wszystkonaopak
19.06.15, 13:39
jestem borderką, długoterminowa terapia mi to uświadomiła... popełniłam w życiu tyle błedów iż na własne życzenie doczekałam się rozwodu.
co z tego, ze to wiem skoro jest juz za późno. musze nauczyc sie zyc sama.
mam dwoje cudownych dzieci, i tu kolejny moj problem, jak je wychowac? jak sobie poradzic skoro sama jestem pełna sprzeczności, diagnoza borderki mnie przykuła do łóżka z którego nie mam siły wyjść. dzieci wolą ojca czemu też się nie dziwię. wycofalam się
paraliżuje mnie myśl jakie życie stworzyłam dzieciom i że będą miały źle w zyciu przez głupoty matki.
czy jakieś leki moga pomóc? terapia średnio mi pomaga, czy komus terapia pomogla ?
jak nie zniszczyc im zycia bardziej ?