Dodaj do ulubionych

wróciłam

09.09.07, 15:31
i płakać mi się chce !!! niestety widziałam popalone góry i samoloty
pobierające wode 100 metrow od nas !!!
pusto w Grecji w tym roku, turyści wystraszyli się, żal mi tych
ludzi strasznie
a kraj piekny, jak zwykle ...
może znowu za rok smile
i na marginesie - polecam norwegian, jestem bardzo zadwolona
Obserwuj wątek
    • tomaszkozlowski1 Re: wróciłam 09.09.07, 20:30
      Witaj,
      na peloponezie jest bardzo malo turystów- ale w reszcie Grecji-w tym
      na Krecie, na północy i na wyspach, z tego co słyszę nie jest tak
      źle.Pewnie widziałaś np. te spalone góry za Koryntem? (Spathovuni i
      okolice)
      Pozdrawiam!
      • sarna73 Re: wróciłam 11.09.07, 20:50
        tak, widzialam gory po drodze do Aten za Koryntem, jedną koło nas
        koło Drepano, podpalili tuz przed swietem religijnym i festynem, i
        dzien przed wyjazdem podobno zaczelo sie od budynku ale kto to wie
        jak bylo naprawde, przy drodze z Epidauros do Nafplio - samoloty i
        helikopter pobierały wode kilkadziesiat metrow ode mnie sad
      • hania404 Re: wróciłam 14.09.07, 09:43
        na Krecie tlumow tez nie ma. Kretenczycy bardzo zaniepokojeni... dla
        nas to moze i dobrze, pusto w niemal wszystkich magicznych
        miejscach, ale co gorsze pusto tez w tawernach i kafejkach....
        • tomaszkozlowski1 Re: wróciłam 14.09.07, 22:27
          To fatalne wieści Haniu podajesz. Kreta prawie w ogóle nie
          doświadczyła pożarów.Spory był tak naprawdę tylko jeden.Niepotrzebna
          panika. Ale to niestety media są winne tej sytuacji- jak słyszałem
          że płonie połowa Grecji to mnie krew zalewała.. OK, pisaliśmy i
          przeżywaliśmy to wszyscy- pożary były na niespotykaną skalę ale
          horror dotyczył Peloponezu i Eubei. Kreta, Rodos, Kos, Cyklady (tam
          akurat-poza Andros i trochę Naksos nie za bardzo ma się co palić),
          Riwiera Olimpijska, Chalkidiki (Kasandra spaliła się rok temu) były
          spokojne i bez większych pożarów.Na Korfu było parę większych,
          ucierpiała też Kefalonia (zwłaszcza w lipcu), ale też bez jakiejś
          ekstremy. Turyści wystraszyli się medialnej paniki niestety.A ona
          robiła wrażenie, tragedia też tylko że ona dotyczyła jednak głównie
          gór gdzie turyści i tak się nie zapuszczają.Szkoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka