Dodaj do ulubionych

To forum jest śmiechu warte

20.02.06, 10:12
Uważacie się za wyrocznie, jesteście szowinistami, wegetarianizm to nie tylko
deklaracje i wielka duma z odrzucenia produktów zwierzęcych, ale także
wewnątrzna przemiana. Poczytajcie trochę mądrej literatury, a nie
wymądrzajcie się. To forum powinno się zlikwidować.
To mówiłam ja, wegetarianka od 12 lat, pozytywnie nastawiona do życia. Żal mi
was, bo z waszym negatywnym podejściem daleko nie zajdziecie. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 10:50
      Zgadzam sie z Toba. Trafilam na to forum jakis czas temu, troszke sie
      poudzielalam, ale od paru tygodni tylko zachodze czasami. Atmosfera jest tak
      nieprzyjemna, przykra i pelna zlosci, ze nie wiem, kto przy zdrowych zmyslach
      mialby ochote czesto sie tu pojawiac. I w jakim celu? By sie powymadrzac
      jedynie lub dac na siebie naszczekac...
      • red_artist Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 10:54
        A znasz może inne forum, bardziej przyjazne? Chętnie tam bym pogadała ;-)
        • chihiro2 Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 10:56
          No wlasnie nie znam :( Chyba czas takie ciekawe, przyajzne forum zalozyc. I
          uwaznie selekcjonowac czlonkow (czyli zrobic forum zamknietym), bo to wlasnie
          osoby "niepozadane", pelne zlej energii maja najwiekszy - negatywny - wplyw na
          atmosfere.
          • red_artist Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 11:00
            No możnaby ;-) I podzielić na działy - tu dyskusje o tym, tu o siamtym, tu
            dodajemy przepisy... Pomyślę o tym, jakby co to szukaj mnie na gazetowym.
            Pozdrawiam Cię cieplutko!!!
            • babsi.b Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 11:30
              Prywatne forum o wegetarianizmie znajdziecie tu:
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20632
              • chihiro2 Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 11:34
                Dziekuje za link :)
          • misiu-1 Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 11:36
            chihiro2 napisała:

            > No wlasnie nie znam :( Chyba czas takie ciekawe, przyajzne forum zalozyc. I
            > uwaznie selekcjonowac czlonkow (czyli zrobic forum zamknietym), bo to wlasnie
            > osoby "niepozadane", pelne zlej energii maja najwiekszy - negatywny - wplyw
            > na atmosfere.

            Takie forum już jest. Kiedyś nawet było zamknięte, ale kiedy powoli zaczęło
            zdychać, właścicielka otworzyła je dla wszystkich:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20632&w=24231022
            Niestety, w niczym mu to nie pomogło. Forum dyskusyjne żyje dyskusją, a nie
            miłą atmosferą. Ta ostatnia jest zaletą, ale na imieninach u cioci Zosi. :-)
            • cyberski Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 11:44

              Byłem, widziałem i na ile dobrze (choć bardzo pobieżnie) przebiegłem po tematach...
              Ludzie!!!
              Tam nie ma Brumbaka!!! :)))
              Znaczy "swoi go nie przyjeli"?
            • mwookash Można dyskutować także w miłej atmosferze nt. 20.02.06, 13:13

              • misiu-1 Tak, ale do tego trzeba obustronnych wysiłków /nt. 20.02.06, 16:47

          • ggigus jezeli chcesz zalozyc forum dla jaroszy/wegetarian 20.02.06, 20:53
            doczytaj soboe, co to slowo wlasciwie znaczy.
            Kto je ryby, NIE JEST ani jaroszem, ani wegetarianinem.
            A to sa zreszta synonimy.
    • b.pascal Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 17:41
      Nie zanosi się na likwidacje tego forum, więc czy możemy liczyć na to, że po
      tych ostrych słowach krytyki podejmiesz organiczną pracą nad zmianą wizerunku
      tego forum? :))
      Dlaczego Ty? Otóż dlatego, że o wizerunku forum, o jego atmosferze i innych jego
      cechach decydują ci, którzy na nim piszą, czyli forumowicze. Im więcej
      pozytywnych wpisów/wątków autorstwa pozytywnie nastawionych do życia osób, tym
      przyjemniejsze będzie to forum w odbiorze. Natomiast sama krytyka nic tu nie
      zmieni, a może wręcz wywołać skutek odwrotny, bo dodatkowo psuje atmosferę. :))
      Tak od siebie dodam, że ten krytyczny wątek nijak nie pasuje mi do osoby
      pozytywnie nastawionej do życia, która nie uważa się za wyrocznię (krytyk zawsze
      musi zakładać, że on się nie myli, bo inaczej krytyka byłaby bezpodstawna), ale
      w końcu każdy ma czasem gorszy dzień. ;))
      Pozdrawiam i życzę jednak przekornie wielu wpisów na tym forum. :)
      • red_artist Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 17:57
        Weź pod uwagę że Twój ton znacząco odbiega od mojego. Krytyka może być budująca, ale w tym wypadku zacząłeś zwyczajnie mnie atakować. Chyba do mnie kierowałeś te słowa, jednak weź pod uwagę, ile złośliwych ludzi jest na tym forum, prześledź moje wypowiedzi, a wtedy może jednak dojdziesz do wniosku, że kiedy chciałam dyskutować, kiedy o coś pytałam, spotykałam się z kpiną i atakiem. Jedyną życzliwą osobą, która się do mnie odezwała jest sympatyczna Chihiro2. Ja nie mam zamiaru pracować nad wizerunkiem tego forum, bo niby dlaczego znowu miałabym obrywać kiedy odezwę się w sposób nie pasujący innym. Ja nie uważam siebie za wyrocznie, napisałam tylko jakie są moje wrażenia, a chyba lepiej usłyszeć czyjeś własne zdanie, nawet mocno subiektywne, niż bać się odezwać albo powtarzać coś co większość ludzi stąd uważa za stosowne.
        Również pozdrawiam.
        • b.pascal Re: To forum jest śmiechu warte 20.02.06, 18:46
          Ja Cię zaatakowałem???? Jeśli tak to nazwiemy, to brak mi słowa na określenie
          tonu Twojej odpowiedzi. :)) Tak, czy inaczej wyłączam się z tej dyskusji, zanim
          nastąpi eskalacja działań wojennych.
          Życzę miłego dnia.
        • ggigus nie jestem zlosliwa, bo pisze, ze NIE JESTES wege 20.02.06, 20:56
          tylko stwierdzam prawde.podalam ci definicje slowa jarosz/wegetarianin i nie
          jedzac ryby, nie spelniasz podst. warunku, bo wegetarianin nie je miesa.
          I koniec


          przepraszam za pow. post, za wczesnie wyslalam
          • ggigus mialo byc: jedzac ryby, nie spelniasz... 20.02.06, 22:22
            pomylka wegetarianska
          • red_artist Re: nie jestem zlosliwa, bo pisze, ze NIE JESTES 21.02.06, 06:08
            Ggigus nie mam Ci tego za złe, cieszę się że wypowiedziałaś swoją opinię, ale
            jeśli stawiasz mnie na równi z tymi, którzy wcinają golonkę to jest to
            niesprawiedliwe. Znam takich, którzy się chwalą że są wege i jedzą zupy na
            kości, albo z jakichś potraw wybierają kawałki mięsa "bo mięsa nie jedzą". To
            dopiero chyba jest hipokryzja. Jeśli ktoś powie że jestem semi-wege to dla mnie
            ok, gorzej jak ktoś mnie nazwie mięsożercą.
            A poza tym cieszę się że w końcu na tym forum pojawiła się w miarę sensowna
            dyskusja.
            • anawero Re: nie jestem zlosliwa, bo pisze, ze NIE JESTES 21.02.06, 08:23
              Dlaczego zupy na kosci to taka wielka hipokryzja? Przeciez dla tych kosci nikt
              zwierza nie zabija.
            • ggigus ryba to mieso - co cie rozni od jedzacych golonke? 22.02.06, 14:28
              rodzaj miesa?
              • cyberski Re: ryba to mieso - co cie rozni od jedzacych gol 22.02.06, 14:31
                ggigus napisała:

                > rodzaj miesa?

                A cóż ją różni od nie jedzących mięsa wogóle?
                Inne produkty na talerzu? ;)))
    • ggigus madra literatura 20.02.06, 20:51
      jarosz
      jarosz m II, DB. -a; lm M. -e, DB. -ów a. -y
      «człowiek nie jadający potraw mięsnych, żywiący się pokarmami roślinnymi i
      nabiałem; wegetarianin»
      to definicja jarosza/wegetarianina wg Slownika Jez. Polskiego


      i ryba:
      ryba ż IV, CMs. ~bie; lm D. ryb
      «zwierzę z gromady o tej samej nazwie, obejmującej około 20 tys. gatunków
      zmiennocieplnych kręgowców wodnych, oddychających skrzelami, o kończynach w
      postaci płetw, o ciele przeważnie wrzecionowatym, u większości gatunków pokrytym
      łuskami; dostarczają cennego i smacznego mięsa, kawioru, są surowcem do
      produkcji środków leczniczych, nawozów, klejów, karmy dla zwierząt»
      Ryby morskie, słodkowodne, denne, głębinowe.
      Ryby mięsożerne, roślinożerne, żyworodne.
      Ryby wędrowne.
      Ryby gotowane, wędzone, smażone.
      Ławica ryb.

      ryba jest zwierzeciem, a skoro jarosz/wegetarianin nie je miesa, nie moze jesc ryb.

      gipsyradio.com/portal.htm
      • red_artist Re: madra literatura 21.02.06, 06:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=37136382&a=37192388
        To tylko dowodzi tego, że na tym forum tylko ten, co je wyłącznie trawę jest ok
        i ma rację.
        • ggigus ??? a gdzie sa twoje argumenty??? 22.02.06, 18:43

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka