skoonk
18.03.08, 09:51
zapłonie obok popiersia Mao, które wtargał tam bohater Chu Yin-hua w skarpetkach.
Wszystkie państwa Zachodu przymykają oczy na to, co dzieje się w Chinach, ze
względu na ich powiązania biznesowe z tym państwem. Na przykład Stany
Zjednoczone wykreśliły Chiny z listy państw, w których łamane są prawa człowieka.
Jan Paweł II świetnie rozumiejący, czym są komunistyczne represje, zaprosił
Dalajlamę na wspólną modlitwę o pokój. Tybetańskiemu przywódcy pozwolono
wówczas ustawić posążek Buddy w jednej z kaplic.
Teraz Watykan prowadzi niezwykle delikatne rokowania z Chinami w nadziei na
nawiązanie stosunków dyplomatycznych z tym krajem, więc milczy.
Jeśli recesja USA zbiegnie się embargo CHRL i zniczem, wówczas Czomolungma
przemówi.