Dodaj do ulubionych

Czy dieta wegetarianska tuczy?

13.02.09, 02:46
Zawsze bylam chuda ,gdy przeszlam na jarska diete nabralam
kszaltow ,czy to od diety-
-(wiecej jedzenia bo mniej w nim tego co wartosciowe?)

Moze to tylko zmiana metabolizmu w pewnym wieku nastepuje -niewiem.

Poznalam 3 wegetarian wszyscy korpuletni.

Wiec jak to jest, czy latwiej tyja wegetarianie?
Obserwuj wątek
    • martvica Re: Czy dieta wegetarianska tuczy? 13.02.09, 11:14
      Myślę że to zależy od tego co jedzą i jak się ruszają, fakt że odkąd przeszłam
      na wege to mi z pięć kilo przybyło, ale tak naprawdę przytyłam dopiero kiedy
      przestałam się ruszać.
      • anula36 Re: Czy dieta wegetarianska tuczy? 15.02.09, 12:39
        wydaje mi sie ze poczatkujacy wegetarianie maja sklonnosc do nadmiaru weglowodanow w diecie, przynajmniej ja tak mialam.Jak sie wyrowna proporcje skladnikow waga powinna byc w normie.
        • ania_m66 Re: Czy dieta wegetarianska tuczy? 23.02.09, 00:07

          zgadza sie, to te weglowodany. niestety rowniez zlozone. bialko, przede
          wszystkim zwierzece, syci szybciej, weglowodany powoduja u niektorych straszny
          wzrost laknienia :(. bedac ladnych kilka (prawie dziesiec) lat wegetarianka
          roztylam sie do 90kg.
          na szczescie pewnego pieknego dnia mieso przestalo mnie brzydzic i w ciagu
          nastepnych 2 lat normalnego jedzenia bez zadnej diety stracilam cala nadwage.
          zareczam, ze w czasie, kiedy nie jadlam miesa, naczytalam sie odpowiednich
          ksiazek o zdrowym zywieniu wegetarian, korzystalam kilkakrotnie z porad
          dietetyczki i ogolnie uwazalam na to, co jem, tzn prawie wylacznie maki z
          pelnego przemialu, malo cukru i ogolnie slodyczy (za to duzo owocow, co bylo
          wielkim bledem). oprocz tego zadnego tofu, bo nigdy nie znosilam, zadnych
          "kotletow" sojowych, zawsze uwazalam je za obrzydlistwo, zadnych oszukanych
          roslinnych "kielbasek" itp
          do tej pory posiadam dziesiatki pozycji i opracowan kuchni wegetarianskiej i
          czasami nadal chetnie kozystam ze stricte jarzynowych przepisow.
          calkowitego nawrotu na droge jarska nie przewiduje, nie mam zamiaru znowu
          wygladac jak hipopotamica.
          • znana.jako.ggigus tofu nie ma nic wspolnego z 23.02.09, 00:14
            sojowymi kotletami, parowkami
            a szkoda, ze dla ciebie takie obrzydliwe, smakuja niezle.
            no i szkoda ze nie jestes wege, iles tam zwierzat juztego gorzko pozalowalo
            cos musialas robic zle, moze sie malo ruszalas, nie wiem, ze tylas.
            • marouder.eu Źwierzeta Droga Ggigus nie zaluja po smierci.. 24.02.09, 10:07
              ..ani zreszta przed smiercia, gdyz albowiem, nieprawdaz, nie przewiduje sie dla
              nich zycia post mortem a same niezdolne sa do refleksji nad natura rzeczywistosci:)

              PS. Czy o 12 22 lutego zastyglas tam, gdzie miaszkasz w imie ratowania naszej
              planety?:)
              • fumsia Re: Źwierzeta Droga Ggigus nie zaluja po smierci. 24.02.09, 20:21
                Jestem wege od 13 lat. Wiosenek licze sobie 39 a waze 52kg. Czyli
                nadwagi raczej nie mam. Jem normalnie. Ruszam sie normalnie. Nie
                uwazam ze wegetarianizm musi sie wiazac z nadwaga.
                • tlenek_wegla Re: Źwierzeta Droga Ggigus nie zaluja po smierci. 25.02.09, 00:34

                  To zalezy od BMI... Twoja opinia jest nieistotna w swietle dowodow naukowych.
              • znana.jako.ggigus ze zdolnoscia do refleksji to bym uwazala 24.02.09, 20:52
                taki slon np. ma zalobe po smierci slonia, z ktorym zyl w zwiazku
                a sama widzialam cos takiego - na ulicy lezal przejechany, ale naszczescie
                niezywy pies. Podszedl drugi pies, jakos go tak zlapal miedzy lapy i odciagnal z
                ulic,y zostawil kolo kraweznika i poszedl dalej.

                teraz coraz dalej mozna i nam ludziom i naszym braciom mniejszym zajrzec do
                mozgow i byc moze trzeba bedzie zmienicp odejscie do zycia.

                nie, nie zastyglam,
                • tlenek_wegla Re: ze zdolnoscia do refleksji to bym uwazala 25.02.09, 00:34

                  Bredzisz otumaniona tofu.
                • marouder.eu Nie jadam sloni, naczelnych, delfinow, psow,.. 25.02.09, 11:42
                  ...kotow.
                  Zazwyczaj jadam ryby, cielatka, krowy i swinie. Zreszta takze nieczesto.
                  • znana.jako.ggigus swinie akurat sa b. inteligentne 25.02.09, 13:54
                    madrzejsze od psa. Niewiadomo o czym reflektuje krowa tak naprawde.
                    Jak bedzie mozna dokladniej badac mozgi wszystkich takze zwierzat, bedzie mozna
                    cos wiecej powoiedziec. W kazdym razie neurobiologia rozwija sie szybko i sie
                    okazuje, ze czlowiek wcale nie jest jakim nadzwierzeciem.
                    to dobrze, ze je rzadko jadasz!
                    • misiu-1 Re: swinie akurat sa b. inteligentne 25.02.09, 14:34
                      znana.jako.ggigus napisała:

                      > madrzejsze od psa.

                      Świnie są przede wszystkim smaczniejsze od psa.

                      > Jak bedzie mozna dokladniej badac mozgi wszystkich takze zwierzat, bedzie
                      > mozna cos wiecej powoiedziec. W kazdym razie neurobiologia rozwija sie
                      > szybko i sie okazuje, ze czlowiek wcale nie jest jakim nadzwierzeciem.

                      To zależy, który człowiek. Co innego Ggigus, co innego Einstein.
                      Nie potrzeba neurobiologii, bo wystarczy prosta obserwacja. Ile książek napisali
                      ludzie, a ile psy? Ile wynalazków dokonali ludzie, a ile krowy? Ile statków
                      kosmicznych wystrzelili ludzie, a ile kury? Jaką część oprogramowania komputerów
                      stworzyli ludzie, a jaką słonie?
                      • znana.jako.ggigus ale same w sobie ani 25.02.09, 20:53
                        ksiazki, ani satelity nie maja wartosci.
                        Mozna tez zapytac: ilu ludzi zamrodowalo bestialsko innych ludzi, ilu ludzi
                        zamrodowalo/zagldzili/pobilo noworodki, ilu mezczyzn zgwalcilo okrtunie kobiety,
                        ilu mezczyzn zgwalcilo okrutnie dzieci.

                        nie ma zadnych przeslanek, aby umiescic rase ludzka wyzej, czlowiek i mysz maja
                        zrestza 94 albo 96 wspolnych genow
                        • znana.jako.ggigus ps jadles psa, ze wiesz, co jest 25.02.09, 20:54
                          smaczniejsze
                        • misiu-1 Re: ale same w sobie ani 25.02.09, 21:22
                          znana.jako.ggigus napisała:

                          > ksiazki, ani satelity nie maja wartosci.

                          Nie wątpię, że dla ciebie nie mają. Nieraz to już udowodniłaś.

                          > Mozna tez zapytac: ilu ludzi zamrodowalo bestialsko innych ludzi,
                          > ilu ludzi zamrodowalo/zagldzili/pobilo noworodki, ilu mezczyzn
                          > zgwalcilo okrtunie kobiety

                          Zdarza się to znacznie rzadziej, niż u zwierząt.

                          > nie ma zadnych przeslanek, aby umiescic rase ludzka wyzej,

                          Pisałaś, zdaje się, o postępach neurobiologii, prawda? Zatem dopóki to człowiek
                          prowadzi takie badania nad zwierzętami, a nie zwierzęta nad człowiekiem, są
                          przesłanki, aby umieścić ludzką rasę wyżej.

                          > czlowiek i mysz maja zrestza 94 albo 96 wspolnych genow

                          Bzdurny argument, w dodatku bezmyślnie powtórzony przez ciebie bez dbałości o
                          szczegóły, bo chodzi o procenty, a nie sztuki. Bzdurny dlatego, że 1% roztwór
                          cyjanku potasu w wodzie, w 99% nie różni się od czystej wody, jednak jak
                          wypijesz jedno i drugie, to zapewniam cię, że odczujesz różnicę.
                          • znana.jako.ggigus oj misiu 25.02.09, 21:32
                            nie chodzi o wartosc dla mnie, ale o sama w sobie wartosc
                            nie potrafisz podac jakiegos dowodu na to, ze satelita jhest jakos szczegolnie
                            warty.
                            Oke,y jest satelita, ale jest tez szraszliwe zanieczyszczenie srodowiska, no i?
                            oki, zaprzeczysz zapewne zanieczyszczenie
                            ekosystem Ziemi miodem i mlekiem plynacy

                            tak, zdarzaja sie u zwierzat okrutne mordy i gwalty?
                            misiu, rozbawiles mnie
                            masz jakies dane statystyczne nt. okrutnych mordow u zwierzat, powiedzmy krow i
                            u ludzi?
                            wylaczam hodowle masowa, to hard corowe warunki

                            czlowiek ma narzedzia do prowadzenia badan, byc moze zwierzeta nie byly
                            zainteresowane badaniami
                            w koncu - czy badasz - imie, nazwisko, zawod, zarobki - kazdego sasiada?
                            nadal udajesz, ze nie rozumiesz - nie sam fakt KTO wykonuje badania jest wazny,
                            ale ich WYNIK
                            • tlenek_wegla Re: oj misiu 26.02.09, 10:45

                              Oczywiscie, ze zdarzaja sie okrutne mordy... Lew, nowy samiec alfa, pierwsze co
                              robi w stadzie, do zagryza wszystkie mlode, bedace potomstwem poprzednika.

                              Koty okruutnie bawia sie myszami przed zabiciem.

                              Zdarzaja sie nawet zbiorowe samobojstwa.

                              > czlowiek ma narzedzia do prowadzenia badan, byc moze zwierzeta nie byly
                              > zainteresowane badaniami

                              Que? To musi byc jakas wyzsza logika wegetarianska.


                              > w koncu - czy badasz - imie, nazwisko, zawod, zarobki - kazdego sasiada?
                              > nadal udajesz, ze nie rozumiesz - nie sam fakt KTO wykonuje badania jest wazny,
                              > ale ich WYNIK

                              Istotny jest tez sam fakt dokonywania badan. Jak misiu napisal - zwierzeta tego
                              nie robia WCALE....Bez badan, o ile dobrze pamietam, nie ma wynikow. Co bylo do
                              udowodnienia.
                              • znana.jako.ggigus Re: oj misiu 26.02.09, 15:58
                                kot nie bawi sie okrutnie mysza przed zabiciem, on sie nia bawi dla
                                przyjemnosci. To dla ciebie jest okrutne, dla kota - nie musi byc.
                                Tak, lew alfa zagryza,a niepewny ojcostwa mezczyzna robi po kryjomu test
                                genetyczny i kaze sobie zwracac alimetny.
                                W starozytnym Rzymie robili cos innego, bodajze.

                                co do logiki wegetarianskiej - polecam myslenie abstrakcyjne, to wymaga wysilku
                                dopusic mysl, ze to nie czlowiek jest taki naj, wtedy i cywilizacja i badania
                                naukowe mozna zobaczyc w innym swietle.
                                • znana.jako.ggigus zwierzecy mozg 27.02.09, 13:38
                                  dzis wyczytalam, ze naczelne zachowuaj sie tak samo irracjonalnie jak ludzie,
                                  gdy chodzi o zysk.
                                  aha, sa kruki, ktore szukaja cala jedzenia i je potem sprawiesdliwie miedzy soba
                                  dziela.
                                  • gonzo44 Już nigdy więcej... 03.03.09, 09:40
                                    znana.jako.ggigus napisała:

                                    > dzis wyczytalam, ze naczelne zachowuaj sie tak samo irracjonalnie
                                    >jak ludzie, gdy chodzi o zysk. aha, sa kruki, ktore szukaja cala
                                    >jedzenia i je potem sprawiesdliwie miedzy soba dziela.

                                    przekonałaś mnie - już nigdy więcej nie tknę kruczyny ani
                                    szympansiny - przyrzekam !
                              • 108108atma Re: oj misiu 27.02.09, 15:18
                                > > czlowiek ma narzedzia do prowadzenia badan, byc moze zwierzeta nie
                                byly
                                > > zainteresowane badaniami
                                >
                                > Que? To musi byc jakas wyzsza logika wegetarianska.


                                nie,nie jest to "logika wegetariańska" bo ja również jestem
                                wegetarianinem ,a nie snuje takich głupot.
                                • znana.jako.ggigus szkoda, ze reagujesz na zlosliwosci 27.02.09, 17:16
                                  ja po prostu nie wierze w wyzszosc czlowieka nad innymi istotami, jestesmy
                                  takimi samymi mieszkancami, na takich samych prawach jak wszyscy inni tutaj, jak
                                  nasi sasiedzi wlasnie.
                                  a ze to dla innych glupoty albo wegetarianska logika, no coz, ciasnota umyslu
                                  moze i nie uwiera, ale moze przeszkadzac
                                  • 108108atma Re: szkoda, ze reagujesz na zlosliwosci 28.02.09, 10:56
                                    z całym szacunkiem i sympatia dla ciebie ggigus...dla mnie po
                                    prostu nie ma wątpliwości że na drabinie życia ,na tej
                                    planecie,człowiek ma najbardziej rozwiniętą świadomosc..i w tym
                                    sensie jest wyżej od innych stworzeń.

                                    pozdrawiam
                                    • znana.jako.ggigus a na czym opierasz swoją 28.02.09, 22:58
                                      pewność?
                                      • 108108atma Re: a na czym opierasz swoją 02.03.09, 09:27
                                        bo to człowiek zadaje pytania,nie zwierzęta.
                                        • znana.jako.ggigus a moze i zwierzeta 02.03.09, 14:50
                                          zadaja pytania, ale ich nie rozumiesz?
                                          a moze nie sama zdolnosc zadawania pytan o czyms swiadczy?
                                          widzialam fajnka ksiazke, ale po niem., czy zwierzeta potrafia myslec?
                                          jak sie pojawi w bibliotece, wypozycze i sie wypowiem
                                          • znana.jako.ggigus link do ksiazki 02.03.09, 14:52
                                            www.suhrkamp.de/titel/titel.cfm?bestellnr=26017
                                            czekam, az sie pojawi w bibl.
                                          • 108108atma Re: a moze i zwierzeta 02.03.09, 15:08
                                            ja nie opieram sie na "a moze".pokarz mi choćby jeden przykład
                                            zwierzęcia zadającego pytanie np.czym jest materia i z czego sie
                                            składa?

                                            > a moze nie sama zdolnosc zadawania pytan o czyms swiadczy?

                                            jak najbardziej świadczy o rozwiniętej świadomości.
                                            • znana.jako.ggigus no dobrze 02.03.09, 16:30
                                              a skad wiesz, ze zwierzeta jej nie maja? doswiadczenia wykazaly, ze np. slon czy
                                              malpa maja swiadomosc istnienia wlasnej malpiej osoby, czytalam o tym, kurcze,
                                              nie pamietam przebiegu doswiadczenia, pisal o tym Jeremy Ryffkin
                                              skad wiesz, ze zwierzeta jej nie maja, znasz jezyk psa albo malpy?
                                              zalozmy trafiasz na Wegry i tez nie wiesz, o czym ci ludzie mowia. Zakladam, ze
                                              nie znasz wegierskiego.
                                              Oczywiscie wymagam znow myslenia bstarkcyjnego - potraktuj tych Wegrow jak
                                              istoty z innej bajki, nie wiesz, o czym oni mowia, czy maja swiadomosc samego
                                              siebie, a moze mowia zupelnie bezladnie i bez skladu i bez swiadomosci?
                                              neurobiologia - byc moze- rozwiaze pare zagadek
                                              • 108108atma Re: no dobrze 02.03.09, 17:02
                                                > a skad wiesz, ze zwierzeta jej nie maja?

                                                a skąd ci do głowy przyszło że ja sadzę że jej nie mają.
                                                oczywiście że maja...im wyżej na drabinie zycia,tym swiadomosc
                                                wyższa.
                                                • znana.jako.ggigus no to skoro zwierzeta maja te 02.03.09, 18:29
                                                  swiadomosc, to skad Twoje poczucie wyzszosci?
                                              • 108108atma Re: no dobrze 02.03.09, 17:53
                                                > zalozmy trafiasz na Wegry i tez nie wiesz, o czym ci ludzie
                                                mowia. Zakladam, ze
                                                > nie znasz wegierskiego

                                                oczywiście że zwierzęta maja swój sposób komunikacji ,a im wyższa
                                                świadomosć danego gatunku tym bogatsza i zaawansowana jest ta
                                                komunikacja.ale weź pierwszą lepszą pracę naukową na ten temat,a
                                                dowiesz się że tematem tej komunikacji u zwierzat nie są tak
                                                skomplikowane i głębokie zagadnienia jak np.budowa materii...by
                                                zadawać pytania dotyczących tak głębokich zagadnień potrzebna jest
                                                wyższa swiadomosc,a taką posiada człowiek.zresztą sama przy pomocy
                                                inteligenci możesz przeanalizować czego dotyczy (jaka jest tematyka)
                                                komunikacja wśród zwierząt.moja córka ma świnki morskie i gdy sie
                                                je obserwuje jasno widać czego dotyczą takie a nie inne dzwieki
                                                przez nie wydawane...i dotyczą pożywienia,prokreacji,spania i
                                                obrony...zadna z tych świnek nie interesuje sie dlaczego słońce
                                                świeci...co nie znaczy że nie mają zadnej świadomości.

                                                pozdrawiam
                                                • znana.jako.ggigus Re: no dobrze 02.03.09, 18:32
                                                  sa prace naukowe, gdzie badacze mowia psim jezykiem? np.
                                                  tego nie wiedzialam, dlatego podalam Ci przyklad z Wegrami - dopoki nie znasz
                                                  ich jezyka, nie wiesz, o czym mowia
                                                  - powtrzam wymagam myslenia abstr.
                                                  czy rozumiesz, co kwiacza swinki, ze wiesz, o czym kwicza?
                                                  dlatego lepsza jest neurobiologia - bada np. wystepowanie pewnych substancji w
                                                  mozgu, procesow myslowych ,a nie tego, co sie komu wydaje, o czym kwiacza swinki
                                                  • 108108atma Re: no dobrze 03.03.09, 08:12
                                                    gigus ja ci proponuje myślenie logiczne,na początek...
                                                    na pozostałe twoje pytania odpowiedzi padły juz
                                                    wcześniej...poczytaj,pomyśl...
                                                  • znana.jako.ggigus nie, odpowiedzi nie padly 03.03.09, 14:43
                                                    ale wolisz argumenty osobiste
                                                    z braku innych argumentow..?
                                                    ja tez powtarzalam pare razy, co napisalam, w dyskusji z Toba.
                                                • marouder.eu Uwazajcie Atma na Indian peruwianskich! 03.03.09, 15:12
                                                  Ci jadaja swinki morskie. Moja rada: nie zapraszac Indian do pokoju
                                                  ze swinka!
                  • brumbak111 Re:Mrouder a co powiesz na zjadanie psów ? 25.02.09, 18:08
                    marouder.eu napisał:

                    > ...kotow.
                    > Zazwyczaj jadam ryby, cielatka, krowy i swinie. Zreszta takze nieczesto.
                    .............

                    Czy mialbyś cos przeciw?
                    - Jakie bylyby twe odczucia gdybyw chlodzonej ladzie z miesem w markecie obok
                    kurczków leżały te tuszki szczeniaków ?
                    • marouder.eu Podaj link do supermarketu, sieci supermarketow.. 25.02.09, 18:32
                      ..ekskluzywnego sklepu etc., gdzie sprzedaje sie i eksponuje "tuszki
                      szczeniakow". Obejrze i wtedy powiem ci czulem:)
                      • brumbak111 Re: Podaj link do supermarketu, sieci supermarket 25.02.09, 18:40
                        marouder.eu napisał:

                        > ..ekskluzywnego sklepu etc., gdzie sprzedaje sie i eksponuje "tuszki
                        > szczeniakow". Obejrze i wtedy powiem ci czulem:)
                        .............
                        po pierwsze
                        rzecz nie jest zabawna
                        nie rań innych osób przez probe drwin z ich uczuć, emocji

                        nie dodawaj uśmieszkow - bo takie zachowanie źle świadczy o tobie

                        po drugie: nie udawaj, że nie posiadasz wyobraźni ani rozumu

                        udajesz że nie potrafisz sobie wyobrqzic swej reakcji na widok zabitego o
                        obdartego szczeniaka w chlodni marketu

                        mięso psów - podpowiem -jest w sprzedazy w niektorych krajach na świecie

                        w necie są dostepne rozne zdjęcia

                        jak potrzebujesz aż takiej pomocy (dydaktycznej) to skrzystaj
                        • marouder.eu Alez Brumbaczku zapewniam cie, ze.. 25.02.09, 18:59
                          ..zjadlbym psa w szczegolnych okolicznosciach:)
                          Takoz nie pogardzilbym miesem delfina, malpy i slonia (ktorego nb. jadaja badz
                          niegdys jadali Pigmeje).
                          Nie oznacza to, ze jestem smakoszem mies i poszukuje kulinarnej egzotyki.
                          Wrecz przeciwnie. Jak kilkakroc juz oznajmialem, miesa jem rzeczywiscie niewiele:)
                          • brumbak111 Re: Alez Brumbaczku zapewniam cie, ze.. 27.02.09, 19:09
                            marouder.eu napisał:

                            > ..zjadlbym psa w szczegolnych okolicznosciach:)
                            > Takoz nie pogardzilbym miesem delfina, malpy i slonia (ktorego nb. jadaja badz
                            > niegdys jadali Pigmeje).
                            >............
                            poglądy ktore tu podałeś sa reprezentatywne dla paru procent populacji
                            w krajach cywilizowanych
                            - dotycza ludzi o ponadprzeciętnie zanizonej wrazliwości

                            niżej sa tylko psychopaci i sadyści

                            nawet wśród rzexników spotyka sie postawy o oczko lepsze
                            - i tak w Gazecie Wyborczej byl wywiad z rzeźnikiem i hodowcą swiń
                            ale gdy zaczął hodowac świnki wietnamskie - nie mógł ich zabijac
                            ( drgneła struna wrażliwości)
                            podobnie - jesli chodzi o psy
                            wiekszosc zjadaczy mięsa uznaje zjadanie psów za potwornośc
                            • misiu-1 Re: Alez Brumbaczku zapewniam cie, ze.. 27.02.09, 20:17
                              brumbak111 napisał:

                              > poglądy ktore tu podałeś sa reprezentatywne dla paru procent
                              > populacji w krajach cywilizowanych

                              Nieprawda. Jedź sobie do Korei albo Chin - krajów bez wątpienia cywilizowanych.
                              Jedzą psy, aż im się uszy trzęsą.

                              > - dotycza ludzi o ponadprzeciętnie zanizonej wrazliwości
                              > niżej sa tylko psychopaci i sadyści

                              To tylko dalszy ciąg twoich bajeczek, których źródłem jest myślenie życzeniowe i
                              projekcja własnych fobii.

                              > wiekszosc zjadaczy mięsa uznaje zjadanie psów za potwornośc

                              Robiłeś jakieś badania w tym kierunku, czy wziąłeś tę tezę z niczego, czyli z
                              głowy? Jaka większość? Uwzględniłeś pół Azji jadającej psy? To, że w
                              europejskiej tradycji nie leży jedzenie psów, o niczym nie świadczy. W Polsce
                              zazwyczaj nie jada się także koni, a jednak sam przypominam sobie, że w latach
                              80. w sklepach była do kupienia konina i ludzie kupowali. Dlatego, z łaski
                              swojej, pisz, że DLA CIEBIE jedzenie psów to potworność.
                              Generał dywizji Roman Polko, dowódca elitarnej jednostki "GROM", twierdzi na
                              przykład, że nic bardziej nie buduje poczucia wspólnoty między żołnierzami jak
                              wspólnie zjedzony pies lub kot. Pisze też: "Po dwóch dniach w lesie, w środku
                              zimy dżdżownice stają się doskonałą "wkładką" do zupy. Najpierw się jadło, a
                              dopiero potem zastanawiało, co to było."
                              Polecam także świetny cykl programów podróżniczych Wojciecha Cejrowskiego,
                              nagrodzony złotym medalem na festiwalu w Nowym Jorku - "Boso przez świat".
                              Szczególnie interesujący dla ciebie powinien być odcinek pt. "Zupa z małpy".
                    • misiu-1 Re:Mrouder a co powiesz na zjadanie psów ? 25.02.09, 19:52
                      brumbak111 napisał:

                      > Czy mialbyś cos przeciw?
                      > - Jakie bylyby twe odczucia gdybyw chlodzonej ladzie z miesem w
                      > markecie obok kurczków leżały te tuszki szczeniaków ?

                      Być może za jakiś czas będą leżały, jeśli populacja Chińczyków, Wietnamczyków,
                      Koreańczyków i przedstawicieli innych narodów z Dalekiego Wschodu w Polsce
                      osiągnie odpowiednią wielkość. Społeczeństwo, wytresowane w tolerancji dla
                      odmiennych kultur, nawet tego nie zauważy.
    • totalna_apokalipsa Re: Czy dieta wegetarianska tuczy? 26.02.09, 13:01
      Dieta jarska to dieta, na której jesz tez ryby. Przy odpowiednim
      bilansowaniu nie sposób na tym utyc.

      Inna sprawa, ze znam "wege", którzy zazeraja sie białym chlebem z
      serem i majonezem oraz pizza i kluchami z serem i kupnym sosem
      codziennie a do tego kopy słodyczy- na takiej diecie utyje kazdy .

      Wegetarianizm czy jarskosc nie polega na zastąpienia mięsa zółtym
      serem i ptasim mleczkiem, a sporo osób o tym zapomina.
      Utyć d 90 kg na diecie wege to nie lada wyczyn.

      Wege od 11 lat - przedem 64 kg, teraz 55 kg.
    • wuj_truj Re: Czy dieta wegetarianska tuczy? 27.02.09, 14:59
      Ja bardzo schudłam podczas epizodu wegańskiego - po jakimś czasie wróciłam do
      jajek i nabiału + czasem jakaś ryba i wróciłam do dobrej wagi. To oczywiście
      kwestia nie samej diety wege, ale tego, co i w jakich ilościach jesz. To tak jak
      z jedzeniem mięsa - można raczyć się kebabem i hamburgerami, albo kurczakiem na
      parze z sałatą. Polecam dużo warzyw, pełnoziarnistych kasz, płatków, do tego
      strączkowe, jeśli jesz - trochę chudego nabiału, gwarantuję, że nie sposób na
      tym przytyć.
    • karrantum Re: Czy dieta wegetarianska tuczy? 25.03.09, 00:15
      Ja przez kilka lat nie jadłam mięsa i waga tez nie drgnęła w żadną stronę.
      Podejrzewam, że to kwestia odpowiedniego rozłożenia składników w diecie. I na
      pewno nie trzeba dopisywać żadnej ideologi do jedzenia tylko sama kwestie
      samopoczucia i to wystarczy.
      • alles_betrug Re: Czy dieta wegetarianska tuczy? 27.03.09, 04:42
        cos w tym jest. Genralnie jak sie je chleb to sie bedzie tylo. Jak sie
        maczastych nie je to mozna schudnac, ale...
    • alles_betrug Re: Czy dieta wegetarianska tuczy? 27.03.09, 04:41
      sama w sobie nie powinna ale: jak czlowiek ma laknienie na meiso to sobie doda
      kilka porcji falszywego krolika. Albo jak zupa dobra to sie wtrzachnie 3 talerze
      zeby sie nie zepsula... WIdzisz teraz jak to dizala? MAm znajomych 100% vege i
      przybywaja w zastraszajacym tempie na wadze. Uwaga: wegetarianstwo nie oznacza
      licencji an wpyerdalanie makaronow!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka