Gość: biker
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.01.13, 13:06
Byliśmy z Bikeprotour i Malinowskim w zeszlym roku na Sycylii.ładna wyspa, fajni ludzie,ładne widoki. Na rower fajnie. Ale organizator równo zepsuł nam pobyt. Nieprzygotowanie, po najmniejszej linii oporu, jak najtaniej. podsumowanie mielismy w Palermo w zasyfionym hotelu z pluskwami i krwia naścianach. Tym panom Malinowskiemu i Złotowskiemu juz mówimy NIE !