keine-grenzen
09.06.14, 21:15
Aktualnie oczekuje na rozmowe w klinice zaburzen osobowosci... W miedzyczasie czytam rozne rzeczy i proboje cos samodzielnie zmienic. Mam za soba kilkukrotna, oczywiscie niekompletna lekture ksiazek Anthony'ego Robbinsa z zakresu NLP ('Obudz w sobie olbrzyma') itd. Swietna ksiazka, bardzo pozytywnie nakreca, ale nie udalo mi sie wprowadzic trwale zadnych zmian. Jak to u borderow popadlem w poczatkowa euforie jak to teraz wszystko zmienie w zyciu, by pozniej spasc bardzo nisko i bardzo bolesnie.
Ostatnio trafilem na nieznanego mi wczesniej autora, Paula McKenna. Sam w sobie jest fantastyczna postacia, prezenter radiowy ktory w dziecinstwie byl typowym kujonem, raczej srednio akceptowanym przez rowiesnikow. Bedac prezenterem zainteresowal sie NLP i hipnoza stajac sie wybitnym specjalista. Zahipnotyzowal dziennikarza BBC aby ten mysla ze jest Picassem i pod hipnoza istotnie namalowal istotnie kilka niezlych malunkow.
Jego ksiazka ('Change Your Life In Seven Days') jest naprawde niezwykle ciekawa i pod wieloma wzgledami 'odkrywcza' dla mnie. Czesto jednak mam wrazenie ze to wszystko sa metody dzialajace dla ludzi ZROWNOWAZONYCH. Nie dla borderow. Np opisuje on teorie 'trzech ja'. Kazdy z nas ma miec wedlug niej trzy warstwy - trzy osobowosci. Na dole jest autentyczne ja - to kim naprawde jestesmy. Na to nakladamy pozorne ja - to jak sie sami postrzegamy, najczesciej negatywnie, to jakimi obawiamy sie ze jestesmy. Na to nachodzi trzecia warstwa - to jak chcemy aby postrzegali nas inni, to jak gramy przed swiatem. W skrocie - diamenty przykrywamy konskim lajnem.
Wszystko fajnie, ale jak sie to ma do borderow? Skoro w wieku 2-4 lat nie przeszlismy poprawnie etapu wytworzenia wlasnej osobowosci? Ktorej warstwy brakuje borderom? Czy jestesmy tylko jedna lub dwiema gornymi warstwami? Czy mamy jakies zaburzone polaczenie z ta dolna warstwa autentycznego ja? Bardzo mnie to frapuje i nie moge sie doczekac rozmowy z lekarzem na ten temat.
Tymczasem zadaje Wam pytanie na tym forum - czy ktos z Was probowal stosowac jakiekolwiek techniki NLP i/lub hipnozy? Samodzielnie lub ze specjalista? I jesli tak to z jakim skutkiem? Ostatnio mam wrazenie ze tylko profesjonalna hipnoza moze mi pomoc. Czy moge liczyc na to ze w klinice tu w Polsce bedzie taka mozliwosc?