Dodaj do ulubionych

Podsumujmy AD 2006

30.12.06, 09:36
Według mojej skromnej oceny to rok niezrozumniałego dla mnie języka
koalicjantów: "o wykształciuchach", "o łże elitach", "o stojących tu i tam
zomowcach" etc. To rok jakiejś megalomańskich zapędów premiera na arenie
międzynarodowej z jednej strony i podszyte wieloma kompleksami roszczeniowy i
pełen pretensji stosunek do Europy i reszty świata. To rok kompletnego upadku
tzw."odnowy moralnej", to rok całkowitego zbydlęcenia się wielu polityków
koalicji rządzącej, ale zaś z drugiej strony dobry rok dla polskiej gospodarki
mimo rządzących i obok nich oraz dobry dla polskich samorządów.
Umyślnie pominąłem "dokonania" Giertycha i Leppera.
Obserwuj wątek
    • no.logo Re: Podsumujmy AD 2006 30.12.06, 12:04
      Wspaniały rok. Jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, w moim dorosłym życiu. O polityce pisać nie będę, bo się zaraz pokłócimy wink
      • sztuk6mistrz Re: Podsumujmy AD 2006 30.12.06, 13:42
        no.logo napisał:

        > Wspaniały rok. Jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, w moim dorosłym życiu.
        > O polityce pisać nie będę, bo się zaraz pokłócimy wink

        Gratuluję samopoczucia. Ja kopnąłem już ten rok w dupę. Polityka? Kupa
        rozczarowań, z przewagą kupy. A czego się mogłem spodziewać po miernotach, jeśli
        moja znajoma w rankingu polityki została wymieniona wśród nalepszych posłów
        kadencji, to zacząłem intensywnie myśleć o kandydowaniu, po czym walnąłem się w
        siwy łeb i poszedłem na piwo - ta zabawa nie dla ciebie, idź koziołku lepiej
        szukać swego Pacanowa.
    • rita78 Re: Podsumujmy AD 2006 30.12.06, 19:18
      gdybym miala ocenic w procentach to 90 % tego roku bylo dla mnie tragiczne, zle
      i okropne, ale od 50 % ( czyli od wakacji) zaczelo sie zmieniac i 10 %
      wyprostowalo wiekszosc ....a po ludzku nie byl to dobry rok jednak pewien splot
      wydarzen sprawil ze nie okazal sie tragiczny za co temu spoltowi wydarzen
      dziekuje wielce...mam nadzieje ze te najlepsze lata przede mna...o polityce a
      zwlaszcza o ministrze edukacji ktory obiecal mi podwyzke ( jak sie okazalo
      powyzke o okolo 8 zl) nie wspominam bo szkoda nerwow...
      zazdroszcze no.logo ( choc mowia ze to nieladnie zazdroscic) ale naprawde mam
      nadzieje ze w przyszlym roku napisze tak optymistyczne podsumowanie jak
      on....pozdrawiam
    • napoj.chmielowy Re: Podsumujmy AD 2006 30.12.06, 19:55
      Rok bardzo krótki. Mignął jakby obok. Uciążliwy w poruszaniu się po mieście.
      Finansowo zupełnie w porządku, ale wysiłek włożony w to stanowczo zbyt duży
      (odbija się na zdrowiu). Politycznie? Wewnętrznie - nie trzeba rysować
      karykatur, jakieś pojęć pomieszanie i znaczeniom słów zaprzeczanie, te same od
      lat twarze i te same potwarze (tylko konfiguracje się zmieniają na coraz to
      bardziej idiotyczne).Zewnętrznie - pełzająca wojna światowa rozlewa się powoli i
      systematycznie. Kultura? Jak to było na pochodach pierwszomajowych - "za handlem".
      • zalogowany.cookie comme ci comme ca 30.12.06, 20:39
        Bywały lepsze lata, ale bywały też znacznie gorsze.
        Ogólnie raczej pozytywnie.
        Złe jest tylko to, że dużo lepiej czułem się poza granicami rzplitej.
    • anu_anu Re: Podsumujmy AD 2006 30.12.06, 21:43
      Bardzo szybko nadszedł i jeszcze szybciej minął.
      Był dobry, wiele rzeczy się dobrze zakończyło.
      Po stronie minusów - pomysły "góry" na reorganizację tego co działa sprawnie.
      I całkowita obojętność wobec spraw ewidentnie wymagających zmiany...
      • eddie_5 Re: Podsumujmy AD 2006 30.12.06, 21:53
        moj raczej pozytywny...jednak dalej ogromny balagan myslowy w glowie...poza tym
        pare strat materialnych spowodowanych gapiostwem ale ogolnie w porzadku...mam
        jednak cicha nadzieje ze w nowym roku bede bardziej okreslona i nakierowana na
        rzeczywistosc,no i jak mam sobie czegos jeszcze na nowy rok zyczyc to wiecej
        odwagi i mniej roztargnienia...
        • eddie_5 za to koncowka tego roku... 30.12.06, 21:57
          no wlasnie a pod koniec roku lapie mnie paskudne chorubsko z ktorym mecze sie
          juz czwarty dzien...mam nadzieje ze do jutra jakos mi jednak przejdzie...bo
          inaczej nie bede mogla sobie pozwolic na totalne szalenstwo nocy sylwestrowej...
          • lillalu Re: za to koncowka tego roku... 30.12.06, 22:14
            Mój rok był nieco dziwny,pokręcony,dużo się zmieniło, nie jestem już taka jak w
            zeszłym roku,kiedy to wybierałam się na domowego sylwestra i miałam niebieskie
            paznokciesmileSzybko zleciało,czas przepływa mi przez palce. Zauważyłam pierwszy
            siwy włos.
    • arek5001 Re: Podsumujmy AD 2006 31.12.06, 00:49
      Lillalu, Rita "moja" nie "osiągnita"(żart), chmilowy, kolejar, sztukmistrzu
      nieodgadnięty, edie z odległego Koszalina, huryso i ty Ojcu Założycielu.. trochę
      pijany POZDRAWIAM..
      • arek5001 Re: Podsumujmy AD 2006 31.12.06, 00:50
        arek5001 napisał:

        > Lillalu, Rita "moja" nie "osiągnita"(żart), chmilowy, kolejar, sztukmistrzu
        > nieodgadnięty, edie z odległego Koszalina, huryso i ty Ojcu Założycielu.. troch
        > ę
        > pijany POZDRAWIAM..

        Anu a Ciebie SZCZEGÓLNIOE..
        • arek5001 Re: Podsumujmy AD 2006 31.12.06, 01:01
          OCZYWIŚCIE POZDRAWIAM..
      • no.logo Re: Podsumujmy AD 2006 31.12.06, 08:14
        A wyleczysz kaca do Sylwestra? wink
        • anu_anu Re: Podsumujmy AD 2006 31.12.06, 10:40
          Wczoraj wyczytałam, że najtrudniej upić się na kacu - zatem może człowiek się
          przygotowuje.
          Pozdrawiam wszystkich!
          Serdecznie pięknie i toastem na nowy rok: rozmachu w marzeniach i szczęścia w
          realizacji! Jak ktoś chce na odwrót - też może być - ale tak chyba jest lepiej wink
    • poloeschatolo Re: Podsumujmy AD 2006 31.12.06, 11:54
      niewyrwany ząb
      rozbite auto
      po 10 latach wreszcie umywalka w łazience
      niezbyt udany film "Relikty polodowcowe"
      prawdopodobnie odnalezienie Veronica alpina w Karkonoszach (? - do sprawdzenia
      w roku 2007)
      narastające napięcie w kapeli perfumowane chuje
      wizyta w KL Birkenau
      zabicie Saddama
      nagroda za koncepcję arboretum w Pawłowicach
      a scanner darkly
      wpuszczenie się w kanał wyborów samorządowych
      w polityce wreszcie zwyczajność - władza, seks i pieniądze
      żadnych objawień
      żadnych mesjaszy
      żadnych samobójstw wśród znajomych

      • napoj.chmielowy Re: Podsumujmy AD 2006 31.12.06, 12:48
        poloeschatolo napisała:

        > niewyrwany ząb

        To dobrze. Zębów nie należy wyrywać.

        > rozbite auto

        To nie dobrze. Aut nie należy rozbijać.

        > po 10 latach wreszcie umywalka w łazience

        To dobrze. Niewyrwane zęby łatwiej się myje nad umywalką niż nad wanną.

        > niezbyt udany film "Relikty polodowcowe"

        To nie dobrze. Powinien być udany.

        > prawdopodobnie odnalezienie Veronica alpina w Karkonoszach (? - do sprawdzenia
        > w roku 2007)

        To dobrze. Jest co robić w 2007.

        > narastające napięcie w kapeli perfumowane chuje

        To nie dobrze. Zazwyczaj gdy napięcie wzrasta to spada natężenie.

        > wizyta w KL Birkenau

        To dobrze. Odwiedzanie miejsc pamięci buduje świadomość historyczną.

        > zabicie Saddama

        To nie dobrze. Zabijanie jest zakazane i grzeszne.

        > nagroda za koncepcję arboretum w Pawłowicach

        To dobrze. Nagrody sprawiają przyjemność.

        > a scanner darkly

        A co jakiś film ma do rzeczy?

        > wpuszczenie się w kanał wyborów samorządowych

        To nie dobrze. Kanały są pełne odpadków i szamba.

        > w polityce wreszcie zwyczajność - władza, seks i pieniądze

        To dobrze?

        > żadnych objawień
        > żadnych mesjaszy

        To niedobrze. Objawienia i Mesjasze dodają życiu dreszczk metafizyczny.

        > żadnych samobójstw wśród znajomych

        To dobrze. Aby, zgodnie z polską tradycją pogrzebową, pogrzebać samobójcę trzeba
        dać ksziędzu duże "co łaska" i przy tym nie każdy ksiądz na to idzie.

      • kolejar Re: Podsumujmy AD 2006 31.12.06, 13:50
        poloeschatolo napisała:
        > żadnych objawień
        > żadnych mesjaszy
        > żadnych samobójstw wśród znajomych

        Przepraszam, ale objawienia są. Ja mam wciąż beznadziejnie ciężkie urojenia
        posłannicze. W tym roku zyskały kolejną formę. Tym razem jest nawet poparcie
        autorytetów i czynników wpływowych, a więc urojenia wyjątkowo dobrze
        usystematyzowane - przekonam 99% psychiatrów - dr W.S. i prof. A.K. to pikuś -
        nawet kklementa przekonam! Samobójstwa wciąż nie wykluczam, ale...
    • eddie_5 Re: Podsumujmy AD 2006 31.12.06, 20:19
      sazczesliwego nowego roku wszystkim ja ide sie bawic....troche chora ale co tam
      raz do roku mozna tak przezyc zmaine czasuwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka