Dodaj do ulubionych

nocleg- Ateny

15.07.09, 11:18
czy macie jakieś sprawdzone, przystępne cenowo miejsce w Atenach
gdzie można przenocować?może w pobliżu lotniska albo Kiffisos bus
station?
Obserwuj wątek
    • eridan Re: nocleg- Ateny 16.07.09, 14:54
      Tak, są takie miejsca. Ateny to duże miasto, nastawione bardzo na
      turystów. Mieszkańcy chętnie pomagają w znalezieniu noclegu. Noclegi
      są na każdą kieszeń, w zróżnicowanym standardzie, ale w sezonie
      trzeba się trochę postarać, by znaleźć ten najbardziej odpowiedni. W
      celu odnalezienia noclegu w mieście Ateny należy sprawdzić
      dostępność danych. W tym wypadku należy skorzystać z jednej z wielu
      wyszukiwarek. Najbardziej trafione dane wyświetla wyszukiwarka
      google. Szukać można również na tym forum, to nie jest zabronione.
      Co więcej, TAKIE PYTANIA POJAWIAŁY SIĘ JUŻ na TYM forum, a poza tym
      jest upalnie, więc po co pytać?
      Pzdr
      Jacek
      --
      "Najczystsze wino leją nam politycy. Bez domieszki prawdy."
      • super_benek Re: nocleg- Ateny 17.07.09, 00:00
        Generalnie z hotelami w Atenach nie jest najlepiej - kiepski
        standard i wysokie ceny jak na stolicę przystało. Bardzo średniego
        standardu hotele w Atenach to wydatek rzędu 50 EU za pokój
        dwuosobowy. I to takie w gorszej okolicy, np w pobliżu placu
        Ommonia. My spaliśmy w Pirgamosie, ale ze względu na chmary
        narkomanów i pań lekkich obyczajów w okolicy, tragiczne łóżka (przy
        przekręcaniu się na drugi bok spręzyny tak hałasowały, że budziliśmy
        się), hotelu nie polecam.
        • logopeda9 Re: nocleg- Ateny 17.07.09, 08:31
          dlaczego okolica placu Ommonia to "gorsza okolica"?
          • eridan Re: nocleg- Ateny 17.07.09, 21:17
            Dlatego, że można tam dostać w głowę albo stracić bagaż. A mimo to
            bardzo lubię okolice ulicy Athinas, bo koloryt tej okolicy jest
            bardzo charakterystyczny. Poza tym można tam dobrze i tanio zjeść.
            Jest to również dzielnica tanich hoteli. Sprawdzić na
            www.polish.hostelworld.com/findabed.php?Search=1&ChosenCity=Athens&ChosenCountry=Greece
            Jak ktoś lubi luksusy niech wybiera okolice ulicy Vasilisias Sofias.
            Pzdr
            Jacek
            --
            "Najczystsze wino leją nam politycy. Bez domieszki prawdy."
            • logopeda9 Re: nocleg- Ateny 18.07.09, 10:05
              no to będę musiała pilnować głowy i bagażu bo właśnie tam znalazłam hotelsmile
              dzięki za pomoc.
              • super_benek Re: nocleg- Ateny 20.07.09, 09:19
                Aż tak źle chyba nie jest, żeby od razu w głowę dostać. Chyba, że ma
                się wyjątkowego pechawink Ale przyjemnie nie jest - sporo prostytutek
                i naaaprawdę dużo narkomanów na placu. Absolutnie nie polecam
                przedzierania się wieczorem przez środek placu - dziesiątki
                narkomanów dających sobie nawzajem w żyłę albo spalających heroinę
                ze sreberek zapadają w pamięć i powodują koszmary przez kilka
                kolejnych nocy. Tak samo jak widok otumanionych, wyniszczonych
                młodych dziewczyn w towarzystwie "opiekunów". Ciemna strona pięknego
                krajusad
                • tomaszkozlowski1 Re: nocleg- Ateny 22.07.09, 22:04
                  Niestety okolice Omonii "lumpieją" w zastraszającym tempie- od dawna
                  były mocno szemrane, ale to co teraz tam się dzieje, zaczyna budzić
                  grozę.Ulica Athinas, zwłaszcza od Platija Kodzia w dół jest jeszcze
                  całkiem OK (mimo wielkiego targowiska), najgorzej jest w okolicach
                  samej Omonii i na pobliskich ulicach Sokratus, Veranzeru czy
                  Menandru- a to jest właśnie serce hotelowych Aten! - mniej więcej co
                  trzeci-czwarty hotel w mieście znajduje się właśnie tam!...Co
                  gorsza, jeśli Ateny nic z tym nie zrobią, zyskają twarz miasta
                  narkomanów, co ogólnie jest nieprawdą ale jest prawdą akurat w tej
                  dzielnicy. I nie pomogą uroczyste gale otwarcia Muzeum Akropolu itp.
                  Bo co z tego jeśli potem ci turyści wracający z muzeum, z Plaki i
                  innych fajnych miejsc muszą z duszą na ramieniu przedzierać się
                  przez ulice, na których zszokować można się w biały dzień, nie
                  wspominając o godzinach nocnych...(później opisują to wszystko na
                  światowych forach internetowych i wrzucają filmy na Youtube'a).Tej
                  wiosny mieszkałem w Atenach na skraju atrakcyjnej dzielniczki Psiri
                  (centrum miasta), w hotelu Evripidis (dość przystępne ceny) blisko
                  końca ulicy Evripidu od strony Platija Kumunduru (ten plac i
                  pobliska ulica Pireos przed dzielnicą Gazi to kolejne miejsca, w
                  które po zmierzchu lepiej nie zaglądać). I postanowiłem sobie, że,
                  jeśli się da, to będę już tego miejsca na przyszłość unikał.
                  Mieszkałem tam dwa lata temu i było jeszcze dość spokojnie.Teraz
                  bywałem świadkiem bójek band uchodźców i wieczorami prosiłem
                  taksówkarzy na niezbyt odległym centralnym placu Sindagma, żeby
                  zgodzili się zawieźć mnie pod drzwi hotelu...Kocham Ateny ale miasto
                  to zmienia się jak każde inne- także i w Atenach powstają po prostu
                  mniejsze lub większe "getta", których lepiej się wystrzegać a
                  których granice są często niewidoczne a całkiem ściśle określone. W
                  wielu miejscach tego miasta nadal czuję się bezpiecznie po zmroku
                  ale trzeba też wiedzieć gdzie są miejsca "ciemne" by ich unikać (do
                  listy tych "ciemnych" dodam jeszcze np.Platija Vathis za Omonią).
                  • logopeda9 Re: nocleg- Ateny 23.07.09, 09:08
                    nie znam Aten, jestem bardzo zaskoczona tym czego się od Was
                    dowiadujęsad do tego stopnia że zaczęłam żałować tego atenowego
                    przystanku w drodze na wyspy,miał być rozwiązaniem problemu
                    długaśnej podróży i atrakcją dodatkową.. będziemy na Acharnon
                    street,dzięki za wskazówki i wpisy.
                    • tomaszkozlowski1 Re: nocleg- Ateny 23.07.09, 09:17
                      Nie martw się, w okolicach Omonii duże ulice (np.Acharnon) są
                      ruchliwe i dość bezpieczne, sam plac w dzień też (jak by nie było,to
                      jedno z centrów życia miasta). Lepiej unikać bocznych ulic,
                      zwłaszcza po zmroku. W tamtej okolicy mieszka bardzo wielu turystów
                      i na razie nie słyszałem od nikogo o złych przygodach -poza
                      niemiłymi wrażeniami wzrokowymi.Lepiej jednak po prostu wiedzieć
                      więcej o tej okolicy zanim się tam pojedzie.
                      A Ateny pozostają moim ukochanym miastem i mam nadzieję, że Ty też
                      odkryjesz je dla siebie.
                      smile
                      • logopeda9 Re: nocleg- Ateny 23.07.09, 09:26
                        dziękismile
                        • daleka_droga Re: nocleg- Ateny 30.07.09, 08:44
                          Tak mnie nastraszyliście tą Omonię, że zaczełam kombinować z moim
                          wrześniowym noclegiem. Miałam zarezerwowany hotel na ul. Voulgaris
                          (gdzieś obok Omonii) i poczytałam teraz o tym w internecie - sam
                          hotel podobno ok, ale okolice zatrważające... chyba poszukam innej
                          lokalizacjisad
                          • ecol Re: nocleg- Ateny 30.07.09, 15:43
                            Możesz spokojnie zabookować ten hotel:

                            www.booking.com/hotel/gr/victory-inn.html?sid=480b72d2833f395311d72b68edfb5418
                            Mieszkałem tam 4 noce w zeszłym tygodniu. Ma dobrą cenę za dwójkę, mieści się
                            500m na północ metra Victoria i jest to jednak lepsza okolica niż otoczenie
                            Omonii (brrr). Nie czułem się niebezpiecznie, nawet póxnym wieczorem.

                            Ogólnie rzecz biorąc, Ateny zrobiły na mnie fatalne wrażenie. Cała Grecja, którą
                            widziałem w czasie poprzedzających dziesięciu dni (Peloponez, Delfy i Meteory)
                            jest świetna, ale Ateny to raczej koszmar. Akropol, Plaka, Monastiriaki i 2-3
                            muzea to rzecz na maks. 2 dni zwiedzania. Poza tym to dosyć przerażające miasto
                            bez cienia sentymentu. Poza tym 40 stopniowy upał można jakoś znieść na plaży,
                            na łonie przyrody bądź w miłej ocienionej tawernie. Ale w metropolii śmierdzącej
                            rozgrzanym asfaltem i smogiem odechciewa się wszystkiego... sad

                            Pozdrawiam mimo wszystko zadowolony z urlopu w Grecji.

                            EC
                            • tomaszkozlowski1 Ateny da się lubić :-) 31.07.09, 10:54
                              Odwiedziłeś Ateny w najgorszym okresie- o tej porze roku kto żyw
                              wyjeżdża z rozpalonych słońcem Aten (dziś początek wielkiego exodusu-
                              pierwsza połowa sierpnia to w Grecji okres masowych urlopów,
                              zwieńczonych świętem 15 sierpnia). Dwa lata temu miałem okazję
                              mieszkać w greckiej stolicy przez kilka dni w okresie ataku
                              saharyjskiego upału- w centrum miasta, gdzie znajdował się mój
                              hotel, temperatura w cieniu sięgała 50 stopni. Było to trudne
                              doznanie, dało się żyć głównie wieczorem i w nocy, najgorętszy okres
                              dnia przesypiałem. Ci Grecy, którzy mogą sobie na to pozwolić, też
                              tak robią. Zachęcam Cię do odwiedzenia tego wspaniałego dla mnie
                              miasta poza okresem letnim. Ateny nie "powalają" swoją urodą od razu-
                              bo obiektywnie, porównując z innymi stolicami, nie są miastem
                              szczególnie pięknym. Jest to miasto do odkrywania, ale kto je
                              odkryje- jest już chyba uzależniony na zawsze smile Wiele ładnych i
                              ciekawych miejsc znajduje się poza głównymi turystycznymi szlakami.
                              Na Place czy Monastitraki najciekawsze miejsca kryją się w bocznych
                              uliczkach (np.miniaturowa cykladzka osada Anafiotika tuż pod skałą
                              Akropolu), główne trakty przeładowane są turystycznym badziewiem.
                              Moje miejsca w Atenach to także Sindagma z odchodzącymi od niej
                              eleganckimi ulicami Panepistimiju i Stadiju, znacznie mniej
                              turystyczne niż Akropol zielone wzgórza (wszystkie w ścisłym
                              centrum!)Likavitos, Areopag, Filopapu, Pnyks i Wzgórze Muz z
                              przepięknymi (!) widokami na miasto i góry pod nim, okolice Świątyni
                              Zeusa Olimpijskiego i starego olimpijskiego stadionu Kalimarmaro,
                              poruszający zmysły wspaniały wielki targ na Athinas, pełna knajp i
                              centrów kulturalnych dzielnica Gazi. Warto przejść się też ulicą
                              Vasilisis Sofijas z bardzo ciekawymi muzeami (Muzeum Benakisa,
                              Muzeum Sztuki Cykladzkiej itd.) urządzonymi w XIX-wiecznych
                              neoklasycystycznych rezydencjach. Ileż romantyzmu ma w sobie zejście
                              zielonymi zboczami z wysokiego szczytu Likavitosu w porze gdy
                              właśnie zachodzi słońce...Warto poczuć klimat Pireusu, jego
                              tętniącego życiem portu, tawern rybnych przy uroczym porciku
                              Mikrolimano. Warto odwiedzić lesiste przedmieście Kiesariani z
                              klasztorem i szlakami pieszymi na górze Imitos. Moje Ateny to poza
                              tym to jego niesamowite życie kulturalne- paręset klubów muzycznych
                              z muzyką i piosenkami na żywo, dziesiątki letnich koncertów w
                              amfiteatrach na przedmieściach (np.piękny Teatr Skał w Vironas czy
                              niebywale pięknie połozony amfiteatr Veakio na wzgórzu Kastela w
                              Pireusie z urzekającą panoramą na morze...), ponad sto działających
                              w mieście teatrów, setki interesujących knajpek, sklepów...To
                              bogactwo odkrywać można bez końca! Mimo że w tym mieście widziałem
                              już wiele, na mojej "liście" wciąż tyle i tyle innych fajnych
                              miejsc, do których jeszcze nie zdążyłem dotrzeć, tyle cyklicznych
                              wydarzeń, które chciałbym tam przeżyć... Dlatego zanim napiszesz, że
                              to miasto na maksymalnie 2 dni zwiedzania, pomyśl do ilu niezwykłych
                              miejsc tam jeszcze nie zajrzałeś... smile
                              Ateny to miasto wielu twarzy. Każdy znajdzie tam coś dla siebie,
                              trzeba tylko poszukać i dać temu miastu szansę. I przede wszystkim:
                              nie spieszyć się...
                              Pozdrawiam! smile Tomek
                              • tomaszkozlowski1 Re: Ateny da się lubić :-) 31.07.09, 11:46
                                Chciałbym Cię też przekonać, że Ateny posiadają znacznie więcej
                                wspaniałych muzeów niż 2-3 smile -przykładowe najciekawsze (w żadnym
                                razie nie wyczerpuje to listy! smile ) :
                                -Muzeum Akropolu
                                -Muzeum Archeologiczne- największa na świecie kolekcja klasycznej
                                sztuki greckiej, skarby Myken i Tirynsu, freski z Thery
                                -Muzeum Bizantyjskie- jedna z największych na świecie kolekcji ikon
                                i innych skarbów sztuki Bizancjum
                                -Muzeum Sztuki Cykladzkiej- jedyna na świecie tak bogata kolekcja
                                cykladzkich idoli
                                -Muzeum Benakisa- wspaniała panorama sztuki od zamierzchłej
                                starożytności przez sztukę koptyjską, bizantyjską po początki XX
                                wieku; muzeum to ma jeszcze drugi oddział z bardzo bogatą kolekcją
                                sztuki islamu
                                -Muzeum Keramejkosu- nekropoli starożytnych Aten- kolekcja
                                starożytnych nagrobków i steli
                                -Muzeum Nomizmatyczne w pięknej willi Scheliemanna niedaleko
                                Sindagma- bogata kolekcja monet od czasów starożytnych
                                -Muzeum Instrumentów Ludowych na Place- unikalna kolekcja ludowych
                                instrumentów ludowych z całego obszaru Grecji
                                -Muzeum Teatru Cieni Evjeniosa Spatharisa w dzielnicy Marusi
                                -Muzeum Biżuterii Ilijasa Lalaunisa (najsłynniejsza grecka rodzina
                                złotników) na Place
                                -Muzeum-Okręt Averof w Faliro (jeden z najsłynniejszyh historycznych
                                okrętów greckich)
                                -Muzeum Historii Naturalnej w dzielnicy Kifisia
                                itd.itd. smile
                                • tomaszkozlowski1 Re: Ateny da się lubić :-) 31.07.09, 11:48
                                  miało być oczywiście "w willi Schliemanna" ,a nie Scheliemanna wink
                                  • logopeda9 Re: Ateny da się lubić :-) 31.07.09, 12:56
                                    nie ważne! i tak zawsze jestem pod wrażeniem jak Tomek piszesmile))
                              • daleka_droga Re: Ateny da się lubić :-) 31.07.09, 17:26
                                Bardzo dziękuję za spis muzeów, właśnie we wrześniu mam zamiar oddać
                                się głównie oglądaniu kolekcji. Ostatnio udało mi się zobaczyć tylko
                                Muzeum Cykladzkie. Osobiście będę w Atenach chyba 4 raz - miasto mi
                                się podoba & nie sądzę bym nawet teraz zdążyła zobaczyć wszystko, co
                                ewentualnie bym chciałasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka