niezawodny35
31.05.07, 17:42
Jasas!
Witam wszystkich fanów Grecji. W ubiegłym roku objechałem wraz z rodziną
samochodem (podróż z Polski) "całą" Grecję dookoła (m.in. Saloniki, Ateny,
Peloponez, Mani, Messenia, Kefalonia, Itaka, Lefkada, Epir, Meteory).
Jesteśmy zachwyceni tym krajem pod każdym względem, zwłaszcza że nie jest
jeszcze turystycznie zadeptany i skomercjalizowany. A że brakło nam czasu na
wschodnią Macedonię i Trację to też chciałbym to nadrobić w tym roku.
Podróżuję wraz z żoną i dziećmi własnym samochodem i w tym roku chcemy zrobić
trasę do Istambułu (przez Rumunię i Bułgarię z kilkudniowym postojem nad M.
Czarnym) a następnie na ostatni tydzień (będę łącznie 3 tygodnie) chciałbym
zatrzymać się na wypoczynek gdzieś w północnej Grecji. Z lektury forum,
różnych informacji od znajomych i wszelakich źródeł wychodzi mi że dobrymi
miejscami na taki wypoczynek może być Thassos lub Chalkidiki. Szukamy
spokojnych, "klimatycznych" miejsc, z dala od wielkich hoteli, tam gdzie
można poczuć prawdziwą Grecję z jej piękną naturą i dzikimi plażami. A
ponieważ bardzo lubię wyspy to pomyślałem o Thassos bo jest blisko a greckie
promy mają wielki urok. Biorę tez pod uwagę Chalkidiki (słyszałem wiele
dobrego) lub inny fajny pomysł, jeśli się pojawi.
A zatem uśmiecham sie do znawców tematu o ocenę mojego wyboru miejsca w GR i
ewentualne podpowiedzi/dobre rady. Dodam jeszcze że będzie to w ostatnim
tygodniu sierpnia, więc nastawiam się jak zawsze z resztą, na wyjazd "w
ciemno" czyli załatwaianie kwatery na miejscu bo powinno już być trochę
luźniej - tak przynajmniej było rok temu (w połowie sierpnia było
jeszcze "gęsto", zwłaszcza na Peloponezie).
Chętnie tez podzielę sie w zamian wiedzą z Peloponezu, Wysp Jońskich i Epiru
gdzie trochę ostatnio zabawilismy.
pozdrawiam