Dodaj do ulubionych

tawerna na Ursynowie

19.04.07, 09:31
To moje nowe odkrycie. Na Cynamonowej (tam gdzie Zorba ale dalej w kierunku
Kabat przy rondzie na skrzyżowaniu Cynamonowej i Płaskowickiej) znalazła
swoje miejsce tawerna Nikolaosa Vasileiadisa przybyłego do naszego kraju za
żoną z Santorini. Oferta jedzeniowa w ciągłej rozbudowie - trzeba mieszkańców
okolicznych przyzwyczaić do greckich smaków (poprzednio była tam mordownia,
gdzie różny element popijał piwo, tudzież inne trunki). Ja troszkę z nim
walczę o więcej przypraw, żeby było bardziej grecko, a nie polsko. A on mi na
to siga, sigasmile
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: tawerna na Ursynowie 19.04.07, 14:27
      a to może się przejdziemy sprawdzić...jeszcze im bliżej Kabat, tym fajniejsmile
      • jacek1f niestety.. to dla mnie jak we Wroclawiu...:-) n/t 19.04.07, 15:00
    • tomaszkozlowski1 Re: tawerna na Ursynowie 19.04.07, 16:28
      Azro, bardzo mnie ucieszyłaś swoją wiadomością, bo mieszkam na Ursynowie smile-
      jeszcze jedna knajpka więcej, super! Ale czy jesteś pewna,że to nie chodzi o
      Dereniową?- no bo na skrzyżowaniu Cynamonowej i Płaskowickiej nie ma ronda,
      znam bardzo dobrze tamtą okolicę.A przy Dereniowej (Zorba jest właśnie przy
      Dereniowej) i Płaskowickiej chyba jest, jeśli mnie pamięć nie myli.Napisz
      proszę bom ciekaw smile
      • azra19 Re: tawerna na Ursynowie 20.04.07, 08:15
        Ależ oczywiście, że Dereniowasmile Strasznie przepraszam za wprowadzanie w błąd,
        co jest niewybaczalne o tyle, że pomiędzy Dereniową a Cynamonową mieszkam od
        ponad 20 latsmile
        Tylko proszę nie nastawiajcie się na restaurację, bo tawernie Nikolaosa bliżej
        do tawerny portowej niż do ekskluzywów. Co akurat dla mnie jest zaletą<lol>.
        Jedyną wadą jest to, że ogródek znajduje się tuż przy ulicy, więc widoki
        bliższe Iraklionowi niż cichej Chanii. Pozdrawiam serdecznie Bożena
        • q3a1 Re: tawerna na Ursynowie 20.04.07, 09:55
          Co prawda na Ursynów mam kawałek ale też się z przyjemnością tam wybiorę. Nie
          znam niestety dobrze tej dzielnicy, podajcie jak możecie jakiś dokładniejszy
          adres, tak żeby można było w necie to miejsce wyszukać.

          Pozdrawiam,
          q3a
          • azra19 Re: tawerna na Ursynowie 20.04.07, 10:36
            Dokładnie skrzyżowanie Dereniowej i Płaskowickiej, przy rondzie, jadąc od
            centrum to po lewej stronie. Takie jakby baraki wolno stojące.
            A my tam jutro robimy obiad urodzinowy mojego Syna. Tydzień temu robił tam
            imprezę dla znajomych. Byli zachwycenismile
            • gacek95 to ja się tam wybiorę 20.04.07, 12:41
              bo mam imieniny mojego męża, więc go tam zaproszę w niedzielęsmile
              a coś polecasz z menu?
        • tomaszkozlowski1 Re: tawerna na Ursynowie 20.04.07, 22:23
          azra19 napisała:

          > > Tylko proszę nie nastawiajcie się na restaurację, bo tawernie Nikolaosa
          bliżej
          > do tawerny portowej niż do ekskluzywów. Co akurat dla mnie jest zaletą<lol

          To jeszcze bardziej mnie zachęciłaś! smile W takich prostych miejscach zwykle jest
          najfajniej smile Myślę, że najdalej w okolicach weekendu majowego tam zawitam smile
          • zula777 ...veni- vidi...:-)) 22.04.07, 00:33
            może się rozwinie - oby !!!!
            Na razie...to kiepściutko, oj - kiepściutko sad
            --
            ale łodzie pod pokrowcami godne uwagi są smile)
            • jacek1f moze wiecej szczegolow? Recenzyjka? n/t 22.04.07, 13:44
    • andrzejwilczak Re: tawerna na Ursynowie 20.04.07, 13:10
      witaj
      Rozumiem, że gdzieś blisko tego miejsca?
      mapa.szukacz.pl/?&nc=52,14808&ec=21,05698&n=52,14807&e=21,05697&z=0&t=WYBRANY%20PUNKT
      • azra19 Re: tawerna na Ursynowie 20.04.07, 14:03
        Jak już się poprawiałam, to DERENIOWA jak słusznie zostałam poprawionasmile Czyli
        na Twojej mapie wcześniejsze skrzyżowanie (w dół mapy).
        • eridan Re: tawerna na Ursynowie 23.04.07, 23:07
          Ciekawe, czy dają tam takie typowo greckie suflaki, które nijak w smaku nie
          przypominają kapuściano jogurtowych wyrobów kuchni tureckiej? Gdyby taki
          suflaczek miał odpowiednią konsystencję, mięsko wieprzowe lub baranie, lekko
          chrupiące, z cebulą, soczystym pomidorkiem (i bez kapusty!!!), świeżym
          ogórkiem, gęstym jak ser jogurtem (ale nie za dużo, tylko tyle ile trzeba),
          całość mięsna dobrze nasycona oliwą z pierwszego tłoczenia i lekko posypana
          ziołami - to... - to może bym pojechał przekonać się. Pewnie tak to smakuje,
          ale już przygnębia mnie relacja ceny do wielkości porcji, choć przecież tam nie
          byłem i nie wiem. Wciąż nie mogę się przekonać do tych niewielkich europejskich
          porcji, które niestety zaczynają dominować na polskim rynku
          gastronomicznym.Pzdr.
      • sebask1 Re: tawerna na Ursynowie 24.04.07, 09:37
        www.gyromania.pl

        Pozdrawiam,
        Sebastian
        • tomaszkozlowski1 Re: tawerna na Ursynowie 24.04.07, 20:24
          dzięki za linka smile Bardzo mnie ucieszyło, że to wreszcie jakaś grecka knajpa,
          która nie serwuje.. astronomicznych cen smile I wreszcie gdzieś w Polsce widzę w
          menu imam baildi- już nie mogę się doczekać kiedy tam wkrótce pójdę smile
    • azra19 Re: tawerna na Ursynowie 27.04.07, 14:08
      chciałam Was poinformować, że wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, iż od
      dnia 6.05.07 od godz. 19 do 22 będzie w Tawernie muzyka na żywo (w każdą
      niedzielę)
      pozdrawiam długoweekendowo - Bożena
      • zula777 " i ja tam BYŁAM, miód i wino piłam ..." 27.04.07, 17:53
        całośc tak brzmi: ..." i ja tam byłem, miód i wino piłem. Po brodzie mimi
        sciekało, do gęby nie trafiało ..."smile)
        *** Biesiadowałam dziś w rzeczonej tawernie.
        mogę powiedzieć tak: obsługa miła ( b. miła ) -> fakt !
        ...............jedzenie? -smaczne( jak na Ursynów smile ->fakt !
        o ważnych minusach pisać nie będę, bo uważam, że one zanikną i są spowodowane
        "rozruchem".....
        Wspomnę tylko o M(ałych) M(inusach) - np. malowanie płotu otaczającego ogródek
        (część tawerny pod parasolami) w czasie, gdy obok siedzą osoby spożywające swój
        posiłek. Smród farby zabijał dokumentnie bukiet smakowy.
        Kolejny minus: przez ca.2 godziny panicz wybierał monety z 5-ciu automatów do
        gry, robiąc przy tym masę hałasu a co pewien czas,odrywając się od tej
        czynności, rozmawiał przez komorę, rycząc niemożebnie przy klientach.
        Dodatkowo z głosników waliło coś na kształt disco-"polo", bynajmniej nie
        greckiego.
        Ogólnie, miejsce miłe i napewno się rozkreci.
        Na uwagę zasługuje łódź przykryta pokrowcem, ale widac jej śrubę; chciała_bym
        taką łódź mieć smile) może własciciel używał jej na Santorinie,tutaj mu
        zardzewieje wink a może i nie.


        • tomaszkozlowski1 Re: " i ja tam BYŁAM, miód i wino piłam ..." 02.05.07, 15:39
          Przespacerowałem się i ja do tej knajpki. Tak jak poprzednicy, mam nadzieję, że
          greckie smaki i klimaty wezmą jednak górę nad polskimi smile i że miejsce fajnie
          się rozkręci.Pytałem o grecką muzykę na żywo, ale coś więcej pewnie będzie
          wiadomo w przyszłym tygodniu.
          • kritikos Re: " i ja tam BYŁAM, miód i wino piłam ..." 07.05.07, 13:24
            Oliwki i wino bdb. Planują co-sobotę - "muzykę na zywo"
          • azra19 Re: " i ja tam BYŁAM, miód i wino piłam ..." 07.05.07, 13:41
            Zmiany po mału postępują. DJ już zniknął. Maszyny niestety zostają do sierpnia
            (taka umowa). A muzyka już na 100% w niedzielę 13.05. I podobno talerze do
            tłuczenia też będą<lol> pozdrawiam
            • azra19 Re: " i ja tam BYŁAM, miód i wino piłam ..." 14.05.07, 15:38
              i była muzyczna niedziela w Tawernie. Zaczęło się ok. 17, potrwało prawie do
              22. Były tańce, talerze w uznaniu kunsztuwink potłuczone. Taka namiastka Grecji w
              Warszawie. Muzyka była na zewnątrz w ogródku, przy samej ulicy... prawie jak w
              tawernie w porcie w Iraklionie... tylko zapachu morza nie byłosad
              Ciąg dalszy 20.05. ok. 17
    • bestyika Re: tawerna na Ursynowie 15.05.07, 10:19
      zachęcona waszymi opiniami, wybrałam się w sobotę na obiad do tawerny...i
      cóż...mocno się rozczarowałam...wygląd lokalu niezbyt zachęcający a jedzenie
      bardzo takie sobie i obsługa też pozostawia wiele do życzenia...
      skąd wasz zachwyt zatem????
      • zula777 Re: tawerna na Ursynowie 15.05.07, 11:14
        bestyika napisała:

        > zachęcona waszymi opiniami, wybrałam się w sobotę na obiad do tawerny...i
        > cóż...mocno się rozczarowałam...wygląd lokalu niezbyt zachęcający a jedzenie
        > bardzo takie sobie i obsługa też pozostawia wiele do życzenia...
        > skąd wasz zachwyt zatem????
        Niooooo - ja tak >>zachwycałam się<< raczej lekko_pół_śrenio....
        • gacek95 Re: tawerna na Ursynowie 15.05.07, 20:41
          Ja też byłam, nawet dwa razy- nie pisałam bo czasami lepiej nic niż niezbyt
          dobrze ale.. mąż wąż bardzo zadowolonysmile był już tam trzy razy i zapowiedział że
          to nie koniec, więc tak to bywa, akurat jemu to w zupełności wystarcza i jak
          widzę podtrzymuje w nim tę nić po której znajdzie się znów na Krecie.Więc mimo,
          że nie jest to najlepsza knajpka grecka to sama go tam wypycham jak mi się nie
          chce gotować- wraca najedzony, zadowolony i rozmarzony
          • tomaszkozlowski1 o muzyce tam 15.05.07, 23:46
            Od Joasi i Jorgosa (którzy wspaniale grają i śpiewają w Santorini),
            dowiedziałem się dziś, że to właśnie oni grają w Gyromanii w niedziele
            (szczerze mówiąc,nie mogło być inaczej bo w Warszawie jest tylko jeden zespół
            grający na żywo grecką muzykę-ale za to jaki!)Bardzo się ucieszyłem, bo do
            natolińskiej knajpki mam pięć kroków a nie ma to jak grecka muzyka na żywo (a
            na Gocław do Santorini tak daleko..) smile
        • kleo_79 Re: tawerna na Ursynowie 16.05.07, 23:26
          witam, bywam w Tawernie od samego niemal poczatku, kiedy nie miala jeszcze
          obecnego wizerunku ( po malym remoncie zdecydowanie lepiej) i musze przyznac ze
          jedzenie niezmiennie zawsze smaczne. A podczas niedzielnego koncerciku bawilam
          sie po prostu super,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka