Nasz nowy kolega Grześ, który mailowo i forumowo był szkolony na wypadek Aten, o tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/w,37196,113780335,113780335,Bardzo_bardzo_pozdrawiam_was_z_Aten.html
dziś i jutro jest w Atenach i tak nam dzisiaj napisał:
Ateny nas zauroczyły. Narazie zwiedziliśmy Akropol. Jest gorąco ale jakoś niespecjalnie bardziej niż u nas. Mała dziarsko sobie radziła ze wspinaczkami po schodach. W mieście prawie pusto. Na Akropolu trochę tłoczno ale bez przesady Dzisiaj nie ma opłat za wstęp. Mała nas ciągnie do parku czyli po wypiciu wspanialej frappe w Melinie powłóczymy się do ogrodów. Pozdrawiam.
----------------------
Achhh, i co ja mogę dopisać?
Cieszy, że ktoś kto pojechał po raz pierwszy do Aten a widział już część miejsc w Grecji - Atenami się zachłysnął. Ba, podzielił się z nami dzisiejszą atmosferą miasta donosząc jednocześnie i o tym, co istotne: dziś wielkie święto, Akropol otwarty, Ateny zasadniczo bez tłumów. No i ta Cafe Melina...
Oj... tu be there, to be ..
Akropol każdy z nas jakoś tam widział: jak nie osobiście to na stosach zdjęć, stąd ilustrując sms-ka Grzesia dołączam Wam urokliwą Cafe Melina. Klimatyczne to miejsce na Place:
I jeszcze ateńskie Ogrody Narodowe - jedna z niewielu miejscowych oaz zieleni: