Dodaj do ulubionych

E-zaklęcia

14.08.09, 00:26
Jakiś czas temu dostałem "pogróżki" na gg, że ktoś rzuca na mnie klątwy. Tak
się reklamowała pewna wróżka, która oczywiście reklamowała odczynianie tych
klątw. Wyciąganie kasy. Przewidywałem oczywiście, że ktoś może faktycznie
rzuca klątwy na mnie - kto? A no pewien informatyk mógł to być tylko...
Nie wiem, za co ten bałwan mnie nienawidzi, ale, widać, tak musi być - jemu
trzeba mieć wroga...
Potem zepsuł mi się komp. Po prostu zaczął się restrtować coraz częściej,
najczęściej, w końcu nawet bios się restartował w kółko. Podejrzenie No 1 było
na ram. Upadło - dobry. Potem na przegrzewanie się procka, inne, inne... Nie
wiem, co mu było. Rozebrałem na proszek i przy okazji połamały mi się kołki od
coolera procka. Nie do dostania. Dostałem w t-rex cały cooler od serwera hp za
grosze. Zmontowałem. Wszystko popierdala bez jaj!!! Tylko cooler szumi
niemiłosiernie - 400% poprzedniej wydajności. Do tej pory nie wiem, co padło
naprawdęw moim kompie. Póki co łazi fantastycznie - wreszcie piszę
planowo z niego, a nie z zastępczego żółwia DJ Izy Roma (nędzny P-II
podkręcony z 435 czy jakoś na 633 MHz). Najgorsze, że nie wiem, co było
zepsute. Jak zegarmistrz - może Światła wink - rozebrałem, coś na pałę
wymieniłem, złożyłem, jakieś kółko zostało, ale werk znów łazi...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka