Dodaj do ulubionych

Podejście do kultury i edukacji

28.01.07, 20:14
Hej,

czytałam sobie ostatni numer Pulsu Raszyna i naszła mnie taka refleksja. W
artykule o ośrodku kultury chyba wójt się wypowiada, że wiele zależy od
postawy młodzieży i generalnie wynika z tego, ze dom kultury istnieje dla
dzieci i młodzieży.

I tak analizując ofertę tego domu kultury to może on rzeczywiście nie jest
nam do niczego potrzebny - przecież te wszystkie zajęcia dla dzieci mogą się
odbywac po prostu w szkole.

Bo wygląda na to, że w Raszynie kultura nie jest potrzebna nikomu poza
dziećmi i młodzieżą. Zresztą ciągle mówimy dom kultury, a może przydałoby się
nam centrum kultury (to co pisałam o Austerii) - może jakieś inne centrum
życia kulturalnego poza Kaskadą?

Czy coś takiego naprawdę nie jest potrzebne Raszyniakom?

A druga rzecz to pytanie? Czy w Raszynie istnieje jakaś szkoła niepaństwowa?
Myślałam sobie, że są takie w Nadarzynie czy w Komorowie, nie mówiąc już o
wszystkich Piasecznach, a tu chyba nic. Ludzie zamożni, ale co też im to nie
jest potrzebne?

Jak myślicie zbieg okoliczności czy jednak coś na rzeczy w odniesieniu do
postaw naszej społeczności?

Grocholica
Obserwuj wątek
    • beata103 Re: Podejście do kultury i edukacji 28.01.07, 22:29
      Grocholico,mam podobne zdanie do twojego.Wypowiedź p.Chmielewskie zszokowała
      mnie.Tym bardziej,ze na osobiście słyszałam jak p.Chmielewski obiecywał na
      spotkaniu przedwyborczym wykonczenie budynku GOK (róg Al.Krakowskiej i
      przedłuzenie Sportowej).Żałośnie brzmi teraz zdanie z PR"Nie miałem pełnych
      danych na temat kosztów takiego przedsięwzięcia".Kto jak kto ,ale radny w
      opozycji Iwickiego oraz przew. komisji rewizyjnej miał dostęp do wszelkich
      możliwych danych.W trakcie wyborów mamił ludzi ,że dokończenie GOK-u to
      priorytet jego programu wyborczego.Teraz musi tańczyc tak jak mu
      zagrają.Rozumiem,że nie ma nic juz do powiedzenia.Ostatnie zdanie brzmi jak
      proroctwo"jesli wszystko skonczy się na deklaracjach cała sprawa moze się
      odwlec.
    • ziggyksiazek Re: Podejście do kultury i edukacji 29.01.07, 12:16
      Hej grocholica,
      1. Raszyn wcale nie jest gminą ludzi zamożnych (patrz: korek222 - zamożność
      podwarszawskich gmin + budżet raszyna (kategorie wpływów))
      2. Jeśli pkt1 zawiera prawdziwe twierdzenie, to wg teorii Maslowa sprawy
      kultury w hierarchii potrzeb wcale nie muszą być na pierwszym miejscu.
      3. Nadarzyn i Komorów (nawet Lesznowola) nie należą do tej samej kategorii gmin
      pod względem zamożności.
      • raszynstraszyn Re: Podejście do kultury i edukacji 29.01.07, 13:47
        ziggy a co ma kultura z zamożnością wspólnego.? piszemy o domu kultury -każda wiocha ma dom
        kultury a nie o produkcji wysokobudżetowego musicalu z efektami specjalnymi...
        masłow niech se robi masło a warto popracować w tej chwili nad latoroslą a nie hodować kolejnych
        niskoopłacanych kasjerów hipermarketu, pracowników niewywalifikowanych, analfabetów językowych...
        Czy w Raszynie istnieje coś takiego jak stroje ludowe?
        Czy to normalne że dożynki w tyj wiosce przebiegają przy łomocie czego tam...Iwan i Delfin, ync ync
        czy co tam?
        czy kultura tego rejonu kojarzy się z tym mocno wyświechtanym Godebskim?
        Czy tutaj kultura zatrzymuje się tylko na plotkach o gminie?
        mieszkam tu ponad 4 lata- o nijakości tego miejsca mogę pisać epopeje.
    • monty2007 Re: Podejście do kultury i edukacji 29.01.07, 19:13
      Jak patrze to widze, ze czeka nas kompletne dno. Takim ludziom jak Chmielewski,
      nie potrzeba kultury na codzien, podobnie Rajkowskiemu. Ida do urzedu, posiedza
      sobie i o nas zapominaja. Dla jednych kultura to relewizor, szklanka piwa, dla
      innych jednak to nie wystarcza. Ale dla nas to przestroga, tacy jak Chmielewski
      zmieniaja zdanie jak rekawiczki, byle tylko pozostac na stolku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka