splenda
22.10.03, 16:18
Po wielu latach eksperymentow na sobie dochodze do wniosku ze najlepsza dita
to taka:
-wyeliminowac cukier z cukru
-wyeliminowac chemikalia
-pisc tylko dobra wode
-nie palic nie pic, nie uzywkowac
-wystarczajaca ilosc snu
-nie miec stresow.
-brac suplementy
-nie zrec krowek czekuladkow i innych zagryzkow ktore lubia sie przeslizgiwac
do buzi.
Co jesc? Wszystko czyste i pierwotne w ilosciach takich jak zalecane przez
diete optymalna. Dieta optymalna zrobila kawal dobrej roboty wyliczajac czego
ile potrzeba na wage mieszkanca... Czyli wiecej protein niz weglowodanow,
wiecej tluszczu niz protein... tu moze pokrecilem ale optymalni maja to w
malym palcu. Najwazniejsze zeby brac tlusz, ot taka kupke z kazdym jedzeniem.
Nie ma obawy, nadmiar tluszczu i tak sie wys..ra... Warzywka na surowo, dwa
owoce dziennie. Brumbakowe orzechy i nasiona, on wie lepiej ktore, co i jak.
Oczywiscie ale nie stale. Obawiam sie ze stale jedzenie samego miesa jak
rowniez samo jedzenie warzyw czy samych owocow jest rownie szkyli, proporcje
u optymalniczone ale nalezy dodac chyba warzywa i owocki. Ale, przeciez
optymalni jedza zdaje sie jablko raz na dwa dni, a wiec chyba bardziej
optymalnie niz wegetariansko polecam...
Pamietac nalezy ze optymalni maja okres przebudowy (miesiac?) po ktorym
nalezy obciac ilosc jedzenia. To jest bardzo wazne osiagniecie diety
optymalnej!!! Kto da wiecej?