brezly 15.12.05, 12:57 Dla ciebie ze specjalna dedykacja: www.kartyonline.pl/img/kk_w_kosciele.jpg Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bonczek_hydroforgroup Re: Bonczus! 15.12.05, 13:05 mniam mniam czyli z cyklu teraz Polska od Chicago do Tobolska)) Odpowiedz Link
bonczek_hydroforgroup Przyszło upomnienie 15.12.05, 13:30 ,że bonk za telewizornie nie zapłacił...no to bonk wziął pilota, który jak Hasiok śpiewa musi być pod ręką i zaczłem biegać po programach tv państwowej jak zyd na zjeździe lpru..Generalnie wszędzie patriotyczno bogobojne kawałki ale skoro ludzie tak CHCOM to MAJOM więc noł komęnts. Ale na TVP1 usiadłem z wrażenia był to bowiem reportaż o jakiś pingwinach z Paryża, które modliły się do postaci JP II. I to mnie przerosło.................... Odpowiedz Link
kolejar Re: Pingwiny z Paryża 16.12.05, 02:01 bonczek_hydroforgroup napisał: Ale na TVP1 usiadłem z > wrażenia był to bowiem reportaż o jakiś pingwinach z Paryża, które modliły się > do postaci JP II. I to mnie przerosło Co Cię tak w tym przerosło? Aczkolwiek jest w tym jedno nieporozumienie - pingwiny nie modliły się do postaci! W ramach kultu świętych w kościołach chrześcijańskich, które takowy kult uprawiają, istnieje praktyka modlitwy "za wstawiennictwem". Więc nie jest to modlitwa "do postaci", a do Boga za wstawiennictwem postaci. Co do konkretnej w tym wypadku postaci JP II, to zmarł On "w opinii świętości", co w świetle tradycji Kościoła Katolickiego może upoważniać wiernych do modlitwy za Jego wstawiennictwem mimo, iż nie nastąpiło jeszcze formalne wyniesienie na ołtarze przez urząd Kościoła. Tak bywało wielokrotnie w przeszłości. Jakkolwiek sprawa jest trochę "śliska", bo władze kościelne mogą (ale nie muszą) zabronić takich nieoficjalnych praktyk. W tym wypadku jednak nie zabraniają. Odpowiedz Link
bonczek_hydroforgroup Re: Pingwiny z Paryża 16.12.05, 07:06 mnie przerasta a dla Ciebie jest normalne - ot zwykłe róznice pomiędzy postrzeganiem rzeczywistości. Odpowiedz Link
map4 Re: Przyszło upomnienie 16.12.05, 11:24 bonczek_hydroforgroup napisał: > Ale na TVP1 usiadłem z > wrażenia był to bowiem reportaż o jakiś pingwinach z Paryża, które modliły się > do postaci JP II. I to mnie przerosło.................... Chyba wiem o czym mówisz. A teraz wyobraź sobie, że mieszkasz w kraju, w którym kościół zna swoje miejsce a w mediach obecny jest z okazji śmierci papieża, miejscowego kardynała albo międzypaństwowej wizyty władz w Watykanie. Miejscowe władze nie udają się tam z pielgrzymką, lecz ZAWSZE z wizytą - taka mała różnica. Jeszcze jedno: w czasie oficjalnych wizyt nie ma całowania pierścienia ani klękania jednego człowieka przed drugim. Wyobraź więc sobie, że przyzwyczajonym już będąc do normalności w stosunkach państwo-kościół przyjeżdżam w odwiedziny do Wrocławia (Polska) i nadziewam się na "Wiadomości" na TVP1. To jest kulturowy i estetyczny szok. Zazdroszczę Ci ostrości spojrzenia. Kiedy jeszcze mieszkałem we Wrocku, serwilizm telewizji publicznej co prawda mnie wkurzał, lecz jednocześnie otępiał. Nie wyłapywałem tych rodzynków, bo byłem przytłoczony ich natężeniem. Dopiero po złapaniu oddechu i nabraniu dystansu do pomrocznej przekonałem się, że wbrew Einsteinowi podróże w czasie są możliwe. Wjeżdżając z DDRu na terytorium kaczystanu przełączam sobie (pokuta ? masochizm ?) saksońskie "Radio PSR" (techno+hity+wiadomości+komunikaty o korkach) na polskie "radio Maryja" melancholijnie przenosząc się w przeszłość młodości, równie żarliwie i równie nieudolnie serwowanej papki seansów propagandy i nienawiści przetykanej recytacją oczyszczającej umysł mantry pod przewodnictwem księdza prowadzącego. Niestety, zanurzanie się w otchłani własnego umysłu podczas prowadzenia samochodu to potencjalnie fatalna w skutki decyzja, więc jestem tylko w połowie "oczarowany" rydzyjkiem. Tym niemniej melancholię mam już od przejścia granicznego. Co chwila przerasta mnie w Polsce wiele rzeczy, przyznaję bez bicia. Inny świat, po prostu ... Odpowiedz Link
bonczek_hydroforgroup Re: Przyszło upomnienie 16.12.05, 11:31 ja mam mapie głowę jeszcze nad powierzchnią ale z bólem przyznaje że coraz trudniej przychodzi mi utrzymać się na powierzchni umiejętności wyciągania logicznych i zdrowych wniosków. przychodzi mi to coraz trudniej i z wolna ogarania mnie anabioza lub co gorsze deprawacja sensoryczna.... dobrze przynajmniej, że jest do kogo normalnego gebe otworzyć /vide map4, brezy und viele andere) Odpowiedz Link
no.logo off topic do bonczusia ;-) 16.12.05, 11:34 Bończeńku Mój Ulubiony, a jakież to wątpliwości natury etycznej masz w związku z Forum WBC? Bo coś jakoś tak wspomniałeś o tym leciutko w innym miejscu... Odpowiedz Link
bonczek_hydroforgroup ależ drogi Generale....niniejszym melduje.. 16.12.05, 11:42 usz mówię. Ja jestem kawał podłego sk...ale czasami taka kandela sumienia parzy mnie w trzewiach i pech chciał że odezwała się tam. Otóż odczuwam pewien nieskam, ba lekki niepokój spowodowany miejscem i formą naszego forum. Ma on lekko negatywne zabarwienie uczuciowe a znajduje swoje źródło w instytucjo co się absurdalnie agora zowie a formą tabloidalną jest GW. Otóż buszujemy na jej serwerach jak Żyd na pikniku LPR-u flekujemy temay, gazetę, ludzi przez niej na adminów nominowanych / co uważam za naturalne i sensowne jesli podparte argumentami/ a z drugiej strony korzystemy ewidentnie z ich tzw gościny wirtualnej. Nie odczuwasz przypadkiem lekkiego niesmaku..swoistego ratalnego faux pas zwanego fopa? bo ja i owszem seit zeit zur zeit Odpowiedz Link
no.logo Marszałku Mój Prześwietny! 16.12.05, 11:52 Problem w swej złożoności zasadza się (jak mawiał mój dziadek) zupełnie gdzie indziej. Otóż - zauważ - Agora to taki sobie gigantyczny (jak na Polskę) koncern medialny, którego gałąź internetowa może zarabiać dzięki takim jak my. Agorze naprawdę jest wszystko jedno co my tutaj wypisujemy. Chodzi o to, by w rocznym raporcie móc napisać, że "z portalu gazeta.pl korzysta już XXXX trylionów zarejestrowanych użytkowników". Co więcej - napisać to również w ofercie dla reklamodawców. Dlatego też z miłą chęcią popasożytuję, zwłaszcza, że - trzeba przyznać - to najbardziej przyjazny silnik forumowy jaki mogę sobie wyobrazić. Czuj duch! Odpowiedz Link
bonczek_hydroforgroup ONLY KAPRAL 16.12.05, 11:54 pozostanę przy starszym kapralu podchoroążym. Tak masz rację dowódco i nie kwestionuję tego, co nie zmienia postaci lekkiego dyskomforu jaki odczuam, a który można porównać do niezmienianej od tygodnia podpaski. na posterunku jednak trwac zamierzem post-zdrówka Odpowiedz Link
map4 Re: Przyszło upomnienie 16.12.05, 12:32 bonczek_hydroforgroup napisał: > ja mam mapie głowę jeszcze nad powierzchnią ale z bólem przyznaje że coraz > trudniej przychodzi mi utrzymać się na powierzchni umiejętności wyciągania > logicznych i zdrowych wniosków. przychodzi mi to coraz trudniej i z wolna > ogarania mnie anabioza lub co gorsze deprawacja sensoryczna.... Musisz regularnie ćwiczyć. Inaczej weźmie Ci orzeszek i obumrze, i zaczniesz nam rzucać tutaj cytatami prosto z głośnika Aż dziwię się, że regularnie pozwalasz się pałować za pomocą telewizora. To jest pranie mózgu ! Uważaj, jak przesadzisz, to umysłowo staniesz się amerykaninem > dobrze przynajmniej, że jest do kogo normalnego gebe otworzyć /vide map4, > brezy und viele andere) Poważnie uważasz mnie za normalnego ? Wow. Coraz częściej rozmawiając z ludźmi w Polsce łapię się na tym, że choć teoretycznie posługujemy się wszyscy językiem polskim, to coraz mniej się rozumiemy. Ostatnio nawet zauważyłem, że się w towarzystwie wyłączam, bo po aktywnym udziale w dyskusji ludzie zaczynają patrzeć na mnie jak na jakiegoś kosmitę. Takie czasy, że się lepiej z poglądami nie wychylać ... Odpowiedz Link
bonczek_hydroforgroup normalny 16.12.05, 12:51 no właśnie mapie a może ja jestem po prostu zdziebko pierd/....a jedynie uzywam sformułowań "normalny".A nuż czas do szeregu wstąpić , mocher na łeb załozyc i w chórze zusammen śpiewać? Odpowiedz Link
map4 Re: normalny 16.12.05, 13:25 bonczek_hydroforgroup napisał: > no właśnie mapie a może ja jestem po prostu zdziebko pierd/....a jedynie > uzywam sformułowań "normalny".A nuż czas do szeregu wstąpić , mocher na łeb > załozyc i w chórze zusammen śpiewać? Zapomniałeś o najważniejszym: wymiernymi marnościami dzieło ojca dyrektora wspierając. Odpowiedz Link
bonczek_hydroforgroup stiwen king 16.12.05, 13:47 własnie ostatnio był incydent na jednym z programów telewizji. jakiś idiota nie wiedząc co czyni spytał mocher fan club gdzie pieniądze ze stoczni i na stocznię? że też są tacy odwazni Odpowiedz Link
map4 Re: stiwen king 16.12.05, 15:04 bonczek_hydroforgroup napisał: > własnie ostatnio był incydent na jednym z programów telewizji. jakiś idiota nie > wiedząc co czyni spytał mocher fan club gdzie pieniądze ze stoczni i na > stocznię? I co ? Puścili to ?!?!!??! Niedługo już wzorem USA wszystkie transmisje na żywo w polskiej telewizji będą puszczać z 5-10 sekundowym poślizgiem, aby w razie podobnej bezczelności cenzor zdążył nacisnąć czerwony guzik. W USA to "poprawnianie rzeczywistości" wprowadzono po tym, jak jedna taka podstarzała murzyńska śpiewaczka pokazała sutka w ramach promocji nowego albumu. Ostatnio, słyszałem, podobną taktykę zastosował Iran podczas losowania grup finałowych mundialu. Heidi Klum miała zdaniem mułłów zbyt rozciętą z przodu sukienkę (moim zdaniem wyglądała generalnie do dupy) z tym, że realizatorzy ją tak nachalnie promowali, że Irańczykom już po kilku minutach transmisji zabrakło "luzu" i do końca wieczoru musieli po chamsku wstawiać plansze. > że też są tacy odwazni Nic to, ja czekam na przekazy "na żywo" z poślizgiem. Zobaczysz, że i w Polsce dojdzie do tego szybciej, niż myślisz. Fajne , BTW, towarzycho: USA, Iran i Polska. Oczywiście nie mówię o Korei Płn, czy o Kubie, bo tam nic "na żywo" w TV nie idzie. Od kiedy Fidel wywinął orła schodząc z podium nawet jego słynne przemówienia nagrywają, montują i puszczają dopiero wieczorem. Odpowiedz Link
brezly Re: Przyszło upomnienie 16.12.05, 13:32 Ja tam nie mam wyrzutow nijakich. Jako wyznawca zasady ze "przyrodzie nie ma darmowych obiadow", jak rowniez ze "cudow nie ma, a jezeli sa to nie dotycza spraw finansowych, wyjawszy niejakiego Midasa, ktory zalamal ongi rynek metali szlachetnych w Grecji" zakladam ze jaby sie Firmie nie oplacalo pozwalac nam tu plesc, to bysmy tu plesc nie mogli. Czasami mnie tylko diabli biora, jak serwe sznurkami wiazany tak dziala ze mi reklame w Mozillce mojej i owszem blokuje ale za to wyswietla w postaci bialego kwadratu na 3/4 ekranu. Ale "nobody's perfect". Odpowiedz Link
zalogowany.cookie Re: Przyszło upomnienie 16.12.05, 16:11 map4 napisał: > ... na polskie "radio Maryja" melancholijnie przenosząc się w przeszłość > młodości, równie żarliwie i równie nieudolnie serwowanej papki seansów > propagandy i nienawiści przetykanej recytacją oczyszczającej umysł mantry pod > przewodnictwem księdza prowadzącego. Ty to jakiś masochista jesteś. Nie wystarczy Ci dudup-dudup-dudup w oparach śmierdzących TIR-ów aż do Wrocławia? Ja jadąc kombinacją A10-13-15 włączam sobie Trójkę i trochę złorzecząc na to, że to nie ta Trójka co dawniej, powtarzam po przejechaniu Olszyny "Welcome to the real world...". Tylko jako żywo, żadnych czerwonych czy niebieskich piguł nie brałem. Odpowiedz Link
map4 Re: Przyszło upomnienie 16.12.05, 19:36 zalogowany.cookie napisał: > Ty to jakiś masochista jesteś. Nie wystarczy Ci dudup-dudup-dudup w oparach > śmierdzących TIR-ów aż do Wrocławia? Przeważnie jadę w nocy. TIRy i TIRówki już śpią, a ja mam szosę wraz z innymi emigrantami dla siebie. Się dzieje, szczególnie wtedy, kiedy niektórzy zapomniawszy widocznie po której stronie granicy się znajdują wrzucają na dziurawce lewy migacz, szósty bieg i zaczynają deptać. > Ja jadąc kombinacją A10-13-15 włączam sobie Trójkę i trochę złorzecząc na to, ż > e > to nie ta Trójka co dawniej, powtarzam po przejechaniu Olszyny "Welcome to the > real world...". Tylko jako żywo, żadnych czerwonych czy niebieskich piguł nie > brałem. To jeszcze nic. Ja tak sobie na forum pisuję, co mi ślina na język przyniesie, obrażam ciągle nasze nieomylne władze: dróbprezydenta, szydzę z majora, o-boskiego i za każdym razem wracając na właściwą stronę Odry i podjeżdżając pod szlaban pytam się sam siebie: wypuszczą, czy zgarną ? To jest dopiero hardcore ... Odpowiedz Link