napoj.chmielowy
04.06.06, 17:50
o "Bramie Trzeciego Tysiąclecia" tym bardziej jestem przerażony meandrami
ludzkiej (urzędniczej) psychiki. Pomniki, klejnoty i sznycle... Cheops budując
piramidę miał jakieś przesłanki na temat wieczności. Pomysłodawca Bramy jest,
dla mnie, anonimowy. Wydaje mi się być totalnym głupcem. Od Big Bang upłynęło
już znacznie więcej czasu niż 3000 lat. Chrystus, którego urodziny spowodowały
tę okrągłą liczbę, pomników ma nadmiar grożący nowym obrazoburstwem
(ikonoklastia czy jakoś tak).Pytania "po co" i "dlaczego" tworzą przeplatający
się kwantowy warkoczyk. Odpowiedzi brak lecz różne mogą być hipotezy. Hipoteza
ekonomiczna ("byt kształtuje świadomość") jest dość trywialna, ale musi być
brana pod uwagę (jacyś ludzie na tym zarobią). Pomniki, klejnoty i sznycle...
Daje to, hipotetyczną, odpowiedź na pytanie "po co", ale nie ma nic do
powiedzenia na pytanie "dlaczego".