Dodaj do ulubionych

ACTA to pikuś

    • wubecja Re: wynalazek Panopticon 03.03.12, 14:37
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/66/Presidio_Modelo.JPG/220px-Presidio_Modelo.JPG

      Panoptikon został opisany przez Benthama w pracy pod tytułem Panoptikon albo Dom Nadzoru opisujący ideę nowych zasad budowy wszelkich zakładów, w których wszelkiego rodzaju osoby winny się znajdować pod nadzorem, w szczególności więzień, ale też aresztów, fabryk, warsztatów, przytułków, lazaretów, manufaktur, szpitali, domów wariatów i szkół (...) (1787).
      Ma się rozumieć - dyskretnie, żeby obywateli nie wiedzieli.
      Proekt UE “NeoConOpticon The EU Security-Industrial Complex”
      www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/nowy_europejski_panoptikon,p1547247019
      • wubecja Re: wynalazek Panoptikon 2 04.03.12, 08:03
        nad nami będą kursować drony

        https://www.prisonplanet.pl/files/1196098270/drone_3_sm.jpg

        niżej szczegółowa rozpiska:
        www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/nowy_europejski_panoptikon,p901311158
          • wubecja Re: A co wy na to? 05.03.12, 08:38
            chlorofil1 napisał:

            ja na to, że to nie na temat. Chyba, że bawimsie w trolla.

            • chlorofil1 Re: A co wy na to? 05.03.12, 12:07
              wubecja napisała:

              > chlorofil1 napisał:
              >
              > ja na to, że to nie na temat. Chyba, że bawimsie w trolla.
              >

              Jak to nie na temat? Temat brzmi "acta to pikuś". Zadokowany przeze mnie film pokazuje pikusia.
              • wubecja Re: A co wy na to? 05.03.12, 13:14
                chlorofil1 napisał:
                > Jak to nie na temat? Temat brzmi "acta to pikuś". Zadokowany przeze mnie film p
                > okazuje pikusia.

                Ośmiornica oplotła cały świat i wszystkie dziedziny, ale to nie powód, żeby wszystko do niej sprowadzać.
                • chlorofil1 Re: A co wy na to? 05.03.12, 17:53
                  wubecja napisała:

                  >
                  > Ośmiornica oplotła cały świat i wszystkie dziedziny, ale to nie powód, żeby wsz
                  > ystko do niej sprowadzać.

                  Pikuś ma na imię Ośmiornica, czy też Ośmiornica ma na imię Pikuś?
                  • wubecja Re: A co wy na to? 06.03.12, 12:14
                    chlorofil1 napisał:
                    > Pikuś ma na imię Ośmiornica, czy też Ośmiornica ma na imię Pikuś?

                    Pikuś to Joker - ma 52 twarzy i 52 imia. Wot, odkryto kolejną, gdy jakąś dziurą wyciekło, że
                    w zamian za kody do gruzińskich samolotów, Ruski przekazali Izraelu dane o systemach obrony przeciwlotnicznej Tor, które sprzedali Iranowi. Takoż Pikuś Barack Husajn proponuje Putinu sojusz handlowy - po wejściu do WTO Moskwa obniży swoje stawki celne, a USA też.
                    Przedsięwzięcia zaczęte w Roku Wodnego Smoka będą się pomyślnie rozwijać, może okazać się punktem zwrotnym, początek nowej ery. Jesienią zmiana na stanowisku prezydenta, premiera i przewodniczącego Stałego Komitetu Ogólnochinskowo Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych ChRL, w armii i na szczeblu prowincji, zmiana dziewięciu członków Komitetu Stałego Biura Politycznego. Głowy smoka walczą ze sobą.
                    • chlorofil1 Re: A co wy na to? 06.03.12, 16:02
                      wubecja napisała:

                      > Pikuś to Joker - ma 52 twarzy i 52 imia.

                      Pikuś w konopiach

                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bj/we/nlre/EFKqYPeandTbcLqMhX.jpg
                        • chlorofil1 Re: A co wy na to? 06.03.12, 22:13
                          tsy napisał:

                          > Ja bym o Wszechświecie...
                          >

                          Myślę, że są rzeczy bardziej zadziwiające. Przykładowo

                          https://www.wagina.com.pl/images/stories/wagina_poleca/priap_pornografia.jpg
                      • napoj.chmielowy Re: A co wy na to? 08.03.12, 11:18
                        chlorofil1 napisał:

                        > Pikuś w konopiach
                        >
                        > https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bj/we/nlre/EFKqYPeandTbcLqMhX.jpg

                        Dlaczego nie możesz palić marihuany

                        www.republicreport.org/2012/exclusive-why-cant-you-smoke-pot-because-lobbyists-are-getting-rich-off-of-the-war-on-drugs/
        • hurysa1 Ludzie listy piszą 06.03.12, 21:22
          www.lettersofnote.com/2012/03/1984-v-brave-new-world.html
          • hurysa1 Re: Ludzie listy piszą - errata 06.03.12, 21:24
            www.lettersofnote.com/2012/03/1984-v-brave-new-world.html
            • skoonk Re: coś trzeszczy 07.03.12, 16:16
              hurysa1 napisała:

              > www.lettersofnote.com/2012/03/1984-v-brave-new-world.html

              Prezes Bundesbanku w wywiadzie dla "Financial Times" powiedział, że EBC nie może drukować euro dla finansowania deficytów publicznych.
              www.rp.pl/artykul/9133,834269-Prawo-Murphy-ego--w-finansach.html
    • skoonk Re: ACTA to pikuś 08.03.12, 10:29
      bardziej niebezpieczne od zapisów umowy ACTA -
      przystąpienie do systemu jednolitej ochrony patentowej
      www.rp.pl/artykul/10,834886-Patent-uderzy-w-polskie-firmy.html
      • skoonk Re: ale bedzie 08.03.12, 16:46
        ...w ostatnim czasie 2 miliony Polaków wyemigrowało, 3,5 miliona dzieci nie urodziło się, a na koniec podpisaliśmy traktat lizboński, który uzależnia siłę głosu danego kraju w Unii od liczby ludności. To proces samolikwidacji.
        ...my, pokolenie, które dziś decyduje w Polsce i które zadłuża się za granicą, żyje na kredyt, oszczędza na posiadaniu dzieci i kradnie pieniądze na renty i emerytury młodych. A potem poprosi, żeby je utrzymywać.
        marucha.wordpress.com/2012/03/08/rzadowy-patent/#more-19549
        • poloeschatolo Re: ale bedzie 08.03.12, 18:58
          skoonk napisała:

          > ...w ostatnim czasie 2 miliony Polaków wyemigrowało, 3,5 miliona dzieci nie uro
          > dziło się, a na koniec podpisaliśmy traktat lizboński, który uzależnia siłę gło
          > su danego kraju w Unii od liczby ludności. To proces samolikwidacji.
          > ...my, pokolenie, które dziś decyduje w Polsce i które zadłuża się za granicą,
          > żyje na kredyt, oszczędza na posiadaniu dzieci i kradnie pieniądze na renty i e
          > merytury młodych. A potem poprosi, żeby je utrzymywać.
          > marucha.wordpress.com/2012/03/08/rzadowy-patent/#more-19549

          zabyła? zabyła!
          6 milionów kominem i gułagiem w pizdu poszło a ty emigracju i aborcju straszysz
          tfu!
        • map4 Re: ale bedzie 09.03.12, 08:46
          skoonk napisała:

          > ...w ostatnim czasie 2 miliony Polaków wyemigrowało, 3,5 miliona dzieci nie uro
          > dziło się, a na koniec podpisaliśmy traktat lizboński, który uzależnia siłę gło
          > su danego kraju w Unii od liczby ludności.

          Ale przecież to samo dzieje się w krajach unii: hiszpanie, włosi i grecy spieprzają ze swoich ojczyzn całymi dywizjami. Głosowanie nogami okazuje się być jedynym skutecznym sposobem na poprawienie własnego poziomu życia. Czyż nie o to w sumie w całej tej unii chodzi ? Konkurencja powoduje, że lepsi rosną w siłę, a gorsi padają na pysk. I mówię tu o całych państwach, ich systemach opieki zdrowotnej, emerytalnej, poziomie infrastruktury, podatkach i biurokracji.

          Konkurencja po prostu: wolna konkurencja pomiędzy państwami eurokołchozu ...
          • wubecja Re: ale bedzie 09.03.12, 15:16
            map4 napisał:

            > Konkurencja po prostu: wolna konkurencja pomiędzy państwami eurokołchozu ...
            >
            nie wszędzie tak samo sie dzieje. U Niemców 5% obcych banków, a we Francji 10%.
            O sieciach handlowych, przemyśle i giełdzie napiszę podobnie. Bogaty bogatszy, a biedny biedniejszy. Banki w Polsce zarabiają na kryzysie fortuny. EBC drukuje kasę pod zastaw obligacji wyłudzanych od rządów przez lichwiarzy. To nie jest czysta gra. Miał być system dostosowawczy, a nie łupiaszczy. Taka "konkurencja po prostu" bezpośrednia zmierza do kulminacji, czyli wojny.

            • map4 Re: ale bedzie 09.03.12, 17:10
              wubecja napisała:

              > EBC drukuje
              > kasę pod zastaw obligacji wyłudzanych od rządów przez lichwiarzy.

              Nikt od rządów nie wyłudza obligacji. Raczej to rządy drukują obligacje bez opamiętania, bo tak jest im łatwiej. Łatwiej wziąć kredyt niż ograniczyć wydatki.
              A polityka taniego pieniądza tylko ułatwia takie życie na kredyt.
              • chlorofil1 Re: ale bedzie 09.03.12, 17:52
                map4 napisał:

                > wubecja napisała:
                >
                > > EBC drukuje
                > > kasę pod zastaw obligacji wyłudzanych od rządów przez lichwiarzy.
                >
                > Nikt od rządów nie wyłudza obligacji. Raczej to rządy drukują obligacje bez opa
                > miętania, bo tak jest im łatwiej. Łatwiej wziąć kredyt niż ograniczyć wydatki.
                > A polityka taniego pieniądza tylko ułatwia takie życie na kredyt.
                >

                Wyłudzać nie wyłudzał, ale aby skorzystać z unijnej "pomocy" trzeba mieć wkład własny, a ten skądeś musi się wziąć. Im większa pomoc tym większe długi.
                • wubecja Re: ale bedzie 09.03.12, 23:38
                  chlorofil1 napisał:

                  > map4 napisał:
                  > > Nikt od rządów nie wyłudza obligacji.
                  >
                  >> Wyłudzać nie wyłudzał, ale aby skorzystać z unijnej "pomocy" trzeba mieć wkład
                  >> własny, a ten skądeś musi się wziąć. Im większa pomoc tym większe długi.

                  Wygląda to tak: banki dostają na trzy lata na 1 proc. pieniądze, które następnego dnia pożyczają różnym rządom na 5 – 9 proc., po czym zastawiają obligacje tych rządów, kupione za pieniądze otrzymane z EBC w tymże EBC pod zastaw kolejnej pożyczki.
                  • map4 Re: ale bedzie 12.03.12, 09:06
                    wubecja napisała:

                    > Wygląda to tak: banki dostają na trzy lata na 1 proc. pieniądze, które następne
                    > go dnia pożyczają różnym rządom na 5 – 9 proc., po czym zastawiają obliga
                    > cje tych rządów, kupione za pieniądze otrzymane z EBC w tymże EBC pod zastaw ko
                    > lejnej pożyczki.

                    Bank musi mieć w zgodzie z Bazyleą III 6% kapitału własnego, aby kręcić w tym interesie. Oznacza to, że za 60 tysięcy Euro włożonych w ten interes można nakupić obligacji w sumie za 1 milion Euro.

                    Przy oprocentowaniu tych obligacji na 5% daje to 50 tysięcy Euro zysku rocznie.
                    Tak więc interes ten zwraca się w lekko ponad rok. Przy takich zyskach i zerowym ryzyku nie dziwne jest, że na obligacje państw eurosojuza ciągle znajdują się chętni.

                    Po dwóch latach 60 tysięcy Euro można legalnie rozmnożyć 160 tysięcy Euro - toż to jest interes lepszy niż narkotyki.
                    • wubecja Re: ale bedzie 13.03.12, 10:08
                      map4 napisał:

                      > Po dwóch latach 60 tysięcy Euro można legalnie rozmnożyć 160 tysięcy Euro - toż
                      > to jest interes lepszy niż narkotyki.
                      >
                      Banki nie gwarantują stabilności, bo spekulują obligacjami, pochodnymi i informacją. Mogą tworzyć zależności i presje na rządy. Niby Ujnia ma ograniczyć obrót CDSami i obligacjami, ma też wprowadzić podatek od giełdy (i to obrotowy od sprzedających i kupujących!), no ale co z tego, jak reszta świata ich lekceważy? Nawet Londyn twierdzi, że to manipulacja EBC.
                      Sektor finansowy przechwytuje coraz więcej bogactwa. Konstrukcja jego perfidna mać.
                      • skoonk Re: ale bedzie 14.03.12, 09:44
                        wubecja napisała:
                        podatek od giełdy (i to obrotowy od sp
                        > rzedających i kupujących!), no ale co z tego, jak reszta świata ich lekceważy?
                        > Nawet Londyn twierdzi, że to manipulacja EBC.
                        > Sektor finansowy przechwytuje coraz więcej bogactwa. Konstrukcja jego perfidna
                        > mać.

                        80% obrotu i ponad 40% dochodu na giełdach dają obligacje i pochodne. Przy tym łamane są regulaminy - fałszowane statystyki, sprzedawane informacje, ukrywane zyski. Władzę nad światem przejęły mafie. Traktaty, pakty, umowy - wszystko pikuś...
                        • censorship Re: ale bedzie 14.03.12, 12:37
                          skoonk napisała:

                          >
                          > 80% obrotu i ponad 40% dochodu na giełdach dają obligacje i pochodne. Przy tym
                          > łamane są regulaminy - fałszowane statystyki, sprzedawane informacje, ukrywane
                          > zyski. Władzę nad światem przejęły mafie. Traktaty, pakty, umowy - wszystko pik
                          > uś...

                          Jest też inna teoria. Trzeba poniższy cytat zastosować do rynków finansowych.

                          " Zachodził doskonale znany, choć przy bezpośrednim
                          kontakcie nieprzyjemny proces gospodarczy, polegający na tym, że im
                          więcej istnieje sklepów z obuwiem, tym więcej trzeba produkować butów, i
                          tym robią się gorsze i mniej wygodne. Im gorsze stają się buty, tym więcej
                          trzeba ich kupować, by nie nosić zniszczonych, a co za tym idzie, musi
                          powstawać coraz więcej sklepów z obuwiem. W końcu gospodarka
                          dochodzi do stadium zwanego, zdaje mi się, wielkim biznesem bucianym i
                          niemożliwe jest istnienie czegokolwiek innego niż sklep z butami. Tak stało
                          się i tu – rezultatem był krach gospodarczy, ruina, głód."

                          • map4 Re: ale bedzie 14.03.12, 13:43
                            censorship napisała:

                            > Jest też inna teoria. Trzeba poniższy cytat zastosować do rynków finanso
                            > wych.

                            Zgadzając się co do meritum dodam tylko, że powracające z regularnością krachy na giełdach są - jak się wydaje - jedynym skutecznym sposobem regulacji rynku finansowego.

                            Oznacza to, że jeśli jakiś bank nakupował obligacji śmieciowych to należy pozwolić mu upaść, a nie pompować w niego publiczne miliardy. W tym kontekście wszystkie papiery wartościowe będące w posiadaniu banków powinny być umieszczane w rocznych sprawozdaniach dla akcjonariuszy.

                            No i wreszcie wypadałoby oddzielić sektor bankowy od finansowego, definiując produkty i usługi, które należą do obszaru działalności banków.

                            Właśnie przypałętało mi się zadziwiające porównanie: jak wiadomo producent świni nie ma prawa jednocześnie wyrabiać i sprzedawać kiełbasy.

                            W sektorze bankowym powinno być tak samo: podmiot udzielający kredytów nie powinien mieć prawa spekulować na oraz posiadać akcji, obligacji i zabezpieczeń innych podmiotów, państw i organizacji.

                            Bankowość inwestycyjna powinna zostać oddzielona od bankowości zwykłej.
                            • poloeschatolo Re: ale bedzie 14.03.12, 14:54
                              map4 napisał:

                              > Bankowość inwestycyjna powinna zostać oddzielona od bankowości zwykłej.

                              przejęzyczyłeś się z tymi inwestycjami - to per se bankowość spekulacyjna
                              • map4 Re: ale bedzie 15.03.12, 09:41
                                poloeschatolo napisała:

                                > przejęzyczyłeś się z tymi inwestycjami - to per se bankowość spekulacyjna

                                Racja. Nie chodzi mi tutaj o nazywanie rzeczy, a raczej o ochronę systemu bankowego przed nim samym.

                                Przecież spekulacja i inwestowanie to jedno i to samo. Obydwa działania polegają na kupnie czegoś za pewną sumę pieniędzy i poźniejszej sprzedaży tego czegoś za sumę większą.

                                Jedno znaczenie jest pozytywnie, a drugie negatywnie emocjonalnie naładowane, ale czynność jest ta sama. To tak jak z jedzeniem i żarciem, piciem i chlaniem, paleniem i kopceniem i tak dalej.
                                • chlorofil1 Re: ale bedzie 15.03.12, 11:22
                                  map4 napisał:

                                  >
                                  > Racja. Nie chodzi mi tutaj o nazywanie rzeczy, a raczej o ochronę systemu banko
                                  > wego przed nim samym.
                                  >
                                  > Przecież spekulacja i inwestowanie to jedno i to samo. Obydwa działania polegaj
                                  > ą na kupnie czegoś za pewną sumę pieniędzy i poźniejszej sprzedaży tego czegoś
                                  > za sumę większą.
                                  >
                                  > Jedno znaczenie jest pozytywnie, a drugie negatywnie emocjonalnie naładowane, a
                                  > le czynność jest ta sama. To tak jak z jedzeniem i żarciem, piciem i chlaniem,
                                  > paleniem i kopceniem i tak dalej.
                                  >

                                  Nie masz racji. Nie chodzi o emocje tylko o semantykę. Spekulacja to rynek typu Las Vegas, inwestycje to rynek typu wspinaczka na jakąś górkę.
                                  • map4 Re: ale bedzie 15.03.12, 14:07
                                    chlorofil1 napisał:

                                    > Nie masz racji. Nie chodzi o emocje tylko o semantykę. Spekulacja to rynek typu
                                    > Las Vegas, inwestycje to rynek typu wspinaczka na jakąś górkę.

                                    W podanym przykładzie rozróżniasz inwestycje i spekulację według kryterium ryzyka. A ryzyko zawsze idzie w parze z wysokością zysków.

                                    Gdzie według Ciebie przebiega zatem granica pomiędzy inwestycją i spekulacją ?
                                    Przy zysku w wysokości 7% rocznie ? 10% może ? 20% ?

                                    Kiedyś na giełdzie uważano roczną dywidendę w wysokości 5% wartości akcji za absolutną granicę w poważnym biznesie. A potem nadeszły lata bankowości inwestycyjnej, kredytów sub-prime, i tak dalej. Wiemy, jak się ta epoka skończyła.
                            • poloeschatolo Re: ale bedzie 14.03.12, 15:08
                              a tu dość zbliżony ogląd sytuacji na rynku bankowym odchodzącego dziś szefa derywatów oddziału goldman sachsa na europę, bliski wschód i afrykę
                              • skoonk Re: ale bedzie 14.03.12, 16:48
                                poloeschatolo napisała:

                                > a tu dość zbliżony ogląd sytuacji na rynku banko
                                > wym odchodzącego dziś szefa derywatów oddziału goldman sachsa na europę, bliski
                                > wschód i afrykę


                                Oni wcale się tym nie martwią. Oburzeni klienci mogą wycofać depozyty, mogą epitetować szambem pychy, chciwości i działalności przestępczej. To nic nie da. Gdy kieszenie wypełnione pieniędzmi, można lekceważyć uboższych. Wall Street nie przechodzi testu zapachu. Smród skorumpowanego środowiska będzie wpływał na każdy aspekt życia, aż stanie się nieznośny. Wtedy - o zgrozo... amerykanin wyciągnie spray i mówiąc "sorry" - psiknie.
                                • poloeschatolo Re: ale bedzie 14.03.12, 17:20
                                  skoonk napisała:

                                  > poloeschatolo napisała:
                                  >
                                  > > a tu dość zbliżony ogląd sytuacji na rynku bankowym odchodzącego dziś szefa derywatów oddziału goldman sachsa na europę, bliskiwschód i afrykę
                                  >
                                  > Oni wcale się tym nie martwią. Oburzeni klienci mogą wycofać depozyty, mogą epitetować
                                  > szambem pychy, chciwości i działalności przestępczej. To nic nie da. Gdy kieszenie
                                  > wypełnione pieniędzmi, można lekceważyć uboższych. Wall Street nie
                                  > przechodzi testu zapachu. Smród skorumpowanego środowiska będzie wpływał na każdy
                                  > aspekt życia, aż stanie się nieznośny. Wtedy - o zgrozo... amerykanin wyciągnie spray
                                  > i mówiąc "sorry" - psiknie.

                                  wrzuciłabyś linkowany tekst do google-translatora i przestałabyś chrzanić farmazony o epatowaniu szambem.
                                  na szczęście że trafiają się czasem zniesmaczeni szaleńcy pozbawieni hamulców wewnątrz korporacyjnej solidarności...
                                  • skoonk Re: ale bedzie 15.03.12, 08:56
                                    poloeschatolo napisała:
                                    > wrzuciłabyś linkowany tekst do google-translatora i przestałabyś chrzanić farma
                                    > zony o epatowaniu szambem.
                                    > na szczęście że trafiają się czasem zniesmaczeni szaleńcy pozbawieni hamulców w
                                    > ewnątrz korporacyjnej solidarności...

                                    "na szczęście że trafiają się czasem" - czy to nie żywcem z translatora???
                                    Artykuł bardzo fajny. Dawniej taka wypowiedź uruchomiłaby lawinę pozwów sądowych. Lecz dzisiaj poważniejsze fakty nie burzą spokoju. Zepsucie przesunęło granice norm. Komisja Senacka dawno dowiodła zmowy Golmana Sachsa i Deutsche Banku i co? Cisza... Zapowiedzi Baracka Hussaina ukarania winnych zakończyły się awansowaniem szefów i wypłatą 10 mld premii. Zbyt wielcy by upaść nie dadzą już sobie odebrać władzy. Możesz sobie chrzanić farmazony i e pi te to wać analfabetyzmem. Co zrobisz ? Ubierzesz koszulkę z szyderczym sloganem, czy pokażesz cycki z hasłem "fuck" ? Polomatolu dokonaj wyboru !
                              • hurysa1 Re: ale bedzie 16.03.12, 07:39
                                poloeschatolo napisała:

                                > a tu dość zbliżony ogląd sytuacji na rynku banko
                                > wym odchodzącego dziś szefa derywatów oddziału goldman sachsa na europę, bliski
                                > wschód i afrykę


                                Słynny prawnik (twórca licencji Creative Commons) o przyczynach tego stanu
                                edition.cnn.com/2012/03/15/opinion/lessig-goldman-sachs/index.html
                                • wubecja Re: ale bedzie 16.03.12, 10:47
                                  hurysa1 napisała:
                                  > Słynny prawnik (twórca licencji Creative Commons) o przyczynach tego stanu
                                  > edition.cnn.com/2012/03/15/opinion/lessig-goldman-sachs/index.html

                                  dumam, czemu republikanie tak nienawidzą Baracka? Czyżby się jego bali? To własnie za ich prezydentów nastąpiła deregulacja banków, talmudyczne a Obama miał to zatrzymać. Był Reagan - Bush - Clinton (demokrat gospodarczy głupek) - Bush. Republikanie konserwatyści religijni, a ograniczają socjal i wojują z konkurencją, jako liberały walczą z monopolami, a popierają korporacje, ograniczają administrację, wolności obyczajowe. Te sprzeczności i wsparcie dla banksterów nasuwają podejrzenie o faryzeuzm, talmudycznu hipokryzje. Nadzieja, że Obama zdąży ich pozamykać zanim wygrają wybory.
                                  • skoonk Re: ale bedzie 16.03.12, 12:54
                                    wubecja napisała:

                                    > ograniczają administrację, wolności obyczajowe.

                                    a popierają wolny rynek.

                                    > Nadzieja, że Obama zdąży ich pozamykać zanim wygrają wybory.

                                    pozamykać w baraku się nie da, ale może zmienić prawo, żeby ostudzić popyt.
                                    Republikanie powrócą do koncepcji new order, a pozując na świętoszków zyskają poparcie kościoła i rabinatu.
            • chlorofil1 Re: ale bedzie 09.03.12, 18:12
              wubecja napisała:

              > po prostu" bezpośrednia zmierza do kulminacji, czyli wojny.

              ale wcześniej, w maju, w Camp David spotka się G8

              https://www.adbusters.org/files/imagecache/splash_image/magazine/splash_image/adbusters_blog_g8-nato_s.jpg
              • tsy Re: ale bedzie 09.03.12, 23:35
                Nie wolno protestować przeciwko spotkaniom G8. Grozi za to kara.
                dailyagenda.org/2012/03/05/congress-votes-for-the-end-of-protest/
    • napoj.chmielowy Re: ACTA to pikuś 22.03.12, 15:59
      https://static.quickmeme.com/media/social/qm.gif
      • napoj.chmielowy Re: ACTA to pikuś 22.03.12, 16:06
        Bardzo interesujące zabezpieczenie obrazka na stronie
        www.quickmeme.com/meme/35vzxi/
        nie można go w prosty sposób pobrać, ani wkleić na forum.
        Dlatego poprzedni mail jest pusty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka