na to grillowane tofu z ziolami i pieczone warzywa (brokuly,
      marchew, cebula, baklazan, ziemniak), wszystko posypane prazonymi pestkami dyni
      i slonecznika. Pychotka!!!
    • cyberski Re: weganie! co jecie na sniadanie? 12.12.05, 11:55
      Mówiąc szczerze praktycznie z każdego warzywa da sie zrobić pastę na chleb (kto z reszta powiedział, że nalezy jeść chlebek z czymś tam?)...
      Ogranicza cię jedynie Twoja kreatywność, upodobania smakowe i zasady diety którą stosujesz...
      I tyle...
      • ggigus serdeczne dzieki wszystkim za przepisy! 12.12.05, 13:27

        falafela tez robie(czy dodajesz jako, czy zasteopujesz je czyms?), a paste
        baklazanowa sprobuje wkrotce.
        jeszcze raz dzieki!
    • ola787 suszone pomidory 12.12.05, 21:24
      jeszcze slowko do mojego przepisu na makaron. Zamiast sosu na bazie oliwy z
      oliwek robie inne "miki":> Stosuje suszone pomidory jako dodatek i wtedy ta
      oliwa w ktorej one plywaja staje sie baza do sosu, i reszta identycznie...to
      jest BAJKA...
    • ola787 :> 13.12.05, 07:01
      seler i marchew sa podgotowane na poltwardo, bo wtedy, jak je zetre na
      jarzynowce, to moge swobodnie pdsmazyc i sie nie rozplyna:>jesli mam byc
      szczera, to te kombinacje ziolowe wymyslam sama. jestem farmaceutka, znam sie
      na zapachach:>wychodzi cos takiego jak sos pomidorowy.Ja natomiast juz rozne
      warianty i stezenia tego sosu przerabialam. Takim rzadszym polewam kopytka, a
      ten gesty mam do chlebka albo do buleczek z maslem czosnkowo-tymiankowym-na
      cieplo. Wiesz, ja jestem generalnie zwolenniczka wyzszosci tymianku nad innymi
      ziolami.Sprobuj ten makaron przygotowac.I KONIECZNIE "zaangazuj" suszone
      pomidory w ich zalewie oliwnej. Rewelacja.
      • splenda Re: :> 13.12.05, 09:04
        ja jestem tym kory w zasadzie zadnych przypraw nie stosuje ale w twojej recepcie
        postanowilem wyprobowac dokladnie tak jak te ziola zalecilas, troche krzywilem
        nosem na ten lisc laurowy na patelni ale zrobilem jak kazalas... przyznaje ze
        calosc wyszla mi super elegancka. Tymianko unikalem bo nic w nim nie widzialem
        ani nie czulem ale tym razem sprobuje. Akurat nie mialem :(

        Dobrze ze mi przypomnialas o pomidorach i makaronie bo juz zapomnialem
        rozkoszujac sie mysla jakim to ja sie zrobilem kucharzem specjalista
        wegetarianskim :))

        sos wychodzi bezbledny, juz rozumiem jak to jest z jego gestoscia. Dziekuje i
        bede sledzil dalsze twoje przepisy.
    • ola787 pasta SANTIVIERI 20.12.05, 21:08
      odkrylam pycha paste firmy SANTIVIERI.Taka zagraniczna, sa 3 smaki-z ziloami,
      grzybowa i paprykowa. ta paprykowa jest superalna, w ogole :nie traca"
      tekstura, tak typowa dla soi:>>kupuje tez w BOMI takie grackie baklazany IMAM w
      sosie pomidorowym i oliwie. O matko!to ja konsumuje do wszystkiego,sloiczek 280
      gr mam na jeden dzien. Gorzej z cena bo 8,50 za sloiczek. jem na cieplo, na
      zimno, do suchego chlebka-nie razowego, oczywiscie...
      • ola787 paczka 21.12.05, 10:35
        dzis zjadlam paczka, obrzydliwie slodkiego i niezdrowego. mam juz urlop,
        dlatego rozkoszowalam sie paczkiem w lozku. i kawa do tego..pachnialo w calym
        domu..to jest zycie..chwilo trwaj.Czasem, na szczescie rzadko, moj organizm
        chce takiego smieciowego jedzenia. Pozniej oczywiscie mi sie taki paczek odbija
        tluszczem caly dzien,i nie jem paczkow przez dlugi czas, ale co tam-lepiej
        zalowac,ze sie zgrzeszylo niz zalowac,ze sie nie zgrzeszylo...
        • brumbak Re: paczka 21.12.05, 11:04

          Olu , nigdy nie jedz paczek!!
          jeżeli juz - toodwiń sznurek i usuń papier ! Pamiętaj - tu chodzi o Twoje życie
          i zdrowie
          martwię się o Ciebie!
          • ola787 a Ty co jadles Brumbaku? 21.12.05, 15:34
            dziekuje za troske. Juz zjadlam cala paczke, razem z papierem i sznurkiem,
            ktory, przyznam, byl troche twardy...a Ty, co jadles na sniadanie??bo chyba nic
            ciekawego-nie chwalisz sie...a pozatym, to chyba nic odzywczego. Dlatego, ze ja
            w moim liscie odmienialam slowo "paczek", stosujac zwrot "tego paczka", a
            nie "ta paczke", wiec znajac jez. polski nietrudno wywnioskowac z kontekstu.
            Moze nie kojarzysz z niedozywienia.Dbaj o siebie i lepiej powiedz, jak spedzasz
            swieta. pozdr
        • ggigus mam fajny przepis na domowe paczki, chcesz? 21.12.05, 11:47
          gwarantuje ci, ze jak sobie zrobisz je sama, przejdzie ci ochota na kupne. A sa
          i pyszne i latwe.
          • cyberski Re: mam fajny przepis na domowe paczki, chcesz? 21.12.05, 11:53
            ggigus napisała:

            > gwarantuje ci, ze jak sobie zrobisz je sama, przejdzie ci ochota na kupne. A sa i pyszne i latwe.

            Ty się nie "zapytaowywuj", Ty przepis "zapodawaj" :))))
            • ola787 dzieki:> 21.12.05, 15:36
              na pewno zrobie kiedys. Robilam juz paczki w Tlusty czwartek, ale sie tak
              napracowalam,ze dalam spokoj. Tym bardziej, ze pozniej jadlam, a wlasciwie,
              meczylam je sama prawie przez tydzien. Ale przepis brzmi OK. pozdrowka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka