Dodaj do ulubionych

Rachunek z EKO

28.05.08, 22:35
Własnie otrzymałem fakturę z EKO - Raszyn. Nie mam umowy z tą firmą.
Mam z Gminą Raszyn nierozwiązaną umowę cywilno - prawną. Kiedy
sąsiad przekazał mi informację, że w propozycji umowy z EKO jest
punkt na podstawie którego strony uznają za nieważną wcześniejszą
umowę cywilno - prawną z Gminą, to tarzałem sie ze śmiechu. Ciekawe
którą uczelnię prawniczą kończył ten prawnik, który zaopinowała
pozytywnie taką treść umowy. Jednak najbardziej zaciekawiłem się
tym, kto udostępnił dane osobowe tej firmie do wypisania faktury. Są
to dane osobowe objęte ochroną prawną. A EKO - RASZYN to nie urząd
gminy tylko firma prawa handlowego. Tak samna jak tysiące innych.
Więc dlaczego ma jakaś tam firma z jakimiś tam pracownikami ( nawet
jeżeli są to badzo sympatyczni ludzie ) operować moimi danymi bez
żadnej odpowiedzialności za ich ochronę? Zwróciłem się o niezwłoczne
wyjaśnienie tej sprawy do Wójta i do Prezesa EKO - RASZYN. Może już
czas aby ktoś nauczył naszych włodarzy, że nas mieszkańców należy
traktować całkiem serio?
A swoją drogą jeżeli praca urzędu w innych sprawach np. w sprawie
środków unijnych jest na takim samym poziomie, to .. należy się
zacząć martwić o przyszłość Gminy Raszyn.
Obserwuj wątek
    • ziggyksiazek Re: Rachunek z EKO 29.05.08, 00:10
      nieprawnie wystawiony rachunek zwróciłem szacownej f-mie EKO. Prezes
      obiecał iż doetanę rachunek wystawiony przez podmiot z którym
      obowiązywała mnie umowa, nawet udało mi się tą obietnicę utrwalić za
      pomocą tzw 'gwoździa' - czegoś ten PIS jednak mnie nauczył - PO dziś
      dzień żadnego rachunku nie otrzymałem

      - dane osobowe
      - niegospodarność (wójt nie potrafi wystawić rachunku za wodę i
      odbiór ścieków od sierpnia 2007?) - na acilu_jesiennej nikt nie
      dostał rachunków do tej pory
      - nonszalancja - UOKiK nie będzie zajmował się treścią umowy?
      --zobaczymy--
      • jacek-wisniewski Re: Rachunek z EKO 29.05.08, 07:41
        A swoją drogą, to smutne, ze tak prostą sprawę jak "przejęcie" przez
        utworzoną spółkę odbiorców wody i podpisanie nowych umów można
        tak "spaprać" prawnie i organizacyjnie. Pogratulować...
        No i oczywiście chyba musimy zająć się ( my mieszkańcy )
        wypełnieniem "wyborczych obietnic" wójtów co do zwrotów za
        kanalizację ... Chyba juz też nadszedł czas. Wszak kadencji im
        biedakom nie starczy na wywiązanie się.
        • hauptmannad Re: Rachunek z EKO 29.05.08, 13:36
          Jak jednej nie starczy, to pewnie poproszą o drugą kadencję?

          Czy ja dobrze czytam, że Powiatowy Rzecznik Praw Konsumenta nie chce
          zająć się umową? Za chwilę i ja dostanę taką i do niego napiszę.
          • ziggyksiazek Re: Rachunek z EKO 29.05.08, 15:37
            Powiatowy Rzecznik Praw Konsumenta zajął się bardzo szybko i
            potwierdził moje wątpliwości... o więcej go nie prosiłem na razie

            zaciekawiła mnie natomiast reakcja prezesa f-my EKO... nie zamierza
            odnieść się do zastrzerzeń i nie obawia się kontroli

            w sumie co może stracić... stanowisko? a ewentualne kary pokryjemy i
            tak my... odbiorcy
            • hauptmannad Re: Rachunek z EKO 03.06.08, 20:31
              Dostałem rachunek z EKO-Raszyn.
              Zebrałem zarzuty i zaniosłem pismo do EKO. Jutro podobne pismo dostanie Wójt. Moja sytuacja wygląda jak poniżej.

              1.01.2000 podpisnie umowy z Zarządem Gminy Raszyn zlecającą zaopatrywanie mojej nieruchomości w wodę.
              W § 17 tej umowy stwierdza się, że każda ze stron ma prawo rozwiązać niniejszą umowę za uprzednim 3-miesięcznym wypowiedzeniem. Do dnia dzisiejszego takie rozwiązanie, ani jego próba nie miała miejsca. Umowę uznaję więc za obowiązującą.

              Podpisanie umowy na odbiór ścieków (z 8.05.2000 oraz z 2.06.2000) a także Aneksu nr OŚGK 485/2004 do umowy nr 84 z dnia 8.05.2000 w związku z obniżeniem kosztu przyłącza sanitarnego. Umowy na ścieki nie mają puktu o rowiązywaniu. Jest tam powiedziane, że to co nie ujęte w umowie raguluje Kodeks Cywilny.

              Ostatni rachunek za wodę i ścieki, opłacony w oparciu o wyżej wymienione, obowiązujące umowy, obejmował okres od 2.05.2007 do 29.10.2007, a wystwił Urządu Gminy.

              Uchwała Rady Gminy Raszyn nr IX/112/07 z 14.06.2007 w sprawie cen i stawek podaje 8 stawek stałej miesięcznej opłaty abonamentowej w zależności od rodzaju posiadanego wodomierza. W obowiązującej umowie z roku 2000 w § 5 pkt 1 stwierdza się, że ilość dostarczanej wody będzie obliczana wg wskazań wodomierza nr 5892206 zainstalowanego w nieruchomości. Typ wodomierza nie jest tam podany. W tej samej umowie w § 3 pkt 2 stwierdza się, że na odbiorcy ciąży obowiązek instalacji i utrzymania wodomierza pod rygorem zerwania umowy przez dostawcę z winy odbiorcy. Obecnie, zgonie z regulacją krajową za instalację i konserwację (legalizację) odpowiada dostawca. W moim przypadku musi to skutkować kontrolą wodomierza, aby ustalić jakiego jest typu, a w efekcie ustalić wysokość opłat i warunki jego legalizacji.

              Uchwała Rady Gminy Raszyn nr IX/113/07 z 14.06.2007 o powołania spółki EKO Raszyn nie precyzuje terminarza i sposobu wprowadzania zmian wynikających z nowego cennika. W obowiązującej umowie z roku 2000 w §.3 pkt 4 w nawiązaniu do pkt 1 stwierdza się, że odbiorca nie ma prawa zamykać lub otwierać zasuwy odcinającej przyłącze, do której dostawca zapewnia dostawę wody w ramach umowy. Za odcinek od zasuwy do punktów pobory odpowiada odbiorca. Przesunięcie odpowiedzialności dostawcy do licznika włącznie musi skutkować kontrolą stanu przekazywanego odcinka przyłącza.

              Dnia 3.06.2008 ze skrzynki pocztowej wyjmuję fakturę VAT WOD/100001126/2008 wydaną przez Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne EKO-Raszyn Sp. Z o.o. Mam do niej następujące zastrzeżenia:
               widniejąca tam nazwa firmy „Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne EKO-Raszyn” nie jest zgodna z nazwą nadaną uchwałą Rady Gminy Raszyn z 14.06.2007 w postaci „Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne - EKO Raszyn”;
               znajdują się tam moje dane osobowe, których nie przekazywałam firmie EKO-Raszyn, czy też EKO Raszyn: Imie, Nazwisko, ulica, numer domu, kod pocztowy;
               widniejący na fakturze numer nabywcy sugeruje, że podpisano nową umowę na dostarczanie wody i odbiór ścieków, ale nic takiego nie miało miejsca;
               brak jest na fakturze stałej miesięcznej opłaty abonamentowej;
               od daty sprzedaży 25.05 (niedziela) do terminu płatności 8.06 (niedziela) mijają dwa tygodnie, ale dokument otrzymuję 3.06 (środa) do skrzynki umieszczonej na ogrodzeniu, jaki luźny druk – jak więc ustalić potencjalną odpowiedzialność za opóźnienie w doręczeniu i zapłacie?

              Uważam, że w zakresie gospodarki wodno-ściekowej w Gminie Raszyn miały miejsce następujące uchybienia wobec mojej osoby:
              - przekazanie zadań zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków przez Gminę Raszyn spółce EKO Raszyn bez rozwiązania przez Gminę umowy ze mną;
              - przejęcie zadań zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków przez spółkę EKO Raszyn od Gminy Raszyn:
               bez protokołu przejęcia ode mnie odcinka przyłącza (od zasuwy do wodomierza włącznie);
               bez ustalenia rodzaju wodomierza oraz stwierdzenia legalności jego wskazań;
               bez podpisania umowy;
              - realizacji zadań zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków - wystawieniu faktury przez EKO-Raszyn za okres styczeń-maj 2008:
               przez firmę o innej nazwie, niż powołanej przez Radę Gminy;
               bez podpisanej umowy;
               bez stałej miesięcznej opłaty abonamentowej.

              Nie wnoszę zastrzeżeń co do:
              wskazań wodomierzy odczytanych w październiku 2007 i maju 2008;
              wysokości stawek na rok 2008.

              Czując się związany umową z dnia 1.01.2000 kwotę z faktury przekażę na rachunek Urzędu Gminy.
              • jacek-wisniewski Re: Rachunek z EKO 03.06.08, 22:52
                To dopiero mają problem. Wpłaty za ścieki i wodę nie stanowią
                dochodu gminy. Chyba będą musieli podjąć uchwałę o przyjęciu
                darowizny.
                Takiej amatorszczyzny w wykonaniu urzędników gminnych to nie
                widziałem od dawna. Ponawiam pytanie, na jakiej uczelni i na jakim
                wydziale zdobywali wiedzę prawnicy opłacani przez Wójta za dochody
                mieszkańców Gminy Raszyn? Kompromoitacja.
                • patrzacy.z.boku Re: Rachunek z EKO 04.06.08, 16:03

                  uczelnia uczelnia,obecnie studia sie zdewaluowaly ze wzgledu na
                  powszechna dostepnosc.profesorowie wykladajacy na uczelniach w
                  glowach wiedze jakas posiadaja.wiec tu zamiast szarpac uczelnie
                  nalezaloby zapytac o nazwiska tych studentow, obecnie prawnikow, w
                  koncu to oni wystepuja w sadach i przegrywaja sprawy pobierajac
                  chyba niemale pieniadze z budzetu gminy....a tak na marginesie,
                  gdyby nie powstanie warszawskie, to mogloby w kraju byc wiecej ludzi
                  na poziomie, niestety kwiat inteligencji polskiej stracil w nim
                  zycie...pytanie wiec moze, czy nie byl za duzy jego spoleczny koszt?
                  • jacek-wisniewski Re: Rachunek z EKO 05.06.08, 15:33
                    No, żeby tak nie było, że za wątpliwej jakości pracę EKO - RASZYN (
                    administracyjną, bo technicznie są sprawni )będą winni Niemcy i
                    Rosjanie.
              • hauptmannad Re: Rachunek z EKO 25.06.08, 09:27
                Dostałem odpowiedź z Referatu Gospodarki Komunalnej.

                W piśmie posługuje się on nazwą "Gminne PRzedsiębiorstwo Komunalne Eko-Raszyn Sp z o.o." co nie jest zgodne z nazwą nadaną uchwała Rady Gminy.

                Tłumaczą, że:
                - firma została utworzona na bazie wyodrębionego majątku gminnego;
                - od 1 stycznia 2008 przejęła zadania własne gminy w zakresie zaopatrzenia w odę i zbiorowego odprowadzania ścieków;
                - umowa zawierana z Eko-Raszyn w jej paragrafie 16 stanowi, że tracą moc dotychczasowe umowy zawarte z Gminą.

                To dla mnie jest dziwne - czyżby kolejny ślub anulował poprzedni i w Polsce nie da się być bigamistą?
                • hauptmannad uzupełninienie do odpowiedzi Gminy 25.06.08, 10:13
                  Kodeks Cywilny

                  Art. 77.
                  § 1. Uzupełnienie lub zmiana umowy wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia.
                  § 2. Jeżeli umowa została zawarta w formie pisemnej, jej rozwiązanie za zgodą obu stron, jak również odstąpienie od niej albo jej wypowiedzenie powinno być stwierdzone pismem.


                  Umowa z 1.01.2000 zawarta prze wójta gminy Raszyn - mgr inż. Janusza Rajkowskiego z właścicielem posesji.

                  § 17. Każda ze stron ma prawo rozwiązać niniejszą umowę za uprzednim 3-miesięcznym wypowiedzeniem.
                  § 19. Umowa niniejsza sporzadzona została w 2-ch jednobrzmiących egzemplarzach, z których jeden otrzymuje odbiorca, drugi - dostawca.


                  Pomijająć, że umowa była zawarta w dzień ustawowo wolny od pracy, to zestawienie Kodeksu z Umową określa jednoznacznie, że trzeba pisemnie dokonać wypowiedzenia.

                  Czy ktoś z Państwa zna zestawienie innych przepisów, które stanowi, że Gmina i EKO działają zgodnie z prawem?
                • jacek-wisniewski Re: Rachunek z EKO 25.06.08, 10:14
                  W naszej gminie Wójtowie "faladyzują" przepisy prawa nie tylko w tej
                  sprawie. Jak jest potrzeba dla procederu wyciągania kaski od
                  mieszkańców, to umowa jest "cywilno-prawna" a jak już nie ma
                  potrzeby to można ją rozwiązać inną umową z innym podmiotem prawa.
                  Totalna bzdura, z którą nie można się zgadzać. W urzędzie pracuje
                  tylu prawników, że każde pismo wychodzące powinno być
                  niepodważalnym. A z tego co wiem, to Rada Nadzorcza EKO składa się z
                  samych prawników. Więc ponawiam pytanie, za co ci Państwo biorą
                  pieniądze? Już nawet informacja, że firma została utworzona na bazie
                  gminnego majątku jest bzdurą. Firma EKO została utworzona na
                  podstawie przepisów prawa, a jej majątek ( bez majątku gminy ) jest
                  określony w KRS - sie i statucie. Dopóki nie będzie wpisana tam sieć
                  wodna i kanalizacyjna jako składnik majątkowy. to EKO jest spółeczką
                  z o. o. mającą nasze gminne sieci w zarządzie.
    • jacek-wisniewski Re: Rachunek z EKO 20.06.08, 07:36
      Hura!! Otrzymałem ( jako jeden z nielicznych ) pisemną odpowiedź z
      EKO.I ... PiszĄ, że NIE UDZIELĄ MI ODPOWIEDZI BO FAKTURA JEST
      WYSTAWIONA NA MOJEGO BRATA. MUSZĘ MIEĆ JEGO PEŁNOMOCNICTWO. No cóż
      chyba "super prezesa" zaskoczę jego posiadaniem. Poza tym mój brat
      nie tylko się zdziwił faktem dysponowania jego danymi przez EKO ale
      tym, że pomimo braku meldunku w Raszynie ma płacić za pobieraną
      wodę. Pytanie do "super prezesa": czy dociekliwość ( ewentualnie
      upierdliwość ) może być cechą rodzinną? EKO odpowiedź uzyska
      wkrótce.
      • j.aranowski Re: Rachunek z EKO 20.06.08, 11:15
        A ja dostałem umowę. Co ciekawe, od sąsiada, bo jakiś pracownik "EKO" tam ją zostawił. Zaptaszkował co mam wpisać i kazał odwieść lub odesłać listem poleconym. Może ktoś mnie oświecić, czy przekazywanie umów przez kogoś i wpisywanie przeze mnie np. stanu licznika jest zgodne z obowiązującymi przepisami? A co z obiecaną wymianą wodomierzy? Ktoś, gdzieś kiedyś powiedział, że przed podpisaniem umów miały być wszystkie wymienione.
        Na osłodę, sąsiadka powiedziała mi, że jak poinformował ją "kompetentny" pracownik "EKO" roznoszący umowy i spisujący liczniki, firmie EKO będziemy płacić od momentu podpisania umowy. Za poprzednio zużytą wodę, Gmina ma przysłać oddzielny rachunek. Czyli działania części forumowiczów (np. hauptmannad) przynoszą rezultaty. Ciekawe tylko, jak gmina wystawi faktury, za lata za które zamknęła już bilans.
        • patrzacy.z.boku Re: Rachunek z EKO 20.06.08, 16:14

          zobaczy sie, czy w gminie pracuja "kreatywne ksiegowe"...
          • octapus Re: Rachunek z EKO 23.06.08, 23:28
            i tak zapłacicie... taki wasz los
            • j.aranowski Re: Rachunek z EKO 24.06.08, 00:12
              Nikt się nie miga od opłat. Chcieliśmy zapłacić w ubiegłym roku. Ale kierownik
              referatu, w którym teoretycznie powinno sie spisać z nami umowy, odmówił
              załatwienia tej sprawy i odesłał nas "do przyszłości" do przedsiębiorstwa które
              miało dopiero powstać. Pobieranie opłat musi być zgodne z prawem. Tylko tego
              oczekujemy (piszę w liczbie mnogiej, po problem dotyczy wielu osób z mojej okolicy).
              • r.agnieszka88 Re: Rachunek z EKO 01.07.08, 14:18
                witam,
                dokładnie tak, nie chcemy migac sie od zaplaty za cos, z czego korzystamy ale
                tez nie chcemy zeby ktos robił z nas jeleni.Jaka moge mic pewnosc za za miesiac
                nie przyjdzie inkasent z Gminy i po raz kolejny nie wystawi rachunku za okres od
                początku 2008 (tym razem na rachunek Gminy...)?
                No, a Eko wystawia juz ponaglenia tym, ktorzy jeszcze nie zaplacili, widnieję
                jako dwieśćie-któras tam osoba. Z tego co wiem, niektórzy w ogole nie zwacaja
                uwagi komu placa ale mi cos takiego lekko nie przychodzi ale tez nie chce
                pakowac sie w kłopty. Czy ktoś może odpowiedzieć mi na pytanie, co konkretnie
                powinny zrobic osoby, które nie chca palcic firmie Eko (i nie podpisały z nią
                umowy) i jednocześnie mieć pewność, ze za jakis czas nie zapuka do jego drzwi
                komornik albo jeszcze jakis inny urzedas z misja egzekucji nie zaplaconych
                rachhunków ( a nawet jesli zapuka, to niczego nie wyegzekwuje)? czy w ogole jest
                jakas jedna konkretna osoba, do kogo mozna by zgłosic sie z ta sprawą (a nie
                blizej nie okresleni urzednicy UOKiKu czy innych jednostek)? może jakieś
                petycje? bardziej zbiorowe akcje, czy raczej każy musi wojować samodzielnie?
                • hauptmannad Re: Rachunek z EKO 01.07.08, 19:45
                  Misię wydaje, ze zbiorowo to można pisać do Wójta: My mieszkańcy ulicy, osiedla ....
                  Umowy podpisuje i rozwiązuje się w relacji urząd-mieszkaniec lub firma-mieszkaniec. Ciężko więc napisać by zbiorową skargę. Można zainteresowa jakiś telewizyjnych dzienniarzy śledczych. Chyba każda stacja ma jakiś program tego typu?
                  Jak wczesniej napisałem zapłaciłem co mi EKO naliczyło do Gminy, z którą mam umowę. Zwykle takich co przychodzą do płota i proszą o wsparcie gonię. Przedstwiciela EKO nie goniłem, bo miły Pan od lat odczytuje liczniki.
                  EKO umowy mi nie dotarczyło, jeszcze żadnego ponaglenia nie dostałem.
                  Dziwi mnie niefrasobliwość Gminy, która nie che wystwić mi rachunku za listopad i grudzień 2007. Ile się należy wiedzą z wykonanego odczytu.
                  • ziggyksiazek Re: Rachunek z EKO 01.07.08, 20:37
                    właśnie dzisiaj odniosłem pismo do Eko-logów i nawet dostałem
                    pokwitowanie. We wcześniejszych rozmowach z prezesem i kierownikiem
                    udało misię nagrać ich zapewnienia, że sprawę rozwiążą, tzn otrzymam
                    fakturę z gminy za 2008 do podpisania umowy. Ale podpisać nic na
                    wezwaniu nie chcieli.

                    Słowo pisane mocniejsze od nagranego zapewne...więc popełniłem
                    kolejne pismo, może choć na to otrzymam odpowiedź.

                    Jak dotąd zbieram dokumentację, nagrania, pisma przewodnie do zwrotu
                    faktury niezasadnie wystawionej...część już wysłałem pocztą do
                    gminy, urzędu ochrony konsumenta, i głownego inspektoratu ochrony
                    danych osobowych (tam też niech wyjaśnią jak Eko posiadło nasze dane
                    osobowe)
                    A z zainteresowaniem mediów to całkiem dobry pomysł, RZEPA ma swoje
                    wtyczki w Raszynie...

                    '98% odbiorców zapłaciło' tak się dowiedziałem 'przypadkiem'
                • jacek-wisniewski Re: Rachunek z EKO 02.07.08, 09:42
                  Nie chciałbym, abym był postrzegany jako ktoś, kto nawołuje do
                  bojkotu przez mieszkańców firmy EKO. Każdy w swoim sumieniu
                  powinien rozważyć, czy płacić rachunki, czy próbować wyegzekwować
                  od urzędu gminy szacunek wobec siebie - obywatela tejże gminy.
                  Ja, z uwagi na moje poglądy dotyczące jakości pracy urzędu
                  zdecydowałem, że wolę dać darowiznę na szkołę, być sponsorem czegoś
                  wartościowego dla naszej społeczności niż pozwolić na utrwalanie
                  złej jakości pracy urzędu ( również EKO ).
                  I tak:

                  1. Firma EKO może wystawić fakturę wyłącznie po podpisaniu umowy z
                  odbiorcą. Nie może ściągać za używanie bezumowne, bo nie jest
                  właścicielem sieci, oczyszczalni i studni. Oczywiście EKO jak kazdy
                  może podać do sądu cywilnego "niepłacącego", ale jak każdy będzie
                  musiała uiścić opłatę sądową. W sukces EKO na podstawie takiego
                  sądowego procesu wątpię.
                  2. Każdy, kto ma umową cywilnoprawną z gminą nie może bez jej
                  wypowiedzenia ( 3 miesiące ) być odłączony od sieci wodociągowej.
                  3. Sama umowa wymaga zmian treści, ktore są sprzeczne lub
                  wykraczają poza zakres przepisow prawa.
                  4. Zgodnie z uchwałą RG w ramach swojej działalności EKO aby
                  naliczać za wodomierze ( jest opłata na fakturze ) musi je wymienić
                  na swoje.
                  5. Faktury są VAT - owskie, więc każdy dokument bez numeru NIP
                  odbiorcy jest wart tyle, co papier na ktorym został wypisany.

                  Co do EKO, to mam jeszcze jedną dość istotną uwagę. Ceny za wodę i
                  ścieki są w naszej gminie zbliżone do warszawskich, piaseczyńskich
                  itp. Firmy z innych miejscowości w ramach swojej działalności
                  statutowej realizują inwestycje. Tzn duża część wpłat mieszkańców
                  jest inwestowana w rozwój sieci. U nas inwestycje robi gmina z
                  dochodów własnych. EKO opłaca w większkości z dochodów tak
                  naprawdę pensje pracowników i opłaty za media. Wydaje mi się, że z
                  tego powodu ceny w naszej gminie przyjęte przez radnych są
                  nieuzasadnione. Z tego powodu nie dziwi też rozrost administracji w
                  tej firmie ( nie zajmującej się sprawami technicznymi, bo ci robią
                  jak do tej pory dobrą robotę ).
                  • hauptmannad Re: Rachunek z EKO 05.07.08, 20:51
                    Na zamieszczone w tym wątku pytanie do EKO i Gminy otrzymałem odpowiedź (23.06) tylko od gminy.
                    EKO jak do tej pory nic nie odpisało na moje pytania w kwestii:
                    - poprawnej nazwy firmy;
                    - wystawiania faktury bez umowy;
                    - anulowania jednej umowy (z Gminą) drugą umową (z EKO);
                    - chęci podpisywania umowy bez przeprowadzania oględzin instalacji.
                    Wczoraj minął miesiąc od złożenia pisma.
                    • hauptmannad Re: Rachunek z EKO 13.07.08, 20:30
                      Jutro 14.07.2008 po godzinie 8.00 z poczty zostanie nadany list polecony do Powiatowego Rzecznika Konsumentów o treści jak poniżej. Wykropkowałem tylko niektóre dane moje dane.

                      WNIOSEK
                      dotyczy: Nieprawidłowości rozliczania opłat za wodę i kanalizację w gminie Raszyn.

                      Dnia 1.01.2000 podpisałem umowę nr 2765 z Zarządem Gminy Raszyn zlecającą zaopatrywanie mojej nieruchomości (...) w wodę. Kopia umowy stanowi załącznik nr 1. W § 17 stwierdza się, że każda ze stron ma prawo rozwiązać niniejszą umowę za uprzednim 3-miesięcznym wypowiedzeniem. Do dnia dzisiejszego takie rozwiązanie, ani jego próba nie miała miejsca.
                      Następnie podpisałem umowę na odbiór ścieków. Posiadam kopie dwóch umów z 8.05.2000 (załącznik nr 2) oraz z 2.06.2000 (załącznik nr 3). Fizycznie jest to ta sama umowa, z tym, że w § 3 pkt 3 pomiędzy 8.05 a 2.06 dokonano wpisania numeru fabrycznego wodomierza i jego wskazania. Nieścisłością jest brak numeru umowy oraz mojego podpisu na późniejszym dokumencie.
                      Podpisałem następnie Aneks nr OŚGK 485/2004 do umowy nr 84 z dnia 8.05.2000 w związku z obniżeniem kosztu przyłącza sanitarnego. Kopia aneksu stanowi załącznik nr 4.
                      Ostatni rachunek za wodę i ścieki, opłacony w oparciu o wyżej wymienione, obowiązujące umowy, zapłaciłem za okres od 2.05.2007 do 29.10.2007. Jego kopię, na tle kopii przelewu bankowego, zawiera załącznik nr 5.
                      Na IX. Sesji Rada Gminy Raszyn w dniu 14.06.2007 przyjęła uchwałę nr IX/112/07 (załącznik nr 6) oraz uchwałę nr IX/113/07 (załącznik nr 7).
                      Uchwała nr IX/112/07 w sprawie cen i stawek podaje 8 stawek stałej miesięcznej opłaty abonamentowej w zależności od rodzaju posiadanego wodomierza. W obowiązującej umowie z roku 2000 w § 5 pkt 1 stwierdza się, że ilość dostarczanej wody będzie obliczana wg wskazań wodomierza nr (...) zainstalowanego w nieruchomości. Typ wodomierza nie jest tam podany. W tej samej umowie w § 3 pkt 2 stwierdza się, że na odbiorcy ciąży obowiązek instalacji i utrzymania wodomierza pod rygorem zerwania umowy przez dostawcę z winy odbiorcy. Obecnie, zgonie z regulacją ustawową za licznik odpowiada dostawca. W przypadku pozostawienia dotychczasowego wodomierza musi to skutkować jego odbiorem technicznym, aby ustalić jakiego jest typu, a w efekcie ustalić wysokość opłat i warunki jego legalizacji.
                      Uchwała nr IX/113/07 o powołania spółki EKO Raszyn nie precyzuje terminarza i sposobu wprowadzania zmian wynikających z nowego cennika. W obowiązującej umowie z roku 2000 w §.3 pkt 4 w nawiązaniu do pkt 1 stwierdza się, że odbiorca nie ma prawa zamykać lub otwierać zasuwy odcinającej przyłącze, do której dostawca zapewnia dostawę wody w ramach umowy. Za odcinek od zasuwy do punktów poboru odpowiada odbiorca. Ustawowe przesunięcie odpowiedzialności dostawcy do licznika włącznie musi skutkować odbiorem technicznym przekazywanego odcinka przyłącza.
                      Dnia 3.06.2008 wyjąłem ze skrzynki pocztowej fakturę VAT WOD/100001126/2008 wydaną przez Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne EKO-Raszyn Sp. Z o.o. Kopię stanowi załącznik nr 8, do której mam następujące zastrzeżenia:

                      * widniejąca tam nazwa firmy „... EKO-Raszyn” nie jest zgodna z nazwą nadaną uchwałą Rady Gminy Raszyn z 14.06.2007 nr IX/113/07 w postaci „... -EKO Raszyn”;
                      * znajdują się tam moje dane osobowe, których nie przekazywałam firmie EKO-Raszyn, czy też EKO Raszyn: (...);
                      * od daty sprzedaży 25.05 (niedziela) do terminu płatności 8.06 (niedziela) mijają dwa tygodnie, ale dokument otrzymuję 3.06 (środa) do skrzynki umieszczonej na ogrodzeniu, jaki luźny druk (Jak więc ustalić potencjalną odpowiedzialność za opóźnienie w doręczeniu i zapłacie?);
                      * widniejący na fakturze numer nabywcy (...) sugeruje, że podpisałem nową umowę na dostarczanie wody i odbiór ścieków, ale nic takiego nie miało miejsca;
                      * brak stałej opłaty abonamentowej.

                      Uwidocznione wskazanie licznika (...) sugerują, że nastąpiło już rozliczenie za rok 2007.
                      W ramach obowiązującej umowy z roku 2000, stosownie do §.9 pkt 1 w nawiązaniu do pkt 2 gdzie stwierdza się, że odbiorca będzie uiszczał należność za dostarczoną wodę na podstawie rachunków wystawianych przez dostawcę (w terminie odczytu lub zaliczkowych) z powodu braku rachunku wystawionego przez dostawcę nie płaciłem należności za listopad i grudzień.
                      W zawiązku z powyższym wystosowałem pismo do Wójta Gminy Raszyn
                      (załącznik 9) oraz do Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego (załącznik 10). Odpowiedź otrzymałem tylko z Urzędu Gminy (załącznik 11). Uważam jednak, że brak jest tam odpowiedzi na moje trzy pytania przedstawione na końcu pisma.

                      W oparciu o przedstawione załączniki:
                      1)Kopia umowy nr 2765 z 1.01.2000 o zaopatrzeniu w wodę nieruchomości (...);
                      2)Kopia umowy nr 84 z 8.05.2000 o przyłączeniu nieruchomości (...) do kanalizacji sanitarnej;
                      3)Kopia umowy z 2.06.2000 o przyłączeniu nieruchomości (...) do kanalizacji sanitarnej;
                      4)Kopia Aneksu nr OŚGK 485/2004 do umowy nr 84 z dnia 8.05.2000;
                      5)Kopia Faktury VAT nr 002806/2007/01 za okres 2.05.2007 do 29.20.2007 za wodę i ścieki wystawiona przez Urząd Gminy Raszyn na tle kopii przelewu bankowego;
                      6)Kopia uchwały Rady Gminy Raszyn z 14.06.2007 nr IX/112/07 w sprawie określenia cen i stawek za wodę i ścieki;
                      7)Kopia uchwały Rady Gminy Raszyn z 14.06.2007 nr IX/113/07 w sprawie utworzenia gminnego przedsiębiorstwa komunalnego EKO Raszyn Sp. Z o.o.;
                      8)Kopia faktury VAT WOD/100001126/2008;
                      9)Kopia Wniosku do Wójta Gminy Raszyn z 4.06.2008 w sprawie nieprawidłowości rozliczenia opłat za wodę i kanalizacje styczeń-maj 2008;
                      10)Kopia odpowiedzi Referatu gospodarki Komunalnej Urzędu Gminy Raszyn z 23.06.2008;
                      11)Kopia Wniosku do Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego z 3.06.2008 w sprawie nieprawidłowości rozliczenia opłat za wodę i kanalizacje styczeń-maj 2008;
                      12)Kopia kopii przelewu bankowego do Urzędu Gminy Raszyn za dostarczoną wodę i odprowadzone ścieki w okresie 31.12.2007-25.05.2008;

                      uważam, że w zakresie gospodarki wodno-ściekowej w Gminie Raszyn miały miejsce następujące uchybienia wobec mojej osoby:

                      * przekazanie zadań zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków przez Gminę Raszyn spółce EKO Raszyn bez rozwiązania przez Gminę umowy ze mną;

                      * przejęcie zadań zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków przez spółkę EKO Raszyn od Gminy Raszyn:
                      ** bez protokołu przejęcia ode mnie odcinka przyłącza (od zasuwy do wodomierza włącznie);
                      ** bez ustalenia rodzaju wodomierza oraz stwierdzenia legalności jego wskazań;
                      ** bez podpisania umowy;
                      ** realizacji zadań zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków:

                      * bez wystawieniu faktury za okres listopad-grudzień 2007 przez Gminę Raszyn;

                      * wystawieniu faktury przez EKO-Raszyn za okres styczeń-maj 2008:
                      ** przez firmę o innej nazwie, niż powołanej przez Gminę;
                      ** bez podpisanej ze mną umowy;
                      ** bez naliczenia stałej miesięcznej opłaty abonamentowej za wodomierz.

                      Nie wnoszę zastrzeżeń, co do:
                      * wskazań wodomierzy odczytanych w październiku 2007 i maju 2008;
                      * wysokości stawek opłat na rok 2007 i 2008;
                      * kwoty opłaty za wodę i kanalizację za okres styczeń-maj 2008.
                      Czując się związany umową nr 2765 z dnia 1.01.2000 kwotę (...) przekazałem na rachunek Urzędu Gminy (załącznik 12).

                      Z poważaniem (podpis nieczytelny)
                      • hauptmannad Gmina rozwiązuje umowy na wodę i ścieki 13.08.08, 10:53
                        Do dziś EKO twierdziło, że zawarcie w umowie na dostawę wody i odbiór ścieków formułki "dotychczacowe umowy z gminą tracą moc" było wystarczające.

                        Pod koniec lipca miał u mnie miejsce odczyt wodomierza. Została wystawiona faktura. Przy okazji otrzymałem do podpisania umowę. Znowu faktura wyprzedzała podpisanie umowy!

                        Złożyłem do EKO wniosek o zmianę treści poroponowanej umowy zawarty w czterech punktach. Nie wnosiły one nic nowego, tylko precyzowały stan faktyczny.
                        1) EKO ma wszelkie pełnomocnictwa do rozwiązywania starych umów w imieniu Gminy;
                        2) EKO nie wnosi zastrzeżeń co od stanu technicznego mojej instalacji;
                        3) EKO wstrzymuje pobieranie miesięcznej opłaty abonamentowej za licznik do czasu zainstalowania własnego. Do tego czasu będą naliczane tylko opłaty za zużycie wody i odprowadzanie ścieków;
                        4) Opłaty do dnia podpisania nowej umowy będę uiszczać do Gminy, a potem do EKO.

                        Dziś 13.08.2008 otrzymuję list polecony z Gminy w którym ta zaprasza mnie do rozwiązania za porozumieniem stron umów na dostawę wody i ścieków.

                        Czy to ukłon tylko w moją stronę, czy zmiana form działania Gminy i EKO?
                        Co się zmieniło?
                        Co z mieszkańcami, kórzy podpisali umowy z EKO bez rozwiązywania umów z Gminą?
                        • jacek-wisniewski Re: Gmina rozwiązuje umowy na wodę i ścieki 13.08.08, 23:04
                          A jednak... i "orły" sie czegoś uczą. Ja mam natomiast pytanie do
                          tego prawnika, który zdecydował o kompromitacji prawnej w
                          postaci "rozwiązywania umowy przez EKO" czy etyczne jest branie
                          pensji za taką pracę? Pytam się pamiętając, że jeden z gminnych
                          prawników po przegranej sprawie w WSA z mieszkanką ( krórej
                          pomagałem ) o plan miejscowy Rybia, wykrzykiwał coś o etyce
                          zawodowej do mnie. Może by teraz on odpowiedział na moje pytanie za
                          siebie i swoich kolegów.
                          • hauptmannad Re: Gmina rozwiązuje umowy na wodę i ścieki 14.08.08, 08:00
                            Rozwiązywanie umów przez Gminę zanim Eko podpisze nową jet tylko dla wybrańców!
                            Na stronie EKO dalej widnieje Umowa zawierająca §16

                            "Przy zawarciu niniejszej umowy traci moc dotychczas obowiązująca umowa zawarta z Usługobiorcą przez Gminę Raszyn."

                            Dalej podpisujący nie ma potwierdzenia, że jego instalacja jest sprawna.
                            • hauptmannad Re: Gmina rozwiązuje umowy na wodę i ścieki 21.08.08, 11:13
                              Już wiem, dlaczego zostałem wyróżniony możliwością podpisania aneksu rozwiązującego umowę z Gminą na wodę i ścieki!
                              Wcześniej napisałem skargę do Rzecznika Praw Konsumentów.

                              W odpowiedzi Gmina cały czas twierdzi, że zapis §16 "Przy zawarciu niniejszej umowy traci moc dotychczas obowiązująca umowa zawarta z Usługobiorcą przez Gminę Raszyn." jest wystarczający. Jednak, jak się napisze ładną skargę to można dostać aneks do umowy.

                              Wynika stąd mało budujący wniosek: chcesz być traktowany poważnie - postaw się.
                              • ziggyksiazek Re: Gmina rozwiązuje umowy na wodę i ścieki 21.08.08, 16:00
                                Gratulacje,

                                czy w ślad za aneksem i rozwiązaniem umowy nastapiło uzgodnienie
                                rozliczeń z Gminą (do dnia rozwiązania umowy) i z Eko (od daty
                                zawarcia umowy)? Ciekaw jestem czy zmieniło się podejście do
                                klienta...dopiero co dostałem pismo od prezesa Ozgi że wszystkie
                                punkty umowy są cacy i w mocy prawa...czyżby nagła zmiana kierunku
                                wiatru?
                                • hauptmannad Re: Gmina rozwiązuje umowy na wodę i ścieki 21.08.08, 17:49
                                  Jak na razie złożyłem aneksy w Biurze Obłsugi Natręta (panie bardzo miłe). Teraz ruch gminy czyli musi podpisać się Wójt.

                                  Nie zrobi tego do 1 wrzesnia bo poszedł na urlop i na wszelki wypadek nie zostawił nikomu w gminie pełnomocnictw. Przez dwa tygodnie urzad nawet gdyby chciał to nie wyda żadnej decyzji w żadnej sprawie!

                                  Aneksy mówią o 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia, czyli tak od grudnia będę mógł płacić EKO. Będę jeżeli EKO przystanie na moje uzupełnienia do umowy opisane w tym wątku.
                                  O stanowisko EKO zapytam się gdy będę miał w ręku podpisane przez Wójta aneksy.
                                  • ziggyksiazek Re: Gmina rozwiązuje umowy na wodę i ścieki 21.08.08, 22:05
                                    Dzięki, zobaczymy co z tego wyjdzie...swoją drogą wydaje się że
                                    organ założycielski ma inną koncepcję od eko-logów w kwestii
                                    zgodności zapisów "umowy" z prawem

                        • agrabara Re: Gmina rozwiązuje umowy na wodę i ścieki 03.08.09, 15:16
                          Czy komuś z Was udało się zmusić EKO do zamontowania licznika na
                          ścieki lub dodatkowego wodomierza?
    • j.aranowski Re: Rachunek z EKO 01.07.08, 22:45
      Ja wczoraj zawiozłem umowę do "EKO". Naniosłem stosowna uwagę, że całe 120 m wody zużyłem podczas pierwszych dwóch lat (2002 - 2003). Później korzystałem tylko a własnego ujęcia i własnych filtrów. Pani oczywiście powiedziała w pierwszej chwili, że naliczą mi proporcjonalnie za wszystkie lata, 2008 też i że mam im zapłacić od 1 stycznia. Wówczas powiedziałem, co wpisałem w uwagach. Z rozmowy wyszło, że za okres do podpisania umowy rachunek powinna wystawić Gmina. Jednak Pani nie wiedziała, czy naliczy i za jaki okres wstecz ma prawo naliczyć, szczególnie, że dotychczas nie spisała ze mną umowy. No cóż, na umowie z EKO widnieje data 30 czerwca i tej daty będę się trzymał.
    • ziggyksiazek Re: Rachunek z EKO 01.12.09, 11:44
      Eko wymieniło licznik wody w maju, i zacząło obciązać mnie opłatą
      abonamentową
      w lipcu dostałem dziwny rachunek z pozycją opłata abonamentowa za
      okres 07-07-09 do 06-07-09 za 5 miesięcy kiedy nie korzystałem z
      licznika Eko
      czy to jest prawne? co z tym zrobić? czy ktoś miał podobne problemy?
      • ziggyksiazek Re: Rachunek z EKO 01.12.09, 12:09
        widzę nie jest to medialny temat, jak dyskusje o meldunku, ale
        pomóżcie z opinią prawną, Eko wg mnie powinno postępować jak
        normalny podmiot gospodarczy który nie może wystawić faktury za
        niesprzedany albo niewykonaną usługę, a tak wg mnie się stało
        tylko nie zróbcie z tego kolejnej politycznej rozróby, proszę o
        suchą opinię prawną
        • alicja-wawrzynska Re: Rachunek z EKO 01.12.09, 13:44
          Czytam Państwa problemy i nie jestem bynajmniej zaskoczona. Kilka lat temu zostałam, jako czynnik społeczny,zaproszona na spotkanie mieszkańców dwóch lokali komunalnych z władzą gminną. Ze spotkania wyniosłam m.in. wiedzę, że Mieszkańcy tych dwóch domów wogóle nie płacili za wodę, bo Gmina nie przysyłała im żadnych rachunków (nigdy). Kto zatem za tę wodę płacił?
          Ja nie mam jeszcze wod-kan, więc nie muszę się denerwowac.
          Pozdrawiam, A.W.
        • beata103 Re: Rachunek z EKO 01.12.09, 13:56
          Niestety nie potrafię podać suchej opinii prawnej. Ja na jednej z
          faktur miałam dwie pozycje z opłatą abonamentową :jedna za 2
          miesiące ,które dotyczyła faktura a druga za 7 miesięcy .Zadzwoniłam
          do EKO-Pani tłumaczyła mi ,ze była jakaś uchwała Rady Gminy.Nie
          przekonało mnie to. Nie zapłaciłam za opłatę abonamentową -resztę
          opłaciłąm.Dodam,ze nie mam wymienionego licznika .Myslicie,ze grożą
          mi jakies kary lub ewentualnie ścięcie ?
          • j.aranowski Re: Rachunek z EKO 01.12.09, 14:17
            Mi również tłumaczyli o jakichś uchwałach. Ale tak naprawdę niczego się nie dowiedziałem. Czemu np. naliczyli opłatę od stycznia 2009 a nie od momentu podpisania umowy? Cała ta akcja miała jeden "plus". Większość moich sąsiadów znów "powiedziała co sądzi o obecnych władzach gminnych" i ma zamiar wystawić im laurkę za rok. Wiem, że zaraz raszyniak albo popiskiwacz przyczepią się, że upolityczniam wątek. Niestety dla tych panów, opisałem tylko fakt jaki miał miejsce. Tak się teraz porobiło, że każde dziwne posunięcie obojętnie czy to naszych władz, czy jakiejś podległej im placówki, jak tylko nam się nie podoba, natychmiast postanawiamy odwdzięczyć się wójtowi i radnym za rok.
          • hauptmannad Re: Rachunek z EKO 01.12.09, 14:28
            Szanowni Państwo, też miałem faktury od EKO za usługi, kórych ta nie
            mogła wykonać - nie miałem podpisanej umowy a faktura już była.
            Postępowałe w takim trybie:
            - wpłata do gminy (tu wiązała mnie umowa);
            - pismo do EKO z wnioskiem o podanie przyczyn wystawienia faktury;
            - z powodu braku odpowiedzi od EKO pismo do Powiatowego Rzecznika
            Praw Konsumentów.
            Dwa razy rozmawiałem z prezesami (zmienili się w międzyczasie). W
            końcu sprawę rozstrzygnięto tak, jak ja ją widziałem.

            W Państwa sprawie EKO-Raszyn należy zadać pytanie - czy pobieranie
            opłat abonmamentowych dotyczy:
            - starych liczników zakupionych przez Państwa i eksploatowanych od
            lat,
            - tylko nowych, będących własnością EKO,
            - czy też zachodzi od momentu zawarcia umowy?
            W zależności od pisemnej odpowiedzi EKO można rozważać treść pisma
            do Rzecznkia Praw Konumentów.

            Wg mnie opłata abonamentowa może być naliczana dopiero po
            zainstalowaniu licznika EKO.
        • j.aranowski Re: Rachunek z EKO 01.12.09, 14:10
          Przeżyłem to samo. Najpierw miałem zamiar wystąpić z zapytaniem o przepis prawny
          w/g którego naliczają mi opłatę za okres kiedy używałem wodomierza za który
          zapłaciłem i o wyjaśnienie co to w ogóle jest za opłata (bo może nie chodzi o
          wodomierz)? Ostatecznie odpuściłem sobie i zapłaciłem, choć uważam, że po raz
          kolejny jesteśmy robieni w "jajo".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka