Dodaj do ulubionych

dzieci borderki

19.06.15, 13:39
jestem borderką, długoterminowa terapia mi to uświadomiła... popełniłam w życiu tyle błedów iż na własne życzenie doczekałam się rozwodu.
co z tego, ze to wiem skoro jest juz za późno. musze nauczyc sie zyc sama.
mam dwoje cudownych dzieci, i tu kolejny moj problem, jak je wychowac? jak sobie poradzic skoro sama jestem pełna sprzeczności, diagnoza borderki mnie przykuła do łóżka z którego nie mam siły wyjść. dzieci wolą ojca czemu też się nie dziwię. wycofalam się
paraliżuje mnie myśl jakie życie stworzyłam dzieciom i że będą miały źle w zyciu przez głupoty matki.
czy jakieś leki moga pomóc? terapia średnio mi pomaga, czy komus terapia pomogla ?
jak nie zniszczyc im zycia bardziej ?
Obserwuj wątek
    • niezapominajka_555 Re: dzieci borderki 21.06.15, 11:47
      Witaj, ja biorę topamax. Nie wiem jak pomaga innym, mnie pomaga. Na początku skutki uboczne doprowadzały mnie do szału, bo ciągle spać mi się chciało i czułam mrowienie w palcach. Natomiast lek zaczął działać natychmiast, Tylko znowu, pewnie nie na każdego zadziała tak samo. Myślę, że najlepszym wyjściem będzie pójście do lekarza i poproszenie o dobranie odpowiedniego leku...ewentualnie po jakimś czasie zmianę. Ale masz rację, zdanie sobie sprawy, że to my jesteśmy źli a nie świat i późnieisze życie z tym i próba naprawiania wyrządzonych krzywd, to coś bardzo trudnego. Powodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka