Dodaj do ulubionych

Wentyl Obywatelski

24.10.11, 20:59
Mam problem ogólnopolski w związku z ogolnopolską akcją kominiarzy "obowiązkowy nawiew do junkersa".
Mam piec c.o. na paliwo stałe, który wciąga kilkanaście m3 powietrza na dobę, ale to kuminiorzy nie interesowało. Tylko junkers. Jakis przekręt.
W mieszkaniach jest na ogół wentylacja grawitacyjna, która czasem wdmuchuje powietrze wraz z pleśniami, grzybami i kurzem. Kuminiorz pedzioł: "otfuszta se łokno !"

Może by sie tym zajął jakiś Zielony, Czerwony, albo Pedał?
Lud choruje na płuca, statystycznie poważnie.
Jak sie to robi w EU?
Obserwuj wątek
    • kolejar Re: Wentyl Obywatelski 25.10.11, 04:59
      skoonk napisała:

      > Mam problem ogólnopolski w związku z ogolnopolską akcją kominiarzy "obowiązkowy
      > nawiew do junkersa". > Mam piec c.o. na paliwo stałe, który wciąga kilkanaście m3 powietrza na dobę [...] > W mieszkaniach jest na ogół wentylacja grawitacyjna, która czasem wdmuchuje powietrze wraz z pleśniami, grzybami i kurzem.

      Ojej! Tu czai się niebezpieczne nieporozumienie!!!
      Wentylacja grawitacyjna w swej naturze wysysa - nie wdmuchuje! Jeśli dzieje się odwrotnie (wdmuchuje cokolwiek), to świadczy o potencjalnie groźnej niepełnosprawności - np. na skutek pracy wentylatora w innym miejscu przewodu, który tworzy nadciśnienie. Normalnie ciepłe powietrze unosi się do góry i w przewodzie jest naturalny ciąg.
      Co do do kotła c.o. na paliwo stałe, to myślę, że w czasie pracy zasysa o wiele więcej, bo np. byle wentylator tzw. kanałowy ma wydajność 100-140 m*3/h. Natomiast nieczynny kocioł na paliwo stałe rzeczywiście może blokować ciąg w kominie, bo nie pali się w nim i może być zapchany ruszt, nieopróżniony popielnik itp. A rządzenia gazowe wymagają wg przepisów wentylacji w pomieszczeniu i już - takie są przepisy bezpieczeństwa. Słusznie, ale... i tu strategiczna uwaga! Ludzie często uszczelniają drzwi od pomieszczeń, "żeby nie wiało". To grozi zaczadzeniem! Nie chodzi tu tylko o to, że pracujący kocioł (wszystko jedno czy gazowy, czy na paliwo stałe) wytworzy wtedy podciśnienie w pomieszczeniu, bo nie ma dopływu powietrza i wentylacja rzeczywiście zacznie wciągać powietrze z przewodu, zamiast wysysać, ale jest groźniej: komin przestaje odbierać spaliny (znika ciąg), a w pomieszczeniu spada poziom tlenu i zaczyna się niepełne spalanie z rosnącą produkcją tlenku węgla. Następnie lokatorzy zasypiają snem wiecznym, amen
      • skoonk Re: Wentyl Obywatelski 25.10.11, 08:44
        kolejar napisał:
        > Wentylacja grawitacyjna w swej naturze wysysa - nie wdmuchuje!

        Nawiewa też naturalnie. Odwrócenie ciągu wystepuje często. Szczególnie w zimnych sezonach. I wtedy wzrasta zachorowalność układu oddechowego.
        Zajmuję się techniką w naszej wspólnocie, obserwuje różne mieszkania, z różnymi systemami grzewczymi. Odwracanie ciągu mają wszyscy.

        > Co do do kotła c.o. na paliwo stałe, to myślę, że w czasie pracy zasysa o wiele
        > więcej,

        Słusznie. Piec ciągnie z 15m3 na godzinę (nie na dobę). Ale ma osobny kanał nawiewowy.

        W tym wątku rozważam raczej sprzeczność w przepisach kominowych, które nakazują wentylację i ostrzegają przed zawartością kominów przy odwróceniu ciągu.
    • map4 Re: Wentyl Obywatelski 25.10.11, 10:36
      Junkers chodzi na gaz, a efektem jego spalania są związki siarki, które wspaniale potrafią zjeść komin. Taki nadżarty komin jest niebezpieczny dla całego domu.

      Kiedy instalacja gazowa jest nieszczelna, to wybuch może zniszczyć nie tylko mieszkańców domu, ale i uszkodzić domy sąsiadów. Piec węglowy stwarza zagrożenie tylko dla mieszkańców domu.

      Pewnie dlatego piece gazowe podlegają ścisłej kontroli, a piece węglowe już niekoniecznie. Chodzi o poziom szkód, jakich mogą narobić.
      • wubecja Re: Wentyl Obywatelski 26.10.11, 10:30
        map4 napisał:

        > Junkers chodzi na gaz, a efektem jego spalania są związki siarki, które wspania
        > le potrafią zjeść komin. Taki nadżarty komin jest niebezpieczny dla całego domu

        Nawiew nie usunie siarki. Komin do gazu robi się z blachy nierdzewki. Też i dlatego, że spalina gazowa kwaśna i mokra. Skrapla się w kominie i rozmacza komin ceglany.
        Nawiew pomaga na cofki z wentylacji. A żeby nawiew nie był zimny podgrzewa się go rekuperatorem. A cofki groźne dla zdrowia - prawda. Udowodnić łatwo - mikroskop pokaże.
        Łatwo zrobić z tego skandal. Naród powinien mieć rentę za to i rekuperacje za darmo (koszt około 3 - 5 tys). Z oszczędności na leczeniu i z odzysku ciepła.
        • kolejar Re: Wentyl Obywatelski 27.10.11, 06:36
          wubecja napisała:
          Komin do gazu robi się z blachy nierdzewki. Też i dla
          > tego, że spalina gazowa kwaśna i mokra. Skrapla się w kominie i rozmacza komin
          > ceglany.

          Jeju! Nie zdążyłem odpowiedzieć Mapowi! Wubecja zrobiła to tak ślicznie... Ale jednak dodam dla Mapa a innych nieświadomych:
          wg polskich norm (PN) komin pieca gazowego musi mieć wkład z blachy nierdzewki! U mnie ma. I ma odwadniacz (spaliny z kotła gazowego bardzo chłodne jednak) do kanalizy, a jak się rurkę zdejmie... jeju, jaki smród!!!

          wubecja napisała:
          > Nawiew pomaga na cofki z wentylacji. A żeby nawiew nie był zimny podgrzewa się
          > go rekuperatorem. A cofki groźne dla zdrowia - prawda. Udowodnić łatwo - mikroskop pokaże.

          Znów Wubecja mi spod klawiszy wyjęła... Ale napiszę coś jeszcze na wentylację wyciągową.
          Skargi Skoonk na cofki wynikają niechybnie z poważnych błędów w systemie kominowym budynku. W kominie przez cały rok musi być ciąg! I u mnie jest! We wszystkich kominach jest, ale... A no mam wentylator w jednym pomieszczeniu i nie włączam go od czasu, kiedy sąsiedzi z parteru podpięli się pod ten sam przewód kominowy. Bo, jak włączę, to będą mieli klasyczną cofkę. Pisałem już o tym. I dodam, że w ogóle uważam, iż na jednym kominie powinna być tylko jedna kratka - jak jest inaczej, to oprócz banalnie łatwego podsłuchiwania sąsiadów (łącznie z lekkim pierdzeniem, nie mówiąc już o nachalnych odgłosach seksu w środku nocy) grożą właśnie cofki zapachami czyjejś kuchni, klopa, bakteriami, wirusami...
          • skoonk Re: Wentyl Obywatelski 27.10.11, 08:52
            kolejar napisał:

            > - jak jest inaczej, to oprócz banalnie łatwego podsłuchiwania sąsiadów (...) grożą właśnie cofki zapachami czyjejś kuchni, klopa, bakteriami, wirusami...

            te pleśnie, grzyby i inne zakonspirowane stworzenia mieszkają w kominach wentylacyjnych na stałe od stuleci. Mają dobre warunki bytowe - ciepło, wilgoć, pokarm. Dawne normy ignorowały tych lokatorów. Dzisiaj są przemilczani. Cisi i ciemni wrogowie systemów i jednostek, obalają kolejne modele socjali, zabijają niewinne kobiety i dzieci, uszczuplają majątek narodu o koszty leczenia dróg oddechowych i powikłań; wywołują kryzys ubezpieczeń społecznych, służby zdrowia i finansów na całym świecie.
            Kto zatrzyma tę eugeniczną hekatombę ?!
            Zostań świętym, jak Pasteur, Skłodowska lub Müller.
            • chlorofil1 Re: Wentyl Obywatelski 30.10.11, 23:09
              Trzeba się spiąć i zainwestować
              www.vaillant.pl/Klienci_indywidualni/systems-and-products/?gclid=CP-old60kawCFUUOfAod0H9GnA
              Albo sobie wybudować taką chałupę:


              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bj/we/nlre/maBsslEQuzBl47UQeX.jpg
              • wubecja Re: Wentyl Obywatelski 30.10.11, 23:49
                chlorofil1 napisał:

                > Trzeba się spiąć i zainwestować
                > Albo sobie wybudować taką chałupę:

                Powtórze - Łatwo zrobić z tego skandal. Naród powinien mieć rentę za to i rekuperacje darmo za oszczędności na leczeniu i z odzysku ciepła.
                Tu znowu ktoś probuje nam wepchnąć europejskie nawiewy na nasz koszt.
                A może by oni wreszcie poszli w buraki normalizować.
            • kolejar Re: Wentyl Obywatelski 31.10.11, 08:04
              skoonk napisała:
              > te pleśnie, grzyby i inne zakonspirowane stworzenia mieszkają w kominach wentylacyjnych na stałe od stuleci. Mają dobre warunki bytowe - ciepło, wilgoć, pokarm. Dawne normy ignorowały tych lokatorów. Dzisiaj są przemilczani.

              W kominach mogą sobie żyć, jak nie ma cofek. Gorzej z klimatyzacją! Takie urządzenia wymagają systematycznego czyszczenia, czego oczywiście prawie nikt nie robi z powodu kosztów. Efektem są nagminne infekcje dróg oddechowych u pracowników w klimatyzowanych biurach, u podróżnych i u personelu klimatyzowanych pojazdów... Nawet w stosunkowo czystych (z innych względów) aparatach latających w klimatyzacji zdarza się mikrob!
              • zbyleon Re: Wentyl Obywatelski 31.10.11, 16:52
                Wasza znajomość rzeczy poraziła mnie doszczętnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka