bye-bye-sadness
14.03.11, 15:32
Zawsze myślałam, że mam zmienny charakter, że to, że jetem wybuchowa, a za kilka godzin czuję pustkę, potem jestem rozmarzonym melancholikiem, że to sprawa mojej osobowości. Jednego dnia jestem bogobojna, a 2. ateistką. Potrafię codziennie zmieniać poglądy, nastrój mi się często zmienia. Do ludzi mam stosunek kompletnie ambiwalentny. W głębi serca chcę znaleźć pokrewną duszę, wielką miłość jak w Titanicu, kogo kto będzie myślał jak ja. Ale z drugiej strony odsuwam od siebie chłopaków i ludzi, bo wiem, że nikt mnie nie zrozumie. Co do seksu, to też mam zmienne poglądy. Mam stany depresyjne, bo wydaje mi się, że nie ma osobowości. Nie kaleczę się, ale wydaje mi się, że kalecze ludzi z otoczenia., chcę przerzucić na nich swój ból. Przeczytałam o BPD i pomyślałam, że to mam. Ale słyszałam, ze nawet psychiatrzy źle to diagnozują. Czy możliwe jest RTG mózgu, żeby wykluczyć ew. złą diagnozę psychiatry? Bo słyszałam, że ludzie z BPD mają jakieś zmiany w mózgu. Albo jakieś inne konkretne badania?