Dodaj do ulubionych

Skandal kolejowy!!! - mapowi ku uwadze ;)

07.01.10, 21:26
www.rynek-kolejowy.pl/13943/UTK+Jazda+ED74+w+trakcji+wielokrotnej+zabroniona.htmoraz
www.rynek-kolejowy.pl/13963/13963_Sklady_wagonowe_zastapia_tymczasowo_ED74.htm
Jak się nie chce czytać linków, to skracam:
ezt ED74 "Bydgostia", które obsługują relację Ł. Fabr. - Wawa Wsch. jeżdżą
tylko pojedynczo (zespół 4-członowy), bo był wypadek rozsprzęgnięcia się
składu ukrotnionego (2xED74) na szlaku bez zadziałania hamulców!!! To
skandal! Tłumaczenia producenta (PESA Bydgoszcz), że sprzęgi zostały
zdemolowane niewłaściwym łączeniem z manewrowymi spalinówkami na stacji
postojowej Ł. Olechów są pokrętne. Przecież, do qu... nędzy, przy
rozsprzęgnięciu dochodzi do rozłączenia przewodu głównego hamulca zespolonego,
a w efekcie hamowania awaryjnego. Jakiś kit i tyle... Śledztwo trwa...
Obserwuj wątek
    • kolejar Re: Skandal kolejowy!!! - mapowi ku uwadze ;) 07.01.10, 21:29
      www.rynek-kolejowy.pl/13943/UTK+Jazda+ED74+w+trakcji+wielokrotnej+zabroniona.htm
      Pierwszy link nie wyszedł, więc powtarzam i na wszelki objaśniam:
      UTK (Urząd Transportu Kolejowego) w trybie natychmiastowym zabronił jazdy
      ukrotnionej ED74.
      • map4 Re: Skandal kolejowy!!! - mapowi ku uwadze ;) 08.01.10, 09:43
        Na zdjęciu sprzęgła ED74 wyglądają toczka w toczkę identycznie do sprzęgieł
        używanych przez Deutsche Bahn w niemieckich S-Bahnach. Ale ze względu na jakość
        zdjęcia głowy za to stwierdzenie nie dam.

        Whatever - nie słyszałem jeszcze o rozłączeniu się członów w pojazdach Alstomu,
        które są standardem w niemieckich S-Bahnach (z wyjątkiem Berlina, tam jeżdżą
        własnymi wynalazkami) ...

        Dziwi mnie bardzo, że po rozłączeniu i spowodowanym nim spadkiem ciśnienia w
        układzie hamulcowym hamulce nie zadziałały. Przecież ten patent Westinghouse'a
        ma już gdzieś tak około 150 lat ...
        • kolejar Re: Skandal kolejowy!!! - mapowi ku uwadze ;) 09.01.10, 23:27
          map4 napisał:

          > Na zdjęciu sprzęgła ED74 wyglądają toczka w toczkę identycznie do sprzęgieł
          używanych przez Deutsche Bahn w niemieckich S-Bahnach.

          Uwaga językowa: sprzęgi, nie sprzęgła.
          A konkretnie wyglądają identycznie, bo są to sprzęgi samoczynne systemu
          Scharfenberga - powszechnie stosowane w tego typu pojazdach w Europie od lat 30'
          ub. wieku (np. ezt serii E9100 po wojnie EW51 na węźle warszawskim - built
          1936-37 by "Lilpop, Rau & Loewenstein" Wawa, HCP, "Zieleniewski, Fitzner &
          Gamper" Sanok). Takiego rodzaju sprzęgi posiadają też oczywiście niesławne
          (raczej sławne ze skandalicznego komfortu) EN57.

          map4 napisał:

          > Whatever - nie słyszałem jeszcze o rozłączeniu się członów w pojazdach
          Alstomu, które są standardem w niemieckich S-Bahnach (z wyjątkiem Berlina, tam
          jeżdżą własnymi wynalazkami) ...

          Firmę Alstom (dawniej Alsthom) z centralą w La Rochelle cholernie szanuję. W
          Polsce mają Zakłady Alstom-Konstal w Chorzowie - producenta wagonów towarowych,
          tramwajów i ezt dla Metra Warszawskiego. Poza tym to ta firma jest autorem TGV i
          Eurostar, a także Pendolino z przechylnymi pudłami, o mnóstwie legendarnych
          lokomotyw elektrycznych nie wspomnę.
          A BVG ma "swoje wynalazki" - jak piszesz, a to związane z koniecznością
          kompatybilności taboru: przedwojenne, post-DDR-owskie i post-West-Berlińskie.
          Taki rodowód tych najnowszych (przedwojenne od końca lat 90' już nie służą w
          ruchu liniowym).

          map4 napisał:

          > Dziwi mnie bardzo, że po rozłączeniu i spowodowanym nim spadkiem ciśnienia w
          układzie hamulcowym hamulce nie zadziałały. Przecież ten patent Westinghouse'a
          ma już gdzieś tak około 150 lat ...

          To miałem na myśli, kiedy użyłem słowa skandal. Ale mam hipotezę...
          Ezt (przypominam - tzn. elektryczne zespoły trakcyjne) używają hamulców ep
          (elektro-pneumatycznych). Każdy ezt w składzie ma swoją sprężarkę i w ogóle cały
          system, więc działa niezależnie, sterowany tylko kablami. Podejrzewam więc, iż
          przy łączeniu feralnych ED74 w zestaw ukrotniony nie otworzono kurków przewodu
          hamulcowego. Mimo tego hamowanie ep działało bez zarzutu. Jednak przed odjazdem
          oprócz próby hamulców ep należy przeprowadzić próbę klasycznego hamulca
          pneumatycznego! Więc podejrzewam skrajne i rażące niedbalstwo personelu:
          maszynisty i rewidentów.
          • kolejar Re: Skandal wyjaśniony? 11.01.10, 18:20
            Podobno przyczyną rozłączenia się zespołu ukrotnionego 2xED74 w czasie rozruchu
            na stacji Wawa Wsch. była... awaria procesora sterującego sprzęgami. Dziwne
            to... Tymczasem zezwolono na jazdę ukrotnioną, ale pracę drugiego musi
            nadzorować maszynista:
            rynek-kolejowy.pl/14003/14003_ED74_znow_w_trakcji_podwojnej.htm
    • kolejar Skandal kolejowy!!! - ciąg dalszy a inny 11.01.10, 20:52
      ZIMA!!!
      Ta zima jest bliźniacza do Zimy Jarosiewiczowskiej 1978/79. Bliźniaczo podobne
      warunki atmosferyczne. Wtedy załamał się kraj - nie dowieziono wyngla do
      elektrowni i padł SYSTEM. Teraz elektrownie mają zapasy i upadek kolei nie jest
      w stanie rozpierdolić Systemu.
      A kolej upadła - upadła moja kochana e-trakcja znów. Ale to normalne.
      Przeciąganie pociągów Stonkami (legendarna lok manewrowa SM42) nie daje
      rezultatów. Parowozów niet wink. No i co?
      Ja bym w takiej krytycznej sytuacji na miejscu PKP-IC natychmiast
      awaryjnie wydzierżawił Diesle od przewoźników prywatnych - Taiga Trommel ex-DR
      pociągnąłby ExIC 120 km/h zamiast planowych 160 bez problemu i to z grzaniem
      składu. Liczy się operatywność. Grupa PKP SA ma w dupie podróżnych.
      • poloeschatolo Re: Skandal kolejowy!!! - ciąg dalszy a inny 11.01.10, 23:23
        kolejar napisał:

        > ZIMA!!!
        > ...
        > Grupa PKP SA ma w dupie podróżnych.

        dlatego unikam podróży koleją. nie chcę robić za zużytą srajtaśmę...

        p.s.
        twoja paralela z zimą 1978/79 nijak ma się do warunków klimatycznych. opad śniegu tak. temperatura nie.
        ociepla się klimat ziemi...
        • tw.ubek Re: Skandal kolejowy!!! - ciąg dalszy a inny 12.01.10, 00:44
          poloeschatolo napisała:

          > twoja paralela z zimą 1978/79 nijak ma się do warunków klimatycznych. opad śnie
          > gu tak. temperatura nie.
          > ociepla się klimat ziemi...

          jest więcej podobieństw, np. zapaść ekonomiczna, gadzinówki medialne, arogancja
          władzy. No niby inne czasy, inny styl, ale ludzie jakby ci sami. Swojsko jest.
          • kolejar Re: Skandal kolejowy!!! - ciąg dalszy a inny 12.01.10, 03:18
            tw.ubek napisał:
            > jest więcej podobieństw, np. zapaść ekonomiczna, gadzinówki medialne,
            arogancja władzy. No niby inne czasy, inny styl, ale ludzie jakby ci sami.
            Swojsko jest.

            Co do zapaści ekonomicznej, to bredzicie niczym z jakiegoś snu koszmarnego.
            Puknijcie się w pałę! - gdzie macie tą zapaść ekonomiczną??? Ach..., że
            wzrost kiepski? To porównajcie sobie z PRL - nie było Was na świecie jeszcze i
            rodzice głupot w banieczkę nakładli?
            Z gadzinówkami zgadzam się bardzo średnio. Z arogancją władzy również. Wadza
            pochodzi z wolnego wyboru. Zagłosujcie np. na mnie, a nie będziecie mieli
            arogancji. Oczywiście w 2002 do Rady Miejskiej zagłosowaliście na ekipę
            Dupkiewicza albo SLD - nie na PA i mnie... Więc teraz przestańcie bredzić!
            A ludzie... O tak!!! Ci sami! Mój niegdysiejszy lekarz - dr W.S. mówił jeszcze w
            1988, że jak ta komuna upadnie nawet zaraz, to trzeba jeszcze 50 lat, żeby było
            normalnie. I miał rację - trzeba wymiany 2-3 pokoleń, żeby ludki oduczyły się PRL-u.
            • tw.ubek Re: Skandal kolejowy!!! - ciąg dalszy a inny 12.01.10, 08:56
              kolejar napisał:

              > Puknijcie się w pałę! - gdzie macie tą zapaść ekonomiczną???

              W czasach ach przejściowych trudności mnożyć się mogą akty dywersji inspirowane
              przez wiadome siły.
              Wierzę że wy Kolejar przy wsparciu PA powstrzymacie wroga klasowego, jako
              twórcza awangarda socjalistycznego związku republik europejskich. Wierzę, że
              wytropicie i ukaracie winnych afery dorszowej oraz ukrócicie nadużycia srajtaśmy
              w PKP.
              Czas na WBcję!!!
        • kolejar Re: Skandal kolejowy!!! - ciąg dalszy a inny 12.01.10, 03:31
          poloeschatolo napisała:
          > dlatego unikam podróży koleją. nie chcę robić za zużytą srajtaśmę...

          Tu robisz katastrofalny błąd! Grupa ma również w dupie swoich pracowników. Grupa
          ma się nijak poza komunistycznym zarządzaniem do kolei jako takiej. Kolej należy
          popierać. A śmierć Grupy zbliża się tzw. wielkimi krokami - PR już są poza
          Grupą, PLK zaraz i na dodatek też zaraz wjadą konkurencyjni przewoźnicy
          pasażerscy z zagranicy - towarowi już są i mają się coraz świetniej - PKP-Cargo
          popiskuje mimo swoich przywilejów monopolistycznych (np. kartel z PLK).
          • poloeschatolo Re: Skandal kolejowy!!! - ciąg dalszy a inny 12.01.10, 11:23
            z
            utęsknieniem czekam na db
    • poloeschatolo nihil novum sub sole 12.01.10, 22:54
      Super,
      dwa stopnie, może trzy, na początku nie wiedziałam co się dzieje, czy to jakiś
      napad. Pociąg przystawał, światła gasły, zapalały się, zaczęłam mocno trzymać
      torebkę, myślałam, że zaraz mnie okradną... ale okazało się, że jeszcze można
      podróżować w Polsce w takich warunkach, to jest niesamowite - dziwi się młoda
      pasażerka.

      Konduktor powiedział nam tylko, że wysiadł jakiś bezpiecznik, ale zapasowego nie
      mają, przez całą podróż jakiś dwóch panów kręciło się od czoła pociągu do jego
      końca, ale nic nie zdziałali - kwituje Monika Grabowska, słuchaczka radia TOK
      FM, która podczas podróży zadzwoniła do redakcji poinformować o pociągu
      widmo.
      • kolejar Re: nihil novum sub sole 14.01.10, 02:56
        Pieprzenie. Za PRL podróżowałem bez prądu, bo pasek od prądnicy się zerwał
        (wtedy były jeszcze wagony z prądnicami na paski), przez 16 godzin z Świnoujścia
        Port do Wr Gł. Ciągnął najpierw Rumun szczeciński (ST43) do Po Gł, a potem już
        szybko EU07 z Po Franowa.
        A za Zimy Jaroszewiczowskiej jechałem opóźnionym 120 min. osobowym Międzylesie
        Wr Gł. na Pt47-74 z Kłodzka Gł. Opóźnienie głównie było spowodowane klęską braku
        parowozów, więc obrządzaniem "74" w Kłodzku Gł., a nie było nic na podmianę. Po
        drodze zaspy straszne, ale majstry rżnęli planowe 100 km/h aż huczało, a wagony
        się kiwały. Dojechaliśmy z jakoś mocno zmniejszonym spóźnieniem. Wtedy padały
        silniki na Anglikach. Dzisiaj - przy izolacji powszechnie klasy "H" to się nie
        zdarza - tylko druty padają elektrotrakcyjne na niebie.
        Jako Prezes PKP-IC lub PR natychmist wynająłbym Diesle od prywatnych (np.
        Taiga Trommel BR 232 ex-DB/DR) i dałoby się to przeciągać 120 km/h nawet z
        grzaniem składu, a nie zdechłymi Stonkami manewrowymi (SM42).
        • poloeschatolo PKP IC TLK PLK 17.01.10, 12:02
          przejechałem się wczoraj w te i we wte tlk do szczecina. w ponad 11 godzin dałem
          radę.
          modernizowaną nie tak dawno linię poznań-wrocław, krótszą o prawie 50 km od
          odcinka poznań-szczecin, przejeżdża się około kwadransa dłużej. dlaczego?
          skład tlk stoi w poznaniu ponad 30 min wydłużając całkowity czas przejazdu.
          dlaczego?
          może mi ktoś te trudne do zrozumienia fakty wyjaśni?
          • chlorofil1 Re: PKP IC TLK PLK 17.01.10, 13:29
            poloeschatolo napisała:

            > modernizowaną nie tak dawno linię poznań-wrocław, krótszą o prawie 50 km od
            > odcinka poznań-szczecin, przejeżdża się około kwadransa dłużej. dlaczego?

            Z powodu większego ruchu.

            > skład tlk stoi w poznaniu ponad 30 min wydłużając całkowity czas przejazdu.
            > dlaczego?

            Na kolei potrzebna jest synchronizacja. Lepij gdy pociąg stoi na dworcu niż w polu.

          • kolejar Re: PKP IC TLK PLK 17.01.10, 14:55
            poloeschatolo napisała:
            > modernizowaną nie tak dawno linię poznań-wrocław, krótszą o prawie 50 km od
            odcinka poznań-szczecin, przejeżdża się około kwadransa dłużej. dlaczego?

            Ta linia jest modernizowana nieustannie od lat 90', a końca nie widać.
            Wciąż jest pełno ograniczeń do 80, 50, a nawet 30 km/h, a maksymalna jest 120.
            Zmodernizowana to ma dopiero kiedyś być do... 200!

            poloeschatolo napisała:
            > skład tlk stoi w poznaniu ponad 30 min wydłużając całkowity czas przejazdu.

            Czy tak jest w rozkładzie? Ja jakiś czas temu jechałem tlk, który w Po Gł stał 2
            min. Ale stacja Po Gł jest od paru lat w przebudowie, więc wszystko jest
            możliwe. Permanentne były problemy z wyjazdem w kierunku północnym (posterunek PoC).
    • kolejar Re: Skandal kolejowy!!! - PR 27.01.10, 01:32
      Upadające Przewozy Regionalne (już nie PKP!) wprowadzają nowy sprzęt!
      rynek-kolejowy.pl/14194/14194_Kolejne_Traxxy_Przewozow_Regionalnych_na_szlaku.htm
      Tak więc EU43 z ograniczeniem na PKP-PLK do 140 i ze składami piętrusów do 120.
      Ale się jednak rozwijają ponad wszystko. Dobrze jednak, że mimo
      konfliktów z Marszałkami Wojewódzkimi chłopcy z PR się rozwijają jakoś - nara
      parę pociągów - jeden z naszego City do Rzeszowa.
      • kolejar Re: Skandal kolejowy!!! - PR 27.01.10, 01:35
        Aha! Nazwa "naszego" pociągu jest zajefajna! "Hałyczyna"!!! Szcze ne smerła
        Ukraina! Wierzę w ostateczne zwycięstwo mojej Ukochanej - Julki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka