shila.ona
09.08.09, 21:04
Witam wszystkich pogranicznie zaburzonych. Bedac jakis czas temu w szpitalu psychiatrycznym po 3 tygodniach obserwacji lekarz stwierdziła u mnie BPD. W tamtym czasie rzeczywiscie wzystko wskazywalo na to ze jestem zaburzona ( mialam 21 lat) zimą mam zazwyczaj podly nastroj, depresje, zmainy nastrojow, laduje w szpitalach , biore leeki. w TAKIM CZASIE JAK TEN ZNOW WSZYSTKO WRACA DO ROWNOWAGI.Zastanawiam sie czy mam BPD czy pani psychiatra idac za moda ( podobno BPD jest teraz jak najbardziej na czasie ) owa łatke mi przykleiła. Prosze o pomoc osoby bedace w temacie.
Współtowarzyszka w niedoli ( wciąż sie wacham :)