09.02.03, 11:12
Co do soji. Nie pierwszy już raz słyszę, że się ja modyfikuje gentycznie.
Przypuśćmy, że jest to pawda, ale czy spożywając ją przetworzoną, np.
kotlety sojowe lub budyń, powiedzmy raz na 2tyg. może zaszkodzić?
No i drugie pytanko czy soja w sklepach, ta jeszcze nie przetworzona, w
ziarenkach również jest modyfkowana?
pozdrawiam
Kaszka
Obserwuj wątek
    • Gość: darek Re: Soja IP: 212.244.180.* 10.02.03, 19:01
      nie wiem ale amerykanie jedza modyfikowana i nic im nie jest
      • marchewunia Re: Soja 10.02.03, 20:01
        Hm...może jeszcze nie wiedzą...ale i tak dziękuję i pozdrawiam
    • natasha20 Re: Soja 10.02.03, 20:08
      Ostatnio była audycja radiowa poświęcona temu wilkiemu "halo" wokół soi
      modyfikowanej... Ekspert który się wypowiadał stwierdził, że w pewnym stopniu
      k a ż d e warzywo, owoc, mięso itp. jest w jakiś sposob modyfikowane
      genetycznie. NAtmomiast soja (ta modyfikowana) jest pod stałą kontrolą
      naukowców i nie sądzę, by była szkodliwa. Tak też zresztą wynikało z tejże
      audycji.
      • marchewunia Re: Soja 10.02.03, 20:28
        Dzięękuje bardzo za odpowiedź.
        Kaszka
        • syrenka23 Re: Soja 11.02.03, 15:26
          uwielbiam kielki sojowe i sojowe kotleciki mniaaam... :-))
          • Gość: rooti Re: Soja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 11:12
            Witam
            troszeczke uproszczen:
            Niektorzy boja sie, ze jak zjedza modyfikowana soje, to stanie sie cosssss
            strrrrasznego }:=E (w zasadzie nie wiem co, ale wynikac ma to z
            istnienia "obcych" genow)

            A czy jesli jemy cokolwiek, i to ma przeciez wzgledem nas, obce geny, to zaraz
            nam, nie wiem, listki wyrastaja ? Czy jesli ktos je salami, to wyrastaja mu
            osle uszy (w sumie dobrzeby bylo...)?. To chyba raczej nie ma znaczenia. Jedyne
            co mnie niepokoi, to zeby za 20-50 lat sie nie okazalo, iz nie ma juz nie-
            modyfikowanych gatunkow. To jest chyba prawdziwe zagrozenie: utrata pierwotnego
            typu.
            • Gość: Libra Re: Soja IP: 213.25.91.* 24.02.03, 15:37
              Bardzo lubię soję pod różnymi postaciami. Ale:
              wystraszył mnie kolega, powiedział, że nie ma już prawie nigdzie soi nie
              modyfikowanej.
              jakiś czas temu był artykuł, w którym mówiono na temat modyfikowanej żywności,
              w tym soi. jakieś zagrożenie jednak jest. Może za kilka lat się okazać, że
              zupełnie straciliśmy odporność na jakieś choroby, zwiększy się podatność na
              inne choróbska itp.
              Co do amerykanów - czy faktycznie nic im nie jest? Z Kanady jakoś nie docierają
              informacje o różnych bandyctwach, tak jak niestety mają miejsce w USA
              pozdrowionka
          • Gość: telemasca Re: Soja IP: *.acn.waw.pl 24.02.03, 16:58
            a tego nie potrafie dalej pojac. sama jestem wegetarianka i kotleciki sojowe
            smakuja najzwyczajniej miesem....wiec czy one sa takie mniam to ja nie wiem
    • sandra335 Re: Soja 14.05.15, 15:17
      Czytałam, że nie stwierdzono większej ani mniejszej szkodliwości soi modyfikowanej w porównaniu do niemodyfikowanej, tutaj źródło:
      mozgi.pl/czy-jedzenie-produktow-sojowych-moze-byc-szkodliwe-dla-zdrowia-706B
    • taki-sobie-nick Re: Soja 22.05.15, 20:39
      zenobi11 napisał(a):

      > A czy to nie jet tak, że jak się coś modyfikuje to należy taka informację umies
      > zczać na etykiecie?
      >
      Zainteresowałam się i poguglałam. Nie wiem, czy aktualne

      twojeporady.onet.pl/artykuly/zobacz/616,zywnosc-modyfikowana-genetycznie-bez-odpowiedniej-kontroli
    • pani.truskawka Re: Soja 29.05.15, 08:57
      Nie sądzę, żeby to mogło szkodzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka