Dodaj do ulubionych

Czy wiecie ile żrą zwierzęta, które zjadacie?

IP: *.mofnet.gov.pl 13.03.03, 16:08
Czy wiecie ile świń musi się urodzić, urosnąć i umrzeć, zanim umrze
przeciętny Polak czy Amerykanin, który jada na co dzień wieprzowinę? Aby taki
statystyczny człowiek (dalej będę pisał "normal") mógł jeść to co je, trzeba
dla niego wyhodować i zabić 1000 (tysiąc) świń - to oczywiście duże
przybliżenie i uproszczenie, bo przyjmuję że obejmuje ono też kurczaki,
cielaki i inne zwierzęta.

Wyobraźcie sobie teraz ile żarcia potrzeba dla tysiąca świń - oznacza to w
rzeczywistości, że na każdego normala przypada przynajmniej kilkanaście, a
czasem nawet kilkadziesiąt świnek i świń, które żyją obok niego i cały czas
trzeba je karmić. Tak wygląda nasz świat, którego nie widzicie. W
rzeczywistości prawda jest bardziej złożona - Gdzieś tam na potrzeby normala
żyje parę krów i cieląt, gdzie indziej kilkanaście kur i kurcząt, gdzie
indziej kilka ryb w stawie - są to dziesiątki miliardów zwierząt, które żyją
tylko po to, żeby je normale mogły karmić, zabijać i zjadać. Wróćmy jednak do
uproszczonego obrazka, bo z takim łatwiej sobie radzi świadomość.

Mamy więc sobie normala. Ma on stałe przynajmniej kilkanaście świń, które
karmi bez przerwy, raz czy dwa razy w miesiącu jedną zabija. To jest
oczywiście abstrakcja, ludzie nie żyją sami. W rzeczywistości musimy obraz
urealnić.

Mamy więc rodzinę normali (2+2+3=7), która hoduje i karmi bez przerwy stado
100 świń. Wyobraźcie sobie te sto świń i wyobraźcie sobie ile żarcia trzeba
im dostarczyć. Czy wiecie ile dziennie zjada świnia? Wyobraźcie sobie 100
takich porcji. Aby tyle żarcia przygptować taka rodzina musi uprawiać kawał
ziemi na zboże, kartofle i inne dodatki do paszy. Oprócz tego oczywiście
uprawia dodatkowy klawałek ziemi na to, aby mieć te 7 dziennych porcji
roślin, które zjada normal oprócz tego, co uzyska z zabitej świni.

Wyobraźcie teraz sobie - musicie zdobyć, przygotować i podać 7 dziennych
racji ludzkich i 100 dziennych racji świńskich. Musicie teraz pozbyć się
nieczystości jakie tworzy siedmioosobowa rodzina i stado stu świń.

A teraz skok myślowy. Wyobrażamy sobie, że rezygnujemy z hodowania świń i
przechodzimy na wegetarianizm (oczywiście najpierw zjadamy żyjące już świnie).
O ile muszą powiększyć się nasze dzienne racje jeżeli naszą świninę zastąpimy
roślinami? Normal nie zjada dużo zwierzęcego pokarmu (dlatego świnia
wystarczała mu na parę tygodni) dlatego teraz nasza rodzina zjadać będzie 10
zamiast 7 takich dziennych racji jak dawniej, najwyżej 12. Czas więc na
bilans.

Rodzina normali stała się rodziną wegetarian. Teraz muszą uprawiać tylko 12
"działek" ziemi, a dawniej uprawiali 107 "działek". Teraz muszą pozbyć się 12
kup nieczystości, a dawniej musieli coś zrobić ze 107 kupami. Dawniej
zbierali i magazynowali 107 porcji płodów rolnych, teraz zbiorą tylko 12. Co
zrobią z wolnym czasem? Mogą np. staranniej i ciekawiej przygotowywać
posiłki. Mogą pójść na spacer na teren (107-12=95) który teraz nie służy
rolnictwu, ale może być lasem z jagodami i grzybami.

Ile normale mają lasów w Europie i Ameryce? Około 20% powierzchni. Oznacza
to, że każda rodzina normali ma jeszcze 22 działki lasu oprócz tych swoich
107 działek pól. Po przejściu na wegetarianizm proporcja się zmieni. Rodzina
wegetarian ma 117 działek lasu i 12 działek pól. W praktyce oznacza to, że
wegetariańska ludzkość żyłaby sobie komfortowo i zdrowo w warunkach, gdy 90%
powierzchni (oprócz pustyń) jest pokryte lasami.

Obserwuj wątek
    • Gość: Rycho Re: Czy wiecie ile żrą zwierzęta, które zjadacie? IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 14.03.03, 09:45
      Jestem normalem.Pozdr
    • Gość: Rycho Re: Czy wiecie ile żrą zwierzęta, które zjadacie? IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 14.03.03, 10:05
      Powiedz tak szczerze czy zdajesz sobie sprawę z demagogii swojego
      wywodu.Dokładnie to samo można powiedzieć
      o:samochodach,telewizorach,komputerach,mieszkaniach,drogach i jeszcze wielu
      innych rzeczach.Lepiej powiedzieć wprost:panie i panowie na drzewa,zostanie na
      początek tylko jeden problem zredukowania liczebności populacji ludzkiej bo
      chętnych do dobrowolnego odejścia raczej zabraknie.Pozdr
      • Gość: doku To są rzeczy potrzebne, bez których jakość naszego IP: *.mofnet.gov.pl 18.03.03, 12:09
        Gość portalu: Rycho napisał(a):

        > Dokładnie to samo można powiedzieć
        > o:samochodach,telewizorach,komputerach,mieszkaniach,drogach

        ... by ucierpiała. Hodowla jest niepotrzebna i obniża jakość naszego życia i
        jakośc naszego zdrowia. Mięso i mleko można zastąpić fasolą i orzechami (to
        tylko przykład i uproszczenie oczywiście) bez szkody dla naszych kulinarnych
        upodobań. Jedzenie mięsa jest reliktem naszej myśliwsko-zbierackiej
        przeszłości, kiedy nie wiedzieliśmy jak pozyskiwać i wytwarzać pokarm roślinny
        w stopniu wystarczającym do zaspokojenia naszych potrzeb.

        Współczena cywilizacja z jednej strony daje nam praktyczne nieograniczone
        możliwości korzystania z pełnej różnorodności i obfitości płodów rolnych,
        leśnych, ogrodowych i sadowniczych, a z drugiej strony pokazuje nam, że uparte
        trwanie przy mięsie niszczy nasze zdrowie, naszą cywilizację i naszą planetę.

        Zrozumcie! Samochód to jest coś za coś - za brudne powietrze mamy komfort i
        oszczędzony czas. A co mamy za mięso? Za zdewastowaną planetę nie mamy nic,
        poza gorszym zdrowiem - jedynym zyskiem jest możliwość zachowania pustej
        tradycji jedzenia mięsa, jedzenia zgodnie z przyzwyczajeniem.
    • Gość: Frank Achaaaaa.... IP: *.lodz.gazeta.pl 14.03.03, 12:23
      Ooooo?!?! Widzę Doku, że Ci palma wiosenna dojrzała i orzechy zaczynają spadać!
      Niestety wydają puste dźwięki...
      A, może - dla przykładu - udusisz parę krówek, a nie tylko chrzanisz i
      chrzanisz z uporem maniaka. :o))))))
      • emka_waw Re: Achaaaaa.... 14.03.03, 13:10
        Przynajmniej przestał zalesiać Saharę...
        • Gość: Frank Re: Achaaaaa.... IP: *.lodz.gazeta.pl 14.03.03, 13:21
          emka_waw napisała:

          > Przynajmniej przestał zalesiać Saharę...

          ...i wyhodował palmę :o)))) No, konsekwentny to on jest. :o))))))))
          • emka_waw Re: Achaaaaa.... 14.03.03, 15:06

            > > Przynajmniej przestał zalesiać Saharę...
            >
            > ...i wyhodował palmę :o)))) No, konsekwentny to on jest. :o))))))))

            Popatrz, skąd on się loguje, konsekwencji i sensu tam na pewno nie znajdziesz.
            • Gość: Frank Re: Achaaaaa.... IP: *.lodz.gazeta.pl 14.03.03, 15:19
              emka_waw napisała:
              No, konsekwentny to on jest. :o))))))))

              To żarcik, dosłownie to "konsekwentny inaczej" :o))))

              > Popatrz, skąd on się loguje, konsekwencji i sensu tam na pewno nie znajdziesz.

              No, fakt. Ale czego można się spodziewać po urzędnikach? :o))))))
              Z innej beczki:
              Czy urzędnnik może być mądry? Hmmm....
              No, może! Ale po co? On musi stosować przepisy i słuchać przełożonych. Wszyscy
              wiedzą, że nie warto się kopać z koniem. Takim koniem urzędnika jest zawsze
              bezpośredni zwierzchnik, który ma nad sobą bezpośredniego zwierzchnika, który
              ma nad sobą....
              Poza tym wszyscy mają nad sobą różne organy kontrolne. To wszystko razem
              prowadzi do tego, że ważne są sprawy formalne, a nie faktyczne (co tylko czasem
              idzie w parze). Poza tym urzędnik - obojętnie jakiego szczebla - musi
              realizować pomysły polityków. Politycy za nic nie odpowiadają, ale to oni kręcą
              tym światem i biorą spore pieniądze za "ogrom odpowiedzialności którą ponoszą".
              Urzędnik wie, że każdy polityk może go szybko wymienić na innego urzędnika.
              Urzędnik ma gorzej niż polityk. Polityka także można wymienić na innego, ale
              ilość polityki jest nieograniczona i polityk zawsze znajdzie jakieś nowe, dobre
              miejsce. Ilość urzędów jest policzalna i nowe stanowisko dla urzędnika wcale
              nie jest pewne.
              Urzędnik w zasadzie nie powinien być mądry. Mądry urzędnik szybko rozpoznaje
              głupie przepisy i kretyńskie decyzje. To go frustruje. Nie może spać po nocach.
              W końcu trafia na oddział psychiatryczny, kardiologiczny lub... przestaje
              myśleć i pracuje. :o)))))))))))))))))))))))

              ”Po prawicy i po lewicy
              Siedzą zwykle urzędnicy.
              A głupi lud?
              Czeka na cud!” :o))))))
              • Gość: VIKI PRZESTAŃCIE IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 15:26
                ludzie, znowu obrzucacie się "błotem", czy wam się to nigdy nie znudzi?
                • Gość: Frank Re: PRZESTAŃCIE IP: *.lodz.gazeta.pl 14.03.03, 15:41
                  Gość portalu: VIKI napisał(a):

                  > ludzie, znowu obrzucacie się "błotem", czy wam się to nigdy nie znudzi?

                  Jakim błotem? Nie bierz wszystkiego dosłownie. To niewinne żarciki tylko.
                  Ja Doka bardzo lubię, za jego wdzięk, grację i dyskrecję, daję słowo. A że
                  czasem pierniczy farmazony... to inna bajka. :o)))))) Każdemu sie zdarza.
                  • Gość: Frank Re: PRZESTAŃCIE IP: *.lodz.gazeta.pl 14.03.03, 15:45
                    Poza tym to, co napisałem o urzędnikach nie odnosiło się bezpośrednio do
                    Doka. :o)))))
        • Gość: doku Wcale nie IP: *.mofnet.gov.pl 18.03.03, 12:13
          emka_waw napisała:

          > Przynajmniej przestał zalesiać Saharę...

          Wegetarianizm wróci lasy na Sacharę
          • Gość: gitman Re: Wcale nie IP: debian:* / 192.168.9.* 18.03.03, 12:40
            Gość portalu: doku napisał(a):
            >
            > Wegetarianizm wróci lasy na Sacharę

            Co tam Sahara? Towarzysze wegetarianie - zalesic Antarktyde, oto jest
            wyzwanie!

            PS Prosze sie nie czepiac Doku - ja jestem dumny z naszych urzednikow i ich
            ciezkiej pracy na rzecz polepszenia bytu zwyklego czlowieka, chcialbym ich
            wszystkich usciskac, szczegolnie tych urzednikow z Ministerstwa Finansow,
            zwlaszcza tych ktorzy ukladaja PITy. :)))
          • emka_waw Re: Wcale nie 18.03.03, 13:13
            >
            > > Przynajmniej przestał zalesiać Saharę...
            >
            > Wegetarianizm wróci lasy na Sacharę

            A świstak siedzi i zawija w te sreberka...

            Śnij dalej.
          • Gość: Frank Re: Wcale tak IP: *.lodz.gazeta.pl 18.03.03, 13:43
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Wegetarianizm wróci lasy na Sacharę

            :o)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            Oj, Doku, Doku - niepoprawny i uparty prowokatorku! :o)))))
            Szkoda, że nie będzie mi dane sprawdzić twoich "proroctw", ale bym
            Ci "nakopał"!!!! :o))))))))))

            PS. Może po jakiejś wojence "ludzkość" wróci na drzewa? O ile jeszcze coś
            wyrośnie na tej "git-planecie". Ty masz intuicję!!! Lepiej samemu wskoczyć na
            drzewo już teraz! Tylko jak namówisz do tego ludzi? Zdążysz?
            • Gość: doku To jakaś obsesja z tymi drzewami IP: *.mofnet.gov.pl 19.03.03, 18:31
              Gość portalu: Frank napisał(a):

              > Może po jakiejś wojence "ludzkość" wróci na drzewa? O ile jeszcze coś
              > wyrośnie na tej "git-planecie". Ty masz intuicję!!! Lepiej samemu wskoczyć na
              > drzewo już teraz!

              Gdyby wszyscy przeszli na wegetarianizm, to wszyscy ludzie mogliby mieszkać w
              domach z własnym sadem, lasem i ogrodem. Nie byłyby potrzebne miasta ani wsie,
              zostałyby tylko przedmieścia i enklawy przemysłu niezatruwającego środowiska
              • Gość: Rycho Re: To jakaś obsesja z tymi drzewami IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 20.03.03, 00:10
                Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem.
                Gdyby ludzie niejeżdzili szmochodami,gdyby nie oglądali telewizji,gdyby nie
                mieli komputerów,gdyby,gdyby itd,itp,itd.
                Gdyby nie jedli mięsa od wielu pokoleń to może jako gatunek stali by w innym
                miejscu łańcucha pokarmowego?Może rozwój ludzkości przebiegał by zupełnie
                inaczej?Może zamiast mieszkać w domkach paślibyśmy się na pastwiskach pod
                opieką stworzeń wyżej rozwiniętych?
                Wiem,że to demagogia,ale albo rozmawiamy o realnym świecie albo opowiadamy
                bajeczki.Pozdr
                • Gość: doku Wegetarianizm jest bardzo realny. IP: *.mofnet.gov.pl 20.03.03, 10:25
                  Gość portalu: Rycho napisał(a):

                  > Wiem,że to demagogia,ale albo rozmawiamy o realnym świecie albo opowiadamy
                  > bajeczki.

                  W tym realnym świecie coraz większy odsetek mieszkańców Europy i Ameryki
                  przechodzi na wegetarianizm. To to piszę jest tylko przejawem mojej
                  niecierpliwości. Ciemnogród uczy się i rozwija powoli, a ja chciałbym jego
                  oświecenie przyspieszyć. Tak jak badania naukowe i rozwój techniki można
                  przyspieszyć, np. zwiększając nakłady na badania podstawowe, tak samo można
                  przyspieszyć przechodzenie na wegatarianizm, np. zaostrzając normy i kary za
                  trucie i dewastowanie środowiska. To nie są żadne bajeczki ale proste zmiany
                  ustawowe.
                  • Gość: gitman Re: Wegetarianizm jest bardzo realny. IP: debian:* / 192.168.9.* 20.03.03, 13:43
                    Doku wiesz, twoja dzialanosc na tym forum przejawia sie tym, ze wysmiewasz
                    skutczeniej idee wegetarianizmu niz ktokolwiek z miesojadow. Przyznaj sie, ze
                    wcinasz codziennie peto kielbasy, albo jestes wspolwlascielem Morlin czy
                    innego Sokolowa. :)))
                    • Gość: doku Czegoś musiałeś nie zrozumieć IP: *.mofnet.gov.pl 20.03.03, 16:26
                      Gość portalu: gitman napisał(a):

                      > twoja dzialanosc na tym forum przejawia sie tym, ze wysmiewasz
                      > skutczeniej idee wegetarianizmu niz ktokolwiek z miesojadow

                      Piszę poważnie i precyzyjnie. Liczę i wnioskuję z nienaganną logiką. Wiem że
                      tego rodzaju ścisłość rozumowania sprawia z początku trudność czytelnikowi, ale
                      nie załamuj się. Jeszcze niewielki wysiłek, a satysfakcja gwarantowana.

                      Zrozumiesz wszystko.
                      • Gość: Rycho Re: Czegoś musiałeś nie zrozumieć IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 20.03.03, 18:04
                        Czy Ty Doku czasami się nie przeceniasz?Pozdr
                        • Gość: doku Czasem się przeceniam, ale częściej się nie ... IP: *.mofnet.gov.pl 21.03.03, 10:33
                          Gość portalu: Rycho napisał(a):

                          > Czy Ty Doku czasami się nie przeceniasz?Pozdr

                          ... doceniam, bo z natury jestem skromny
                          • frank4 Re: Czasem się przeceniam, ale częściej się nie . 21.03.03, 10:40
                            Gość portalu: doku napisał(a):

                            > ... doceniam, bo z natury jestem skromny

                            ... jak na megamegalomana, to faktycznie! :o))))
                        • Gość: anikasia Re: Czegoś musiałeś nie zrozumieć IP: *.acn.pl 21.03.03, 14:20
                          Odnosze wrazenie, ze doku trudno jest przecenic.
                          Po przeczytaniu kilku jego postow wklepalam w wyszukiwarke
                          jego nicka i przelecialam po postach.
                          Jestem pod wielkim wrazeniem!

                          Doku, gdzie ty sie taki ulagles, w tym swiecie
                          klepanych formulek i wyswiechtanych hasel, perelko? :)

                          Uklon dla madrosci z podziekowaniami za kupe dobrych wrazen. :)
                          • Gość: doku Jesteś genialna! Ile czasu Ci to zajęło? IP: *.mofnet.gov.pl 21.03.03, 14:51
                            Gość portalu: anikasia napisał(a):

                            > wklepalam w wyszukiwarke
                            > jego nicka i przelecialam po postach.
                            > Jestem pod wielkim wrazeniem!

                            Ile przeleciałaś? Rozumiem, że dość szybko dokonałaś tego, co wielu
                            forumowiczom w ogóle się jeszcze nie udało.
                            • Gość: anikasia Re: Jesteś genialna! Ile czasu Ci to zajęło? IP: *.acn.pl 22.03.03, 05:27
                              Eeetam zaraz genialna.
                              Co to jest 7 tys. postów w ciagu godziny?

                      • Gość: gitman Re: Czegoś musiałeś nie zrozumieć IP: debian:* / 192.168.9.* 21.03.03, 14:52
                        Gość portalu: doku napisał(a):


                        > Piszę poważnie i precyzyjnie. Liczę i wnioskuję z nienaganną logiką.


                        I za to Cie wszyscy kochamy. ;)))

                        > Wiem że tego rodzaju ścisłość rozumowania sprawia z początku trudność
                        czytelnikowi, ale
                        > nie załamuj się. Jeszcze niewielki wysiłek, a satysfakcja gwarantowana.
                        > Zrozumiesz wszystko.

                        Dzieki za slowa otuchy, a wiec nie wszystko jeszcze stracone. A tak sie balem,
                        ze powiesz, ze nie mam szans na zrozumienie tego co glosisz.

                        PS Juz kiedys sie zastanawialem, czy Twoj nick ma cos wspolnego z Hrabia Doku
                        z Gwiezdnych Wojen, czy to jedynie przypadkowa zbieznosc?
                        • Gość: doku Jeden z moich kumpli w młodości wyjechał do USA IP: *.mofnet.gov.pl 21.03.03, 15:02
                          Gość portalu: gitman napisał(a):

                          > czy Twoj nick ma cos wspolnego z Hrabia Doku
                          > z Gwiezdnych Wojen, czy to jedynie przypadkowa zbieznosc?

                          Jak to się każdemu zdarza przy różnych okazjach na imprezach opowiadał różne
                          przygody z dzieciństwa i o różnych kumplach, z którymi robi się różne jaja w
                          szkole czy na podwórku. Podobno Lucas był tak zafascynowany moim poczuciem
                          humoru i błyskotliwością, że użył mojej dziecinnej ksywki.
                          • Gość: gitman Re: Jeden z moich kumpli w młodości wyjechał do U IP: debian:* / 192.168.9.* 21.03.03, 15:41
                            Gość portalu: doku napisał(a):

                            > Gość portalu: gitman napisał(a):
                            >
                            > > czy Twoj nick ma cos wspolnego z Hrabia Doku
                            > > z Gwiezdnych Wojen, czy to jedynie przypadkowa zbieznosc?
                            >
                            > Jak to się każdemu zdarza przy różnych okazjach na imprezach opowiadał różne
                            > przygody z dzieciństwa i o różnych kumplach, z którymi robi się różne jaja w
                            > szkole czy na podwórku. Podobno Lucas był tak zafascynowany moim poczuciem
                            > humoru i błyskotliwością, że użył mojej dziecinnej ksywki.


                            Tak wlasnie myslalem, ze Lucas nie mogl tego wszystkiego wymyslec sam. A teraz
                            juz wiem - to wlasnie Ty i twoje przygody z dziecinstwa, staly sie podstawa
                            scenariusza do filmu. Sadze, ze powinienes tez spisac swoje wspomnienia
                            mlodziencze i pozniejsze, nie pozbawiaj swiata tej odrobiny radosci, jaka daje
                            mu Twoja osoba. Na pewno wszyscy wielcy rezyserzy walczyliby o prawa do filmu
                            opartego na przezyciach tak barwnej i interesujacej osoby.
                            Pozdrawiam - gitman.
    • Gość: ali doku IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 22.03.03, 12:09
      czy na głupotę jest lekarstwo????? jeśli jesteś taki dociekliwy to policz czy
      nie korzystniej jest przejść na dietę wysokotłuszczową.a nie upieraj się na
      jednostronnych poglądach.badania też prowadzone są jednostronnie i tak
      naprawdę niczego nie udowodniły !!!!!
      • Gość: doku Najpierw muszę poznać Twój przypadek, nie mogę... IP: *.mofnet.gov.pl 24.03.03, 13:45
        Gość portalu: ali napisał(a):

        > czy na głupotę jest lekarstwo?????

        ... przepisać lekarstwa bez badania

        > jeśli jesteś taki dociekliwy to policz czy
        > nie korzystniej jest przejść na dietę wysokotłuszczową

        Już dawno to policzyłem i nie byłem pierwszy. Oczywicie że korzystnie. Oliwa,
        oleje, orzechy, mak, słonecznik itd., byleby nie tłuszcze zwierzęce oczywiście.
        • Gość: ali Re: Najpierw muszę poznać Twój przypadek, nie mog IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 24.03.03, 16:49
          dlaczego upierasz się,że tylko nie zwierzęce, chyba dla równowagi i te też są
          potrzebne???
          • Gość: doku Nie umiesz liczyć? IP: *.mofnet.gov.pl 24.03.03, 16:53
            Gość portalu: ali napisał(a):

            > dlaczego upierasz się,że tylko nie zwierzęce, chyba dla równowagi

            Czy nie pamietasz, o czym jest wątek? Przypomnij sobie mój pierwszy post, nic
            tam nie ma o jakiejś równowadze.


            • Gość: ali123 Rychu IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 24.03.03, 21:26
              ja swoje, Ty swoje. Czy człowiekowi do szczęścia była potrzebna "cywilizacja"?
              gdyby nie osiadły tryb życia i uprawa roli, hasałby człek za bydełkiem, nie
              byłoby przeludnienia i ziemia byłaby rajem, i co tu jeszcze trzeba
              udowadniać???
              • Gość: Diana Re: Doku IP: 213.25.91.* 25.03.03, 08:35
                Proponuję Ci, zrób to, co ja. Kupiłam mieszkanie na osiedlu pod W-wą blisko
                lasu. Od domu mam 10 min. do lasu. Fakt, że dojazdy do pracy są popaprane, ale
                coś za coś. Prawdziwy ogród to niestety będziemy mieli dopiero w raju
              • Gość: doku Pare lat temu pokazała sie piękna książka na te... IP: *.mofnet.gov.pl 25.03.03, 10:16
                Gość portalu: ali123 napisał(a):

                > Czy człowiekowi do szczęścia była potrzebna "cywilizacja"?
                > gdyby nie osiadły tryb życia i uprawa roli, hasałby człek za bydełkiem

                ... tematy "Strzelby, zarazki, maszyny" czy jakoś tak. Jest to właśnie historia
                ludzkości skupiająca się na okresie, kiedy w różnych częściach świata
                poszczególne kultury przechodziły na osiadły tryb życia: które rośliny i
                zwierzęta udomowili, jak zdewastowali swoje środowisko itd.

                Jednak żeby coś rozumieć z ekologii, trzeba dokonać pewnego wysiłku umysłowego
                i coś policzyć. Jeżeli się nie zrozumie, dlaczego mięsożerca potrzebuje 10 razy
                tyle roślin do przeżycia niż roślinożerca, to wszystkie ekologiczne zagadnienia
                stają się niepojęte, a problemy rolnictwa sprowadzają się do hasania za
                bydełkiem. To naprawdę łatwa matematyka, a wynik daje bardzo ważny i
                pouczający: właśnie przez to bydełko mamy tak dużo pól uprawnych, nieużytków i
                pustyń, a tak mało lasów i ogrodów.

                • Gość: ali trele morele...... IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 25.03.03, 18:46
                  Idzie wiosna, szkoda marnować czas,lepiej spadam na łono natury skoro macie
                  rację. mnie zieleniny wystarcza tyle ile urośnie w ogródku na 100 m2 no i ze
                  dwie świnki na rok na 4 osoby i 6 jajeczek dziennie na osobę, 2 l. śmietany na
                  tydzień, 1 koststke masła dziennie na 4 osoby.policzcie jak można tanio i
                  dobrze jeść. pozdrowienia Ali..
                • Gość: ali Re: Pare lat temu pokazała sie piękna książka na IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 25.03.03, 18:54
                  dzid swoje a baba swoje.... , gdyby czlowiek pasł bydełko( polował) nie
                  uprawiałby roli i nie mnożyłby sie jak szczury. nawet nie potrafisz odczytać
                  najnowszej historii człowieka, - patrz na północną amerykę i plemiona
                  pasterskie w afryce, może się czegoś nauczysz.
                  • Gość: viki Re: Pare lat temu pokazała sie piękna książka na IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 08:25
                    ali, a ty może nie prowadzisz osiadłego trybu życia?,myślę, że nie. Chciałbyś
                    tak żyć jak ludy pasterskie i koczownicze, bez stałego miejsca? Bo skoro o tym
                    piszesz, to powinieneś dawać przykład a nie jedynie się wymadrzać,
                    teoretyzujesz jak zwykle, do praktyki daleko.
                  • Gość: doku Porozmawiaj z jakimś myśliwym, jeżeli naprawdę... IP: *.mofnet.gov.pl 26.03.03, 12:41
                    Gość portalu: ali napisał(a):

                    > gdyby czlowiek pasł bydełko( polował) nie
                    > uprawiałby roli i nie mnożyłby sie jak szczury

                    ... nie umiesz liczyć. Niech ci wytłumaczy ile trzeba by zabić dzików i jeleni,
                    aby wyżywić ludność Europy. Ile trzeba by mieć na to lasów.

                    Pasterstwo i rolnictwo stało się oszczędnością konieczną od chwili, gdy gęstość
                    zaludnienia przekroczyła pewien próg. Nie mogli zrezygnować z mięsa, więc
                    zaczęli wypasać zwierzęta i produkować paszę dla nich. Wzrost gęstości
                    zaludnienia mógł się nadal odbywać.

                    Skoro liczyć nie umiesz, to spróbuję logiką. Twoja wizja przeszłości zakłada,
                    że ludzie żyli sobie tysiące lat w równowadze z przyrodą i mieli niezmienna
                    gęstość zaludnienia. Nagle ktoś wpadł na złośliwy pomysł, aby zacząć hodować
                    zboże i wytworzyć w ten sposób nadwyżkę żywności na zgube ludzkości.

                    Prawda jest taka, że wzrastająca gęstość zaludnienia zmusiła ludzi do
                    udomowienia zarówno roślin jak i zwierząt. Każdy kto rozumie podstawy ekologii
                    jasno widzi, że udomowienie roślin było dobrym rozwiązaniem w dobrym kierunku,
                    a udomowienie zwierząt było złym rozwiązaniem, prowadzącym do zguby ludzkości.
                    Jeżeli nie ograniczymy hodowli, nasza planeta zostanie zdewastowana przez
                    uprawy roślin przeznaczonych na pasze.
                    • Gość: ali Re: Porozmawiaj z jakimś myśliwym, jeżeli naprawd IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 29.03.03, 19:44
                      > Gość portalu: ali napisał(a):
                      >
                      > > gdyby czlowiek pasł bydełko( polował) nie
                      > > uprawiałby roli i nie mnożyłby sie jak szczury
                      > DOKU - W OWYM CZASIE ZIEMIA JESZCZE BYŁA BEZLUDNA- nie było potrzeby uprawy
                      roli i hodowli.
                      >
    • Gość: doku To ja, wasz stary, ulubiony doku, którego jak ... IP: *.chello.pl 05.05.03, 22:49
      .. pewnie wiecie, dopadły służby MF i teraz muszę pisać skądinąd.

      Up!
      • Gość: doku Nie kupujcie mięsa, pozwólcie lasom przetrwać i... IP: *.chello.pl 11.05.03, 20:57
        ... się odrodzić. Lasy - to największy skarb ludzkości.
        • Gość: ali Re: Nie kupujcie mięsa, pozwólcie lasom przetrwać IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 12.05.03, 20:17
          doku,jednego nie zrozumiałeś , że tylko tłuste żarcie może spowodować spadek
          rozrodczości populacji ludzkiej - i to jest droga do odrodzenia się naturalnego
          środowiska.innej jeszcze nie wymyślono.
          • Gość: viki Re: Nie kupujcie mięsa, pozwólcie lasom przetrwać IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 22:58
            masz na to jakies oficjalne wyniki badań które by to potwierdzały? gdzie o tym
            piszą??(nie pytam o strony w necie)
          • Gość: Diana Re: Nie kupujcie mięsa, pozwólcie lasom przetrwać IP: 213.25.91.* 13.05.03, 08:54
            A ja tam wolę proponować ścisłą ascezę. To może prowadzić co całkowitego zaniku
            ludzkości. I taniej wychodzi. Ach, pomarzyć, dobra rzecz
          • Gość: doku Wegetarianizm jest jak czysta matematyka ... IP: *.chello.pl 13.05.03, 20:20
            Gość portalu: ali napisał(a):

            > tylko tłuste żarcie może spowodować spadek
            > rozrodczości populacji ludzkiej - i to jest droga do odrodzenia się
            > naturalnego środowiska.innej jeszcze nie wymyślono.

            ... jak dowód matematyczny doprowadzi do odrodzenia się lasów
    • Gość: doku Ten fragment wiedzy o ekologii trzeba przypominać IP: *.chello.pl 01.06.03, 20:00
      Mięsożerność wzrastającej populacji ludzkiej niszczy naszą planetę
      • baky Re: Ten fragment wiedzy o ekologii trzeba przypom 03.07.03, 19:34
        Debil?????? Czy kretyn??????
        Ale usmialem sie, nie ma co.....
    • Gość: doku Czy na pewno już wszycy rozumiecie, dlaczego lasy IP: *.chello.pl 13.06.03, 20:36
      giną w tak zastraszającym tempie?
    • Gość: doku Podniesienie specjalnie dla masala dosa. nt IP: *.chello.pl 27.06.03, 21:25
    • splenda Re: Czy wiecie ile żrą zwierzęta, które zjadacie? 03.07.03, 22:41
      w swojej opowiesci pominales sprawe odchodow (gnoj, metan, itp), potrzebnej
      wody, odplyw tych gowien do rzek i wod gruntowych. Nie mowiac o koszcie pasz
      wliczajac w to zanieczyszczenia.

      Po zrobieniu tego rachunku w USA okazalo sie ze 1kg najpodlejszej wolowiny
      mielonej ktora kosztuje $1 za funt, kosztuje $35 za funt. Niezle, co? Skad sie
      ta forsa bierze? Dotacje panstwoe. Jak dlugo? Niedlugo.

      Czy jednak mozna sie odzywiac wegetariansko i nie umrzec z wycienczenia?
      Zapytaj optymalnych to ci powiedza.
      • Gość: doku Nareszcie ktoś tutaj rozumie świat w którym żyjemy IP: *.chello.pl 12.07.03, 00:39
        Pominąłem to wszystko, aby łatwiej było ludziom zrozumieć to, co najważniejsze.
        Problematyka odchodów nie jest tak prosta, gdyz zawsze można wyobrazić sobie,
        że jeśli zamiast pól, pastwisk i ferm hodowlanych będziemy mieli lasy i ogrody,
        to przecież w tych lasach i ogrodach także żyją zwierzęta (np. jelenie,
        nietoperze, wiewiórki), których nie ma na terenach rolniczo-hodowlanych. Nie da
        sie tak prosto uzasadnić, że tych zwierząt jest mniej i nie stanowią problemu
        dla środowiska, ale wręcz przeciwnie.

        Niech ludzie najpierw pojmą to, że wegetarianizm to więcej lasów a mniej pól.
        • slawekopty Re: Nareszcie ktoś tutaj rozumie świat w którym ż 07.08.03, 09:12
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Pominąłem to wszystko, aby łatwiej było ludziom zrozumieć to, co
          najważniejsze.
          >
          > Problematyka odchodów nie jest tak prosta, gdyz zawsze można wyobrazić sobie,
          > że jeśli zamiast pól, pastwisk i ferm hodowlanych będziemy mieli lasy i
          ogrody,
          >
          > to przecież w tych lasach i ogrodach także żyją zwierzęta (np. jelenie,
          > nietoperze, wiewiórki), których nie ma na terenach rolniczo-hodowlanych. Nie
          da
          >
          > sie tak prosto uzasadnić, że tych zwierząt jest mniej i nie stanowią problemu
          > dla środowiska, ale wręcz przeciwnie.
          >
          > Niech ludzie najpierw pojmą to, że wegetarianizm to więcej lasów a mniej pól.


          To co bedziecie jedli szyszki i jagody ;))) ??
          Slawek
    • Gość: doku Kolejna zbrodnia ścierwojadów IP: *.chello.pl 06.08.03, 23:45
      Własnie wyczytałem w Świecie Nauki że do wyprodukowania 1 kg mięsa łososia
      hodowcy zużywaja 3 kg maczki rybnej jako paszy
      • splenda scierwojady jedza scierwo- slowotworstwo szwankuje 07.08.03, 03:47
        zeby tylko! Potem to mieso przejezdzaja bomba kobaltowa, promieniami gamma itd.
        Albo karmia maczka z padliny. Tak jest.Tylko ze wyliczono ze taniej jest
        zmniejszyc przyrost naturalny i bedzie spoko. Ile Polska ma ludnosci dzisiaj? A
        jak myslisz ile bedzie miala za powiedzmy 20 lat? I tak jest w kazdym kraju. W
        Afryce sa moskity, hehehe, wiec tam sie to samo rozwiaze. A myslisz ze roslinki
        rozwiazuja? Niestety nie. NPK azot, fosfor i potas to sa trzy wskazniki za
        ktore placi sie chlopu posrednio oczywiscie. Chlopa interesuje guzik ze brakuje
        w warzywku calego ukladu Mendelejewa z wyjatkiem NPK. Ty potem jesz takie
        warzywko, zachwalasz a tam pustka i wlosy wypadaja. Bierzesz mineraly (pies je
        lepiej niz czlowiek) a one sie nie przyswajaja.... pzdr. nie jest to takie
        proste. Jak wykombinujesz cos to daj znac.

        PS dlatego wlasnie stosowano trojpolowke i zaczeto sie przeprowadzac co kilka
        lat (co kilka lat to bylo 3 a nie 7).
        • Gość: doku nie ma tyle padliny, pomyśl trochę IP: *.chello.pl 09.08.03, 15:32
          splenda napisał:

          > maczka z padliny

          łowi się na mączkę śledzie i sardele, taki proceder powinien być ścigany prez
          prawo karne
    • Gość: doku Dla oświecenia nowych na tym forum IP: *.chello.pl 11.10.03, 21:29
      Przeczytaj uważnie post otwierający wątek
    • Gość: doku Specjalnie dla Ziuty. nt IP: *.mofnet.gov.pl 20.10.03, 12:10
      • Gość: doku Niewdzięczna Ziuta. nt IP: *.chello.pl 16.11.03, 13:52

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka