Dodaj do ulubionych

za cztery dni !

06.05.09, 20:47
Za cztery dni wylatuje na Kretę. Wreszcie. W zeszłym roku mnie tam nie było
ale teraz już tuż, tuż. Z Krety, jeżeli mi się uda chcę popłynąć na Milos.
Wszystkich pozdrawiam. Musiałam napisać że się cieszę. Czekałam od lutego.
Obserwuj wątek
    • tomaszkozlowski1 Re: za cztery dni ! 06.05.09, 21:29
      To pięknych wrażeń! Opowiedz nam o nich po przyjeździe. Pozdrawiam smile
    • barbelek Re: za cztery dni ! 06.05.09, 21:40
      Pozdrów Kretkę od barbelkasmile. I powiedz, że już za 58 dni nawiedzi ja
      ponowniesmile. Wspaniałych wrażeń życzę.
      • sigasiga Re: za cztery dni ! 07.05.09, 11:14
        Na Kretę jadę ósmy raz. Byłam też na innych wyspach: Korfu, Rodos,
        Kos, Patmos, Paros, Naxos, Myconos, Santorini, Ios. Ciągle chodzi mi
        po głowie aby trochę napisać na ten temat. Może ktoś skorzysta. No i
        od kiedy mam aparat cyfrowy - zdjęć też (jak inni) mam sporo. Teraz
        też biorę aparat i przywiozę mnóstwo zdjęć. Oczywiście, pozdrowię
        Kretę od wszystkich i opiszę potem jak było.
        • jacek1f ech... jeden jamasik za nas pls. n/t 07.05.09, 11:46
    • grecja-ellada Re: za cztery dni ! 07.05.09, 15:56
      Cieszę się wraz z Tobą i zazdroszczę tak bardzo pozytywnie.
      Niedługo, już za chwileczkę zawitasz do Grecji, na wyspę Kretę smile

      A Milos jak najbardziej odwiedź to piękna cykladowa wyspa.
      Wciąż mam ją przed oczami : odwiedź jeśli tylko napotkasz prom płynący w jej
      kierunku lub może samolot.
      Kalo taxidi!
      • acek2004 miłego cykladowania :) 07.05.09, 16:23
    • bebiak Re: za cztery dni ! 07.05.09, 16:43
      Kreta jakby mniej mnie pociąga, ale możesz ją pozdrowić. Koniecznie
      natomiast pozdrów ode mnie Milos, bo to diablo klimatyczna
      wysepka smile)) I bardzo bardzo pozdrów tamtejsze katakumby - te
      zrobiły na mnie całkiem niezłe wrażeniesmile
      Przede wszystkim zaś baw się tak dobrze jak nigdy dotąd,
      gdziekolwiek byś nie była, ale TAMsmile
      Kalo taksidi! B.
      • ewa.mila Re: za cztery dni ! 11.05.09, 13:13
        Oj, cudnie masz!!! A jakie plany ??
        Oczywiscie, obowiazkowo czekamy na wrazenia i wszelkie opisy - nie
        tylko Krety
        Pieknych chwil!!!
      • prawdziwy_jaari65 Re: za cztery dni ! 12.05.09, 17:30
        Też czekam na Milos. Wasze wpisy tylko utwierdzają mnie w
        przekonaniu, że dobrze zrobiłem obierając w tym roku kierunek na tą
        właśnie wyspę. Z drugiej jednak strony zakochany jestem w Krecie -
        ciężko będzie to uczucie osłabić, ale...jeszcze 84 dni smile.
        Pozdrawiam.
        • tomaszkozlowski1 Re: za cztery dni ! 13.05.09, 23:03
          Ach Jaari, jak ja Cię rozumiem...Kreta to było pierwsze miejsce w
          Grecji, w którym byłem. I do dziś jestem przekonany, że to dzięki
          Krecie tak zakochałem się w Grecji. Kreta ma u mnie szczególne
          miejsce w serduszku smile I ciągle przeżywam rozterki. Ciągle chciałbym
          tam znów wrócić a tu przywołują mnie inne greckie strony. Ale na
          Kretę wrócę i już to sobie obiecałem smile
          • prawdziwy_jaari65 Re: za cztery dni ! 15.05.09, 17:53
            Tomku, dla mnie Kreta nie była pierwszą lokacją w Grecji. Utkwiła
            natomiast w sercu jak zadra...i nie chce wyjść. Na Kretę wrócę na
            pewno nie jeden jeszcze raz. Nigdy, nigdzie nie było mi tak dobrze.
            Chodzi mi nie tylko o krajobrazy - ludzie na Krecie są inni. Inna
            jest atmosfera na tej wyspie. Gdyby tylko było mnie stać... Ach
            marzenia.
            W sierpniu wybieramy się na objazd. Tydzień na Milos, 5 dni na
            Santorini (ponownie), 3 dni na Mykonos. Cieszę się na ten wyjazd i
            nie mogę doczekać mojej ukochanej Grecji. Santorini odwiedzam
            ponownie - w ubiegłym roku byłem tam jedynie przez dwa dni, zbyt
            mało czasu aby poznać tą piękną Cykladkę. Milos urzeknie mnie
            niewątpliwie przepiękną linią brzegową. Mykonos? Jadę tam
            praktycznie tylko po to, aby dostać się na Delos. Odstraszają mnie
            tłumy podobno większe niż na Thirze, brrrr...
            Niestety w tym roku nie odwiedzę Koufonissi, Amorgos...Marzył mi się
            wielki błękit smile.
            Wątpię jednak, aby jakakolwiek wyspa zajęła miejsce Krety w mym
            sercu. Wątpię...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka