Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    damska czy męska wersja roweru

    IP: *.siec2000.pl 15.06.04, 11:46
    witam,
    mam pytanie, może trochę śmieszne, ale chciałam zapytać dziewczyn - na czym
    jeździcie, ja do tej pory jeździłam na męskim giancie, jakoś się chyba
    przyzwyczaiłam już do tej "rurki" ;) i teraz kiedy mam zamiar kupić nowy
    rower - no nie wiem chyba kompletnie zgłupiałam, ale te damskie jakoś nie
    bardzo mi się podobają... a Wy jakie macie zdanie na ten temat???
    serdecznie pozdrawiam :))
    Obserwuj wątek
      • slonikus damka 15.06.04, 13:38
        Ja stanęłam przed tym pytaniem w zeszłym tygodniu, bo właśnie sobie kupowałam
        rowerek. Ale w moim wypadku sprawa była oczywista od początku. Chciałam kupić
        sobie rower do jazdy po mieście, na każdą okazję, powiedziałabym. A więc również
        na okazje "spodnicowo-sukienkowe". Stąd jednoznaczny wniosek, że ma to być
        damka. I jest.

        Mieszkam w Berlinie i tutaj chyba co najmniej połowa studentów jeździ na
        rowerze. Jeśli dziewczyny to w większości wypadków wybierają właśnie damki. I
        jeżdżą na nich w każdym możliwym stroju, łącznie z bardzo wysokimi szpilkami.

        Mi się wydaje, że Twój wybór powinien zależeć od celu. Jeśli szukasz roweru do
        jazdy na codzień i spódnice wchodzą w grę to polecałabym Ci damkę, jest raczej
        wygodniejsza. Ale jeśli to ma być rower do jazdy poza miastem, raczej
        turystycznie czy "wyczynowo" to nie wiem, co lepsze. Nie bardzo wiem, jaką
        przewagę mogłaby mieć "rurka" na jej brakiem.

        Sama jestem ciekawa, co inni napiszą w tym temacie.

        Pozdrawiam,
        Asia. (zziajana, właśnie wróciłam na rowerku z uczelni, 10,5 kilometra, fajnie było)
      • mag.da męska wersja... 17.06.04, 11:33
        ...zdecydowanie. damki brzydkie jakies sa...
        ale zgadzam sie z przedmowczynia" jesli potrzebujesz roweru rowniez
        na "spodnicowe" okazje to lepsza damka lub miejski "holender".
        pozdrawiam,
        magda
        • Gość: żabcia Re: męska wersja... IP: *.siec2000.pl 17.06.04, 13:07
          dzięki za opinie:)
          i chyba faktycznie zdecyduję się na męski
          właśnie wczoraj rozmawiałam z profesjonalistą (były kolarz, obecnie prowadzi
          swój sklep z rowerami) i podobno standardowa, tzw. męska rama dużo lepiej
          pracuje
          jazda w spódnicy odpada więc decyzja podjęta niech żyją rurki ;)
          pozdrawiam:)))
          • Gość: bylektoś Re: męska wersja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 19:19
            Też mam męską ramę, bo tylko takie rowery mi się podobają, poza klasycznymi
            holendrami,

            tylko najważniejsze żebyś dobrze dobrała rozmiar ramy, tzn.,zeby nie była za
            duża, bo wtedy można się nieźle urządzić przy wjeżdźaniu po schodach, albo pod
            górę a konkretnie gdy się w trakcie okaże,ze nie wjedziesz:)

            Ja mam za dużą i jestem z tego dumna:)
      • spector1 Re: damska czy męska wersja roweru 20.06.04, 15:24
        Punkt widzenia
        Nie jestem dziewczyna.Moj rower to rower szosowy z najwyzszej polki.
        Czasami jezdze jednak na zwyklej damce, kola 27x1/1/4.
        Czesto w warunkach miejskich lamie przepisy-przekraczam na niej predkosc 50km/h.
        Rower jest b.niestabilny mnawet przy predkosci 35km/h. Rama trzesie sie jak
        galareta. Gdy nawierzchnia nie jest rowna musze max koncentrowac sie aby nie
        wylozyc sie.
        Jazda jest o wiele trudniejsza niz wejscie w zakret w srodku peletonu na
        kryterium z predkoscia 50km/h.
        Czasami jadac z gorki bez pedalowania kazdy moze przekroczyc na zwyklej damce
        40km/h.Stabilnosc jest wowczas mala. Nawet jazda z mniejsza predkoscia po
        nierownej jezdni jest trudniejsza.Jazda z bagazem to dodatkowe utrudnienie.
        Zawodowe kolarki zawsze jezdza na meskich ramach.
        Reasumujac odradzalbym kupno damki.
        Spector
      • hiolka Re: damska czy męska wersja roweru 20.06.04, 20:00
        A ja sie wylamie - jednak damka, tym razem crossowa. To moj drugi samodzielnie
        kupowany rower i jestem wierna babskiej wersji ramy.

        Powody sa 2:
        - po prostu nie lubie wsiadac na rower jak na konia - albo unoszac wysoko noge
        albo przechylajac caly rower - to samo dotyczy zsiadania z roweru / siodelka
        np. na swiatlach
        - zdarzylo mi sie kiedys na jakiejs gorce w lesie spasc "kwiatem damskiej
        intymnosci" na ta @#! poprzeczna meska rame. Nigdy wiecej ;)

        Pozdrawiam :)
        • mag.da Re: damska czy męska wersja roweru 21.06.04, 09:15
          > zdarzylo mi sie kiedys na jakiejs gorce w lesie spasc "kwiatem damskiej
          > intymnosci" na ta @#! poprzeczna meska rame. Nigdy wiecej ;)

          stad prosty i logiczny wniosek: jak sie kupuje rower z meska rama, trzeba
          najpierw na niego wsiasc i "przymierzyc". bo jesli stajac i majac rame miedzy
          nogami, nie dotyka ona twojego ciala to jest ok. odpowiedni rozmiar :-)
      • Gość: Marcin Re: damska czy męska wersja roweru IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.04, 17:07
        Sorry, że się wtrącę, ale wybierz wersję męską.

        Oprócz wyglądu, który się może podobać lub nie są jeszcze dwa powody:

        1). Rama roweru męskiego jest nieco bardziej solidna, właśnie ze względu na
        takie, a nie inne ułożenie "rurek".

        2). Będziesz mieć więcej miejsca na montaż uchwytów: możesz jednocześnie
        zamontować i uchwyt na bidon i uchwyt na pompkę. W wersji damskiej nie ma tyle
        miejsca - zmieści się tylko jeden uchwyt.

        Pozdrowienia
      • wyprany Re: damska czy męska wersja roweru 07.08.04, 21:01
        "Pytanie skierowane do dziewczyn"...
        No nic, wybacz, wtrącę swoje trzy grosze:

        1 grosz: ramka z opuszczoną górną rurą to pomyłka - niska sztywność,
        wytrzymałość, utrudnienie w zamocowaniu dwóch bidonów (często nawet jeden się
        nie wciśnie...), ograniczona trwałość.

        2 grosz: istnieją modele rowerów (również MTB) dedykowanych płci pięknej,
        charakteryzujce się miększymi nastawami zawieszenia, inną, bardziej „kobiecą”,
        geometrią, odpowiednimi siodełkami, krótszymi korbami, słodziutkimi kolorkami
        ramy itp.

        3 grosz: jeśli nie znajdziesz czegoś o czym piszę w 2 groszu to wybierz rower o
        mniejszym rozmiarze, krótkim mostku (poniżej 90 mm) i czułym widelcu.

        Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka