red_artist
21.02.06, 06:20
jakiś semi-wege i pomoże mi się obronić? Jem ryby bo lubię, zdaję sobie
sprawę, że mogą się żegnać z życiem boleśnie, ale cóż mogę zrobić, mam je
sama łowić? Niejedzenie ryb odpada, bo mój organizm potrzebuje tych właśnie
wartości odżywczych, które w sobie ma ryba - wychodzę z założenia, że jesli
mam na coś przemożną ochotę, organizmowi brakuje pewnych mikroelementów.
I tyle. Help.